aneczka_x0 29.12.09, 11:59 Mam pytanie czy po kąpieli w oilatum smarujecie swoje dzieci jeszcze czyms?jesli tak to czym? zwykłym kremem czy juz nie smarujecie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
silje78 Re: do mam kapiących w oilatum 29.12.09, 12:03 ja co prawda kąpię w olejku emolium, ale to podobny produkt. teraz niestety muszę ją smarować emulsją bo zimą skóra jest w fatalnym stanie. myślę, że widać czy skóra potrzebuje smarowania czy też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
betty842 Re: do mam kapiących w oilatum 29.12.09, 12:05 A dlaczego kąpiesz dziecko w oilatum? Ma problemy ze skórą? Jeśli nie,to absolutnie niczym nie smaruj już skóry dziecka po kąpieli.Jeśli dziecko nie ma problemów skórnych to nawet oilatum bym odradzała. Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: do mam kapiących w oilatum 29.12.09, 12:08 Nigdy niczym nie smarowałam i nie smaruję. W Oilatum kąpię raz na 2-4 m-ce. Odpowiedz Link Zgłoś
jajki-ewicz Re: do mam kapiących w oilatum 29.12.09, 13:11 ja smaruję, ale to z powodu silnego AZS smaruje rano i wieczorem zamiennie balsamem Oliatum (albo Oilanem - nie wiem które jest które - mam tą olską serię jest ponoć lepsza od tej drogiej) albo Cetaphilem MD Odpowiedz Link Zgłoś
ania19771 Re: do mam kapiących w oilatum 29.12.09, 13:09 Oilatum to specyfik dla dzieci z problemami skórnymi i nie ma potrzeby smarować dziecię czymś dodatkowym chyba że są wskazania lekarskie do maści ale tak to nie ma potrzeby.... Rozleniwiasz tylko skórę -kiedy ona "podejmie sama pracę "skoro ją wyręczasz- jeśli są kłopoty to owszem potem lepiej zaprzestać zbyt intensywnych natłuszczań nawilżań ... Odpowiedz Link Zgłoś
madzikb81 Re: do mam kapiących w oilatum 29.12.09, 13:37 Mój mały nie ma kłopotów ze skórą ale mimo to kapię go w Oilatum lub Emolium, ponieważ wtedy nie ma tak wysuszonej skóry jak w przypadku kąpieli w samej wodzie.Ja sama również, kiedy wychodzę z wody smaruję ciało balsamem bo skóra jest wysuszona. Zgadzam się z jedną dziewczyn która napisała, że doskonale widać w jakiej kondycji jest skóra i wiadomo kiedy potrzebuje dodatkowego nawilżenia - u mojego dziecia właśnie widać że jest wysuszona i będę go smarować emulsją do ciała Emolium, którą właśnie dzisiaj zakupiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
ania19771 Re: do mam kapiących w oilatum 29.12.09, 13:42 skoro macie problemy ze skórą to kąp Odpowiedz Link Zgłoś
betty842 Re: do mam kapiących w oilatum 29.12.09, 13:51 madzikb81 napisała: > Mój mały nie ma kłopotów ze skórą ale mimo to kapię go w Oilatum lub > Emolium, ponieważ wtedy nie ma tak wysuszonej skóry jak w przypadku > kąpieli w samej wodzie. A może jego skóra nie potrafi sama sie nawilżać dlatego że rozleniwiłaś ją przez ciągłe kąpiele w Oilatum lub Emolium? A nie lepiej np po kąpieli (bez dodatków) posmarować dziecku skórę jakimś lekkim balsamem? Ja kąpię małego w wodzie z dodatkiem płynu do kąpieli dla dzieci i skórę ma ok.Używałam oilatum do 4-go miesiąca życia małego bo miał bardzo suchą i łuszczącą się skórę.Jak tylko nastąpiła poprawa zrezygnowałam z oilatum. Odpowiedz Link Zgłoś
madzikb81 betty842 29.12.09, 13:57 A jakiego płynu do kąpieli używasz? I jakiego balsamu? Spróbuję posmarować go balsamem po kąpieli w samej wodzie i zobaczę czy będzie ok. Każda mama chce dla swojego dziecka jak najlepiej, do tej pory myślałam, że robię dobrze, bo nie słyszałam od lekarza, że emolienty są przeznaczone tylko dla dzieci z problemami skórnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
betty842 Re: betty842 29.12.09, 14:42 Najczęściej stosuję płyn do kąpieli z belli baby delifi (z dodatkiem oliwki) a jak nie mam to dolewam do wody nasz płyn do kąpieli. Balsamu nie używałam więc nie wiem ale słyszałam że jest fajniejszy niż jakiekolwiek kremy czy oliwki(delikatniejszy). Poniżej jagabaga napisała o occie jabłkowym.Nie słyszałam ale może to być też fajna rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
jagabaga92 Re: do mam kapiących w oilatum 29.12.09, 13:57 > Oilatum to specyfik dla dzieci z problemami skórnymi i nie ma potrzeby smarować > dziecię czymś dodatkowym chyba że są wskazania lekarskie do maści ale tak to ni > e > ma potrzeby.... > Rozleniwiasz tylko skórę -kiedy ona "podejmie sama pracę "skoro ją wyręczasz- > jeśli są kłopoty to owszem potem lepiej zaprzestać zbyt intensywnych natłuszcza > ń > nawilżań ... Popieram z doświadczenia. Mój synek miał AZS (zresztą jeszcze troszkę ma, ale minimalnie). Używałam różnych specyfików do kąpieli i smarowań. Ale zauważyłam, że im więcej ich używałam, tym po kapieli (nawet natłuszczającej) skóra stawała się coraz bardziej sucha. Zamieniłam "natłuszczacze kąpielowe" na naturalny ocet jabłkowy i teraz octu jabłkowego dolewam do kapieli od czasu do czasu (z przyzwyczajenia), a skóra jest milutka i mięciutka. Kremem smaruję synkowi tylko twarz przed wyjściem na dwór, gdy jest mróz. Odpowiedz Link Zgłoś
mak-111 Re: do mam kapiących w oilatum 29.12.09, 14:07 synka kapie w oilatum i smaruje dodatkowo oliwa z oliwek, ale on jest jeszcze noworodkiem i strasznie luszczy mu sie skora. starsza corke kapalam w oilatum przez ok.6 m-cy i juz niczym nie trzeba jej bylo smarowac. Odpowiedz Link Zgłoś
silje78 Re: jagabaga92 29.12.09, 14:30 czy możesz coś bliżej napisać o kąpielch z użyciem octu jabłkowego? jak go używałaś i czy faktycznie nie trzeba po nim smarować skóry? ja już nie mam pomysłów jak dbać o skórę swojej córki. latem i wiosną jest ok, ale jesienią zaczynają się problemy, które narastają z upływem czasu i tak do wiosny. normalnie używamy atoperalu, a latem nawet wystarczy płyn do kąpieli nivea, ale zimą uzywam olejku emolium i muszę jeszcze smarować emulsją specjalną i to grubszą warstwą (muszę czekać, aż się wchłonie, inaczej efekt jest taki jak bym niczego nie używała). Odpowiedz Link Zgłoś
jagabaga92 Re: jagabaga92 29.12.09, 14:46 Do dziecinnej kąpieli (duża wanna, wody ok. 8cm ) wlewam ok. filiżankę octu. Na początku wlewałam trochę więcej. Przetestuj najpierw na sobie, jaka skóra jest jedwabista (nawet mój mąż to potwierdził, a potem spróbował na sobie ). Tylko UWAGA!!!: po takiej kąpieli nie spłukuję już dziecka wodą z prysznica, bo mijałoby się to z celem. Odpowiedz Link Zgłoś
funky_mamma Re: do mam kapiących w oilatum 30.12.09, 22:05 Ja też popieram Nie ma co przesadnie natłuszczać skóry. Mój mały miał potworne problemy skórne, więc siłą rzeczy używałam różnych specyfików do kąpieli, a jak skóra była coraz zdrowsza, to kąpałam go w samej wodzie, a tylko myłam żelem Emolium, po kąpieli smarowałam kremem, potem smarowałam już tylko co kilka dni, teraz nie smaruję wcale, no może raz w miesiącu, ale zwykłym Bambino Odpowiedz Link Zgłoś
beatiness Re: do mam kapiących w oilatum 29.12.09, 22:50 mała ma azs. kapiemy w Oilatum, zawsze smarujemy po kąpieli. ma maści witaminowe i z hydrocortisonem. niestety skórkę (zwłaszcza jesień-zima) ma bardzo kiepską Odpowiedz Link Zgłoś
nstemi Re: do mam kapiących w oilatum 29.12.09, 22:53 Ja jeszcze smaruję kremem nawilżającym. Też Oilatum. Ale nie zawsze, tylko wtedy gdy widzę, ze mają przesuszoną skórę. Odpowiedz Link Zgłoś
agar2208 Re: do mam kapiących w oilatum 29.12.09, 23:41 Mój synek ma 19 mc i nadal kapię go w Oilatum. Wszystko inne wysusza mu skórę (od urodzenia ma z tym kłopoty). Po kąpieli smaruje go kremem również Oliatum. Sama kąpiel nie wystarczy , po muszę jeszcze posmarowac kremem. Próbowałam innych, ale oliatum tylko ładnie działa. Odpowiedz Link Zgłoś
paniiwonka1 Re: do mam kapiących w oilatum 30.12.09, 08:26 moja córka (3.5 roku) ma azs, choc stosunkowo łagodny, ale się nałogowo drapie. polecam Cerkoderm 15 - to krem z mocznikiem, doskonale nawilża.i cena nie poraża, jak np. za SVR czy Cetaphil MD. długo kąpałam w tych róznych "oilatach" i tylko szopka była z myciem włosów. okazało się, że skóry nie trzeba było natłuszczać tylko właśnie intensywnie nawilżać. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.46 Re: do mam kapiących w oilatum 30.12.09, 21:08 Nie nie smaruje, ewentualnie buźkę dziecka kremem Odpowiedz Link Zgłoś
sabrina_30 Re: do mam kapiących w oilatum 30.12.09, 21:26 Ja kąpię w Olilatum 1-2 razy w tygodniu i niczym więcej nie samruję, no oprócz buźki ) Odpowiedz Link Zgłoś
mila_m4 Re: do mam kapiących w oilatum 30.12.09, 21:45 kąpałam młodą w oilatum mniej więcej do roczku, nie smarowałam już niczym (zresztą nie dałaby się posmarować), teraz kąpię w wodzie z płynem do kapania Johnson&johnson i dolewam parafiny ciekłej(do kupienia w aptece ok.4zł za buteleczkę) i też nie smaruję bo od parafiny skóra jest super,polecam Odpowiedz Link Zgłoś