Dodaj do ulubionych

Koślawe pięty u dwulatka- po bilansie

08.09.09, 23:31
Rzeczywiście mały ma lewą piętkę tak jakby wdepniętą do środka.
I też zarzucą tę nogę do środka jak idzie.
Zauważyliśmy to jakiś czas temu i byliśmy u ortopedy prywatnie -
powiedział, że fizjologia i na tym etapie nie koryguje się tego.
Potem na rutynowej kontroli na kasę chorych - wszystko ok!
Fizjologia!
Na bilansie dwulatka - koślawość pięt, skierowanie do ortopedy.
Byłam na kontroli dwa miesiące temu i nie wiem czy mam wierzyć
ortopedom i czekać czy poszukac innego ortopedy bo potem może sie
wada pogłębić?
Czy faktycznie z biegiem czasu pięty się wyprostują?
I jeden i drugi zalecili biegać bez kapci i mały w domu tylko na
skarpetach z abs, a w lato na gołe nogi biegał.
Jechać do teraz ortopedy? Szukać innego? Następną wizytę kontrolną
mamy na wiosnę.
Czy obuwie ma znaczenie i jeśli tak to jakie? Z usztywnianą kostką?
Doradźcie coś, bo jesteśmy na etapie kupowania butów na jesień i nie
chciałabym nabyć niewłaściwych.
Obserwuj wątek
    • kub-ma Re: Koślawe pięty u dwulatka- po bilansie 08.09.09, 23:39
      Moim zdaniem do innego ortopedy. Ja byłam ze swoim jak miał rok i 3
      miesiące. Też żle stawia nóźkę. Ortopeda kazał poczekać rok i da
      wtedy ewentualnie wkładki do butów. Zatem przypuszczam, że 2 lata to
      czas na interwencję.
      • 1a6 Re: Koślawe pięty u dwulatka- po bilansie 09.09.09, 08:37
        Mojemu synkowi jak miał 2 latka, tez stwierdzono koślawośc, zreszta
        sama to widziałam...dostlismy skierownanie do lekarza
        rehabilitacji...a tamten powiedział ze dziecko powinno nosic buciki
        z usztywniana pietką...i pokierował nas do warszawy do takiego
        salonu ortopedycznego..gdzie robią"zdjecie stópek"tzn..ustwiaja
        dziecko na podoskopie i robione jest to zdjecie...wyszło ze synek ma
        koslawosc stępu...Pani dobrała odpowiednie wkładki(jesli dziecko ma
        b.powazna wade jest mozliwosc konsultacji z lekarzem)mały nosi te
        wkładki i buty z wysokiem zapietkiem i jest juz ok..ma w tej chwili
        4 latka..
    • miniakosia Re: Koślawe pięty u dwulatka- po bilansie 09.09.09, 09:11
      Mój synek też ma koślawe pięty i do tego płaskostopie i ma zakazane chodzenie
      boso w domu, ewentualnie na paluszkach lub na zewnętrznych krawędziach stóp.
      Boso może biegać po trawie, piasku. Ma usztywnione buty ze specjalnymi wkładkami.
    • weronetka Re: Koślawe pięty u dwulatka- po bilansie 09.09.09, 12:01
      U mojej córci na bilansie dwulatka pediatra też stwierdził koślawość
      pięt i kolan. Dostałam skierowanie do ortopedy, a że była długa
      kolejka to poszłam prywatnie. Ortopeda stwierdził, że koślawość pięt
      i kolan w tym wieku jest jak najbardziej normalnym zjawiskiem u
      dwulatków i że trzeba poczekać aż dziecko będzie miało ok. 5-6 lat,
      bo mniej więcej w tym wieku kostki powinny się wyprostować. Zmierzył
      córci odległość między kostkami i powiedział, że u małej wynosi ona 4
      cm, a jak by różnica wynosiła 5 cm to dopiero należy się martwić.
      Zalecił jazdę na rowerze lub rowerki w domu w formie zabawy oraz
      siadanie po turecku. Córcia powinna też nosić obuwie z usztywnianą
      piętą (ale nie ortopedyczne, które jest bardzo sztywne), w domu
      obowiązkowo chodzić w kapciach, a na boso tylko po trawie i po
      piasku. Za pół roku poszłyśmy do ortopedy z NFZ i dowiedziałam się
      dokładnie to co na wizycie prywatnej. Córka obecnie na 3,5 roku i
      proste kolanka, tylko jeszcze trochę pięty stawia koślawo, ale jest
      dużo lepiej.
    • aniaidaniel Poradź się jeszcze lekarza specj. rehabilitacji 09.09.09, 13:37
      Mój 15 miesięczny syn ma podobnie. Wykrzywia lewą stopę do środka. Byliśmy u
      dwóch ortopedów. Pierwszy zauważył, że lewa łydka jest wykrzywiona w łuk i kazał
      ciepłe okłady w kolanie robić (hmm?). Drugi kazał czekać 2 m-ce i nic nie robić
      bo to normalne. Koleżanka podała mi nr tel. do ortopedki swojej przyjaciólki i
      ona poleciła iść jeszcze do lekarza o specjalności rehabilitacja. On
      zdiagnozował "szpotawość goleni". Kazał kupić taki samochodzik-jeździk by się
      syn odpychał nogami na zewnątrz. Polecił nie pozwalać u podwijać tę nogę pod
      pupę (często na niej siada) i buty dobre kupić: szerokie noski, wysoka
      usztywniona pięta. Po 2 m-cach kontrola jak bez zmian na noc założymy specjalną
      szynę na tę nogę. Poradź się jeszcze lekarza specj. rehabilitacji.
      • roneczka Re: Poradź się jeszcze lekarza specj. rehabilitac 09.09.09, 17:29
        Dzięki za odpowiedzi.
        Mój synek odkąd skończył 12 miesięcy śmiga na takim traktorku
        odpychaczu, nie siada na nóżkach bo pilnuję.
        Ale zauważyłam, że jak np. wchodzi po schodach to najpierw wchodzi
        na schodek lewą nóżką (nie wchodzi jeszcze naprzemiennie po schodach)
        Z jednej strony wierzę, że w tym wieku to fizjologia, a zdrugiej
        strony panicznie się boję wszelkich zaniedbań na skutek złych
        diagnoz.
        • rupiowa Re: Poradź się jeszcze lekarza specj. rehabilitac 13.09.09, 06:35
          mnie ortopeda wyjasnila sprawe tak - dziecko zaczyna koslawic pietki - zeby
          cialo utrzymac w pozycji prostej musi ta koslawosc gdzies podrownac wiec zaczyna
          kolana. Jak ma koslawe kolana to nadal jest krzywa postawa wiec wyrownujac
          bardziej zaczyna koslawic biodra, praca stawu jest nieprawidlowa i dochodzi do
          jego uszkodzenia co ma dosc powazne konsekwencje. Dlatego trzeba powstrzymac
          koslawosc na etapie piet poprzez buty ortopedyczne, wkladki, cwiczenia. Jesli
          zamierzasz kupowac buty to mozesz je kupic w sklepach medycznych (zazwyczaj maja
          maly wybor, cena ok. 130 zl), moga to byc buty firmy Aureolka ktora produkuje
          buty typowo ortopedyczne a mozna dostac w zwyklych sklepach albo Bartki tylko
          powiedz, ze masz zalecenie ortopedycznych i wybierz takie, ktore beda mialy
          wysoka kostke, sztywna piete i zapiecie trzymajace noge mocno w jednej pozycji.
          U nas wszystkie buty gina tragicznie bardzo szybko bo sciera sie zewnetrzna
          czesc piety - nie wiem jak cora codzi ale zdarte je ma bardzo mocno.
    • kristii Re: Koślawe pięty u dwulatka- po bilansie 09.09.09, 22:52
      U mojej małej na bilansie 2 latka stwierdzono koślawe pięty.Ortopeda zalecił
      obserwację.Z biegiem czasu było co raz gorzej,zaczęły koślawić się kolana i
      chodzenie było gorsze.Zmieniliśmy ortopedę,mała dostała buty ortopedyczne i
      wkładki,lekarz zalecił jazdę na rowerku,siadanie po turecku,skakanie na piłce
      rehabilitacyjnej i ćwiczenia.Teraz zaczynamy widzieć rezultaty,ale córa ma 3,5 roku.
      • aniaidaniel Roneczka... 10.09.09, 16:44
        Roneczka ja też się boję zaniedbań, stąd nasze wizytowanie po kilku lekarzach i
        wreszcie u rehabilitanta. Chyba bym sobie nie wybaczyła, gdybym nic z tym nie
        robiła a potem by się okazało... ze jest za późno. Pozdrawiam.
        • roneczka Re: Roneczka... 13.09.09, 01:11
          wink
          nA RAZIE STWIAMY Na ćwiczeniasmile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka