Poradzcie co zrobic???
Powiem szczerze, ze nie sadzilam iz na tym ,,etapie" bede musiala sie z tym juz spotkac!!
W prawdzie jestem swiadoma, ze dziecinstwo mojego dziecka to nie moe czasy.... ale wsrod 3 latkow... to mnie zaskoczylo!
Co mam zrobic? Taka sytuacja. Do przedszkola dzieci przynasza codziennie swoje ulubione zabawki. Ostatnio jeden z chlopcow przyniosl do przedszkola 2 autka... pare dzieciakow podnieconych:,, jeee Ty masz oryginal z Macqueena"!! Dzieciak staje sie automatycznie bochaterem przedszkola.... Po tym maly prosi mnie, zebym kupila mu cytuje ,, Autka z oczkami".....Powiem Wam, ze nie mialam zielonego pojecia co, to takiego i co oryginal. Kupilam mu wiec jakies z 4 autka ,,z oczkami" chyba za 9 zl.
Maly ucieszony, az do czasu kiedy nie poszedl z jednym z nich do przedszkola.... Wtedy tamten chlopczyk, w szatni widzac autka mojego synka wysmial go i powiedzial , dokladnie cytuje :,, Co za badziewie, ja mam oryginalne z Mattel, a nie takie byle co jak Ty"....
Moj maly strasznie posmutnial, prawie rozplakal sie....
W sumie nie wiedzialam co robic???
I teraz pytanie do Was! Doszkolilam sie w tej kwestii

Bez problemu moge kupic ,,oryginalny" caly zestaw nawet z niejakim Mankiem i kilkoma innymi autkami z firmy Mattel! Ale czy mam to zrobic? Co bedzie rozsadniejsze? Zakupienie dziecku ,,wypasionego" zestawu tak, zeby tamtemu chlopcowu glupio bylo, czy moze powstrzymac sie od tego zakupu?!!
Tak, zeby moj nie zwariowal za ,,oryginalnym"??? Nie wiem co robic?