Dodaj do ulubionych

Kibicujemy bocianom :)

IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 22.04.04, 22:14
www.bociany.kalinski.pl/
dajcie znać jak będą jajeczka i młode, w nocy bociany spią i nic nie widzę

strona podana przez uprzejmość cat_sa

Sponsoring nad bocianami obejmuja Inka i being ;))))))))))))))))
Obserwuj wątek
    • bpkw Re: Kibicujemy bocianom :) 25.04.04, 15:34
      Gość portalu: rita napisał(a):

      Sponsoring nad bocianami obejmuja Inka i being ;))))))))))))))))


      Oby tylko sponsoring forumowego duetu nie "zaowocowal" dodatkowa praca dla
      bockow... .
      • spinkaa Re: Aktualnie bociany.... 04.03.05, 22:19
        Słyszałam w radiu, że wystartowały z Afryki 16 lutego, gdzies tam (nie
        dosłyszałam gdzie, bo akurat sasiad zadzwonił do drzwi) mają śródlądowanie 5
        marca, a w Polsce sa spodziewane około 10 kwietnia. I wtedy ogłąsza prawdziwą
        wiosnę.
        To juz przeciez niedługo:-)
        • cat_s Re: Aktualnie bociany.... 05.03.05, 13:59
          Witajcie,
          Na tej stronce, co wiecie (co 'sie zepsuła') - piszą że:
          "wrócą za 13 dni"...
          A spinkaa napisała, że "w Polsce sa spodziewane około 10 kwietnia"...
          I kto ma racje?
          Głupio tak jakoś bez bocianów... ;-)

          Pozdrawiam
          cat_s
          • cat_s Re: Aktualnie bociany.... 05.03.05, 14:23
            No nie wytrzymałem,
            I sprawdziłem, jak to z tymi bocianimi powrotami jest... ;-)

            Jak i kiedy wracają bociany?
            „Powrót na lęgowiska bociany rozpoczynają w styczniu. W Polsce widuje się je
            czasami już na początku marca. Większość ptaków przylatuje jednak…”
            „Dziennie bociany mogą przelecieć nawet 700 km, choć…”
            „W przypadku załamania pogody zdarza się, że…”
            „Także w tym roku…”

            Kropki wstawiłem, aby napięcie dozować ;-)
            Miejsca wykropkowane znajdziecie na:

            www.salamandra.org.pl/magazyn/b17a11.html

            Pozdrawiam
            cat_s
            • rita100 Re: Aktualnie bociany.... 05.03.05, 19:47
              wyczytuje, że nawrót zimy spowoduje opóżnienie przylotu bocianów. Nie dziwię
              sie, niech się tak nie spieszą. Co ich u nas czeka ? - Tylko zimnica, nawet
              śnieg. Mam nadzieję , że mają swoją prognoze pogody.

              Czy słyszeliście, że ptaki szczególnie wyczuwają zagrożenie - kiedy wylały te
              straszne fale w Azji, własnie ptaki wcześniej pouciekały, kilka godzin wcześnie
              wszystkie opóściły teren.
              • cat_s Re: Aktualnie bociany.... 07.03.05, 22:26
                Witam,
                Aktualnie bociany przysypało chyba, bo jakoś ich nie widać...
                Ale póki co, aby się na ich powrót pozytywnie nakręcić - bociany w oczach
                dzieci. Fajne:-)

                www.dziecionline.pl/galeria/g-bociany/bociany.htm
                Pozdrawiam
                cat_s
                • rita100 Re: Aktualnie bociany.... 08.03.05, 21:10
                  fajne, tym bardziej, ze w swoim rysowaniu jestem na poziomie tych dzieci.
                  Tak niedawno usiłowałam narysować na pewnej kopercie słonia na szczęście - i
                  sama się usmiałam, że ze słonia mysz wyszła z dużymu uszami - jak dziecinny
                  rysunek wyszło to arcydzielo.
                  Proponuję bocianom , by jednak gdzieś w cieple przeczekały ten zimny okres
                  polski, żeby sie nie śpieszyły, bo nie mają do czego, kiedy sam widzisz, ze i
                  koty marcowe wolą siedzieć w domu :)
                  pozdrawiam
                  • cat_s Re: Aktualnie bociany.... 09.03.05, 01:15
                    Witaj,
                    > ze słonia mysz wyszła z dużymu uszami
                    :-)
                    Pamiętam, jak sam kiedys próbowałem konia narysować, a wyszedł pies z długimi
                    nogami :-)

                    A a'propos boćków - niech rzeczywiście się nie spieszą. Bo jak za wcześnie
                    przylecą, to będą śpiwać, jak ci panowie poniżej...

                    www.bbociany.prv.pl/

                    Choc to oczywiście kwestia gustu ;-)

                    Pozdrawiam
                    cat_s
                    • rita100 Re: Aktualnie bociany.... 09.03.05, 20:47
                      cat_s - czyż nie można być złą na zimę ?
                      całkiem można, boćki to mają dobrze, przeczekają gdzieś w cieple, a my zmagamy
                      się ze śniegiem i mrozem.
                      Choć wróble już ćwierkają za oknem :)
                      pozdrawiam
                      • cat_s Re: Aktualnie bociany.... 09.03.05, 21:17
                        > Choć wróble już ćwierkają za oknem :)

                        Hmmm... U kogo ćwierkają, u tego ćwierkają... ;-)
                        Przegląd ogrodu swojego dzisiaj zrobiłem. Dużo białego i zero wróbli. Zero
                        ćwierkania. W Krakowie jakoś chyba cieplej jest, czy co...?

                        Pozdrawiam
                        cat_s
                          • cat_s Re: Aktualnie bociany.... 14.03.05, 18:28
                            "O bocianie w wierzeniach, kulturze i historii"

                            Witam,
                            Z braku żywych bocianów, w internecie wyszperałem… Ale nie będę wklejał całości
                            coby napięcie dozować ;-)

                            „Grecki filozof i matematyk Pitagoras uważał, że w bocianach…”
                            „Nadal popularne jest w świecie arabskim przekonanie, że w bociany wcielają
                            się…”
                            „Gdy w 1821 r. wybuchło powstanie, zwycięscy Grecy w odruchu zemsty…”
                            „…na Ukrainie, gdy bolszewicy-aktywiści walcząc o nowoczesność
                            kolektywizowanych wsi…”
                            „W Mołdawii bocian miał więcej szczęścia, bo stał się…”
                            „Bocian w dawnej Germanii był…”
                            „W średniowiecznych miastach Europy Zachodniej bocianie gniazdo…”

                            Ale najbardziej rozczulił mnie Arystoteles, który uważał, że „bociany,
                            znikające gdzieś jesienią, zapadają w sen zimowy…” :-)

                            Więcej:
                            www.polska.pl/spec/bociany2004/article.htm?id=87828

                            I jeszcze dla podróżników:
                            Bocian po albańsku – to…lejlek:-); a po chińsku – guan (za przeproszeniem;-));
                            za to w Portugalii ładnie na boćka mówią: cegonha – tak jakoś hmm… dostojnie,
                            nieprawdaż?

                            Pozdrawiam
                            cat_s
                            • rita100 Re: Aktualnie bociany.... 14.03.05, 20:31
                              dzięki
                              a słyszałes , ze specjalnie dla bocianów instaluje sie gniazda na słupach i tam
                              gdzie w rodzine pojawią sie dzieci, chodzi tu o ludzkie oczywiście, gmina
                              będzie je dotować. Taka jednorazowa pomoc dla rodzin. W Polsce jest niż
                              demograficzny, więc bociany szczegolnie powinny sie starać by nam pomoc w
                              zaludnianiu. :)
                              W Trójce radiowej mówili, że ktoś już je widział - mnie sie aż nie chce wierzyć
                              Przeciez jeszcze krokusów nie ma, a one dopiero swiadczą o wiośnie.
                                • cat_s Ktoś cos wie? 22.03.05, 20:14
                                  Witam,
                                  Jak w temacie - macie jakies wieści o bocianach? Jakoś 'na szybko' nic nowego
                                  nie mogę w necie namierzyć...
                                  Znalazłem za to 'bocianie zagłębie' nad Narwią. Taaaka kupa bocianów w jednym
                                  miejscu :-)

                                  Wklejam link, choć się pewnie "połamie" :-(

                                  www.wrotapodlasia.pl/pl/ochrona_srodowiska/kalendarz+bociani/europejska_wies_bociania/

                                  "Właściciele gospodarstwa w Pentowie poprosili o pomoc Północnopodlaskie
                                  Towarzystwo Ochrony Ptaków. Jesienią 1997 r. Towarzystwo przeprowadziło
                                  pierwszą akcję. W miejsce rozsypujących się gniazd powstało osiem specjalnych
                                  platform - podstawy nowych gniazd. W 1998 r. wszystkie nowe platformy zostały
                                  zajęte. Co roku dostawiane były kolejne. Dziś są tu 23 gniazda. W 2003 roku 17
                                  par wyprowadziło aż 37 młodych. Na terenie jednego gospodarstwa żyło więc
                                  jednocześnie 71 bocianów".

                                  Pozdrawiam
                                  cat_s
                                  • rita100 Re: Ktoś cos wie? 22.03.05, 21:58
                                    witam Cie cat_s
                                    przygotujmy sie do przywitania bocianów, już zurawie przyleciały
                                    pisza w gazecie olsztyńskiej
                                    "Wiosna przyszła już na dobre: najlepszy dowód to to, że na polach pod Trękusem
                                    spacerują już żurawie."
                                    Nie wiem tylko, czy żabki się obudziły i przygotowane sa do łapanek przez
                                    boćków ;)

                                    Wesołych ŚWIAT
                                    W domu spędzasz ?
                                    Wiesz, że czasmi mi sie zdarzylo zobaczyć przelatujące bociany nawet nad
                                    Krakowem
                                    • cat_s Re: Ktoś cos wie? 22.03.05, 22:59
                                      Witaj,

                                      > czy żabki się obudziły i przygotowane sa do łapanek przez
                                      > boćków ;)

                                      Ano właśnie, tak się za nimi stęsknilismy, że nieba byśmy im, bociankom naszym,
                                      przychylili... Żabkę jakąś albo inny smakołyk do dzioba wepchnęli;-)
                                      Tyle, że ja to już nie wiem: dokarmiać boćki czy nie? Bo szkoły są różne...


                                      radioglos.pl/?id=450&month=4&year=2003
                                      APEL O POMOC DLA BOCIANÓW!!
                                      Ornitolodzy amatorzy z Gniewskiej Grupy Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony
                                      Ptaków apelują do mieszkańców o pomoc dla bocianów, które przyleciały już do
                                      Polski i przebywają w pobliżu swoich gniazd. Warstwa śniegu i utrzymujący się
                                      mróz uniemożliwiają zdobycie pokarmu wycieńczonym długą wędrówką bocianom.
                                      Ornitolodzy proszą o umieszczanie pod gniazdami lub w miejscu gdzie przesiadują
                                      bociany pojemników z woda w których umieścić można kawałki surowego niesolonego
                                      chudego mięsa. Bociany chętnie zjedzą tez małe ryby, lub filety (nie solone ani
                                      marynowane) z większych ryb [...]


                                      www.roztocze.com/ochrona_bociana.htm
                                      Dokarmianie ich nie jest najlepszą pomocą, czasmi trzeba pozwolić im zginąć. W
                                      przyrodzie jest to naturalne - ginie ok 80 proc. młodych piskląt - u bocianów -
                                      30 proc. Dwudziestego roku dożywa tylko 2 proc. ptaków. Pojedyncze osobniki,
                                      które ratujemy, nie mają znaczenia przy zdrowej populacji. Jednak ten odruch
                                      pomocy jest bardzo cenny jako dowód troski o przyrodę. Ale kiedy bocian
                                      przestaje bać się człowieka, może dojść do sytuacji takiej jak w podprzemyskiej
                                      gminie Stubno. Tam oswojone bociany porywały pisklęta kurcząt i kaczek.

                                      I bądź tu człowieku mądry?
                                      Biolog jakiś by się wypowiedział... Biolog, co na pewno czyta to forum -
                                      proszony jest do tablicy i niech się autorytatywnie wypowie! ;-)

                                      Pozdrawiam
                                      cat_s
                                      • rita100 Re: Ktoś cos wie? 23.03.05, 21:49
                                        Witaj
                                        Jestem za zostawieniem natury samej sobie, chyba , że taki bociek sam się
                                        zglosi o pomoc :)
                                        Ale zostawmy na chwile bocki i zabki, zobacz na drzewa, a tam , a tam odbywaja
                                        się ptasie gody - dwie sikorki gonią sie po gałęziach, koty wygrzewaja sie na
                                        dachach, sroki się nawołuja i szpaki, szpaki również wydaja miłosne glosy.
                                        Zwróć uwagę jak wszystko budzi sie do życia wraz z promieniami słońca.
                                        Jest cudownie - otwórz okno i słuchaj, takie maleństwa , a tak sie cieszą :)
                                        pozdrawiam
                                        • cat_s Re: Ktoś cos wie? 25.03.05, 22:36
                                          Witajcie,
                                          Spieszę donieść, gdyby kto jeszcze nie sprawdził, że u Kalińskiego kamerka już
                                          działa. Jest nawet krótki filmik testowy z dzisiejszego popołudnia (dla
                                          niedowiarków;-) ). Oczywiście jeszcze bez boćków - ale, jak widać, wszystko
                                          czeka już przygotowane.
                                          Coby wątków nie mnożyć, przy okazji pozwólcie, że złożę życzenia świąteczne
                                          wszystkim wytrwałym 'boćkowiczom': wielkich i smacznych jajek życzę, najlepiej
                                          bocianich; i w dużych ilościach ;-)

                                          Pozdrawiam
                                          cat_s
                                            • rita100 Re: Ktoś cos wie? 28.03.05, 20:03
                                              he, he - dziś przeczytałam :
                                              Na Warmię i Mazury przyleciały pierwsze bociany. Jeśli wierzyć tradycji, lato
                                              będzie suche i ciepłe, bo ich piórka są czyste i lśniące

                                              Jeden z boćków wczoraj raniutko poprawiał gniazdo uwite na dachu gospodarstwa w
                                              Czerwonce. Inny w wielkanocną niedzielę latał w okolicach Sterławek (między
                                              Kętrzynem a Giżyckiem). - Nad Żywkowem jeden bociek pojawił się w sobotę -
                                              opowiada Władysław Andrejew, jeden z bocianich gospodarzy w Żywkowie. -
                                              Zatoczył wielkie koło, popatrzył i odleciał. Nasze bociany przylecą pewnie za
                                              kilka dni - dodaje.

                                              Ciekawe cat_s - czy ta stronka z tamtego roku będzie w tym roku płatna ?
                                              pozdrawiam
                                              • cat_s Re: Ktoś cos wie? 30.03.05, 00:23
                                                Witam,
                                                Nie tylko my kibicujemy bocianom ;-)

                                                "Bociani interes
                                                Joanna Wojciechowska, Olsztyn 29-03-2005

                                                Do Żywkowa, warmińskiej wsi za Górowem Iławeckim, w której bocianom dobrze się
                                                żyje, przyleciało już sześć ptaków. Na kilkunastu mieszkających tu gospodarzy
                                                przypada kilkadziesiąt bocianich par. Życie wsi toczy się wokół bocianów -
                                                gospodarze tak uprawiają rolę, by nie niszczyć im żerowisk. W jednym
                                                gospodarstwie wybudowano wieżę widokową, z której można zaglądać wprost do
                                                gniazd. Tuż obok powstaje muzeum bociana (organizuje je Północnopodlaskie
                                                Towarzystwo Ochrony Ptaków, pieniądze wyłożył producent serka Łąki Warmii). Od
                                                piątku dwóch przewodników będzie opowiadać turystom o życiu bocianów. Za
                                                opowieści nie trzeba płacić. Wejście na wieżę widokową kosztuje 2 zł."

                                                Pozdrawiam
                                                cat_s
                                                • rita100 Re: Ktoś cos wie? 30.03.05, 19:41
                                                  znam , znam Asię , była na zjeżdzie - często czytam jej artykuły, jeszcze gdyby
                                                  zechciała opisać plażę miejska po remocie , bo jakaś cisza, a o remoncie było
                                                  hucznie :)
                                                  Czyli bociany już mamy, teraz musimy dac im spokój , by mogły sie zakochać w
                                                  sobie i znosić dużo jajek w gnieżdzie ;))))
                                                  Muzeum bocina, to chyba tylko takie dla turystów , ktorzy przyjezdzając na
                                                  wieś , ciekawi sa zycia natury. Bardzo dobry pomysł z tą wieżą, jeszcze
                                                  zaopatrzenie w lunety czy lornetki będzie potrzebne. Ponoć bobry coraz bardziej
                                                  zbliżaja sie do Olsztyna i przestaja się bać ludzi.
                                                  Budzi nam się życie, jaka ta wiosna piękna.
                                                  U mnie zaczną mrówki budować kopce :)
                                                  • cat_s Re: mam coś dla bocianka :) 30.03.05, 23:04
                                                    Rito,
                                                    Zmiłuj się... Czy ładna? Obrzydliwa;-) Jak to żaba zresztą. Żaba jest synonimem
                                                    brzydoty przecież - jak myślisz, dlaczego w wiadomej bajce królewna miała
                                                    pocałować właśnie żabę? :-)))
                                                    Szczerze mówiąc, od żaby niewiele co wygląda paskudniej: na pewno jeden mój
                                                    sąsiad, flaki (potrawa taka) i jeszcze jeden taki lewicowy polityk, przez
                                                    litość nazwiska nie wymienię ;-)
                                                    Ale jak boćkom żaby smakują - trudno, cóż robić? I flaki rzeczone podobno w
                                                    smaku całkiem niezłe są.
                                                    Żeby nie było, że do żab jestem uprzedzony, masz tu jeszcze kilka swoich
                                                    ślicznotek...

                                                    Żaba zimowa:
                                                    fotografia.interklasa.pl/index.php?akcja=zdjecie&ak=pokaz&id=36819
                                                    Żaba skalista:
                                                    fotografia.interklasa.pl/index.php?akcja=zdjecie&ak=pokaz&id=40707
                                                    En face:
                                                    fotografia.interklasa.pl/index.php?akcja=zdjecie&ak=pokaz&id=40510
                                                    Żaba w zoomie:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=647&w=12158826&v=2&s=1
                                                    Żaba zamaskowana:
                                                    www.wakpol.internetdsl.pl/ogrodnr33/galeria/oczka_wodne-flora_i_fauna/zrodelkoizaba.html

                                                    W kąpieli:
                                                    www.kosinscy.pl/?a=freephoto&id=544
                                                    Intymnie:
                                                    www.kosinscy.pl/?a=freephoto&id=400
                                                    Głębokość peryskopowa:
                                                    www.naturjan.home.pl/roslinyzwierzeta/source/21.htm

                                                    Brr.... Uff...
                                                    To na koniec akcent optymistyczny - 'konsumenci' w całej okazałości;-)
                                                    www.naturjan.home.pl/roslinyzwierzeta/source/21.htm

                                                    Pozdrawiam
                                                    cat_s
                                                  • rita100 Re: mam coś dla bocianka :) 31.03.05, 20:25

                                                    Witaj
                                                    właśnie przyniosłam sobie kawę i zaczynam oglądać zdjęcia. Jak trochę poklikam
                                                    to i inne zdjęcia się pojawiają. Świetna jest ta stronka szkoły photo.
                                                    Debatuja tam nad żabkami. Rozumię już dlaczego najczęściej dziewczęta nie mogą
                                                    znależ swojego królewicza ? Otóż na przeszkodzie stoją boćki, które zjadają
                                                    przyszłych królewiczów;)))) Chodzą bociany po polach i szukają, szukają
                                                    królewiczów, by je dziewczęta nie znalazły ;))) Takie nowe spojrzenie na boćków
                                                    może zastanawiać czy boćki są pożyteczne, czy czasami przez nich nie znajdujemy
                                                    swoich królewiczów ?????? ;)))))
                                                    Teraz my kobiety możemy obwiniać bociany, za wybór, no bo jak znaleź królewicza
                                                    skoro bociany nam zjadają :)
                                                    Wiesz co mnie ciekawi ?
                                                    Że bociany nie budują gniazd, zawsze przylatują do gotowych i je zasiedlają -
                                                    więc kto im buduje ?
                                                  • cat_s bocian czarny 04.04.05, 14:45
                                                    Witam,
                                                    "Bocian czarny (Ciconia nigra) jest okazałym ptakiem: długość ciała 88 cm,
                                                    rozpiętość skrzydeł 190 cm, ciężar ciała ok. 3 kg. Upierzenie samca i samicy
                                                    jest jednakowe, czarne z metalicznym purpurowo-zielonym połyskiem. Pierś i
                                                    brzuch białe, nogi i dziób czerwone.
                                                    Ptak ten występuje w Europie Zachodniej, Środkowej i Wschodniej, a nawet w
                                                    południowej Szwecji. Zasięg jego rozszerza się na Azję Mniejszą, Środkową
                                                    (północne części Mongolii), a częściowo Wschodnią (Chiny). Zimuje w środkowych
                                                    i południowych okolicach Afryki oraz w Indiach. Na terenie Polski
                                                  • rita100 Re: bocian czarny 08.04.05, 21:14
                                                    Popatrz, w Polsce chyba nikt nie widział bociana czarnego, to pewnie jest
                                                    rzadkośc.
                                                    A tymczasem aura sprzyja naszym bocianom. Jest cieplutko, żab dużo, tylko
                                                    deszczu brak, łaki sa suche, a trawy wypalane. Te wypalanie traw jest najgorsze.
                                                    To nasze bociany teraz urządzaja pewnie swoje gniazda. U nich sie nic nie
                                                    zmienia , co roku bez względu na okoliczności robią to samo.
                                                    pozdrawiam
                                                  • cat_s O! Bociek! 10.04.05, 16:43
                                                    Witajcie,
                                                    Tak sobie kontrolnie zajrzałem...
                                                    Bociek! Bociek jak żywy:-)
                                                    Byłem ciekaw na ile przylot przeoczyłem;
                                                    pierwsze wieści z 'kalińskiego czata':

                                                    Autor: Marika
                                                    Data: 10-04-05 11:44
                                                    Są!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przyleciały do nas!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    Huuuuuuuuuura!!!!

                                                    Jednego widać, już się mości.

                                                    Pozdrawiam
                                                    cat_s
                                                  • cat_s Re: O! Bociek! 10.04.05, 21:43
                                                    Ha,
                                                    Rok temu Rita skarżyła się: "w nocy bociany spią i nic nie widzę"...
                                                    Bociany zwyczajów co prawda nie zmieniły i w nocy spią dalej uparcie ale teraz
                                                    można już ich sen podejrzeć...
                                                    Postę, postęp... znak naszych czasów;-)

                                                    Pozdrawiam
                                                    cat_s
                                                  • rita100 Re: O! Bociek! 10.04.05, 21:52
                                                    cat_s - jest , jest jeden bociek, pewnie bocianowa szykuje dom.
                                                    Widziałes ,trawę zniosła do gniazda, zielona świeżą, bedzie dobre z tego
                                                    sianko. Czekamy teraz na boćka i jajeczka.
                                                  • cat_s Re: O! Bociek! 12.04.05, 13:14
                                                    Witam,
                                                    Ech, Rito...
                                                    Jak to jednak "ludzkie" stereotypy się nam na bocianie spostrzeganie rzucają ;-)
                                                    Też byłem przekonany, że domek bociani bocianowa szykuje... A nieprawda, jak
                                                    się okazuje:
                                                    'Pierwsze przylatują samce, żeby przygotować gniazda i czekać w nich na
                                                    partnerkę. Śpieszą się zwłaszcza młode ptaki, którym jak mówi dyrektor
                                                    Topola, "grają hormony"'
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2649109.html
                                                    I co, głupio Ci? ;-)
                                                    Facet też o rodzinę się zatroszczyć potrafi. I perspektywicznie pomyśleć...

                                                    Pozdrawiam
                                                    cat_s

                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2649109.html
                                                    11-04-2005,
                                                    Pierwsze przylatują samce, żeby przygotować gniazda i czekać w nich na
                                                    partnerkę. Śpieszą się zwłaszcza młode ptaki, którym jak mówi dyrektor
                                                    Topola, "grają hormony".
                                                  • rita100 Re: O! Bociek! 12.04.05, 21:53
                                                    tak, tak chyba prawidlowo i na to jest wytłumaczynie , czyli bockowi graja
                                                    hormony i żeby zaspokoić je musi szybciutko przygotować gniazdo, bo inaczej
                                                    bocianowa nie przyleci :)
                                                    Wsztko prawidlowo , postawić dom, zrodzić dzieci, wychować i odfrunąć - jakie
                                                    to podobne do zycia ludzi :)
                                                    Dalej jest jeszcze samotny bociek - wieczorem nie widać kamery.
                                                    Ciekwe czy partnerki wiedza do czyjego gniazda wlecieć ?
                                                    Mają jakieś metody wabienia ? - pewnie głośno klekotają :)
                                                    pozdrawiam
                                                  • cat_s Re: O! Bociek! 15.04.05, 12:30
                                                    Witam,
                                                    Jakoś ostatnio do boćków zajrzeć nie mogłem, bo mi java szwankowała. A dzisiaj
                                                    patrzę - już dwa są!
                                                    Czyli, bocianowa do odnowionego gniazdka jednak trafiła. Chyba, że to kumpel na
                                                    piwo wpadł;-)

                                                    Pozdrawiam
                                                    cat_s
                                                  • rita100 Re: O! Bociek! 15.04.05, 20:39
                                                    he, he - być może dogadują się lub układaja wspólną strategię ;))))
                                                    A na stronce wieczorami nic nie ma, dalej zdjecie jednego boćka.
                                                    A jak kot ?
                                                    Moja wieczorami się wypuszcza, a na podwórku pełno kocurków, teraz chyba mają
                                                    marzec :)
                                                    pozdrawiam
                                                  • cat_s Re: O! Bociek! 15.04.05, 22:18
                                                    Witaj,
                                                    > A na stronce wieczorami nic nie ma, dalej zdjecie jednego boćka.
                                                    No to ja już nie wiem, może my inne bocki oglądamy? Bo u mnie dwa widać i ani
                                                    jednego mniej! Chyba, że mnie się boćki dwoją;-)

                                                    A Kot mój też by się wypuścił i jakiegoś kocurka poderwał. Ale jestem
                                                    bezwzględny i na niewczesne mezalianse nie pozwalam, bo większej gromadki
                                                    dorobić się nie chcę;-)
                                                    Piszę Kot z dużej litery, bo na żadne imię zdecydować się jakoś nie mogłem. Tak
                                                    i Kot się ostał, mimo że jest panienką:-)

                                                    Pozdrawiam (kota też)
                                                    cat_s
                                                  • rita100 Re: O! Bociek! 18.04.05, 22:12
                                                    uśmiejesz się , daję głowę, zobacz ;)))
                                                    Napewno to sa kocury, bo na kotki to nie wygląda :)
                                                    www.tabak.ru/jokes/img/kot.jpg
                                                    gpsinformation.us/main/cat-tv.jpg
                                                    pozdrawiam
                                                  • cat_s Co drugie gniazdo puste 03.05.05, 17:13
                                                    Słyszeliście? Przed chwilą w Teleexpresie mówili...
                                                    Boćki gdzieś 'po drodze' nam się pogubiły.
                                                    Jak szybko nie nadrobią, to mogą nie zdążyć odchować młodych. Biedne.

                                                    Pozdrawiam
                                                    cat_s
                                                  • rita100 Re: Co drugie gniazdo puste 03.05.05, 19:19
                                                    cat_s - ja zauwazyłam, że u mnie jest malo ptaków, prawie w ogóle nie słychać
                                                    śpiewów, właśnie w ogrodzie o tym rozmawialiśmy wszyscy. Coraz mniej ptaków.
                                                    Cat_s - trochę mnie nie będzie na internecie - muszę odpoczać psychicznie.
                                                    pozdrawiam
                                                  • cat_s Re: Co drugie gniazdo puste 09.05.05, 08:51
                                                    Witajcie,
                                                    Sprawdziłem właśnie zapisy sprzed roku: teraz boćki wysiadują jedno jajo
                                                    więcej! I jeśli cyferki mnie się nie porąbały - się wylęgną jakoś chyba ze 2
                                                    tygodnie wcześniej co najmniej niż łońskiego roku.
                                                    No to teraz tylko wysiadywać, karmić - i populacja rośnie;-)

                                                    Pozdrawiam
                                                    cat_s
                                                  • rita100 Re: Co drugie gniazdo puste 11.05.05, 21:37
                                                    Biedne te bocianki, ciągle zimno, nawet nie wiem czy zabki się nie chowają
                                                    przed chlodami. My ciagle grzejemy w domu.
                                                    Chyba mlode wyklują sie z opóżnieniem, mogą być jajka niedogrzane.
                                                    pozdrawiam