tazmin 06.12.09, 15:47 Moj dwuletni synek wiele wyrazow mowi bardzo niewyraznie. Np. pomidor=cinon, a na raczki=abasi. Czy powinnam udac sie do logopedy czy jeszcze za wczesnie?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tazmin Re: niewyrazna mowa 2-latka 06.12.09, 15:50 Przepraszam za dw podobne posty,myslalam ze skasowlam ten poprzedni Odpowiedz Link Zgłoś
ata99 Re: niewyrazna mowa 2-latka 06.12.09, 16:42 A rozumie? Jeśli tak, to możesz zaczekać, staraj sie nie korygowac dziecka. Mowi zamiast kotek-"oke", powtarzasz za nim " tak kotek". Nie poprawiaj-bo może się zniechęcić. Odpowiedz Link Zgłoś
silyya Re: niewyrazna mowa 2-latka 06.12.09, 17:48 Mój syn też mówi tak po swojemu.Są wyrazy,które wymawia ładnie,a są takie,których powtórzyć jeszcze nie potrafi.A jak nie potrafi,to "zmyśli" .Np. na omlet mówi "momen",ja wtedy mówie "brawo synku,omlet",zawsze poprawnie powtarzam wyraz.I już.Na logopedę mysle,że jeszcze za wcześnie,zwłaszcza,że dzieci zaczynają mówić w różnym wieku.Ja w wieku dwóch lat składałam podobno proste zdania.Mąż zaczął mówić ,jak miał 4 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
sabka22 Re: niewyrazna mowa 2-latka 06.12.09, 19:25 Wasze dzieci chociaż mówią moja 2latka mówi tylko mamo,dosłaownie każdy naokoło jest mamą,no i słowo "na" czyli na wszystko na co pokazuje własnie to wypowiada.Teraz zaczeła dużo pokazywać na migi nie wiem czy już się martwić czy może któregoś pięknego dnia moja córka wreszcie zacznie mówić.... Odpowiedz Link Zgłoś
milenka78 Re: niewyrazna mowa 2-latka 06.12.09, 21:28 Moj synek ma dokładnie 2 latka i mówi mało, a nawet bardzo mało. Dużo jest wyrazów dźwiękonaśladowczych np. prawie wszystkie zwierzęta tak nazywa np. kotek to jaja...(chyba od miau) itp. Duzo rzeczy nosi nazwę baba, nawet na tatę mowi inaczej - gaga. MA swoj slownik. Nawet przez chwilkę zaczął powtarzać wyrazy w ich normalnym brzmieniu, ale potem sobie je jakoś poskracał, pozmieniał. Fajnie powtarza z pamięci koncówki wierszyków. I tak naprawdę to mozna go dosyc łatwo zrozumieć i zastanawiam się czy tu nie tkwi jakis moj błąd...on cos powie, ja wypowiem to poprawnie ale zawsze go rozumiem i podaję to co chce. Moze powinnam udawać ze nie wiem o co chodzi i on bardziej by się wysilił. Eh....No a tak w ogóle jest wspaniały Odpowiedz Link Zgłoś
emilka_x Re: niewyrazna mowa 2-latka 07.12.09, 00:07 Są słowa które moje dziecko wypowiada ładnie ale ma też te swoje wymyśle np rękawiczki to jaciki czy pomidor to dodoni. Czytałam gdzieś że dzieci tak mają, nie można ich poprawiać, ale nie powinno się też nazywać tych przedmiotów językiem dziecka. Zobaczysz jeszcze trochę i z tego wyrośnie a Ty nie raz uśmiechniesz się na wspomnienie jakie to Twoje dziecko potrafiło nazwy nadawac przedmiotom Odpowiedz Link Zgłoś
edit38 Re: niewyrazna mowa 2-latka 07.12.09, 06:45 Moja córa ma 2,5 roku. Mówi dosyć dużo (zaczyna już tworzyć zdania) niestety mówi bardzo niewyraźnie. My ją rozumiemy (chociaż nie zawsze) ale obcy ludzie mają poważny problem aby ją zrozumieć. Byłam z nią u logopedy i okazało się że mała nie pionizuje języka i to najprawdopodobniej jest przyczyną jej problemów z mową. Pani logopeda pokazała nam ćwiczenia kazała ćwiczyć no i oczywiście przychodzić do niej ale niestety mała wcale nie chce współpracować. Pediatra nie chciała nam dać skierowania do logopedy twierdząc że to jeszcze za małe dziecko no i teraz widzę że miała rację. Na Twoim miejscu jednak poszłabym do logopedy prywatnie na jedną wizytę. Logopeda określi czy jest potrzeba "pracować" z dzieckiem a ty wtedy się zorientujesz czy dziecko będzie współpracować. Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: niewyrazna mowa 2-latka 07.12.09, 10:38 Moj syn ma 2lata i 4m-ce mowi w dwoch jezykach, bo mieszkamy za granica. Lepiej radzi sobie z angielskim niz z polskim, mowi prostymi zdaniami, najczesciej dwuwyrazowymi. On chodzi do przedszkola i tam kazde dziecko, ktore konczy 2 lata ma cwiczenia z osoba, ktora cwiczy mowe(nie jest to logopeda, sa dobrowolne) My robilismy to 3 m-ce, maly radzi sobie niezle i nie ma powodow do niepokoju wiec mamy przerwe, po nowym roku zobaczymy. Jestes jego mama wiec jesli masz jakiekolwiek obawy porozmawiaj z lekarzem na przyklad, moze sprawdz czy dziecko ma idealny sluch, czasem moze byc plun w uszach. Poprostu sparwdz i wyklucz obawy. Odpowiedz Link Zgłoś
ksyffka Re: niewyrazna mowa 2-latka 07.12.09, 13:30 Moje dziecko ma obecnie 2,3 lata.Najczęściej mówił pierwsze sylaby wyrazów np.babcia-ba,bułka-bu.Gdy rozkładałam wyraz(dwusylabowy) na sylaby,powtarzał po mnie ale za nic w świecie nie potrafił złożyć sylab w całość. Przy okazji wizyty u logopedy ze starszym dzieckiem spytałam co mam robić z mową młodszego.Powiedziała że dziecko nie mówi bo nie musi-wydaje dżwięki(sylaby),otoczenie go rozumie i dostaje co chce.Więc dlaczego ma się bardziej wysilać?Trzeba powtarzać jeden wyraz wiele razy ale z różną siłą i intonacją głosu.Potraktować dziecko jak obcokrajowca.Jednocześnie nie dać mu tego co chce dopóki nie powie jak to się nazywa (bu-ła,wo-da,pił-ka) Początkowo synek bardzo się złościł i tupał nogami ale byłam konsekwentna.Powtarzałam wyraz po kilkanaście razy(tak jakbym opowiadała o niesamowitej przygodzie) i czekałam.Teraz mówi już zdaniami i każdy go rozumie.Oczywiście nadal z nim ćwiczę ale już w wypracowany przez nas sposób.Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: niewyrazna mowa 2-latka 07.12.09, 14:53 Na logopedę nie jest za wcześnie, logopedzi pracują już z niemowlakami. Można się wybrac, by upewnic, że wszystko jest w porządku. U nas nie trzeba miec skierowania, logopeda przyjmuje państwowo (za darmo ) w Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej, wystarczy zadzwonic i umówic się na wizytę. Moja 2 latka też kiepsko mówi. Wymyśla swoje słowa (bardzo słodkie), np. poduszka to dudu, kołdra - gorga, mały - any i wiele innych. Przekręca, ale dobrze słyszy, tworzy proste zdania. Ja ją rozumniem, dogadujemy się super i to pewnie też nie mobilizuje jej do poprawnej wymowy Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: niewyrazna mowa 2-latka 07.12.09, 16:14 Wg mnie za wczesnie - dziecko ma dopiero 2 lata! Ja mam synka 2li9m, no i mówi niewyraźnie, pomija przyimki, wielu wyrazów nie mówi, nie buduje długich zdań, są nawet litery, które sprawiają mu trudność. Ale rozumiemy się Odpowiedz Link Zgłoś
epb3 Re: niewyrazna mowa 2-latka 07.12.09, 19:30 moj 2-letni synek zacząl mowic doslownie w ciągu ostatnich 3 miesiecy. owszem mowi dość niewyraznie, ale zauwazylam, ze wystarczy weekend z obcymi osobami, z ktorymi nie jest na co dzien(np. wyjazd do dziadków) i jest wielki skok. POchodzą nowe slowa i poprawia się jakość wymowy. Mysle, ze takie przebywanie z kims kto go nie rozumie, zmusza go do wysilku i poprawnej wymowy. Ja rozumiem wszystko, nawet Tata patrzy na mnie pytającym wzrokiem jak Filip cos powie. ale nie tlumaczę, muszą się dogadać sami. to bardzo pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
black-mama Re: niewyrazna mowa 2-latka 08.12.09, 13:54 Myslę, że jeżeli twój synek wszystko rozumie to nie masz isę czym martwić, zanm kilku dwolatków, które nie mówia prawie nic- mama, tata, baba i tyle.. Odpowiedz Link Zgłoś
sus231 Re: niewyrazna mowa 2-latka 08.12.09, 13:57 Ja poszlam do logopedy gdy syn mial 2 lata i z perspektywy czasu (teraz ma prawie 6) uwazam ze to byla dobra decyzja. Po pierwsze logopeda rozwial moje watpliwosci, zbadal dziecko i wykluczyl te powody ktore moglyby zaburzyc aparat mowy. Jednoczesnie zaproponowal mi cwiczenia w formie zabaw, ktore stymuluja mowe i usprawniaja aparat mowy. Po polrocznych cwiczeniach widac bylo wyrazna poprawe, a przede wszystkim synek "odblokowal" sie (wyraznie byl problem, ze nie chcial mowic). Pozniej okresowo chodzilismy na kontrole, jesli byly jakies problemy z mowa to byly one korygowane cwiczeniami. Ja bym sie nie bala pojscia do logopedy wczesnie, nic nie ma do stracenia. Im wczesniej bedzie usprawniany aparat mowy tym lepiej. Pozatym wszystkie cwiczenia mialy charakter zabaw i dziecko bardzo chetnie chodzilo do logopedy. Ale fakt ze bylismy w dwoch miejscach i dopiero 3-cia poradnia okazala sie wlasciwa (tzn. przyjazna dziecku + fachowa opieka) Odpowiedz Link Zgłoś