Gość: lokalny_patriota
IP: *.elb.vectranet.pl
20.09.06, 18:07
Ponizej znajduje sie komentarz z elblaskiego portalu, w 1szej lepszej z brzegu
sprawie dotyczacej szkolenia na przewodnikow PTTK terenu wojewodztwa warm-mazur.
Oto ten kometarz jednego z forumowiczow: "I znowu będzie na egzaminie tak jak
przed rokiem - dla komisji (wszyscy z Olsztyna) - 99% pytań bedzie dotyczyło
obszaru Olsztyna i okolic (i obszarów raczej na wschód). A odnośnie potężnego,
hanzeatyckiego, przemysłowego Elbląga - będzie 1 (jedno) pytanie: "jak nazywa
się brama stojąca na Starym Mieście?" I to wszystko, dosłownie.
Rozstrzygającymi pytaniami (niezwykle ważnymi) będą natomiast pytania w
rodzaju: "Kto założył Olsztyn w XIV w.?" (jakiś Jan ze wsi Łajsy k. Dobrego
Miasta). 2. "Czy Dylewska Góra ma 321 metrów, czy 321 i pół metra?". 3. "Jaki
procent powierzchni Polski zajmuje Mazurski Obszar Krajobrazu Chronionego?".
4. "Jaki Park Narodowy leży najbliżej Olsztyna ?" (Kampinoski). W którym roku
założono Giżyck?", itd. itp. I dla Panów Ezgaminatorów z Olsztyna nie będzie
istotnym, że np. Ferdynand Schichau ("Rockefeller Prus Wschodnich") stworzył
największy zakład przemysłowy w tej części Europy, że np. elbląska Starówka
miała ponad 600. kamienic i dorównywała urodą gdańskiej, że Elbląg pod koniec
XIV w. był jednym z najważniejszych miast Hanzy (oprócz Lubeki, Bremy,
Hamburga itd.). Dla Panów Egzaminatorów będą zapewne ważniejsze pytania
dotyczące zaściankowego (aż do początków XX w.) Olsztyna. Pan Marian
Tomaszewski - szef PTTK, winien już teraz zrobić coś w tej sprawie".
Co Ty na to Michale? Dalej uwazasz ze uwiezlismy sie na Twoj Olsztyn. Zrozum w
koncu, ze Twoje miasto nie liczy sie z nikim i nikogo z zewnatrz nie szanuje.