rosa_el 09.06.04, 15:26 No i stalo sie... :( Nie musielismy czekac do sierpnia, aby takze Elblag musial pochowac swojego zolnierza... ['] Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
francuz_el Re: Pierwsza elblaska ofiara Iraku 09.06.04, 17:55 Trzeba zlozyc kondolencje... wiecej sie juz zrobic nie da [ ' ] Odpowiedz Link Zgłoś
thewiant Re: Pierwsza elblaska ofiara Iraku 10.06.04, 21:25 jakoś nie mamy szczęścia.w drawsku pom.też zginął niby elblążanin.(jakoś parę czegoś tam) KRÓL UMARŁ.NIECH ŻYJE KRÓL Odpowiedz Link Zgłoś
rosa_el Re: Pierwsza elblaska ofiara Iraku 15.06.04, 09:49 miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,2130296.html Smieszy mnie wypowiedz: "- To jakieś nieporozumienie, ale wiem, że tego typu plotki krażą od jakiegoś czasu, choć są bezpodstawne - zapewnił kapitan Zbigniew Tuszyński, oficer prasowy dowódcy 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej w Elblągu. - Żołnierze mogą zrezygnować z wyjazdu i nie tracą z tego powodu pracy. W czasie gdy Zielke leciał do Iraku, było wręcz więcej chętnych niż miejsc i trzeba było wybierać między kandydatami." Tak sie sklada, ze ojciec mowi prawde :( Zlonierz nadterminowy moze dostac polecenie i MUSI je wykonac, bo w przeciwnym razie nie przedluza mu kontraktu i do widzenia. Zawodowi na etacie moge spokojnie powiedziec "nie dzieki", a jesli takiemu zalezy to poleci bez gadania. Zreszta jakos nie chce mi sie wierzec, ze az tak bardzo nie chcial leciec, bo gdyby rzeczywiscie tak bylo to podziekowalby, a nie ryzykowal zycie. A tak juz btw. to GW nie wie, ze Prochnik jest DZIELNICA ELBLAGA ?? :P Odpowiedz Link Zgłoś
francuz_el Re: Pierwsza elblaska ofiara Iraku 15.06.04, 13:15 Nie tylko GW, ale i TVP3. No ale co robic, jak nawet nie wszyscy mieszkancy o tym wiedza ;P Odpowiedz Link Zgłoś
rosa_el Re: Pierwsza elblaska ofiara Iraku 15.06.04, 19:57 Nie tylko TVP3, ale cale TVP. TVN rowniez... Odpowiedz Link Zgłoś
francuz_el Re: Pierwsza elblaska ofiara Iraku 15.06.04, 19:59 Po prostu nikt nie wie, co jest z tym Prochnikiem :P Odpowiedz Link Zgłoś
rosa_el Re: Pierwsza elblaska ofiara Iraku 15.06.04, 23:54 A inna sprawa, ze mogliby sie dowiedziec kto gdzie zostal pochowany :/ Nikt sie nie ustrzegl bledow! A to pomyslili stopnie, a to miejsca zamieszkania, a to gdzie sluzyli... No po prostu amatorszczyzna wialo na kilometr :(( Odpowiedz Link Zgłoś
francuz_el Re: Pierwsza elblaska ofiara Iraku 17.06.04, 20:18 Przynajmniej GW sie nie pomylila :) Pochowano żołnierza z Elbląga, który zginął w Iraku rod 15-06-2004, ostatnia aktualizacja 15-06-2004 20:22 Pogrzeb poległego w Iraku żołnierza odbył się we wtorek w podelbląskim Próchniku. Andrzej Zielke zginął jako starszy szeregowy - pochowano go jako kaprala. Trzynastowieczny kościół w malowniczo położonym Próchniku być może nie był dotychczas świadkiem takiego pogrzebu. Prócz bliskich i sąsiadów 26-letniego Andrzeja Zielke żegnały oddziały wojska z orkiestrą i kompanią reprezentacyjną. - Pragnę zapewnić w imieniu ministra Szmajdzińskiego, że nie zapomnimy o nim - mówił nad grobem przedstawiciel ministra obrony narodowej Andrzej Towpik. - Zapewniam o gotowości wszelkiej pomocy i wsparcia w potrzebie. Trumna była przystrojona flagą narodową, na której położono galową rogatywkę z nowym - nadanym pośmiertnie przez dowódcę 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej w Elblągu - stopniem kaprala. Na zakończenie ceremonii zarówno flagę, jak i czapkę wręczono wdowie Marzenie Zielke. Przekazano jej także odznaczenie nadane Andrzejowi przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego - Krzyż Zasługi za dzielność. Wdowa położyła na trumnie czerwoną różę, którą chwilę wcześniej ucałowała. Słowo pożegnalne wygłosił m.in. gen. Andrzej Tyszkiewicz, pierwszy dowódca polskiego kontyngentu w Iraku, który kilka miesięcy temu wrócił do kraju. Nazwał Zielkiego bohaterem i wzorowym obywatelem. Gdy trumnę opuszczano do grobu, kompania honorowa oddała trzy salwy. Scena była tak przejmująca, że wiele osób miało w oczach łzy. - Jaki był? - zastanawia się pani Danuta, właścicielka sklepu położonego kilkadziesiąt metrów od domu rodziny Andrzeja Zielke. - Zwyczajny, grzeczny chłopak. Teraz będą z niego robić bohatera, a on po prostu był normalny i chciał normalnie żyć. Trzy lata temu ożenił się. Pomieszczenie gospodarcze w domu rodziców własnymi rękami przerobił na mieszkanie. Sam postawił ten wysoki komin przy domu, może niezbyt piękny, ale po prostu taki, jaki umiał zrobić. Pojechał do Iraku, bo chciał trochę zarobić. Każdy ma jakieś marzenia. Szkoda chłopaka, szkoda jego żony i dwójki dzieci, które zostawił. Odpowiedz Link Zgłoś
rosa_el Re: Pierwsza elblaska ofiara Iraku 18.06.04, 09:20 Moze ktos z GW przeczytal nasze forum ;)) Odpowiedz Link Zgłoś