Dodaj do ulubionych

Poprawna polszczyzna

06.07.10, 15:04
Zwracacie uwagę na poprawność mowy dziecka? Mam oczywiście na myśli
poprawne formy gramatyczne - np. nie "przyszłem", lecz "przyszedłem",
nie "pisze", lecz "jest napisane"!! Bo ja mam hopla na tym punkcie ;-
)
Obserwuj wątek
    • jolanta_83 Re: Poprawna polszczyzna 06.07.10, 15:15
      Ja zwracam, ale raczej w delikatny sposób i nie za często. Tak naprawdę to często nie muszę. Najważniejsze aby nie być upierdliwym i aby samemu poprawnie się wyrażać to i dziecko się nauczy - niedaleko pada jabłko...
    • sarabanda2 Re: Poprawna polszczyzna 06.07.10, 15:24
      Zwracam, zwracam. Nie mam pojęcie czemu to "przyszłem" utrzymywało
      się u mojego starszego bardzo długo, do końca przedszkola na pewno.
      Nikt przy nim tak nie mówił.
      Problemem jest dla mnie zaimek "ta" w bierniku: "Podaj mi
      książkę". Tak jest poprawnie, lecz mam wrażenie, że coraz częściej
      jest to odbierane jako forma książkowa, archaiczna, dziwaczna. Nie
      wiem, czy poprawiać syna. Wydaje mi się, ze jest to już jednak
      dopuszczalne w mowie potocznej.
      Drugim problemem są dla mnie pytania typu "Kogo to piłka?"
      zamiast "Czyja...?" Mimo że my mówimy poprawnie, a syn sporo czyta,
      nagminnie używa tej pierwszej formy.
    • yagnik Re: Poprawna polszczyzna 06.07.10, 15:25
      Tak, zwracam uwagę bo uważam że powinien się nauczyć poprawnie mówić, choć moje
      dziecko nie umie używać czasowników, pomimo poprawiania.
      Dla niego to wygląda tak:
      stoję-stoiłem
      spałem-śpić
      ona je - oni jom
      i tego typu kwiatki smile

      Jednak wiem że niebawem mu to przejdzie.
    • mw144 Re: Poprawna polszczyzna 06.07.10, 15:31
      Tak, prawie za każdym razem poprawiam.
    • truscaveczka Re: Poprawna polszczyzna 06.07.10, 15:47
      Ja zwracam uwagę dziecku, dziecko - mnie wink
      Ostatnio dostało mi się za "posmaruję ci chlebka" (elipsa od
      "kawałek chlebka") - bo PRZECIEŻ mówi się "posmaruję ci chlebek".
      Ja walczę z regionalizmem "oglądnąć" i z błędem "ubrać buty"
      Więcej mam do ćwiczenia z chłopem, na którego polszczyznę w domu
      nie zwracano uwagi i teraz dowiaduje się z zaskoczeniem, ze
      "kontrola" a nie "kontrol" i takie tam.
      • sarabanda2 Re: Poprawna polszczyzna 06.07.10, 16:12
        Ale czemu walczysz z tym "oglądnąć"? Przecież to nie jest
        niepoprawne.
        • truscaveczka Re: Poprawna polszczyzna 06.07.10, 16:56
          Bo mnie irytuje wink Walczę z tym od 3. roku życia, kiedyś poprawiałam
          dziadka. Poza tym uprawnione jest w mowie a nie piśmie, a mała też i
          pisze OGLONDNOĆ [pis. zgodna z oryginałem] wink
          • sarabanda2 Re: Poprawna polszczyzna 06.07.10, 17:11
            Że irytuje, to rozumiem, bo rzeczywiście, jakiś taki dromader z tej
            formy wink Ale czy jesteś pewna, że to forma poprawna tylko w mowie?
            Mam wrażenie, że jest pełnoprawna. Pamiętam, że pierwszy raz
            zetknęłam się z nią w ćwiczeniach do geografii dla klasy 4. i
            pokazałam z oburzeniem panu, że tam jest błąd smile
            • truscaveczka Re: Poprawna polszczyzna 07.07.10, 09:29
              poradnia.pwn.pl/lista.php?id=7905
              "Oglądnąć " jest wyrazem potocznym (regionalizmem małopolskim), w
              sytuacjach oficjalnych zalecane jest użycie czasownika "obejrzeć".
              (to z Poradni językowej Uniwersytetu Wrocławskiego)

              Nie pamiętam, gdzie czytałam o tym, że w mowie ok, w piśmie nie
              bardzo.

              Nadal mnie irytuje wink
              • fajnykotek Re: Poprawna polszczyzna 07.07.10, 13:06
                O żesz kurczę, ja właśnie z Małopolski i często zdarza mi się coś oglądnąć smile.
                Nawet nie wiedziałam, że to niestosowne w sytuacjach oficjalnych, a często w
                takowych się znajduję. Chyba spłonę ze wstydu sad.
                • mgd3 Re: Poprawna polszczyzna 09.07.10, 13:37
                  O... A ja w sytuacjach oficjalnych mam często do czynienia z ludźmi z małopolski i mi te 'oglądnąć' zgrzyta big_grin Nie wiedziałam, że to regionalizm smile
                  Za to "lubiałem" już mnie przestało irytować, bo z tym regionalizmem mam masę znajomych. A też na początku mnie biło po uszach. smile
    • broceliande Re: Poprawna polszczyzna 06.07.10, 15:49
      Jestem rozdarta, bo takie błędy są czasem urocze.
      No, ale trzeba zwracać uwagę.
      U nas raczej "przyszedłaś", "przyszedliśmy".
    • jagabaga92 A co z dorosłymi? 06.07.10, 15:56
      A czy zwracacie uwagę przy osobach dorosłych, które uzywaja
      niepoprawnych form? Bo moja teściowa często mówi niepoprawnie i synek
      potem mówi "A babcia tak mówi!" ...a mnie krew zalewa... ;-P
      • batutka Re: A co z dorosłymi? 06.07.10, 16:00
        ja zwracam (oczywiście bez przesady)
        np. zakładam but (a nie buta) itp.
      • sarabanda2 Re: A co z dorosłymi? 06.07.10, 16:11
        Ja nie zwracam. Uważam, że to niekulturalne.
      • joshima Re: A co z dorosłymi? 07.07.10, 17:58
        jagabaga92 napisała:

        > A czy zwracacie uwagę przy osobach dorosłych, które uzywaja
        > niepoprawnych form? Bo moja teściowa często mówi niepoprawnie i synek
        > potem mówi "A babcia tak mówi!" ...a mnie krew zalewa... ;-P
        Tak z ciekawości. Tak to konkretnie jak? Ja mogę mieć za jakiś czas niezły
        orzech do zgryzienia, bo jedna z babć jest ze Śląska Cieszyńskiego. Tam to są
        kwiaty. A męża póki co poprawiam na okrągło, kiedy słyszę co czasem mówi do
        dziecka.
        • jagabaga92 Re: A co z dorosłymi? 08.07.10, 11:51
          Przykłady:
          Nakręcić zamiast np. zawrócić (np. w czasie jazdy na rowerze)
          Kierownik zamiast kierownica (część roweru)
          Nie przywiązywać uwagi zamiast nie przywiązywać wagi
          Zamrużyć zamiast zmrużyć
          Pisze (np. w gazecie pisze) zamiast jest napisane

          I jeszcze wiele innych dziwolągów...
    • reteczu Re: Poprawna polszczyzna 06.07.10, 16:48
      Zwracam uwagę swoim dzieciom, ale moja 3-latka jest oporna na poprawną polszczyznę:
      "Tata zrobiła..."
      "Babcia spał..."
      • sarabanda2 Re: Poprawna polszczyzna 06.07.10, 17:15
        Problemy z rodzajem rzeczowników zwykle dają zabawne efekty. Mój
        starszy mówił: "owada", "wsia". Mlodszy - "teraz mój kolej".
        Ale pomyślcie, jakie to straszne uczyć się języka, w którym
        wyrazy "liść" i "kiść" są innego rodzaju, a jest jeszcze "iść",
        które w ogóle rzeczownikiem nie jest! Koszmar! smile
      • mama2008.1 Re: Poprawna polszczyzna 07.07.10, 17:50
        mój dwulatek mowi tak samo:
        " ja zrobiłam"
        " mama zrobiłeś", lub ja sama, a mama sam.
        Nieiwem czy go poprawiac bo w niektórych sytuacjach powie poprawnie,
        ale czesciej" powtarza dokładnie " jak mówi sie do niego.
    • tusia-mama-jasia Re: Poprawna polszczyzna 06.07.10, 17:57
      Zwracam uwagę, jak najbardziej. Młody mówi ładnie, poprawnie, dużo
      czytamy itd. Ja jestem wielką entuzjastką poprawnej polszczyzny i
      żywego słowa i tez mam - jak autorka wątku - hopla na tym punkcie wink
      Problem rzeczywiście pojawia się w relacjach z innymi dorosłymi, np.
      w przedszkolu. Bardzo się starałam wybrać miejsce, gdzie mówi się do
      dzieci poprawnie; jedno przedszkole odpadło, kiedy usłyszałam panie,
      przesympatyczne zresztą, ale żadna z 3 wychowawczyń nie mówiła na
      tyle poprawnie, zeby uniknąć błędów w kilkuminutowej wymianie zdań!
      Jednak personel pomocniczy ma swoje nawyki nie zawsze rodem z
      literackiej polszczyzny... Zatem dzieci idą się pobawić "na
      ogrodzie", a na spacer idą "naobkoło". Jak zwróciłam synkowi uwagę,
      to usłyszałam oburzone "Ale pani Krysia tak mówi!" wink A pani Krysia
      jest kochana, dzieciaki ją lubią /ja zresztą też/ i jak w ogóle mama
      śmie słowa pani Krysi uznać za niepoprawne wink
    • blaszany_dzwoneczek Re: Poprawna polszczyzna 06.07.10, 18:22
      Ja specjalnie nie poprawiam. Staram się mówić do małej poprawnie, czasem
      powtórzę za nią na zasadzie:
      - Zobacz mamo, piesy!
      - gdzie widzisz te psy?
      ale na ogół wtedy gdy takie powtórzenie wyrazu poprawnie wychodzi naturalnie w
      rozmowie, jak wyżej, nie powtarzam dla samego poprawiania.
      Widzę, że sama się poprawia, mówi coraz poprawniej. Przypuszczam, ze gdybym
      zwracała jej uwagę na błędy, poprawiała za każdym razem, to bym zgasiła w niej
      tę chęć do mówienia jak najpoprawniej, albo na złość zaczęłaby się upierać przy
      niepoprawnych formach - bo to przekora straszna ostatnio.
      • joshima Re: Poprawna polszczyzna 07.07.10, 20:45
        blaszany_dzwoneczek napisała:

        > Ja specjalnie nie poprawiam. Staram się mówić do małej poprawnie, czasem
        > powtórzę za nią na zasadzie:
        > - Zobacz mamo, piesy!
        > - gdzie widzisz te psy?
        > ale na ogół wtedy gdy takie powtórzenie wyrazu poprawnie wychodzi naturalnie w
        > rozmowie, jak wyżej, nie powtarzam dla samego poprawiania.

        Ooo. I to rozumiem.
    • joshima Re: Poprawna polszczyzna 06.07.10, 20:53
      To chyba zależy od wieku, prawda?
      • jagabaga92 Re: Poprawna polszczyzna 06.07.10, 21:10
        Nie bardzo rozumiem, co wspólnego ma wiek z uczeniem dziecka
        poprawnych form gramatycznych. To, że dziecko mówi "mój babcia", lub
        "moja tata", to nie szkodzi - poprawność faktycznie przyjdzie z
        wiekiem, ale takie "poszłem" zostanie na dłuuuugie lata i naprawdę
        ciężko będzie to wyplenić.

        A w ogóle, to - o zgrozo!!! - słyszałam o przymiarkach do wpisania
        "przyszłem, poszłem" do słownika poprawnej polszczyzny!!! Makabra!!!
        • joshima Re: Poprawna polszczyzna 06.07.10, 21:40
          jagabaga92 napisała:

          > Nie bardzo rozumiem, co wspólnego ma wiek z uczeniem dziecka
          > poprawnych form gramatycznych.
          No jak to co? Jak się ma roczniaka, to się człowiek cieszy, że w ogóle mówi i
          nauka poprawnej polszczyzny może polegać wyłącznie na kontrolowaniu siebie pod
          tym względem.

          Ciągłe poprawianie dwulatka, który uczy się składać zdania może bardziej
          zaszkodzić niż pomóc. Nie sądzisz?


          > To, że dziecko mówi "mój babcia", lub
          > "moja tata", to nie szkodzi - poprawność faktycznie przyjdzie z
          > wiekiem, ale takie "poszłem" zostanie na dłuuuugie lata i naprawdę
          > ciężko będzie to wyplenić.
          Nie sądzę...

          > A w ogóle, to - o zgrozo!!! - słyszałam o przymiarkach do wpisania
          > "przyszłem, poszłem" do słownika poprawnej polszczyzny!!! Makabra!!!

          No cóż, 'w radiu' i 'w studiu' już dawno wpisali.
          • sarabanda2 Re: Poprawna polszczyzna 06.07.10, 22:38
            joshima napisała:

            > jagabaga92 napisała:
            >> > A w ogóle, to - o zgrozo!!! - słyszałam o przymiarkach do
            wpisania
            > > "przyszłem, poszłem" do słownika poprawnej polszczyzny!!!
            Makabra!!!
            >
            > No cóż, 'w radiu' i 'w studiu' już dawno wpisali.

            Moim zdaniem nie można porównywać tych kwestii! Język polski jest
            fleksyjny i zapożyczane wyrazy w naturalny sposób dostosowują się do
            systemu. "Słyszałem w radio", "Zaprosił go do studio" brzmiałoby już
            bardzo sztucznie, bo wyrazy te zadomowiły się w języku.
            Natomiast "poszłem, przyszłem" to formy niezgodne z koniugacją. Co
            nie zmienia faktu, że uzus naciska na normę, i jeśli za 50 lat
            wszyscy tak będa mówić, to stanie się to normą.
            • jagabaga92 Re: Poprawna polszczyzna 07.07.10, 09:04
              > i jeśli za 50 lat
              > wszyscy tak będa mówić, to stanie się to normą.

              Jeśli warunkiem wpisu będzie, że wszyscy będą mówić "przyszłem
              poszłem", to nie wpiszą, bo cała moja rodzina NIE BĘDZIE TAK MÓWIĆ ;-
              p Ufffff wink
            • joshima Re: Poprawna polszczyzna 07.07.10, 17:50
              sarabanda2 napisała:

              > "Słyszałem w radio", "Zaprosił go do studio" brzmiałoby już
              > bardzo sztucznie,
              Możliwe. Znam jednak wiele osób, które tak mówią. Ja sama również.
          • jagabaga92 Re: Poprawna polszczyzna 07.07.10, 09:09
            > Ciągłe poprawianie dwulatka, który uczy się składać zdania może
            bardziej
            > zaszkodzić niż pomóc. Nie sądzisz?

            Nie, nie sądzę wink Dwulatka nie trzeba poprawiać non stop. Wystarczy
            mówić do niego poprawnie. Bo dwulatkowi naprawdę będzie obojętne, czy
            powie "psiśłem", czy "psisiedłem", więc niech lepiej mówi
            "psisiedłem" wink
            • joshima Re: Poprawna polszczyzna 07.07.10, 17:52
              jagabaga92 napisała:

              > Nie, nie sądzę wink Dwulatka nie trzeba poprawiać non stop. Wystarczy
              > mówić do niego poprawnie. Bo dwulatkowi naprawdę będzie obojętne, czy
              > powie "psiśłem", czy "psisiedłem", więc niech lepiej mówi
              > "psisiedłem" wink

              Chodzi o sposób poprawiania. Jeśli chodzi o chłopca, to w najmniej "inwazyjny"
              sposób może poprawiać go tata mówiąc: "Ja też przyszedłem". Poprawianie dwulatka
              mówiąc: "Nie przyszłem tylko przyszedłem" uważam za bezsensowne. Z resztą to nie
              tylko moja opinia, ale również logopedów (sama pewnie nie byłabym taka mądra tongue_out )
      • zuzuua Re: Poprawna polszczyzna 06.07.10, 21:16
        tak zwracam. uważam, że dziecko zanim pójdzie do szkoły musi nauczyć
        się poprawnie mówić. zwracam uwagę również na końcówki "ę" np zrobię
        a nie zrobiem. np zosia uważa, że jest dwoje ludzi i jeden "ludź".
        mówi też "mój kolej". jestem "pierwszy" a nie pierwsza. itp. ale
        staram się tłumaczyć dlaczego się mówi tak a nie inaczej.
        natomiast wkurza mnie jak teściowa mówi nie poprawnie. typu "zdejm
        buty". albo "zetniesz paluszek" - przytniesz paluszek np. drzwiami.
        i jeszcze coś. ale nie poprawiam bo nie wypada.
        • mama2008.1 Re: Poprawna polszczyzna 07.07.10, 17:57
          A jak nauczyc poprawnie mowic meza. On ciagle mówi" któro" Nie powie
          do syna " które chcesz autko?" tylko " KTORO chcesz autko" Denerwuje
          mnie to strasznie, chociaz ani razu nie słyszałam żeby mały tak
          powiedział.
    • ladetre Re: Poprawna polszczyzna 06.07.10, 21:42
      Zwracam. I bardzo mnie denerwuje, gdy dziadkowie naśladują niepoprawne formy mojego dziecka, bo "to takie słodkie". I powtarzają za małym "Lobiłeś juś siusiu? Wstawamy z nocniczka?". Nie dość nieporawne formy to jeszcze to straszne zmiękczanie. Ale konsekwentnie zwracamy uwagę i dziecku i dorosłym, tłumacząć, że gdy oni tak mówią, on będzie błędnie powtarzał.
      I dziwię się, że rodzice na placu zabaw chwalą małego, że tak ładnie, wyraźnie i gramatycznie mówi, a ich dziecko załapać nie może. A potem sami wołają do swych pociech "Chcesz amu i piciu?", "Idziemy aaa do domku?".
    • mama-ola Re: Poprawna polszczyzna 07.07.10, 09:01
      Zwracam uwagę i poprawiam starszego synka, jeśli coś przekręci.
      Niestety, dorośli z jego otoczenia, w tym główna przedszkolanka (!)
      mówią źle.
      BTW - zatrudniłybyście nianię, która źle mówi? Moje dziecko ma
      bardzo fajną nianię, czułą, serdeczną, lubiącą dzieci, uczynną itd.
      itp., ale ten język... Przymknęłam oko. Mam nadzieję, że przekaz
      domowników okaże się silniejszy.
      • joanna_poz Re: Poprawna polszczyzna 07.07.10, 12:17
        nasza niania nie mówiła źle, ale zdarzały jej się "kwiaty" językowe
        przyprawiające mnie o ból zębów.
        niestety niektóre udało jej się na krótki lub dłuższy czas
        zaszczepić synowi, ale "wytępiliśmy".

        inna sprawa, że generalnie przywiązywała dużą wagę do rozmów z
        dzieckiem i sporo dobrego muszę też jej w tej sferze oddać.
    • joanna_poz Re: Poprawna polszczyzna 07.07.10, 12:13
      tak, zwracam uwagę i poprawiam.
      i gramatycznie i "logopedycznie".

      rezultaty tej pracy (oczywiscie nie tylko mojej) są słyszalne - syn
      mówi poprawnie.
    • fajnykotek Re: Poprawna polszczyzna 07.07.10, 13:18
      Ja zwracałam/zwracam uwagę mojemu Synkowi. Ładnie mówił pomimo, że nasza niania
      też ma swoje "kwiaty". Piszę w czasie przeszłym, bo im jest starszy, tym więcej
      kwiatów przynosi ze szkoły. Jak Mu tłumaczę, że tak się nie mówi poprawnie - to
      On mi na to, że chłopaki tak mówią i jest cytuję: "gites", to czemu on nie może
      sad. Mam nadzieję, że z tego wyrośnie.
      • jagabaga92 Re: Poprawna polszczyzna 07.07.10, 13:24
        To "gites" to przynależność grupowa, gwara młodzieżowa i "gites, że
        mówi gites: big_grin. Stosowaniu poprawnych form gramatycznych to nie
        wchodzi w drogę smile
        • joshima Re: Poprawna polszczyzna 07.07.10, 17:56
          Szkoda, że akurat to konkretne słowo ma
          rodowód
          kryminalny
          tongue_out No ale może to teraz nie ma znaczenia.
    • budzik11 Re: Poprawna polszczyzna 08.07.10, 12:03
      Tak, bardzo zwracam uwagę. W końcu gdzie ma się uczyć ładnie mówić, jak nie w domu?
    • ylunia78 Re: Poprawna polszczyzna 08.07.10, 21:49
      też mam chopla na tym punkcie i ucz e dziecko poprawnej wymowy
      Znajomi mnie też z tego znają,że jak by co to ich poprawiam.
      Niektórzy pewnie mnie opr za poprawianie innych,ale jak słyszę jak moja np
      teściowa pytta się syna"bojałeś się?to mnie krew zalewa.
      • jagabaga92 Re: Poprawna polszczyzna 09.07.10, 13:32
        moja np
        > teściowa pytta się syna

        pyta się czy pyta syna, bo "pyta się syna" też do poprawnej polszczyzny nie należy. No i na ortografię też warto zwracać większą uwagę, bo ortografia to też element języka polskiego (mieć hopla, a nie chopla).
      • mama-ola Re: Poprawna polszczyzna 09.07.10, 13:59
        > Znajomi mnie też z tego znają,że jak by co to ich poprawiam.

        Naprawdę? Ja nie poprawiam. Musiałabym nic innego nie robić podczas
        rozmowy. Zapewne ludzie baliby się ze mną rozmawiać, czuliby się
        oceniani. Jeszcze nie spotkałam osoby, która nie robiłaby błędów.
        Zamykam na nie uszy i żyję dalej smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka