Dodaj do ulubionych

PAN NIANIA

08.04.04, 23:07
To nieżart, na nasze ogłoszenie zgłosiło się sporo osób i o dziwo jeden pan.
A co ciekawsze okazał się całkiem rozsądą osobą. Naprawdę robił o wiele
lepsze wrazenie od wielu niań-pań. Mamy naprawdę dylemat.
Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • mama_martusi Re: PAN NIANIA 09.04.04, 06:56
      jeśli naprawdę przypadł Wam i dziecku do gustu i jeśli ma dobre referencje to
      czemu nie smile
      • ewa216 Re: PAN NIANIA 09.04.04, 09:30
        Ja zatrudniłabym mężczyznę,jakoś mam wrażenie,że kobiety prędzej zrobią dziecku
        krzywdę niż mężczyzna.
        Chyba są poprostu bardziej wyrachowane.Oczywiście nie wszystkie kobiety ale ja
        jakoś bab nie lubięwink więc tak czy siak wybrałabym faceta.
        Pozdrawiam.
        Ewa
    • motyl_nocny Re: PAN NIANIA 09.04.04, 10:45
      Musiałabym spróbowac, nie mówie od razu nie, ale jednak bylabym bardziej
      podejrzliwa niz w stosunku do kobiety.
      Nianczenie dzieci nie jest meską domeną, pytanie co tak naprawde nim kieruje
      (oprócz chwytania sie jakiejkolwiek pracy), poza tym co tu duzo mówic, balabym
      sie czy to nie pedofil.Moja córka opiekowała sie kiedys niania, mieszkal z nia
      syn, mala czasem z nim zostawala sama, uwaznie obserwowałam, czy nic sie nie
      dzieje z dzieckiem.Nic niepokojącego nie zauwazyłam, wiec mysle, ze bylo ok.
    • luxonna Re: PAN NIANIA 09.04.04, 11:19
      Płeć nie ma znaczenia moim zdaniem. Mam kolegę który naprawde świetnie zajmuje
      się moją Mała i nie mialabym zadnych obaw zeby zostawic z nim dziecko,
      natomiast jest kilka koleżanek którym boję się je posadzić na kolanach. (No,
      zresztą może bez przesadysmile. Wszystko zależy jaki to człowiek i co sobą
      reprezentuje. Dla mnie ważne byłoby też czy pali.
      powodzenia!
    • agn Re: PAN NIANIA 09.04.04, 14:44
      To raczej stereotyp, że niańczenie dzieci nie jest męską domeną. Może być! Mój
      mąż niedawno stwierdził, że mógłby być przedszkolanką, a raczej jej męskim
      odpowiednikiem. I mówił to całkiem poważnie. W tym sensie, że praca ta
      sprawiałaby mu dużo satysfakcji. Tylko zastanawia się, czy nie byłby
      dyskryminowany ze względu na płeć...
    • zgagusia Re: PAN NIANIA 09.04.04, 15:51
      odpowiem szczerze - balabym sie. Balabym sie ze to moze byc pedofil. Niedawno
      czytalam artykul o pedofilach - bodajze w 'wysokich obcasach'. I bylo tam
      wyraznie napisane ze nie da sie rozpoznac pedofila - w codziennych kontaktach
      to jest zupelnie zwykly czlowiek. I ze prawdziwy pedofil czerpie zaspokojenie
      seksualne tylko w fizycznych kontaktach z dziecmi, nie wystarcza mu ogladanie
      zdjec czy rysunkow. I ze w zwiazku z tym bedzie dazyl np. do znalezienia takiej
      pracy w ktorej bedzie mial kontakt z dziecmi bez rodzicow - chocby jako wozny w
      szkole. I jeszcze ze pedofilia wsrod kobiet praktycznie sie nie zdarza. I na
      koniec ze slady w psychice wykorzystanego przez pedofila pozostaja do konca
      zycia (to zreszta chyba oczywiste sad).
      Ja nigdy nie zostawilabym malego dziecka pod opieka obcego mezczyzny. Bo nawet
      jesli jest tylko promil niebezpieczenstwa ze to pedofil to dla mnie za duzo.

      Aga
    • dominikams Re: PAN NIANIA 09.04.04, 17:17
      Jeśli wydaje Ci się, że ma dobre podejście do dzieci, to czemu nie - dla mnie
      ważne byłoby jak z jego wiedzą na tematy m.in. niepokojących objawów, sytuacji
      awaryjnych, jaka jest jego wiedza z zakresu reanimacji itp., (zadaj kilka
      podchwytliwych pytań). No i oczywiście czy jego pogląd na wychowanie dzieci
      zgadza się z moim. Jeśli masz obawy co do tego, że mógłby być pedofilem,
      powiedz mu, że się tego obawiasz i że będziesz uważnie obserwować dziecko i że
      zrobisz dokładny wywiad u specjalisty co do zachowań, które mogą na to
      wskazywać - jakbym była pedofilem, to bym zrezygnowała, bo prawdopodobieństwo
      wpadki jest ogromne w takim przypadku... ( i oczywiście zrób tak, jak powiesz).
      • lola211 Re: PAN NIANIA 09.04.04, 21:22
        To tak jakby powiedziec na wstepie opiekunce, ze bedziesz ja obserwowac, czy
        nie bedzie kradła.Przeciez po czyms takim trudno o pozytywne relacje miedzy
        rodzicami a nianią.
      • madziurex Re: PAN NIANIA 09.04.04, 21:26
        1.dyskryminacja! tyle mówimy o nierównouprawnieniu kobiet, a tu proszę...
        2.w Europie (zwł. w Wlk Brytanii) pan niania to nic nadzwyczajnego
        3.czasem facet lepiej się sprawdza, zwłaszcza przy starszych dzieciach, bo umie
        fajniej się bawić, a paniom często się nie chce turlać po podłodze itp.
        4.u nas w mieście jest chłopak - student zaoczny, który prowadzi tzw.domowe
        przedszkole, dzieciaki go uwielbiają,świetnie daje sobie radę
        5.to nieprawda, że pedofilia nie zdarza się u kobiet (b. rzadko, ale jednak;
        niestety wiem z autopsji...)
        6.jednak radziłabym obserwować, no bo u nas takie coś jest raczej rzadkie i kto
        wie, jakie facet ma zamiary
        7.mimo wszystko się zgodzić; dziecko będzie miało fajnego "niańka", a przy
        okazji przyczynicie się do walki ze stereotypami.
        Pozdrawiam! Magda - niania
    • tabelka32 Re: PAN NIANIA 22.04.04, 12:29
      Dzisiaj z naszym 21-miesięcznym synkiem został mój 37-letni brat (opiekunka
      potrzebowała dzień wolnego). Wychował dwie córki (dzisiaj 11 i 8-letnie).
      Praktycznie to on się nimi zajmował, bo bratowa raczej nie lubiła tego zajęcia.
      Całe życie mieliśmy ze sobą mały kontakt, więc mam obawy. Ale kiedy widzę, jak
      mały do Niego ciągnie, jak chwyta za rękę i mówi: "odź" (czyt. chodź), jak
      wujek wymyśla dla niego potrawy, zabawy, opowiada, myślę, że będzie dobrze. To
      ich pierwszy wspólny dzień (jakieś 10 godzin). Do tej pory widzieli się tylko,
      gdy odwiedzaliśmy dziadków, zawsze wtedy byłam przy Nim. Już dzwoniłam, właśnie
      wybierali się na spacer. Brat mówi, że kobiety fajnie oglądają się za takim
      opiekunem wink. A to racja.
      Iwona
      • 26magda3 Re: PAN NIANIA 22.04.04, 21:10
        a ja miałam męską opiekunkę do dziecka ponad rok i byłam bardzo zadowolona!
        tylko ze to był dobry znajomy!!! obcej osobie bez względu na płeć bałabym się
        powierzyć opiekę nad własnym dzieckiem!!!!
        dodam, ze czasem tez dzieciakiem opiekował sie mój kuzyn!!!!

        Faceci sa naprawde dobrymi niańkami!!!

        napisałabym więcej, ale syn siedzi na kolanach i przeszkadza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka