Już nie wiem co wymysleć żeby nie było hiper super awantur przy
czesaniu. Zapusciłam młodej grzywkę żeby było mniej czesania a
spineczki, żabki daje sobie wpiąć. Czy obciąć na chłopaka ? z tyłu
włosy jej się płączą. Do czesania uzywam płynu z rossmanna dla
księżniczek to chwilę pomaga. Używam szmponów ułatwiających
rozczesywanie, czasami umyjej jej moim szamponem prostującym włosy.
Juiż jestem tak wkurzona ,że chyba obetnę jej te kudły, najlepiej na
łyso.