ancymon123
23.02.11, 16:04
Dziewczyny (i nieliczni faceci), wypowiedzcie się w tej materii, bo mnie sie włos na głowie jeży jak czytam forum "Przedszkola".
To co laski tam wypisują mnie się w głowie nie mieści- dziecko oddać najlepiej o 5:30, odebrać o 18:30 i jeszcze radocha, że tak mu z obcymi dobrze ("dziecko wychodzić nie chce z przedszkola, jak go odbieram"). Do tego położyć spać o góra 19:30, bo mamuśka musi "mieć czas dla męża", czyli chyba z tatusiem kolejne bejbi robić. Dzizas.
Sama pisałam na tym chyba forum, że ja sie ciesze, że mój mały uwielbia przedszkole i nie chce wychodzic, ale na Boga, nie po calutkim dniu! I one piszą, że spedzają czas z dzieckiem, przeciez zakupy zrobią razem czy kolację. Ło matko. A mnie się kiedys tutaj dostało, że z 4 godzin spędzonych w domu, TYLKO 2 z nim się bawię, bo ok. 2 mam swoje zajęcia (lektura, film) i wtedy bawią się z meżem.
Ja wiem, ze nie kazdy ma kase na opiekunkę, tudzież ma babcię, że nie kazdy moze pracować za biurkiem do 16 itd, itp. ALE...Czy obowiązkiem jest mieć dziecko? Czy to ma sens, kiedy nie ma się dla niego czasu na codzień?
Liczę na ostrą dyskusję.