Dodaj do ulubionych

Czesanie = koszmar

22.08.10, 09:46
Już nie wiem co wymysleć żeby nie było hiper super awantur przy
czesaniu. Zapusciłam młodej grzywkę żeby było mniej czesania a
spineczki, żabki daje sobie wpiąć. Czy obciąć na chłopaka ? z tyłu
włosy jej się płączą. Do czesania uzywam płynu z rossmanna dla
księżniczek to chwilę pomaga. Używam szmponów ułatwiających
rozczesywanie, czasami umyjej jej moim szamponem prostującym włosy.
Juiż jestem tak wkurzona ,że chyba obetnę jej te kudły, najlepiej na
łyso. wink
Obserwuj wątek
    • solaris31 Re: Czesanie = koszmar 22.08.10, 10:30
      czesanie z dzieciństwa wspominam jak najgorszy koszmar sad jak tylko
      mogłam, obcięłam włosy na krótko, żeby nie mieć już tego koszmaru.

      nie męcz dziecka i siebie, idź do fryzjera, niech tak obetnie, żeby
      włosy się nie plątały - można to zrobić. ja mam włosy do połowy
      ramion, jak fryzura źle dobrana, włosy się plączą co mnie doprowadza
      do szału. ale jak fryzjerka się spisze i wie, co ma robić z
      kręconymi włosami - włosy moga być długie i się nie plączą wink
      • el.dorotka Re: Czesanie = koszmar 22.08.10, 10:35
        Ja córkę dokładnie rozczesuję tylko po umyciu głowy . Szczotką staram się szybko
        to zrobić . A na co dzień nosi kitki i spinki bardzo często bez czesania . Jakoś
        bardzo się tym nie przejmuję .
        • ciocia_ala Re: Czesanie = koszmar 22.08.10, 14:41
          Haha el.dorotka, mam dokladnie ta sama metode. Wiaze kudelki w dwie
          kitki i juz.

          Ale staram sie czesac czesciej, choc mala tego nie znosi. Uywam tez
          szamponu i odzywki do wlosow "platajacych sie" Johnsona (nie
          znalazlam innej firmy).
    • silje78 Re: Czesanie = koszmar 22.08.10, 12:21
      moja nie toleruje spinek, gumek itd. opaski pozwala sobie założyć
      jedynie na spacerze i to tylko wtedy jak jest gorąco.
      włoski ma obcięte do połowy karku plus grzywka nie wchodząca w oczy.
      czesać się pozwoli, ale nie chcę jej męczyć zbyt długimi włoskami.
      które wchodzą jej w oczka.
      ja bym na twoim miejscu obcię
      ła. dla waszej wygody i świętego spokoju wink
    • tijgertje Re: Czesanie = koszmar 22.08.10, 15:16
      Duzo zalezy od tego, czym czeszesz wlosy. Wywal wszystkie grzebienie
      i kup porzadna, niezbyt gesta szczotke. Do rozczesywania osoboscie
      bardzo chwale sobie plyn w sprayu Gliss Kur, zolty. Dla doroslych
      wprawdzie, ale te dzieciece poza fajnym zapachem sa raczej malo
      skuteczne, niektore po wyschnieciu wrecz sklejaja wlosy, zalezy
      jeszcze jakie kto ma wlosy. Szampony wygladzajace niewiele daja,
      jesli nie sa stosowane jednoczesnie z balsamem.
    • mamanadulii Re: Czesanie = koszmar 22.08.10, 21:17
      My robimy tak: myje Młodej(3l) włosy szamponem Jonsona i pryskam
      sprayem dla dzieci schauma. Potem suszę suszarką i dopiero
      rozczesuję suche - baaaardzo powoli i ostrożnie, mokre trudniej sie
      rozczesują. A co do sprayu to ten z rossmana jest kiepski - u nas
      właśiwie nie działał- polecam właśnie ten z schaumy albo z avonu. W
      ciągu dnia staram się ją przynajmnije z rana uczesać, wtedy
      najlepiej na bajce, a ostatnio Mała lubuje się w kucykach, więc
      spokój mamy. Myślę, że Twoja córka przyzwyczai się do czesania, Nie
      wiem czy takim dobrym rowiązaniem jest obcięcie. Koniec końców
      krótkie włosy tez trzeba czesać. Pozdrawiam i powodzenia.
      • kwitkowsk Re: Czesanie = koszmar 22.08.10, 22:18
        Przede wszystkim zmień szampon-u mnie Jonson w ogóle się nie sprawdził u
        małej-ma gęstę,kręcone,do pasa włosy...Najlepszy jest Nivea odżywczy(taki
        brązowy)-choć ostatnio miałam problemy by go dostać-sprawdzony przez koleżanki u
        ich dzieci-nie używały już żadnego innego poza tym.Poza tym ,jak było już pisane
        poprzednio-gęsta szczotka zamiast grzebienia,no i nie czesanie rzadkie-bo wtedy
        jest jeszcze gorzej,tylko codzienne-nas zmusiła do tego
        konieczność-przedszkole,trzeba mieć związane włosy-więc codziennie rano
        czesanie-kitki,warkocze itp.W weekend kiedy kilka razy odpuściłam czesanie-znów
        było cięzej potem.
    • fajnykotek Re: Czesanie = koszmar 23.08.10, 12:19
      To ja napiszę z własnego doświadczenia, bo sama mam gęste, kręcone włosy i
      bardzo ciągną przy rozczesywaniu uncertain.
      Oprócz szczotki (też nie każda mi psuje) ważna jest też "technika" czesania. Nie
      ciągnij córce na siłę szczotki do dołu, rób to małymi pociągnięciami od góry
      głowy, po trochu i trzymaj pasmo włosów u nasady - wtedy nie boli smile. Mam
      nadzieję, że mój opis jest jasny, wolałabym Ci to pokazać smile.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka