Dodaj do ulubionych

Reakcja na siostrę

11.09.10, 09:31
Od kilku dni mam w domu dwójkę dziecismile) noworodka i 2,5 latkę. Oczywiście wiem jaka to rewolucja dla starszej córki więc poświęcamy jej jak najwięcej czasu, tulimy, rozmawiamy, zachęcamy do wspolnej zabawy.
Od czasu pojawienia się noworodka starsza mocno marudzi- nie będzie myła zębów, nie chce się kąpac, ubierać, wymusza płaczem, żeby jej włączyć bajkę w ciągu dnia- mimo, że wcześniej było ustalone, że oglądamy jedną bajkę rano i wieczorem. Czy w zwiążku z nową sytuacją ustępować jej trochę czy być konsekwentnym i przestrzegać zasad, które panowały wcześniej- co bedzie lepsze dla dziecka?
Obserwuj wątek
    • kasia_750 Re: Reakcja na siostrę 11.09.10, 09:40
      Ja chciałam być konsekwentna, ale niestety nie dało się. Właśnie teraz leci bajka, którą córka ogląda, maluch śpi a ja mogę zrobić obiad i zjeść śniadanie na siedząco (mąż w pracy).
      Żeby córka nie była zazdrosna mąż (jak jest w domu) stara się jak najwięcej zajmować maluchem a ja mogę poświęcić czas córce. I tak już od ponad 3 miesięcy... Jęczenia i marudzenia niestety nie udało się wyeliminować. Czasami mam dość, ale wierzę, że to minie.
      Życzę dużo spokoju wink
    • dziub_dziubasek Re: Reakcja na siostrę 11.09.10, 09:58
      Ja nie zmieniałam zasad, z tym, że starszak na siostrę zareagował rewelacyjnie- zero zazdrości, zero marudzenia, jakoś tak bardzo naturalnie i spokojnie ją przyjął. Różnica wieku miedzy nimi to 2 lata 7 m-cy. Obecnie młoda ma dwa lata i nadal się kochają.
      Ja bym nie zmieniala zbytnio ustalonego porządku, ale poświęcała córce zwłaszcza teraz maksimum dostępnego czasu nawet kosztem siebie.
    • slonko1335 Re: Reakcja na siostrę 11.09.10, 10:07
      Absolutnie nie zmieniaj zasad ustalonych zanim rodzeństwo się urodziło, dziecko tylko sie zagubi jeszcze bardziej bo dzieci lubią jasne sytuacje i zdecydowanie lepiej jak mają postawione jakieś granice których dorośli konsekwentnie się trzymają. Konsekwencja w wychowywaniu dzieci to podstawa.
    • d.alicja Re: Reakcja na siostrę 11.09.10, 10:44
      a ja mysle, ze mozecie ustalic nowe zasady i tychze sie trzymac. wcale nie musza sie zmieniac diametralnie, ale jakies wspolnie ustalone z corcia sprawia, ze jej "waznosc" w domu zostanie podkreslona smile czasami male nagiecie zasad (ustalenie nowych) pomaga smile
      powodzenia !

      • mmarlenn Re: Reakcja na siostrę 11.09.10, 12:08
        U nas jest różnica 3 lat i 1 m-ca. Córka bardzo chce tulić małego, całować itd. więc nie ma tu agresji z jej strony ani zazdrości. zawsze chce się dzielić, chwali się braciszkiem jak może, zawsze rano przytula się i całuje. Jednak faktycznie miała okres takiego buntu. Nie te rajstopki, nie ta bluzeczka, rączek nie umyje itd. i zawsze wszystko z mamusią. Zawsze byliśmy konsewkentni z mężem i kończyło sie płaczem, potem przytulałam ją i tłumaczyłam. Teraz to mineło, zaczęła znowu chodzić do przedszkola, ja moge czas poświęcić małemu w ciągu dnia, potem gdy córka wraca mąż zajmuje sie synkiem a ja mam czas na zabawę z nią. Rozumie że mama musi nakarmić brata, przytulić itd. (czasem sama mi mówi: daj cyca bo jest głodny) Syn ma dopiero 2,5 m-ca więc jeszcze wymaga głównie mojej opieki (jest na piersi). W weekendy mąż stara sie wypełnic jej dzień zajęciami (basen, zakupy, spacery z psem) . Proponuję trzymać się zasad i dużo tłumaczyć. U nas pomogło.
    • m_laczynska Re: Reakcja na siostrę 13.09.10, 00:56
      Ja bym ogólnie zasad nie zmieniała - zresztą za bardzo nie zmieniłam. Tyle tylko, że jak jest dwójka maluchów, to uważam, że dobrze jest być pragmatycznym do bólu i nie kopać pod sobą dołków. Jak jest szansa, że się dziecko zajmie bajką i nie będzie się wspinać na mamę podczas karmienia noworoda, to ja korzystałam i korzystam. No chyba, że to dla Ciebie jest jakąś dużą wartością ten brak bajki w ciągu dnia.
      Mój też na początku wymuszał krzykiem wszystko, z aniołka zrobiło się troszkę upiornie. Ale teraz po 3 miesiącach wracamy do normy! (odpukać)
    • mala-mila Re: Reakcja na siostrę 13.09.10, 13:16
      u mnie co prawda różnica była większa bo 4 lata, ale starszy synek zareagował na brata podobnie jak twoja córka. Po tygodniu bycia "twardym" oboje z mężem ustąpiliśmy, stare zasady poszły w kąt i musieliśmy ustalić nowe. Starszy syn zrobił się marudny, płaczliwy, domagał się opieki częściej niż noworodek, a babci poskarżył się że nie chce być duży bo nic nie może robić. Jak to usłyszałam postanowiłam że nie warto udawać super rodzica i w końcu miałam grzeczne dziecko to jeśli trochę więcej mu pozwolimy to na głowę nam nie wejdzie. I to działasmile Jeśli zamiast jednej bajki rano obejrzy 3, a ja w tym czasie zdążę wziąć spokojnie prysznic to oboje będziemy zadowoleni. A na obiad zamiast kotleta dostanie frytki to też krzywda mu się nie stanie. Wg. mnie trzeba trochę odpuścić, dziecku i tak jest trudno w nowej sytuacji.
    • black_edith Re: Reakcja na siostrę 15.09.10, 12:58
      myślę, że sytuacja zmusi cię do częściowej zmiany zasad, niekoniecznie na gorsze, po prostu pewne sprawy możesz elastycznie zmodyfikować tak, żeby tobie też było wygodniej, możesz zmienić system na inny, np. bajka może być w czasie kiedy ty usypiasz albo karmisz młodsze, dzieki temu odchodzi ci problem przeszkadzającego starszaka. Marudzenie, odmowa mycia zębów, kąpieli czy ubierania to oczywiście próba przyciągnięcia twojej uwagi. Musicie przygotować się na to, ze dziecko może przejść ostry regres, może nagle przestać wykonywać te czynności, które już od dawna wykonuje samodzielnie, maluch jest karmiony, ubierany itd, więc ona też zechce dostawać taką samą pomoc od was. U nas pomagało ( i nadal pomaga) robienie ze starszej wzoru dla młodszej, czyli teksty "pokaż siostrze, jak umiesz myć zęby", "pokaż, jak nakłada sie piżamę", bardzo tłumaczyliśmy starszej, że mała uczy się od niej, że ona jeszcze nie umie tych wszystkich rzeczy, ale gdy będzie się na nią przyglądać to szybciej się nauczy. Bycie starszą siostrą może być fajne, tylko trzeba to dziecku pokazać w dobrym świetle. Ja wciągałam starszą w pomoc (ale nie na siłę), ona była tak zaangażowana, że ciągle biegała obwąchiwała młodszą, czy nie zrobiła kupy (teraz sama zagląda jej w pieluchę co jakiś czas, gdy się bawią), podawała mi różne rzeczy, oczywiście brała udział w kąpaniu malucha (starszak może myć maluchowi np. stópki) itd
    • mama-ola Re: Reakcja na siostrę 16.09.10, 10:42
      Myślę, że trzeba tłumaczyć każdą rzecz do nowa: umyj zęby, bo będziesz miała dziurki
      i będzie bolało; ubierz się, bo zmarzniesz i się przeziębisz, a wtedy nie pójdziesz na dwór... itd. itp. Co do bajki w dzień - może córeczka się nudzi? Na pewno ma co robić?

      > Czy w zwiążku z nową sytuacją ustępować jej trochę czy być konsekwentnym i
      > przestrzegać zasad, które panowały wcześniej- co bedzie lepsze dla dziecka?

      Ja negocjuję/negocjowałam nowe zasady z synkiem, no ale on jest starszy, więc nie wiem, czy to do 2,5-latki pasuje. Ale zasady zmieniać można, czemu niby nie. Zwłaszcza jak dziecko umie uzasadnić swoją prośbę i to uzasadnienie wydaje się słuszne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka