Dodaj do ulubionych

Ponownie basen dla 4-latka...

25.11.10, 12:33
Witam,
Wybieram się wkońcu z moim 4-letnim synkiem na kurs oswajania z woda i mam troszkę obaw, bo mały jeśli chodzi o wodę to jest tchórzyk. Lubi zabawy w wannie, ale nie lubi jak mu do oczu woda naleci itp. Czy wogóle wejdzie ze mną do basenu? Jak byliśmy razem na takim dużym basenie z atrakcjami to caly czas siedział w brodziku, a po jakimś czasie wszedł po kolanka, ale nie chciał ze mną wejść na rękach do głębszego. Poza tym w zeszły poniedziałek skończyliśmy antybiotyk i nie wiem czy to nie za wcześnie na basen, a idziemy w ta sobotę? Pomóżcie mi podjąć ten krok. Czy któraś z Was ma doświadczenia z takim kursem? Dzięki i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • pelapa Re: Ponownie basen dla 4-latka... 25.11.10, 12:52
      Mój syn chodził od 3 roku życia, córka od 4. Zajęcia z instruktorem, bardzo sobie chwalę. Zostawiasz dziecko i to już nie twój problem jak instrktor sobie poradzi. Mają doświadczenie, wiec zwykle idzie łatwiej niż myślisz. Ponadto dzieci "pieszczą" sie przy rodzicach, obcemu będzie łatwiej. Nie stój w podliżu, niech nie ma możliwości odegrać scenki "jestem taki malutki". Moje dzieci uwielbiają zajęcia na basenie.
      PS Jak jest zdrowy to spokojnie możesz iść na basen, pod warunkiem ze nie miał zapalenia ucha.
      • stypkaa Re: Ponownie basen dla 4-latka... 25.11.10, 14:53
        > Mój syn chodził od 3 roku życia, córka od 4. Zajęcia z instruktorem

        A chodzą razem w tym samym czasie? Jeśli tak to instruktor sobie radzi z dwójką? Ile płacisz za takie zajęcia? Dzięki za info smile
        • ancymon123 Re: Ponownie basen dla 4-latka... 25.11.10, 15:01
          Po jakim czasie po zapaleniu ucha mozna iśc na basen?
          • pelapa Re: Ponownie basen dla 4-latka... 26.11.10, 08:02
            Ja czekałam 2 tygodnie od ustąpienia objawów i zakończenia leczenia. Moje dzieci nurkują do ok. 1,5 m więc bałam się iść wcześniej.
        • agutka28 Re: Ponownie basen dla 4-latka... 25.11.10, 15:03
          Ale ja nie będe zostawiać małego samego z instruktorem. Tam gdzie ide są dzieci od 1- 4 lat i jest jeden rodzic z dzieckiem. Nie wyobrażam sobie, żeby pierwszy raz młodego zostawiła z obcym facetem. NiChodzi mi tylko o to jak takie zajęcia wyglądają i czy będe wstanie namówic synka do wzięcia udziału w zajęciach? Czy ktoś też z Was chodził na takie zajęcia z tak dużym już dzieckiem i jak było?
        • pelapa Re: Ponownie basen dla 4-latka... 26.11.10, 07:54
          Chodzą na zajęcia grupowe, grupa dzieci do 12 osób, zwykle jest mniej. Dla maluchów było 2 instruktorów, teraz jest 1. Zaczynali w jednej grupie, ale córka jest już na 3 poziomie, syn został na 2 - widać różnice w rozwoju, a dodatkowo córka zaczeła pół roku wcześniej. Płacę 240 zł za semestr za jedno, zajęcia 2 godziny w tygodniu. Teraz (7 i 5) córka pływa prawie sportowo, młody jeszcze się uczy -bawi. IMO zajęcia w grupie są lepsze dla początkujących, z tego co widzę na indywidualnych zajęciach dzieci się nudzą.
          Instruktor świetnie radzi sobie z grupą. Rodzice sa proszeni o nieuczestniczenie w zajęciach, mogą oczywiście obserwować z trybuny lub płyty basenu ale dyskretnie. Dużo gorzej uczy się dzieci przy rodzicach.
          • pelapa Re: stypkaa 26.11.10, 07:56
            Stypkaa , powyżej to do Ciebie smile
    • misia_matysia Re: Ponownie basen dla 4-latka... 25.11.10, 16:18
      Moja córka to wprawdzie jeszcze niemowlak ale chodziliśmy na kurs i u nas było stopniowe oswajanie z wodą - chlapanie po buźce, moczenie główki, zanurzanie na początek samej buzi a dopiero na kolejnych zajęciach było zanurzanie całego dziecka pod wodą czy próby pływania dzieci w rękawkach. Przed naszymi zajęciami były zajęcia dla grupy starszej (chyba 1-3 lata) i dzieciaczki były z rodzicem, który asekurował je dodatkow. Na pewno wykonywały podobne ćwiczenia jak niemowlaki ale szybciej byłysamodzielnie puszczane w rękawkach lub bez niż maluszki. Dodatkowo na końcu był czas na macie pływającej i jak niemowlaki siedziały i bawiły się piszczącymi zabawkami to starsze biegały po matach próbując utrzymać równowagę. Ogólnie miały chyba sporo frajdy smile Ja basen mocno polecam, w sprawie zapalenia ucha niestety się nie wypowiem. My byliśmy tydzień po wyleczeniu się z choroby na basenie i było ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka