lidoszek28
18.08.10, 13:22
Drogie Mamy.
Czy zdecydowały byście się na wyjazd z 1,5 rocznym dzieckiem do np. Hiszpanii?
Nie wiem dokładnie gdzie, wiem kiedy, w połowie września. Wtedy właśnie wraca
mój mąż z delegacji. Od maja do września jest w ciągłych wyjazdach,
przyjeżdżał na jakiś czas a potem z powrotem gdzieś go wydelegowali. Tak więc
nic nie mogliśmy sobie zaplanować i całe, calutkie lato siedzę z dzieckiem w
domu i płakać mi się chce. Dlatego zdecydowaliśmy, że gdzieś wyjedziemy,
najlepiej tam gdzie, jest ciepłe i czyściutkie morze

I tu tkwi problem. Bo choć byłam nie raz na takich wakacjach z mężem i wiem,
że takie miejsca są po prostu idealne na wypoczynek i relaks, to nigdy nie
byłam tak daleko z dzieckiem. Nie wiem czy syn nie jest za mały na taką
podróż, czy zmiana klimatu mu nie zaszkodzi, czy nie wygłupiam sie z takim
wyjazdem. Dodam że syn jest zdrowym (odpukać

) i pogodnym dzieckiem, jest
bardzo ciekawy wszystkiego i niczego sie nie boi. Za to ja panikuje i martwię
się. Z jednej strony baaardzo chcę gdzieś wyjechać, wypocząć zmienić
otoczenie, a z drugiej strony mam mnóstwo obaw i lęków.
Bardzo was proszę o szczerą odpowiedź, czy na moim miejscu zdecydowały byście
sie na wyjazd? A jeśli byłyście gdzieś( w innym kraju), z tak małym dzieckiem,
czy powtórzyły byście taki wyjazd?
Dodam jeszcze, że najbardziej przemawia do mnie ten argument, który sam
zaproponował mój mąż, że będzie pilnował i bawił sie z synem nadrabiając
stracony czas, a ja będę się relaksować na plaży albo basenie ( doglądając ich
co jakiś czas

) No i oczywiście ja będę od karmienia i usypiania (syn jeszcze
nie dał się odstawić od piersi)