5-latek uzależniony od gier komputerowych

14.04.10, 23:07
Mojej koleżanki synek się uzależnił. Schowała komputer i już ponad
tydzień chłopiec nie gra. Przejdzie mu, zapomni? Czy ten problem
zniknie na zasadzie przeczekania, bez fachowej pomocy? Znacie
dzieci, które były lub są uzależnione, możecie opowiedzieć, jak to
wyglądało?
    • joshima Re: 5-latek uzależniony od gier komputerowych 14.04.10, 23:15
      Ale co to znaczy, że się uzależnił?
    • mw144 Re: 5-latek uzależniony od gier komputerowych 15.04.10, 08:30
      Moim zdaniem skoro przez ten tydzień nie grał i nie było ataków
      histerii, w skrajnych przypadkach wymagających pomocy lekarskiej, to
      znaczy, że nie był uzależniony. Mój chrześniak był uzależniony i
      jest nadal, bo rodzice z tym nic nie zrobili. Jak miał 4-5 lat próba
      odsunięcia go chociażby na 5 min od komutera każdorazowo kończyła
      się próbą pobicia osoby zabierającej komputer, histerią, waleniem
      głową i czym popadnie w podłogę i takie tam.
      • eps Re: 5-latek uzależniony od gier komputerowych 15.04.10, 08:53
        od wszystkiego można sie odzwyczaić.
        a póxniej pozwolić korzystac ale pod scislą kontrolą.
      • mama-ola Re: 5-latek uzależniony od gier komputerowych 15.04.10, 09:45
        > Moim zdaniem skoro przez ten tydzień nie grał i nie było ataków
        > histerii

        Histerii chyba nie. Jest smutny, nie bawi się, często prosi - domaga
        się - krzyczy - grozi. Skarży się, że mu zimno (a powinno nie być,
        jest ciepło ubrany). Potrafi siedzieć zamyślony na placu zabaw i nie
        bawić się, choć rówieśnicy wesoło szaleją - jego nie ciągnie.
        Na razie plan jest taki, że rano do przedszkola, a po przedszkolu na
        placu zabaw do wieczora. Mamy tu pełno dzieci w jego wieku, np. z
        moim synem jest zaprzyjaźniony. Jest fajny plac zabaw, dużo dzieci,
        pogoda fajna, dzieci szaleją - jego mama ma nadzieję, że też się
        zacznie bawić jak kiedyś, jak w zeszłym roku. Zastanawiam się, czy
        samo mu przejdzie, czy zapomni, czy bez psychologa się obejdzie.
        • ewa_mama_jasia Re: 5-latek uzależniony od gier komputerowych 15.04.10, 10:08
          5 latek nie musi grać w gry internetowe. Więc skoro już tydzień nie
          gra, pociągnąć to jeszcze tydzień, miesiąc, pół roku - tyle, ile
          będzie potrzeba, żeby dziecko odzwyczaić. Nie prowadziłabym od razu
          do psychologa, chyba że objawy się pogorsżą. Może rozszerzyć zajęcia
          poprzedszkolne? Nie tylko plac zabaw, bo nie zorganizowane zajęcia
          mogą go nie ciągnąć, ale np. jakaś sztuka walki? Aikido, karate?
          Wymusi aktywność, zajmie nowością, może spowoduje zainteresowanie
          tym a nie komputerem?
          No i na przyszłość - uważać, uważać i jeszcze raz uważać.
          Koleżanka własnie odzwyczaja czterolatka od gry w dziecięcą wersję
          ninja czy czegoś w tym stylu. Bo też doszło do mało fajnych
          symptomów - przenoszenia zachowań postaci z gry na sytuacje realne.
          Ja osobiście swojego nie sadzam do gier bo po prostu nie jest to
          potrzebne ani mnie ani jemu.
          • bweiher Re: 5-latek uzależniony od gier komputerowych 15.04.10, 13:04
            Ale jak można dziecko i to 5latka uzależnić od gier komputerowych?
            Gdzie rodzice są?Dlaczego pozwolili na ciągłe granie?Nikt go nie
            kontrolował?Przecież to dziecko!
            Mój syn ma 6 lat i gra w gry tylko w nagrodę.Nie siedzi cały Boży
            dzień przed kompem bo mu na to nie pozwolę.W końcu od tego jest
            rodzić,aby nadzorował czas i w jakie gry gra dziecko.
            • bweiher Ps. 15.04.10, 13:05
              Oczywiście to pytanie trzeba by zadać rodzicom dziecka a nie
              autorce.A wiec autorko,nie masz obowiązku odpowiadać smile
              • joanna_poz Re: Ps. 15.04.10, 13:08
                bweiher, zdziwiłabyś się jak wiele jest takich dzieci i rodzin.

                na spotkaniu w przedszkolu z panią psycholog, który przeprowadzała 3-
                dniową obserwację dzieci, pani powiedziala nam że jest zszokowana,
                jak wiele dzieci (z grupy 5 latków) spędza czas - dużo i regularnie -
                na grach komputerowych. jednocześnie te same dzieci w rozmowach
                sygnalizowały, że rodzice - niestety - nie poświęcają im czasu.
                • bweiher Re: Ps. 15.04.10, 13:16
                  Ja wiem że są takie dzieci i rodzice nie zwracający uwagę na nie.
                  Tylko nie mogę tego zrozumieć.
              • mama-ola Re: Ps. 15.04.10, 21:54
                > A wiec autorko,nie masz obowiązku odpowiadać smile

                Ja tylko odpowiem (jednak smile), że nie po burę dla mamy tu
                przyszłam. Bo że sytuacja niefajna jest, wszyscy widzimy - i moja
                koleżanka, i ja, i Wy.
                Ja chciałam poczytać o podobnych przypadkach, no i sposobach
                wychodzenia z tego. Bo koleżanka mi się zwierzyła z tego i to nie
                raz, parę razy, właściwie ilekroć się widzimy, to ona do tego wraca,
                że taki problem w domu ma. A ja radzić mogę tylko teoretycznie, bo
                mój Antoś akurat kompem w ogóle nie jest zainteresowany. A
                chciałabym poradzić bardziej fachowo, poprzeć się forumowym
                doświadczeniem smile Pozdrawiam i dziękuję wszystkim za odzew smile

                Może jeszcze ktoś opowie o podobnym przypadku?
                • wroblica_cwir_cwir Re: Ps. 18.04.10, 00:20
                  Czy ten chłopczyk grał cały czas po przedszkolu i nikt mu nie stawiał limitów?
                  Moja córeczka ma właśnie 5 lat, jak się dorwie do komputera, to klika
                  maniakalnie, ale to jest raz na 2-3 tygodnie. Wtedy może pograć nawet i 2
                  godziny: jest weekend, my z Wróblem odsypiamy tydzień, a ona zajmuje się swoimi
                  sprawami. Raz okupuje komputer, innym razem wycina i klei, innym razem coś tam
                  buduje z klocków. Jak już wstaniemy i każemy odejść od komputera, to zawsze jest
                  awantura, ale po 10 minutach już odchodzi i zajmuje się zabawkami.
    • frestre Re: 5-latek uzależniony od gier komputerowych 15.04.10, 14:12
      tak pomyślałam, że częściowo związane to było z porą roku....zimno,
      ciemno, ZIMA!

      mój synek też wtedy oglądał więcej bajek a teraz cały wolny czas
      spędzamy na dworzesmile

      zapewne będzie to nauka dla mamy chłopca i mądrzej będzie
      gospodarować jego wolnym czasemsmile
Pełna wersja