• deela Re: ubrania 26.03.10, 12:55
      ja tez tylko tak ubrane dzieci widze i mam to gdzies moje wczoraj byly w
      cienkich swetrach i bez czapek
      • mama-emilki Re: ubrania 26.03.10, 15:51
        Dziś w Poznaniu bardzo ciepło. Wyszłyśmy z córką w bluzkach, spodniach, i
        bezrękawniku-czym prędzej ostatnie zdjęłyśmy. Oczy wiście bez czapek.
        Przyszłysmy zgrzane i padnięte. A widziałam bardzo, bardzo dużo dzieci w
        czapkach, kurtkach-a większość czapek na uszy, część wiązana pod brodą. To już
        naprawdę przesada...Przecież można udaru cieplnego dostać w takim ubiorze...
        • pazdana Re: ubrania 26.03.10, 19:03
          Ja zakładam podkoszulek bez rękawków,bluzkę i kurteczkę wiosenną, cienkie
          rajstopki i spodnie nieocieplane. Dziś u nas okropnie wiało i nie było aż tak
          ciepło więc jeszcze założyłam sweterek i czapkę wiosenną ale zawiązywaną pod
          szyją. Ale...w środę było około 20 stopni a moja teściowa zabrała młodą na
          spacer w: podkoszulku, dwóch bluzkach, ciepłej bluzie polarowej, grubych rajtach
          i ciepłych spodniach...no myślałam że zejdę!!! no i Zuźka nabawiła się kaszlu
          sądzę że z przepoceniauncertain
        • pazdana Re: ubrania 26.03.10, 19:05
          Ja zakładam podkoszulek bez rękawków,bluzkę i kurteczkę wiosenną, cienkie
          rajstopki i spodnie nieocieplane, buciki oczywiście nie zimowe tylko adidaski
          lub trzewiki.Dziś u nas okropnie wiało i nie było aż tak ciepło więc jeszcze
          założyłam sweterek i czapkę wiosenną ale zawiązywaną pod szyją. Ale...w środę
          było około 20 stopni a moja teściowa zabrała młodą na spacer w: podkoszulku,
          dwóch bluzkach, ciepłej bluzie polarowej, grubych rajtach i ciepłych
          spodniach...no myślałam że zejdę!!! no i Zuźka nabawiła się kaszlu sądzę że z
          przepoceniauncertain
      • karro80 :) 26.03.10, 19:03
        E no, to u nas już cywilizacja docierawink, w tamtym roku było
        więcej "zmumifikowanych"- dziś duuużo dzieci było ubranych normalnie
        (tj na dziś uważam za normalnie u nas bez kurtek(sauna by
        byłabig_grin) i czapów ew w takich mega cienkich słonecznych kapelutach
        czy czyms w podobie) bo było jeszcze cieplej i przyjemniej. Ale
        zdarzały się tez dże kontrasty -mama w krótkim, chodzące dziecię lat
        ok 4 w długachnej lekko ocieplanej kurtale i czapie dość ciepłej.
        No, powiedzmy pół na pół - najbardziej zakutane i zawinięte "na
        mumię" bywały młodsze niemowlęta.
        • leneczkaz Re: :) 27.03.10, 09:07
          U nas nadal nic. Same mumie/mumy O_o
          • vvipp Re: :) 27.03.10, 09:45
            Teraz rajstopy pod spodnie? To w czym te dzieci zimą chodzą.
            • q_fla Re: :) 27.03.10, 12:43
              U mojej córki w grupie jest dziewczynka, która nie wychodzi na dwór
              gdy temperatura spadnie poniżej zera, nie jest wtedy także
              przyprowadzona do przedszkola. Ogólnie jest zdrowa, w ostatnich
              dniach tradycyjnie do przesady zmumifikowana. Ma strasznie
              nadopiekuńczą mamusię.
    • q_fla Re: ubrania 27.03.10, 09:28
      Przez ostatnie ciepłe dni wiele matek i babć patrzyły na nas ze
      zgrozą. Młoda ubrana w cienkie spodnie dresowe, tenisówki i krótki
      rękaw. Jak robiło jj się zimno zakładała bluzę dresową, oczywiście
      bez czapki.
      A na placu zabaw wiekszośc dzieci w zimowych czapach, szalikach i
      puchowych kurtkach, dwoje nawet w jednoczęściowych zimowych
      kombinezonach.
      Wczoraj w szatni na własne oczy widziałam jak "troskliwa" babcia
      zakładała młodemu najpierw grube rajtki, na to kalesony i potem
      ocieplane spodnie od kombinezonu...O_O uncertain. Na dworze było ponad 20
      stopni w słońcu...
      • alexa0000 Re: ubrania 27.03.10, 09:48
        20 stopni, czapka? Po co, dlaczego, co ona daje? Nie pojmuję tego.
        • lukrecja34 Re: ubrania 27.03.10, 12:53
          i nie musisz-to nie twoja sprawa jak ktoś ubiera dziecko
          • leneczkaz Re: ubrania 27.03.10, 19:12
            Mnie matka nie interesuje, może się ubrać w kombinezon narciarski latem. Ale
            dzieciaka szkoda.. indifferent
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka