Dodaj do ulubionych

Czy 3 latek może nosić soczewki?

10.03.11, 00:00
Niestety czeka nas noszenie okularów. Wolałabym jednak dla dziecka soczewki, ze względu na wygodę i komfort noszenia. Pani doktor powiedziała, że okulary, ale dlaczego? dziecko za małe na soczewki czy jak? będę wdzięczna za info
Obserwuj wątek
    • bluejanet Re: Czy 3 latek może nosić soczewki? 10.03.11, 00:11
      dla kogo ma byc ten komfort i wygoda? dla dziecka czy dla ciebie?
      sama nosilam soczewki kilka miesiecy i az tak wygodne i komfortowe nie byly, z ulga je zejmowalam a potem sie juz pozegnalam ... wzgledy estetyczne nie byly warte az takiego poswiecenia ... przynajmniej w moim przypadku,

      nie wiem, jak zamierzasz zakladac i zdejmowac te soczewki trzylatkowi? mojemu bym w zyciu nie zdolala zalozyc - nawet umycie buzi to czasem wyczyn nie lada wink a jak mial zapalenie spojowek, to wielki problem z aplikacja kropel ... i polgodzinne podchody ... poza tym wytlumacz takiemu, zeby nie tarl oczow zapiaszczonymi rekami
      • red_ladybird_1 Re: Czy 3 latek może nosić soczewki? 10.03.11, 00:17
        Ten komfort i wygoda ma być dla dziecka. Cóż dzieci są różne, ja mojemu potrafię umyć buzię a i oczy zakroplić bez żadnych podchodów też
        • paliwodaj Re: Czy 3 latek może nosić soczewki? 10.03.11, 02:33
          Jak sie uprzesz to mu i zafundujesz soczewki.
          Nosilam je kilka lat, ale juz nigdy nie zaloze. W prawym oku rozwinela mi sie infekcja, objawy byly dziwne jak na infekcje, bo swiatlowstret, lzawienie, szlo blyskwicznie, trafilam do Kliniki Okulistycznej na tydzien, infekcja przeszla w owrzodzenie, ktore zmierzalo do nerwu wzrokowego. Bralam antybiotyki w kroplach, w tabletkach, w zastrzykach na raz.
          Zatrzymalo sie , dzis widze na moje cudem uratowane oko.
          bylam pod opieka super lekarza z Lublina, powiedzial ze to zawsze jest cialo obce w oku, zawsze moze sie cos wydarzyc w zwiazku z tym.
          Dzis mam blizne na rogowce, na szczescie nie przeszkadza w widzeniu.
          Dodam ze nosilam soczewki 2 tygodniowe, zdejmowalam co wieczor, moczylam w plynie, bylam juz osoba dorosla, nie mam pojecia jak moglo dojsc do infekcji, po prostu nie wiem do dzis

          W zyciu nie pozwolilabym mojej 3 latce nosic soczewek, dobrze pamietam jak walczylam o to zebym widziala na prawe oko.
          3 latek moze chciac manimpulowac przy soczewkach, chciec pokazac w przedszkolu, poruszyc sie przy zakladaniu, zgubic soczewke i tysiac innych.

        • jakw Re: Czy 3 latek może nosić soczewki? 11.03.11, 00:42
          red_ladybird_1 napisała:

          > Ten komfort i wygoda ma być dla dziecka. Cóż dzieci są różne, ja mojemu potrafi
          > ę umyć buzię a i oczy zakroplić bez żadnych podchodów też
          Wiesz, ja sobie potrafię umyć twarz i wpuścić krople do oczu - zakładanie soczewek nie było aż tak proste. Mimo, że nie byłam 3-latką.
      • zjawa1 O jakich Wy wzgledach estetycznych piszecie? 10.03.11, 20:53
        Osobiscie od dziecinstwa nosze okulary gl. do pisania czy czytania. Okulary dobrze dbrane dodaja nie raz uroku i klasysmile
        Hehe tak jakiedys mi przeszkadzaly, tak teraz ubieram ich specjalie po to, zeby wygladac bardziej ,,powazana" dodaja mi tym razem pewnosci siebie itp.
        Soczewki mialam i nigdy wiecej! Mimi tego, ze z jednej z najlepszych firm. To byla ciagla udreka jak dla mnie....
    • zebra12 Re: Czy 3 latek może nosić soczewki? 10.03.11, 05:36
      Nasz okulista zabronił noszenia soczewek mojej 10 latce i powiedział, że wrócimy do tematu, gdy skończy 12 lat..
      • lupa_87 Re: Czy 3 latek może nosić soczewki? 10.03.11, 08:54
        Nie, nie, nie - nawet o tym nie myśl. Rozumiem, że nigdy sama nie nosiłaś soczewek? Noszenie soczewek to nie jest kosmetyka. Mogą podrażniać, przeszkadzać, trzeba kropić oczy, jak coś wpadnie trzeba wyjąć, przepłukać, włożyć ponownie...... Większość mojego życia noszę soczewki kontaktowe i w przypadku dziecka, najwcześniej bym pomyślała o tym w połowie podstawówki - do tego trzeba przede wszystkim odpowiedzialności i swoistej dojżałości.
        Narobiłabyś soczewkami tylko problemów dziecku i sobie też. Taki trzylatek nawet nie potrafi do końca powiedzieć co mu dolega, jak coś przeszkadza albo jest chory, a co dopiero mówić o zakładaniu, zdejmowaniu i higienie soczewek - tych czynności nie da się załatwić dwa razy dziennie w domu za Twoją pomocą.
        Pamiętaj również, że w przeciwieństwie do tego co mówią reklamy i nawet niektórzy okuliści soczewki to jest zawsze ciało obce w oku i na dłuższą metę powoduje wiele złego - wiem coś o tym ;-(
        • margo_kozak Re: Czy 3 latek może nosić soczewki? 10.03.11, 09:20
          zyjemy w 21 wieku!!!
          na rynku tysiace oprawek do wyboru, do koloru, a ty sie martwisz o wygode??

          zapewniam cie ze każdy okularnik jak ma dobrze dobrane szkła i oprawki to nie czuje w ogóle okularów na nosie.
          ja polecam okularki "niezniszczalne" z tworzywa i z gumeczka np. mira flex
          • ciociacesia g prawda 10.03.11, 10:32
            > zapewniam cie ze każdy okularnik jak ma dobrze dobrane szkła i oprawki to nie c
            > zuje w ogóle okularów na nosie.

            juz predzej uwierze ze nie czuc dobrze dobranego stanika? ale okulary? czuje je wlasnie 'na nosie', pod ciezarem na nosie czuje takie irytujace mrowienie, na szczscie mam mała wade i moge sobie pozwolic zeby nosic je tylko czasem
            • margo_kozak Re: g prawda 10.03.11, 10:37
              a ja widzisz nie czuje zupelnie nic!!!

              strasznie wulgarna jestes!
              • ciociacesia no i fajnie ze ty nie czujesz 10.03.11, 10:53
                ale napisalas z niezachwiana pewnoscia ze KAZDY okularnik. no wiec nie kazdy. co nie zmienia faktu ze soczewki dla 3 latka to pomysl rodem z horroru
                • ancymon123 Re: no i fajnie ze ty nie czujesz 10.03.11, 12:21
                  Wg mnie okulary dla małego dziecka to tez koniecznośc ogromnej odpowiedzialności i uwagi- okulary sie brudzą i trzeba czyścić, w czasie deszczu spływaja po nich krople utrudniające widzenie, w czasie wsiadania (zima) do auta, autobusu zaparowują i nic nie widać. No i oczywiście szkła się rysują. Osobiście jako okularnica od dziecka nienawidzę oklularów. Z założeniem ich synowi będe zwlekać tak długo aż sie da (w koncu z małą wada mozna zyc bez okularów). Soczewki noszę dziekując za nie wynalazcy- mimo, iz miałam zapalenie spojówek i dziurki w siatkówce-laserowe bolesne łatanie. Nie zamienię soczewek na okulary za nic. Niestety nie moge operacyjnie skorygowac wady.
                  Dziecku małemu chyba nie da się zakładac i zdejmowac soczewek bez problemów, i nie wiem czy są rozmiary na dzieciece oko. Jednak to, ze soczewki wypadają w ciagu dnia to bzdura. Czyścic tez nie trzeba, bo są jednorazowe - jednodniowe. Mój syn, jesli odziedziczy wade po mnie, bedzie nosił soczewki od kiedy wyrazi gotowość do ich zakładania i zdejmowania. Juz teraz wie jak to sie robi, bo widzi mnie, ale na pewno sam nie dałby sobie rady.
                  • lacitadelle Re: no i fajnie ze ty nie czujesz 10.03.11, 13:21
                    Noszenie soczewek nie jest obojętne dla oka - oczywiście różne osoby tolerują je różnie i przykre konsekwencje mogą się pojawić w różnym czasie, mogą spowodować zakaz noszenia albo zalecenie zrobienia dłuższej przerwy. Nie każdy też może nosić soczewki - ja robiłam wielokrotne podejścia na przestrzeni ostatnich 15 lat, z różnymi rodzajami soczewek - nie nadają się dla mnie.

                    Nie sądzę, by jakikolwiek okulista pozwolił 3-latkowi na soczewki.
                  • bluejanet Re: no i fajnie ze ty nie czujesz 10.03.11, 22:57
                    <<<<Wg mnie okulary dla małego dziecka to tez koniecznośc ogromnej odpowiedzialności i uwagi- okulary sie brudzą i trzeba czyścić, w czasie deszczu spływaja po nich krople utrudniające widzenie, w czasie wsiadania (zima) do auta, autobusu zaparowują i nic nie widać.

                    to i tak lepsze niz pomysl z soczewkami i ewentualnymi komplkacjami

                    a swoja droga o buty i garderobe tez trzeba dbac - tesz sie brudza, tez trzeba czyscic, a nawet prac i prasowac, wytarcie okularow chyba az tak duzo czasu i sily nie zajmuje, a szkla mozna spryskac plynem albo kupic juz takie, ktore sie nie bede zaparowywaly
                    • margo_kozak Re: no i fajnie ze ty nie czujesz 11.03.11, 09:21
                      bluejanet napisała:


                      albo kupic juz takie, ktore sie
                      > nie bede zaparowywaly
                      >

                      buhahaha! nie ma takich. a jak jakis optyk twierdzi, ze sa to kit wciska i tyle!!
                      • bluejanet Re: no i fajnie ze ty nie czujesz 11.03.11, 09:40
                        > albo kupic juz takie, ktore sie
                        > > nie bede zaparowywaly
                        > >
                        >
                        > buhahaha! nie ma takich. a jak jakis optyk twierdzi, ze sa to kit wciska i tyle
                        > !!

                        pare lat okulary juz nosze i sa szkla, ktore owszem zaparuja, ale po kilku sekundach sie same odparowywuja, nie trzeba nic przecierac ani czekac po wejsciu z zimna do sklepu np ...

                        nieprecyzyjnie sie wyrazilam
                      • ancymon123 Re: no i fajnie ze ty nie czujesz 11.03.11, 10:48
                        Właśnie chciałam to napisać wink
                        Bujać to ja was, a nie wy mnie smile
                        Kazde szkła zaparowują, rysują się, mażą, a np. w pocienianych kiepsko się widzi "bokami" i trzeba patrzeć równo na wprost.
                        Mam szkła za 1250 zł (sic!) i nadal nienawidze okularów, leżą w szafie, a ja noszę soczewki.
                        Ale jak pisałam 3-latkowi bym nie założyła.
                        • bluejanet Re: no i fajnie ze ty nie czujesz 11.03.11, 11:01
                          Mam szkła za 1250 zł (sic!) i nadal nienawidze okularów, leżą w szafie, a ja noszę soczewki.
                          >>> a ja zdecydowanie bardziej wole okulary wink chociaz sie rysuja itp wink nosic coczewki z powodow tylko kosmetycznych nie chce i nie widze sensu, dla mnie soczewki po poczatkowej euforii byly utrapieniem wink
                          od wielkiego dzwona pozwalam sobie tylko na soczewki kolorowe - jak chce miec zielone albo fiolkowe oczeta wink
                          • bluejanet Re: no i fajnie ze ty nie czujesz 11.03.11, 11:04
                            a tak generalnie - to nie o okulary i soczewki tu chodzi, dorosly sam moze wybrac co dla niego dobre i odpowiednie,

                            chodzi o soczewki dla dziecka - naprawde nie wyobrazam sobie zakladania i zdejmowania ich trzylatkowi, nawet jakby byl spokojnym dzieckiem, ktore bez zadnych protestow wykonuje wszytskie zabiegi pielegnacyjne i inne,
                    • jakw Re: no i fajnie ze ty nie czujesz 11.03.11, 19:43
                      bluejanet napisała:

                      > a szkla mozna spryskac plynem albo kupic juz takie, ktore sie
                      > nie bede zaparowywaly
                      Ech, żeby takie były.
                • jakw Re: no i fajnie ze ty nie czujesz 11.03.11, 00:37
                  ciociacesia napisała:

                  > ale napisalas z niezachwiana pewnoscia ze KAZDY okularnik.
                  Ale ty nosisz okazjonalnie więc nie jest pewne, czy można zaliczyć cię do okularników wink
                  • ciociacesia niby powinnam na stale 11.03.11, 08:23
                    ale nie daje rady
            • pacynka27 Re: g prawda 10.03.11, 10:50
              >czuje je
              > wlasnie 'na nosie', pod ciezarem na nosie czuje takie irytujace mrowienie, na
              > szczscie mam mała wade i moge sobie pozwolic zeby nosic je tylko czasem

              Dlatego czujesz bo nie nosisz stale. Ja noszę okulary od 20 lat i wcale ich nie czuję. Od 5 lat zamiennie z soczewkami. I po powrocie z pracy z ulgą zdejmuję soczewki. Okulary są dużo wygodniejsze.
              • margo_kozak Re: g prawda 10.03.11, 10:52
                o wiele większy dyskomfort czuję nie nosząc okularówsmile
              • ciociacesia bo mi sie wada 10.03.11, 10:55
                po porodzie poglebila na tyle ze przepisali okulary. dziecko ma juz 2 lata a mi ciagle dyskomfort noszenia bywa wiekszy od dyskomfortu rozmazanych obrazów.

                dziecko ma latwiej bo sie na ogol szybciej przyzwyczaja
                • pacynka27 Re: bo mi sie wada 10.03.11, 11:35
                  Ja nie byłam dzieckiem jak zaczęłam nosić okulary ale nastolatką.
                  Może masz źle dobrane szkła jak czujesz się źle w okularach.
                  • ciociacesia szkla sa ok 10.03.11, 12:11
                    chodzi o ciezar calego gadzetu smile
                    od zawsze mam alergie na okulary - mrowienie zyłki w nosie smile okropnie upierdliwe podczas np seansu 3 d kiedy musze sobie caly czas trzymac okulara coby na nose nie lezały. i tak wybralam najlzejsze oprawkijakie byly w sklepie - okazalo sie ze to niekoniecznie byl dobry pomysl bo przez to mam srubki mocujace w polu widzenia co przez dobre 3 mieiace wkurzalo mnie jak diabli. teraz tylko mi troche przeszkadza
                    • ancymon123 Re: szkla sa ok 10.03.11, 12:23
                      Okulary jak dla mnie dyskwalifikuje ich zaparowywanie, brudzenie przy byle dotknięciu, rysowanie się szkieł. Niemożliwość znalezienia okularów bez okularów smile (wada -7).
            • jakw Re: g prawda 11.03.11, 00:34
              Masz po prostu złą oprawkę, a może jeszcze dałaś sobie wcisnąć najcięższe szklane szkła (bo tańsze, a "pani i tak tylko okazjonalnie").Noszę okulary przeszło 30 lat i tak je "czuję", że kilka razy miałam szukanie okularów a'la Pan Hilary wink
              • ciociacesia pudło 11.03.11, 08:45
                ze okazjonalnie to ja sie nie przyznawalam, bo z zalozenia mialo byc na stale. oprawki mam dwie, wybierlam pod katem lekkosci, bo mam swiadomosc ze nawet papierowe okulary 3d (dawno temu takie w kinach dawali) robia mi kuku na muniu
                mam tez tanszą pare zapasowa, ktora faktycznie jest szklana i czuc ze ciezsza, ale po prawie roku stwierdzam ze musiałyby lewitowac zeby robilo mi roznice. rozwazalam soczewki ale toryczne bym musiala miec wiec szkoda mi kasy
              • zjawa1 Re: jakw 11.03.11, 20:35
                Hehe... ja tez mialam wiele razy tak samo, szukalam ich ala Pan hilarsmile
                Do czasu, az mi sie porysowaly.... Swoja droga musze je wymienic juz na nowesmile
    • pinkdot Re: Czy 3 latek może nosić soczewki? 10.03.11, 09:53
      Uważam to za bardzo głupi pomysł. Okulary dla dzieci, a jak margo wspomina wybór jest ogromny, są bardzo wygodne, leciutkie i na pewno bezpieczniejsze i zdrowsze niż soczewki kontaktowe.
    • ciociacesia polecam celem indoktrynacji dziecka: 10.03.11, 10:58

      bajka o okularach
    • jomat Re: Czy 3 latek może nosić soczewki? 10.03.11, 11:14
      Jestem wielką fanką soczewek i NIENAWIDZĘ okularów choć wieczorami zakładam je na nos. Jak również, gdy wiem, że nie wychodzę z domu noszę okulary, więc mam porównanie. I choć w moim przypadku soczewki sprawdzają się rewelacyjnie to mojemu 3-latkowi bym ich nie założyła. Zdecydowałabym się na okulary, nie dla tego, że bym mu nie włożyła soczewek bo myślę, że udałoby mi się go namówić ale po prostu takie dziecko jest za małe. Pomijając już wcześniej wymienione argumenty jak: wkładanie do oczu brudnych łapek, tarcie oczu, drzemka - niektóre dzieci jeszcze śpią lup zasypiają np. w aucie to z tego co wiem w tym wieku okulary spełniają rolę korygującą wzrok tzn. jeśli Twój synek teraz ma wadę i będzie nosił okulary to jest duże prawdopodobieństwo, że wada się cofnie - ponoć to działa tylko do 12-14 roku życia, kiedy kształtuję się jeszcze układ wzrokowy - tak tłumaczyła mi okulistka gdy w wieku 16 lat stałam się "okularnicą". Kup małemu "wypasione" oprawki (tzn. jakieś kolorowe, we wzorki) i sama nie miej oporów bo syn to odczuję i nie będzie chciał ich nosić. POWODZENIAsmile
      • rybalon1 Re: Czy 3 latek może nosić soczewki? 10.03.11, 12:05
        wg mnie zaden okulista nie pozwoli nosić soczewek 3 latkowi- jest to moim zdaniem niewykonalne , sam ich nie zdejmie i nie założy a ty też nie będziesz w stanie tego zrobić ( to byłby horror dla 3 latka) , to fundowanie mu infekcji bo tylko ososba w miarę dorosła jest w stanie nie potrzec oka jak coś wpadnie , swędzi bo wie że ma soczewkę . w razie potrzeby trzeba umiec ją zdjąc itp . Opcja fajna ale dla nastolatki lub osoby dorosłej wiem bo sama noszę od 15 lat soczewki.
    • kaskahh Re: Czy 3 latek może nosić soczewki? 10.03.11, 12:53
      nie sadze, by takie male dziecko dalo je rade do oka...
    • twitti Re: Czy 3 latek może nosić soczewki? 10.03.11, 13:04
      Ja moge powiedziec tylko ze swojego punktu widzenia, ze to slaby pomysl. Sama nosze soczewki od kilku lat. Jednodniowe, wiec najlepsze na rynku. Po kilku latach nabawilam sie od nich trwalego wysychania oka. Nie wiem ile bede mogla je jeszcze nosic, bo po kilku godzinach w soczewkach, bola mnie oczy.
      Tak wiec nie wiem czy to tylko moj przypadek, ale tak malemu dziecku bym nie dala soczewek.
    • klubgogo Re: Czy 3 latek może nosić soczewki? 10.03.11, 17:47
      Jedyny wytłumaczalny dla mnie powód na nie, to fakt, iż małe dzieci nie zadbają by soczewki przetrwały długo bezpieczne w ich oku. Bo zatrą, bo wypadnie, bo zabrudzą (infekcja), wyjmą z ciekawości, zbuntują się przy ich wkładaniu.

      Nie rozumiem natomiast poglądu, że soczewki to niekoniecznie coś wygodnego i komfortowego. Może po prostu osoby, które nie były zadowolone z noszenia soczewek miały je źle dobrane, lub nie posiadały predyspozycji do ich noszenia.
      • kalina886 Re: Czy 3 latek może nosić soczewki? 10.03.11, 18:39
        Nosiłam soczewki przez ok 1,5 roku jak miałam jakieś 15-16 lat.
        Byłam bardzo zadowolona bo nie parowały, nie odbijało się w nich światło, nie było widac smug i zabrudzeń ale przestałam nosić bo dzięki nim wzrok bardzo "poleciał" mi w dół. Wada bardzo się pogłebiła.
        Nie założę ich dziecku napewno, mimo że wiem, że ma wadę wzroku. Zaczęła nosić okulary w tym roku - ma 5 lat.
        Dziecko nie zadba wystarczająco o soczewki. Sama również nie wyobrarzam sobie wyjmowania i wkładania soczewki do oka dziecka.
        • ancymon123 Re: Czy 3 latek może nosić soczewki? 11.03.11, 10:52
          Wada nie zmienia sie przez soczewki. Po prostu akurat w tym okresie, wzrok Ci sie pogorszył.
          Ja akurat w wieku 15-16 lat nosiłam akulary i tez wada poleciała mi o kilka dioptrii, a odkąd nosze soczewki juz sie nie zmiania. Nie wierzę więc ani w zasługe, ani w wine soczewek przy zmianie wady wzroku.
          • zjawa1 Re:ancymon123 11.03.11, 20:32
            Wada nie zmienia sie przez soczewki.
            U doroslego owszem, ale u 3 latka jak najbardziej moze uszkodzic oko lub wzrok... No chyba, ze mataka co miesiac bedzie sprawdzac u swojego 3 latka, ktoremu wtym okresie wszystko sie zmienia w oku.... W co watpie!
            Tak, jak pisalam wczsniej, oko zmienia sie u tak malego dziecka, mowiac w szybkim tempie...
            Osie, katy dobrane wmarcu moga za miesiac ulec zmianie co w konsekwencji sprawi automatycznie dyskomfort widzenia prez soczewke, i jednoczesnie moze spowodowac pogorszenie sie wzroku u dziecka!
            To jak patrzenie brzez mokre czy brudne szkla okularow, lub na maksa porysowane tak, ze obraz staje sie niewyrazny.
            Tutaj wystarcza zmiany liczone nawet w 00,1 milimetra!
            Szkla kontaktowe to nie szkla w okularach i nie zachecajcie do zakupu szkiel dla 3 latka, bo jestescie w tym momencie nie uczciwe, albo macie zbyt mala wiedze na ten temat.
            A co, do tych co maja duzo na minusiie w oku-dlaczegu nie kupicie szkiel ze specjalneko plastiku?
            Superr lekkie! Nie rozumiem problemu?
            • ancymon123 zjawa1 15.03.11, 09:52
              zjawa, ja akurat napisałam, że uwielbiam szkła kontaktowe, wymieniłam ich zalety i w jaki sposób górują nad okularami, ale napisałam też jakos tak "co nie zmienia postaci rzeczy, że nie założyłabym ich dziecku".
    • karro80 Re: Czy 3 latek może nosić soczewki? 10.03.11, 20:13
      W necie to prawią, że i niemowlęta mogąwink - a też mnie to interesuje, choć nie wyobrażam sobie zakładania młodej i zdejmowania - raczej mysłam o takich night & day na tydzień dwa - przerwa i znów - ale ponieważ mamy koszmarne terminy do okulisty to temat dopiero poruszymy za parę mies.
      Młoda ma 3 lata, nosi okulary od prawie 2, wadę ma w jednym oku, co powoduje zezowanie - soczewka byłaby po prostu dość logiczna, jeśli młodej by nie przeszkadzała.
      Ja też wolę soczewy - okulary "ucinają" mi kawał realawink

      Aha, ale czy soczewki to okulary i tak trza wyrobić i dziecia przyzwyczaić - jak się soczewka zgubi/zniszczy a nie bedzie zapasu, a trzeba będzie widzieć to lepiej mieć.
      • zjawa1 Do autorki watku 10.03.11, 20:43
        Jaka wade ma dziecko?
        Traz tak ode mnie, uwazam, ze szkla kontaktowe nie nadaja sie dla 3 latka!
        Sama przez jakis czas uzywalam tegosmile
        Pojecie komfortu jest tuaj troche mylne...
        O szkal kontaktowe trzeba dbac, przemywac w plynach, nie mozna trzec oczu, plakac bo bo w najlepszym wypadku wypadna, przezuna sie itp..
        Moga uszkodzic oko jesli stosuje sie je nieodpowiednio, a raczej watbie, zeby 3 latek to potrafi sie z nimi obchodzicl!
        Teraz najwazniejsze, oko tak malego dziecka caly czas zmienia sie, rosnie itp.
        Soczewki to nie tylko okreslone, dobrane szkla do wady ale wiele parametrow: oski katy odpowiednio dobrane, aby szklo soczewki trzymalo sie w idealnym miejscu na galce ocznej!
        Jesli te parametry sa zabuzone, oko widzi nie wyraznie, rozmazanie....
        Sparwa kolejna plyny i alergie, no ja nie jestem pewna cy Twoje dziecko nie bedzie mialo z tego tytulu problemow!
        Dlatego nie rozumiem co, to za wygoda?
        Kupujesz fajne, trwale ramki do nich szkla plastikowe, takzeby nie byly ciezkie( choc plastiki szybciej sie rysuja, ale to i tak pikus w porownaniu z wydatkami na soczewki!!!!).
        Jak zima, to pryskasz specjalnym preparatem szkal tak, zeby nie parowaly i po problemie!
        Pewna bardzo znana pani prof okulistykismile Zawsze twierdzila, ze soczewki dopiero wtedy gdy oko maksymalnie sie rozwinie a wiec po 18 roku zycia!!!
        • zjawa1 Re: Do autorki watku 10.03.11, 20:47
          No i nie wyobrazam sobie jak to 3 letnie dziecko bedzie sobie zakladac soczewki??
          Sama uczylam sie tego dosc dlugo, choc pod katem manualnym jestem naprawde na 6smile
          Wiesz, co tozakladanie komus soczewki?
          Nie wiem, to jak malowanie komus rzes lewa reka gdy jestes prawdoreczna!
          • myelegans Re: Do autorki watku 11.03.11, 01:36
            Zaden UCZCIWY okulista nie zaleci soczewek w takim wieku.

            Wszystko zalezy od dojrzalosci dziecka, ale najwczesniej jak sie spotkalam to 8-9 lat u tych najbardziej dojrzalych dzieci, co ocenia rowniez okulista. Bezpieczny wiek to od 12 lat.
            • julka-4 Re: Do autorki watku 11.03.11, 08:22
              A pomyslałyście że czasami nie mozna nosic okularów?Niewiem jak jest w przypadku dziecka autorki ,ale ja będąc sama kiedyś w specjalistycznym szpitalu okulistycznym byłam swiadkiem jak lekarz zalecił własnie chyba trzy-czterolatkowi soczewki.jeśli jedno oko jest zdrowe a na drugim jest dosc duża wada uniemozliwia to noszenie okularów(sama jestem tego przykładem,na jednym oku mam -9 ,a na drugie nic)Wtedy nie da rady,sama chciałam okulary,niestety jest to niemozliwe ,poniewaz jest to straszny dyskomfort ,ciągłe zawroty głowy itd.Co nie zmienia faktu że sama nie wyobrażam sobie jak załozyc takiemu maluchowi soczewki.Ja sama uczyłam się jak miałam jakies 20 lat i troche mi to zajęło.
              • ancymon123 Mity 11.03.11, 10:58
                Mnie nauczenie się zajęło pare dni, popatrzyłam na siostre i się przekonałam (przekonanie to podstawa), a potem tylko dojście do wprawy.
                Płyny, odbiałczanie to przezytek- są soczewki które mozna założyc 1 dnia miesiąca i zdjąć (wyrzucić) 30 dnia, lub jednodniowe, do zakładania rano i wyrzucania wieczorem.
                Koszt miesięczy od 50 do 100 zł.
                Ja nosze socewki typu moist/nawilżane i nie mam suchego oka, są tez kropelki zwane płynem łzowym dla odczuwających dyskomfort. Potarcie oka nie powoduje wypadnięca soczewki. U dorosłej kobiety tarcie oka to chyba zadkość - troska o makijaz smile
                Soczewki nie mają wpływu na pogłębianie wady wzroku.
                • anettchen2306 Re: Mity 11.03.11, 14:47
                  ... tarcie oka u doroslej kobiety (w ogole u doroslych) do faktycznie niezbyt czesta czynnosc. w przypadku dzieci jednak jest inaczej: moja trzylatka oczy trze bardzo czesto, zwlaszcza jak placze (a dzieci potrafia nawet kilka razy dziennie).
                  Ile mialas lat, gdy nauczylas sama sie zakladac soczewki?
                  My mowimy o 3-latku, ktoremu KTOS musi je zalozyc a dzieci manipulacji w okolicach oczu nie lubia. Owszem, z czasem oczy siep rzyzwyczajaja, jednak pierwsze pare dni odczuwalam dyskomfort. Mialam wtedy jednak dobre 20 lat i rozumialam, ze to minie, ze potrzeba troche czasu na przyzwyczajenie oka do ciala obcego na nim. Ciekawe, czy trzylatek tez to zrozumie?
                  Ja nosze soczewki miesieczne, tez dobrze uwodnione. Mimo to, gdy solidnie zdarzylo mi sie potrzec oczy (np, przy wycieraniu twarzy recznikiem) soczewka nagle przesunela mi sie pod gorna powieke ... Niezbyt mile wrazenie, praktycznie oka nie mozna otworzyc.
                  Soczewki dla doroslych - zdecydowanie jestem na tak, bo sama je nosze.
                  Doswiadczenia z moja 3-latka nie pozwalaja mi na stwierdzenie, ze soczewki w jej przypadku bylyby komfortem ... Gdy wpadnie jej do oka jakis paproch, mala muszka czy tez podwinie sie rzesa (ma strasznie dlugie) nie pozwala sie praktycznie dotknac. Zakroplic oczy pozwoli sobie bez sprzeciwu (miala kiedys stan zapalny), natomiast wyjac lub umiescic cos na oku - tego sobie u niej nie wyobrazam.

                  Gdyby juz ktos zdecydowal sie na soczewki u tak malego dziecka po polecalabym najpierw probe, a nie nastawianie sie, ze kupie soczewki i juz! To DZIECKO musi je zaakceptowac. Jezeli codzienne ich zakladanie (te sa bardziej godne polecenia niz dlugofazowe, np miesieczne bez zdejmowania) ma byc codzienna mala batalia to dziekuje.
    • silje78 Re: Czy 3 latek może nosić soczewki? 11.03.11, 08:42
      ja mam wadę -6,5. okulary noszę tylko w domu, z reguły wyjmuję soczewki dopiero przed pójściem spać, czasami zdarza mi się nosić okulary caly dzień. soczewki noszę (bez dłuższych przerw) od ok 10 lat. nie miałam ani razu infekcji, nie odczuwałam dyskomfortu. raz okazało się, że uczulił mnie płyn do soczewek i przez jakiś czas używałam zamiennie soli fizjologicznej (rada okulisty). jeśli zdarzy mi się, że mam wrażenie suchości, używam także soli fizjologicznej zamiast kropli. jednak nie wiem czy bym zaryzykował założenie soczewek swojej 3,5 latce. wiem, że to duża wygoda i komfort użytkowania, ale w tej kwestii słuchałabym okulisty i myślę, że to jemu powinnaś zadać to pytanie.
      • anettchen2306 Re: Czy 3 latek może nosić soczewki? 11.03.11, 09:29
        Ja tez mam wade powyzej -4. Nosze soczewki od tez 10 lat. Nigdy problemow nie mialam.
        Nie bylo w tym czasie zadnej infekcji, lzawienia, nic. Trzeba jednak pamietac, ze sie je ma.
        Trzeba je codziennie zdejmowac a rano zakladac. Na poczatku nie jest to proste.
        Pamietam, ze przez pierwszy tydzien wstawalam wczesniej do pracy, by moc sie "pomeczyc" z ich zakladaniem smile Potem potrafilam i nadal potrafie wyjac i zalozyc soczewke bez pomocy lustra, nawet w ciemnosciach wink
        Nie mozna trzec oczu! Soczewki wpadaja pod powieke lub wyplywaja z oka!
        Nie wyobrazam sobie, bym zalozyla je mojej 3-latce po dobroci! A pierwsze proby latwe nie sa ...
        Dla mnie soczewki to duuuuzy komfort (okulary tez posiadam ale nie pamietam, kiedy mialam je ostatnio na nosie). Dla malego dziecka jednak stanowczo odradzam: komfort dla dziecka w tym wieku zaden, obowiazek dla rodzicow olbrzymi (codzienne "manipulacje" na oku, pierwszy czy drugi raz dziecko pozwoli, potem moze nabrac wielkiego urazu). Wiecej strat niz zyskow ...
    • pysio.koszmarek Re: Czy 3 latek może nosić soczewki? 14.03.11, 21:29
      W życiu by mi nie przyszło do głowy, żeby dziecku kupić soczewki kontaktowe zamiast okularów. Nosiłam soczewki kilka lat, teraz mam nieodwracalnie popękane żyłki w oczach i wróciłam do okularów, soczewek nie mogę już nosić. Pomijając fakt, że źle wpływają na oczy, ich zakładanie będzie dla dziecka koszmarem na początku szczególnie i będzie je gubiło co chwilę, np. przy potarciu oczka. Kup dziecku plastikowe okulary, nie szklane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka