Dodaj do ulubionych

POWODZENIA MATURZYŚCI:)

06.05.03, 09:55
Jeśli myslicie, że matura to jest trudna sprawa to poczekajcie jak przyjdzie
pierwsza sesja;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Alicja Re: POWODZENIA MATURZYŚCI:) IP: *.proxy.aol.com 06.05.03, 10:23
      Student, nie badz taki pesymistyczny. Daj mlodym nadzieje, ze swiat sie przed
      nimi otwiera. Tyle chyba mozna jeszcze dla nich zrobic, co? Jak poczuja na
      wlasnej skorze, ze "zycie to nie je bajka", to sami z lezka w oku wspomna ten
      dzien.
      • student_el Re: POWODZENIA MATURZYŚCI:) 06.05.03, 10:46
        To już za pół roku z kawałkiem:)
    • Gość: anna Re: POWODZENIA MATURZYŚCI:) IP: *.umcs.lublin.pl 06.05.03, 14:07
      a po niej druga, trzecia i tak do obrony, a potem znowu egzaminy i doktorat...
      • tymon2 Re: POWODZENIA MATURZYŚCI:) 06.05.03, 14:12
        Gość portalu: anna napisał(a):

        > a po niej druga, trzecia i tak do obrony, a potem znowu egzaminy i doktorat...

        Anno czy ty już robisz doktorat, czy może zamierzasz?
        • Gość: anna Re: POWODZENIA MATURZYŚCI:) IP: *.umcs.lublin.pl 06.05.03, 14:28
          jeszcze nie i chyba nie...wychodzę, może z dość absurdalnego założenia, że po
          doktoracie trudniej mi będzie znaleźć pracę i będę musiała związać się tylko z
          uczelnią...planuję zrobić doktorat, ale jeszcze z tym poczekam :)
          • tymon2 Re: POWODZENIA MATURZYŚCI:) 06.05.03, 14:45
            Gość portalu: anna napisał(a):

            > jeszcze nie i chyba nie...wychodzę, może z dość absurdalnego założenia, że po
            > doktoracie trudniej mi będzie znaleźć pracę

            A skąd takie założenie, myślisz, że na rynku pracy jest nadmiar doktorów czy
            może pracodacy ich nie lubią?


            i będę musiała związać się tylko z
            > uczelnią...

            no to już jest mało ciekawa perspektywa,

            planuję zrobić doktorat, ale jeszcze z tym poczekam :)

            czyli jednka masz takie plany. :-)
            • Gość: anna Re: POWODZENIA MATURZYŚCI:) IP: *.umcs.lublin.pl 06.05.03, 15:03
              pracodawcy ich nie lubią- poniekąd...trudno mi jest to wytłumaczyć, ale
              spróbuje...pracodawcy zależy na rozwoju pracownika, więc jeśli zatrudnia osoby
              to chce żeby się kształciła w kierunku rozwoju firmy...czyli wtedy jest dobry
              czas na robienie doktoratu, wtedy kiedy jestem pracownikiem i wiem w którym
              kierunku mam sie rozwijać, poza tym doktorów rzeczywiście przyjmują, ale
              wątpię, żeby od razu na kierownicze stanowisko, jakie, po takim doświadczeniu
              by mu się należało...więc startuje równo z magistrem, na niskim
              szczeblu...takie są moje opinie na ten temat, niemniej jednak planuję zrobić
              doktorat
              • tymon2 Re: POWODZENIA MATURZYŚCI:) 06.05.03, 15:15
                A mi się wydawało, że pracodawca woli już wykształconego pracownika i najlepiej
                w odpowiednim kierunku. Ale zawsze można zrobić sobie dodatkową specjalizację.
                Natomiast trochę mnie zdziwiły Twoje oczekiwania, że zaraz po studiach od razu
                dostaniesz pracę na kieroniczym stanowisku, raczej, żaden pracodawca nie
                zaryzykowałby, aby powieżyć takie stanowisko osobie nie dośwaidczonej, a taką
                są raczerj wszyscy absolwenci. (może za drobnymi wyjątkami tj. wielkich
                geniuszów). Niezalęznie od wykasztalcenia raczej najpierw musisz popracować,
                na "zwykłym" stanowisku i dopiero jak się sprawdzisz możesz liczyc na awans.
                Twoje porównanie pracy doktora na identycznym stanowisku z magistrem, można
                porównać do pracy magistra z osobą ze średnim wykształceniem.

                Ale przy obecnym rynku pracy uważam, że jak się ma możliwość znalezienia pracy
                to należy ją brać, i równocześnie robić doktorant.
                • Gość: anna Re: POWODZENIA MATURZYŚCI:) IP: *.umcs.lublin.pl 06.05.03, 15:34
                  > A mi się wydawało, że pracodawca woli już wykształconego pracownika i
                  najlepiej
                  > w odpowiednim kierunku.

                  czyli "radziłbyś", zakładając, że miałabym taką możliwość, zrobić doktorat "od
                  razu" po studiach?

                  Sądzę, że osoba z doktoratem jest osobą doświadczoną, wprawdzie kierunkowo, i
                  niekoniecznie zgodnie z założeniami firmy do której o pracę się ubiega, ale,
                  może nie od razu, nadaje się na kierownicze stanowisko.

                  Niezalęznie od wykasztalcenia raczej najpierw musisz popracować,
                  > na "zwykłym" stanowisku i dopiero jak się sprawdzisz możesz liczyc na awans.-
                  - identyfikuję się z tym

                  > Twoje porównanie pracy doktora na identycznym stanowisku z magistrem, można
                  > porównać do pracy magistra z osobą ze średnim wykształceniem.- to w takim
                  razie bardzo smutne, bo wiem, że właśnie tak jest, magister obecnie nic nie
                  znaczy...robi dokładnie to co mogłaby robić osoba ze średnim wykształceniem i
                  przy obecnym stanie bezrobocia, albo się na to zgadza, albo siedzi w domu-
                  niestety.
                  • tymon2 Re: POWODZENIA MATURZYŚCI:) 06.05.03, 16:05
                    Gość portalu: anna napisał(a):

                    >
                    > czyli "radziłbyś", zakładając, że miałabym taką możliwość, zrobić
                    doktorat "od
                    > razu" po studiach?

                    Raczej trudno jest mi cokolwiek radzić ponieważ są indywidualne decyzje.
                    Osobiście uważam, że przy obecnym rynku pracy to jednak najważniejsze jest
                    znalezienie pracy i w międzyczasie robić doktorat.

                    >
                    > Niezalęznie od wykasztalcenia raczej najpierw musisz popracować,
                    > > na "zwykłym" stanowisku i dopiero jak się sprawdzisz możesz liczyc na awan
                    > s.-
                    > - identyfikuję się z tym

                    :-)

                    >
                    > > Twoje porównanie pracy doktora na identycznym stanowisku z magistrem, możn
                    > a
                    > > porównać do pracy magistra z osobą ze średnim wykształceniem.- to w takim
                    > razie bardzo smutne, bo wiem, że właśnie tak jest, magister obecnie nic nie
                    > znaczy...robi dokładnie to co mogłaby robić osoba ze średnim wykształceniem i
                    > przy obecnym stanie bezrobocia, albo się na to zgadza, albo siedzi w domu-
                    > niestety.

                    Taki jest obecny rynek pracy. :-(
                    Z drugiej strony czasami się zdarza, że osoba ze średnim wyksztalceniem jest
                    lepszym pracownikiem niż magister, co wynika z poziomu kształcenia naszych
                    uczelni. :-(
              • juzoblukalem Re: POWODZENIA MATURZYŚCI:) 06.05.03, 18:50
                Gość portalu: anna napisał(a):

                "pracodawcy ich nie lubią- poniekąd...trudno mi jest to wytłumaczyć, ale
                spróbuje...pracodawcy zależy na rozwoju pracownika, więc jeśli zatrudnia osoby
                to chce żeby się kształciła w kierunku rozwoju firmy...czyli wtedy jest dobry
                czas na robienie doktoratu, wtedy kiedy jestem pracownikiem i wiem w którym
                kierunku mam sie rozwijać, poza tym doktorów rzeczywiście przyjmują, ale
                wątpię, żeby od razu na kierownicze stanowisko, jakie, po takim doświadczeniu
                by mu się należało..."
                a jakie niby doświadczenie zawodowe ma osoba z dr przed nazwiskiem (3, 4 latka
                na uczelni) - mylisz teorię z praktyką,

                "więc startuje równo z magistrem, na niskim szczeblu..." a co ma zostać od razu
                dyrektorem, prezesem :o
                • Gość: anna Re: POWODZENIA MATURZYŚCI:) IP: *.umcs.lublin.pl 07.05.03, 09:22
                  "3, 4 latka na uczelni" - to nie jest praktyka zawodowa??? a w czym to
                  jest "gorsze"- bo takie odniosłam wrażenie, że tak uważasz? Praca jak każda
                  inna, tylko musisz więcej czytać, więcej myśleć i główkować, prowadzisz zajęcia
                  ze studentami- jak nauczyciel w szkole, odpytujesz jak nauczyciel w szkole,
                  poza tym musisz znaleźć czas na swoje badania, na prowadzenie doświadczeń itp.

                  > "więc startuje równo z magistrem, na niskim szczeblu..." a co ma zostać od
                  razu
                  >
                  > dyrektorem, prezesem :o

                  nie, nie od razu, ale uważam, że powinien w krótszym czasie osiągnąć w swojej
                  pracy to co magister- poza tym nie piszę o jakimś tam doktorze, który chce
                  zostać kierownikiem sklepu, tylko o doktorze, któremu zależy na rozwoju
                  jego "nowej" firmy tak samo jak magistrowi, firmy, która w 100% pokrywa się z
                  jego zainteresowaniami, jego zawodem...
      • student_el Re: POWODZENIA MATURZYŚCI:) 06.05.03, 16:41
        Tak, tak maturzyści już nie będzie opieprzania się;)
        Zatem lepiej dobrze wykorzystajcie wakacje...bo później:)
    • arystokrata_el Juz za kilka lat matura..... 06.05.03, 20:08
      ...coraz bliżej i bliżej......




      "mam dostep, studenta nie ma, hura!!!!!!!!!!!!!"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka