motylek-28
18.02.11, 09:16
Mam pytanie do bardziej doświadczonych mam w tym temacie tzn. do tych, które maja okres 2-3 latka za sobą.Powiedzcie czy takie zachowania to norma dla wieku czy może jednak ja robię coś nie tak? Synek od pewnego czasu jest strasznie marudząco- jęczący - jak coś nie po jego myśli albo czegoś zabraniam to piszczy, jęczy czasem do płaczu dochodzi. Ale najgorsze jest to że mam wrażenie że zrobił się strasznie "złośliwy". Piszę w " "bo może to nie typowo złośliwość a przekora jakaś. Np. mówię, aby w sklepie nie jeździł autem bo hałasuje a on na mnie patrzy i z premedytacją jeździ.. Nie skupiajcie się na tym jednym przykładzie bo zaraz pewnie ktoś odpowie nie zabierać auta do sklepu czy na pocztę. Ogólnie z większością rzeczy tak jest. Ja nie a on specjalnie tak. Staram się nie reagować- udaję, że mnie to nie irytuje i nie widzę ale czasem wysiadam i zastanawiam się czy to minie. I co z tym jęczeniem? Nie chcę iść na spacerze tam gdzie on i piszczy? Nie mogę ulegać bo zacznie to wykorzystywać (o ile już tego nie robi).. Macie jakieś doświadczenie w tym temacie? Jakieś rozwiązania?