Dodaj do ulubionych

Kolczyki dla malucha.

17.03.11, 11:57
Kiedy przebiliście uszy dla malucha? A czy przebiliście?
Obserwuj wątek
    • wuwuem Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 12:01
      Córka (3 lata) nie ma przebitych uszu i nie będzie miała jeszcze przez najbliższe 5 lat (a potem możemy o tym pomyśleć jeśli sama będzie tego chciała). U młodszych dzieci wg mnie wygląda to paskudnie, a poza tym bywają niebezpieczne sytuacje z udziałem kolczyków.
    • joshima sie zacznie.... 17.03.11, 12:08

    • ancymon123 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 12:08
      Myślę, że na komunie to jest taki "odpowiedni" moment. O ile oczywiście dziecko tego chce smile
      Sama bym nie proponowała i czekała na inicjatywę córki. Czym później tym lepiej smile
    • mama_amelii Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 12:13
      Mojej 4,5 latki w ogóle ten temat nie interesujesmileMyślę,że jeszcze długo nie zainteresuje,bo boi się igieł i jakiejkolwiek ingerencji w jej ciało.
      Wpisz w wyszukiwarkę ten temat,a pojawi ci się kilkadziesiąt wypowiedzismile
      Pewnie ciekawsze znajdziesz na forum Niemowlębig_grin
    • leneczkaz Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 12:19
      Jeszcze nie przebiłam.. I na razie nie zamierzam wink
    • pagaa Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 12:22
      ten wątek już był, poszukaj w wyszukiwarce, nie rozpętuj nowej wojny.
    • w_miare_normalna Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 12:57
      Moja 3 latka nie ma przebitych uszu. Chociaż bardzo chce to Ja uważam, ze ma jeszcze czas na percingi smile
      • jotka_k Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:01
        córka nie ma przebitych uszu i długo mieć nie będzie
      • gocha500 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:07
        no coz moja madrala chciala kolczyki majac 15 mcy!!!nie wiem jak ona to umala ale chcialaza to nie kiumala z czym sie to wiaze tzn ze pry przekluciu boli!z tym ze plakala krotko a pozniej co chwile latala do lusterka przegladac sie pokazywala na swoje uszy i na moje(tez mam kolczyki),sama przynosila rano i wieczorm tzw psik psik jak t6o ona nazywala czyli octenisept i bylo psikanie i krecenie kolczykami.teraz pulta sie jak kolczykow w uszkach nie ma!!!ale jak pojdzie do przedszkola to bede musiala jej jakos wyperswadowac zakladanie kolczykow na ten czas bo dzieciaki szaleja!

        powiem wam ze mialam straszny dylemat czy jej wtedy przekluc!!!przeciez miala tylko 15 miesiecy!zastanawialam sie cz naprawde kuma co chce!tydzien z mezem debatowalismy co zrobic!w koncu padla decyzja ze teraz ze nie bedzie pamietac bolu i ze do przedszkola sie wyjmie.w sumienie zaluje cora do tej pory zachwycona!!!

        swoja droga irytujace ze tak wczesnie chciala koczyki ze kuma bardzo bardzo duzo a nocnika zajarzyc nie potrafi!!!taki jakis paradoks!


        coz ja jesem zwolenniczka zejak dziecko powie ze cche w sumi chyba wiek nie ma znaczenia!
        ale jak widze kolczyki u dzieciakow ponizej roku albo u mlenkich emowlakow to mnie telepie!!!ohyda!!!
        jak juz lata taka pannica 2 letnia ma delikatne malenkie kolczyczki to jest oki bo widzialam tez ze matki wieszaja tkie dosc spore takim maluym szkrabom a to juz jest ordynarne i paskudne!!!ale malenka cyrkonia jak glowka od szpilkijest ok.
        • jotka_k Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:11
          gocha500 napisała:

          >
          >
          > coz ja jesem zwolenniczka zejak dziecko powie ze cche w sumi chyba wiek nie ma
          > znaczenia!

          aha, czyli jak 2-letnie dziecko sobie zażyczy tatuaż to trzeba robić, bo chce ?
          no błagam uncertain
          • gocha500 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:20
            z tatuazem troche chybaprzegielas!kolczyki sie wyjmei i dziurko sa prawie niewidoczne dlatego tu sprawa jest raczej w miare odwracalna!
            oczywscie jesli ajkas genialna matkanie wlozy ciezkich olzyow i dziur nie rozciagnie tak ze beda ogromne!!

            tak uwazam ze nawet jak 2 latka poie ze chce to mozna jej przekluc!to nijest jakas sptraszna rzecz!przeklucie uszu nie jest bardziejniebezpieczne niz skaleczenie sie na placu zabaw a raczej to drugie uwazam za gorsze czasem!!!
            moze i taiej malej dziewczynce nie jest to do niczego potrzebne ale i tez chyba rozumu jej nie ujmuje!
            ponadto od tego sa matki zeby dzieciakom pewne rzeczy udostepnic pewne zabronic!kolczyki to ie zbrodnia!kazdy tu podejmiedecyjze sam najlepiej razem z dzieciakiem!jesli by dzieciak chcia w nosie wardze pepku to juz to jest nie teges!sa rzeczy na kore pozwolic mozna a na ktore nie!
            uwazam ze odmowa no dajmy na to 5 latce tylko dlatego ze nam sie nie podobaja badz sie boimy igiel jest nieporozumeiniem!do pewnego topnia na pewien indywidualizm dzieciakowi mozna pozwolic!ja pepek przklulam dopiero jak wyszlam za maz!!!wczesniej moja rodzina nie chciala o tym slyszec!moja mama dlugo nie pozwalala mi a kolczyki bo ona sie bala igiel!!!paranoja jakas!a ja do tej pory uwielbiam kolczyki!!!
            • jotka_k Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:29
              przegięłam ? no cóż, dla mnie przegięciem jest stwierdzenie, że 15 miesięczne dziecko świadomie zdecydowało, że chce kolczyki i że jesli chce to ma
              • gocha500 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:40
                no widzisz zytalam swego czasu interesujacy artykul w pismie popularno naukowym wiedza i zycie jakiez to dzieci sa inteligentne,jak potrafia analizowac i to juz niezmiernie wczesnie!chyba za malo wiemy na temat naszych dzeciakow i co sie dzieje w ich jakze szybko rozwijajacych sie mozgach!z tego artykulu wynikalo ze doskonale potrafia rozumowac dzieciaki juz w wieku 8 miesiecy aczkolwiek nie idzie to w parze z rozwojem mozy!gdyby taki dzieciak byl komjunikatywny bardzo by nas zaskoczyl!!!mnie ozwala stwierdzenie mojaj babci ze moja 2 letnia cora teog czy tamtego nie rozumie!alez doskonale rozumie wiele rzeczy juz popiera mowa bo mowi zdaniami!ale ludzie nadal male dzieci maja za gluputkie stworzonka no bo przeciez to male nie!!!!

                bardzo bledne rozumowanie!dzieciaki bardzo wczesnie wiedza czego chca i probuja pewne rzeczy osiagnac rodzice sa natomiast sitem do przesiewania jak sie to mowi ziarna od plew.owszem pozwolilam corze na kolczyki i teraz tego nie zaluje,uwazam ze nie jest to czyms strasznym i zagrazajacym jej zyciu badz rozumowi,w glowie jej sie nie poprzewraca.w pewnych kwestaich rtrzeba dziecko bracna powaznie iliczyc sie z jego zdaniem a pewne rzeczy wyperswadowac to taka nasz rola w zyciu dzieci!

                i nadal uwazam ze niedorzeczne jest przkluwanie uszu dzieciom ponizej roku zyci grzie jeszcze ie potrafia wyartykulowac swoich potrzebbadz zachcianek!

                acha i do tych co to pomysla ze kazda zachcianke nalezy spelniac-otz nie ale pewne mozna wszytko ma swoje granice!
                • twitti Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:41
                  A moja corka chce pic kawe i piwo.. czy powinnam jej pozwolic?
                  • jotka_k Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:46
                    no patrz, moja też próbuje się do mojej kawy dorwać a ja jej nie pozwalam, ależ jestem złą matką tongue_out toć ona tak pięknie artykułuje swoje potrzeby i tak doskonale wie czego chce wink
                  • gocha500 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:47
                    amoa sprobowala kawy!!!!!tez bardzo chciala!!!!otrzepalo ja i juz nie chce!!!piwo tez ja interesowalo dostala malenkiego lyczka rzucila pawia i tez ja nie interesuje.moja bardzo byla ciekawa co to jet ogien z zapalniczki pozwolilam dotknac paluszkiem byl ryk jak nie wiem i juz wiecej tego nei zrobila zainteresowanie tez sie skonczylo!!!coz pewnych rzeczy trzeba doswiadczyc!!!!

                    to taka metoda doswiadczenia kontrolowanego!dtknela malego plomyka zabolalo to duzego nie dotknie bo juz wie co to!!!

                    nstolatek jak jest bardzo ciekawy piwa to trzeba mu dac sprobowac lepiej jak sie z ojcem napiej jednego piwa niz jak bedzie chlala w bramach z kumplami na umor!!!zakazany owoc smakuje najleiej!jesli rodzice sa do pewnych granic liberalni i powtarzam do pewnych granic na pewne rzeczy pozwalaja to pozniej dzieciaka to czy tamto tak nie korci!!!
                    • twitti Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:51
                      mimo wszystko, chyba zapominasz ze twoje dziecko ma tylko 1,5 roku... Co innego nastolatek, a nawet kilkuletnie dziecko, a co innego taki maluch.. Tak z ciekawosci - czy Twoje dziecko zna slowo 'nie' ?
                      • gocha500 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:56
                        w rtymmiesiacu skonczy 2 latka!

                        ale zastanow sie jesli mowisz dzieciakowi ciagle nie wolno to wierz mi ze bedzie chcialo pewnych rzeczy sprobowac po za twoimi plecami!czasem takie probowanie konczy sie zle! do pewnych granic mozna da c dziecku to i owo sprobowac!moja wie ze piec parzy ale iedlatgo ze mowie jej ze parzy bo dla niej to abstrakcja wzielam jej raczke i kraty ktora byla dsc goraca tzk zeby jej sie nicnie stalo ale zeby wiedziala ze to niebezpieczne!kubka z goraca herbata tez nie sciagniena siebie bo tez dotknelam jej reka takowago kubka i wie ze to anlezy omijac!
                        wszystkie te kawy piwa wina czy inne takie mozna dac dziecku ociupinke sprobowac nic mu od tego nie bedzie a prawdopodobnie odechce mu sie!chociaz mojewno posmakowalo ale tu juz wkrracza tlumaczenie jak krowie na rowie!!!bo sa sytuacje gdzie doswiadczenie moze sie spodobac i trzeba dzieciakowi wytlumaczyc ze przyjdzie na to czas!
                        • jotka_k Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:04
                          ale tu nie chodzi o ciągłe mówienie "nie wolno", nawet jesli dziecko dotknie wspomnianego pieca nie jest to gwarancja, że tego nie powtórzy, to tak nie działa smile
                          widzisz, ja mojej córce tłumaczę że przyjdzie dla niej czas na kawę bez dawania jej tejże kawy do spróbowania i działa wink
                        • twitti Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:08
                          glupie tlumaczenie. To ja dam malej jeszcze papierosem sie zaciagnac. I niech sobie sama go zapali, to na pewno sie oparzy i potem wiecej tego nie zrobi... Sredni sposob myslenia.
                          Ja corce tlumacze, ze czego nie wolno robic, na niektore rzeczy pozwalam.
                          Sa jednak pewne rzeczy, ktorych tak malemu dziecku sie nie daje i tyle. Jeszcze beda mialy czas na to.
                          I podsumowujac - po co matki sie cackaja przy niemowlakach, wprowadzaja po kolei produkty, kupuja ekologiczne marcheweczki, soczki wyciskaja itd, skoro po skonczeniu roku czy dwoch daja mu uzywki?
                          • lan83luc Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:26
                            Towiesz co, brat mial ok 2 lat jak chcial papierosa, mama dala mu . Zacza kaszlec- to byl pierwszy i ostatni raz jak mial papierosa w ustach. Dzis gdybys stanelaobok niego i zapalila- wlosy by ci wyrwal.
                            • twitti Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:28
                              Dziwne metody wychowawcze macie.. Ale oczywiscie w moim mniemaniu.
                              • lan83luc Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:29
                                No tak Bogu zal, kazdy jest inny.
                            • jotka_k Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:32
                              no patrz, podobno mojemu bratu jak miał tez ok 2 lat Dziadziu dał się zaciągnąć papierosem- nie pomogło, pali od 17 roku życia smile
                              • lan83luc Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:36
                                Podobno...tez tak slyszalam.
                            • memphis90 Re: Kolczyki dla malucha. 19.03.11, 20:25
                              Dzis gdybys stan
                              > elaobok niego i zapalila- wlosy by ci wyrwal.
                              Łomatulu, czyli na skutek takiego wychowania masz brata psychopatę i oszołoma, który atakuje ludzi na ulicy i za włosy ich poniewiera, bo z fajką idą?
                        • memphis90 Re: Kolczyki dla malucha. 19.03.11, 20:22
                          > wszystkie te kawy piwa wina czy inne takie mozna dac dziecku ociupinke sprobow
                          > ac nic mu od tego nie bedzie a prawdopodobnie odechce mu sie!chociaz mojewno po
                          > smakowalo
                          Ano właśnie...
                    • jotka_k Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:51
                      smile
                    • ancymon123 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:14
                      Ja się zgadzam z gochą, argumentuje mądrze. Mój też w wieku 15 m-cy potrafił powiedzieć czego chce. Część dostawał, część nie.
                      Łyka kawy czy piwa dostał. Nie zasmakowało i problem z głowy. Dostał tez oranżady czy wody gazowanej, tez nie smakuje, lody tez be.
                      Ja juz w jakimś wątku piałam, że daje małemu spróbować wszystkiego prócz chemii gosporadczej smile
                      • jotka_k Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:17
                        janse, Twój wybór Twoje dziecko
                        moja córka też doskonale wie czego chce ale to nie znaczy, że mam jej pozwolić na okaleczanie ciała "bo chce"
                      • twitti Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:17
                        no dobra kawa czy cola ok, ale piwo, wino.. a moze wodki od razu... sama nie wiem
                        • ancymon123 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:20
                          Już sobie wyobrażam jakby sie skrzywił smile U mnie w domu wódki nie uświadczysz, ale jeśli kiedyś tam gdzieś mały zobaczy i będzie chciał spróbować to dam mu język zamoczyć, a niech ma nauczkę i wie, że to świństwo.
                    • memphis90 Re: Kolczyki dla malucha. 19.03.11, 20:21
                      >coz pewnych rzeczy trzeba doswiadczyc!!!!
                      Skręta też jej odpalisz? Pomożesz walnąć heroinkę dożylnie?
                • memphis90 Re: Kolczyki dla malucha. 19.03.11, 20:19
                  > bardzo bledne rozumowanie!dzieciaki bardzo wczesnie wiedza czego chca i probuja
                  > pewne rzeczy osiagnac
                  Taaa, 15-miesięczniaki chcą też często gmerać w kontakcie.
            • memphis90 Re: Kolczyki dla malucha. 19.03.11, 20:17
              !jesli by dzieciak chcia w nosie wardze pepku to juz to jest nie teges!sa
              > rzeczy na kore pozwolic mozna a na ktore nie!
              A dlaczego nie? Przecież sprawa jest w miarę odwracalna. A jak założysz kolczyk w języku, to przynajmniej nikt jej go w przedszkolu nie wyrwie, nie zahaczy.

              > uwazam ze odmowa no dajmy na to 5 latce tylko dlatego ze nam sie nie podobaja b
              > adz sie boimy igiel jest nieporozumeiniem!
              Można też być rozsądną matką, która wie, że małe dziecko może kolczyk połknąć, może go w zabawie z ucha wyrwać, może się wreszcie ranka poważnie zakazić.
        • iza232 gocha500 17.03.11, 13:21
          gocha500 napisała:

          A używanie znaków przestankowych, wielkich liter i polskich znaków NIE BOLI. Kobieto! Oczopoląsu mozna dostać jak się to czyta.
          • gocha500 Re: klawiatura jest do kitu! 17.03.11, 13:22
            nie dziala mi jak trzeba!!!coz trzeba by sie ruszyc po owa ale narazie byly inne wydatki!
            • lykaena Re: klawiatura jest do kitu! 17.03.11, 13:58
              A to ci awaria klawiatury - sama pisze niegramatyczne zdania.
              I sama stawia po kilka "!" i " ?"
        • aleksandra1357 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 16:02
          gocha500 napisała:

          > ale jak widze kolczyki u dzieciakow ponizej roku albo u mlenkich emowlakow to m
          > nie telepie!!!ohyda!!!
          > jak juz lata taka pannica 2 letnia ma delikatne malenkie kolczyczki to jest ok

          To ciekawa teoria. Poniżej roku - ohyda i zboczenie, ale moja niunia ma już 15 miesięcy i sama chciała. "Pannica 2-letnia" - no proszę cię uncertain
          • gocha500 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 20:31
            tak ponizej roku jest dla mnienie do przyjecia!
            i przestancie traktowac swoje dzieciaki jako bezrozumne istoty!to batrdzo madre cwane skubance i bardzo duzo rozumieja!kiedy potraktujecie dizeciaka powaznie jak 18 sknczy???

            ancymon dobre podejscie!wszystko w granicach zdrowego rozsadku!nauka poprzez probowanie jest bardzo dobra wiadomo ze narkotykow czy chemii gospodarczej sie nie da sprobowac ale wlasnie jestesmy od tego aby gluoty z glow wybijac i pewne rzeczy ograniczac!

            dlaczego uwazam ze2 latke za pannice???no moja jest dosc wysoka wyglada jak 3 latka,3 latka jak zalozy koraliki na szyje czy jakas bransoleteczke bo taka kolej rzeczy u dziewczynek ze stroja siebie i lalki to jest to dopuszczalne tak samo jak moim zdaniem malenkie kolczyki!no ale sorki jak ktos zalozy koraliki tu iowdzie niemowlakowi no i te niesczesne kolczyki tojest to karykaturalne!


            a propos cackania sie z dzieciakami ja sie nie cackalam!!!!cos w mysl zasady jak sie nie przewrocis to sie nie nauczysz!kto sie cacka to niech sie cacka!a to ze ja sie nie obchodze z mala jak z jajkiem to nie znaczy ze o nia nie dbam badz nie kocham!
            • ancymon123 Re: Kolczyki dla malucha. 18.03.11, 10:39
              Ja mam chłopca, a dałam mu kiedys nosić mój naszyjnik, tak się w nim zakochał (jabłuszko na łancuszku). Ale już dziewczęcych bucików nie kupiłam zamiast trzewików na wiosnę smile Chociaż mówił, że śliczne i takie chce (jest zakochany w czarnych lakierkach) smile To chyba tez jest to zachowanie umiaru w spełnianiu zachcianek dziecka smile
            • memphis90 Re: Kolczyki dla malucha. 19.03.11, 20:31
              > i przestancie traktowac swoje dzieciaki jako bezrozumne istoty!to batrdzo madre
              > cwane skubance i bardzo duzo rozumieja!
              Wiesz, dzieci może i są "rozumne", ale jakoś wciąż widzę w szpitalu kilkulatki, które połknęły: baterie, monety, spinki do włosów, chemię gospodarczą itp. Więc argument, że 15-miesięczniak w pełni rozumie konsekwencje założenia kolczyków- łącznie z potencjalnym przebiciem jelita i sepsą po ewentualnym połknięciu kolczyczka- nijak do mnie nie przemawia. Mózg się rozwija do 20rż- do tego czasu uważa się, że dziecko i młody człowiek nie jest w stanie w pełni analizować i przewidywać konsekwencji swoich zachowań. Skutkiem czego planuje się przesunąć wiek pozyskania prawa jazdy na motocykl na 21 albo 24 rż. A Ty mi tu z w pełni rozumnym roczniakiem wyjeżdżasz, no wybacz....
    • budzik11 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:00
      Moja 5,5 latka ostatnio coś wspomniała o kolczykach - powiedziałam, że przebije sobie jak będzie duża. I temat się skończył. "Maluchowi" na pewno nie przebijałabym uszu, "maluchy" w kolczykach wyglądają karykaturalnie.
    • iza232 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:00
      lan83luc napisała:

      > Kiedy przebiliście uszy dla malucha? A czy przebiliście?

      Bez ładu i składu.
      • a_weasley Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 23:38
        iza232 napisała:

        > lan83luc napisała:

        >> Kiedy przebiliście uszy dla malucha? A czy przebiliście?

        > Bez ładu i składu.

        Z ładem i składem, tylko regionalnie. W Białostoku tak mówi się. Nie "maluchowi", tylko "dla malucha".
        • memphis90 Re: Kolczyki dla malucha. 19.03.11, 20:32
          Ale forum jest ogólnopolskie. Jakoś mieszkańcy Zakopanego nie piszą w gwarze, tylko poprawną polszczyzną...
    • twitti Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:01
      Ja tylko napisze ze nie przebilam jeszcze i na pewno nie planuje do minimum 5-8 lat. NIe podobaja mi sie male dziewczynki z kolczykami, bo wygladaja staro. Ale to moja opinia.
    • koza_w_rajtuzach Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:01
      Pozwolę przebić jeśli będzie kiedyś chciała i nie będzie to na takiej zasadzie, że zobaczyła kolczyki u koleżanki i jej się spodobały, tylko to będzie taka świadoma decyzja, będzie zdawać sobie sprawę z tego jakie mogą być problemy w związku z tym, więc na pewno nie zrobimy tego szybciej niż w wieku 10 lat... Jednak moja 5-latka twierdzi, że kolczyki owszem, są ładne, ale nie chce mieć dziur w uszach i nie chce mieć nigdy ich przebitych. Sama nie mam kolczyków, nigdy nie miałam przebitych uszu, nigdy o tym nie marzyłam i żyję wink). Córka zapewne idzie w moje ślady.
      • bweiher Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:05
        Nie przebiję bo nie umiem.
        Może kiedyś zaprowadzę do kosmetyczki ale jeszcze jakieś 7-10 lat mam na to.
        W życiu bym sama nie prowadziła małego dziecka do przekłucia uszu.I nie rozumiem w jakim celu się to robi.
        • lan83luc Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:14
          Tak zwyczajnie abymiala. Jak bedzie starsza bedzie bardziej odczuwala bol.
          • kanga_roo Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:19
            lan83luc napisała: Jak bedzie starsza bedzie bardziej odczuwala bol.

            jakieś materiały źródłowe do tej interesującej teorii?
            • gocha500 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:21
              nie bolu barziej odczuwala niebedzie bo jest ona taki sam jedyne co to niebedzie go pamietac!!ale czy to jedyny powod jaki przemawia za kolczykami???
          • bweiher Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:21
            lan83luc napisała:

            > Tak zwyczajnie abymiala. Jak bedzie starsza bedzie bardziej odczuwala bol.

            Ale po co ma mieć?Żeby wszyscy wiedzieli ze to dziewczynka?
            Wystarczy ubrać jak dziewczynkę lub zrobić kitkę,lub spinkę do włosków wpiąć.
            Kolczyki u tak małych dzieci ani to ładne ani praktyczne.
            Na prawdę daj mi chociaż jeden ważny argument po co małym dzieciom kolczyki,a już nic więcej nie powiem.

            I bzdura że jak będzie starsza bardziej będzie odczuwać ból.
            • gocha500 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:23
              z ta widocznoscia ze dziewczynka to jest roznie bo moja ma krotkie wloski i chocbym ja urala w spodniczke badz od sop do glow na rozowo to zawse ktos sie zachwyci jaki ladny chlopczyk!!!!buahahahahahah
              • bweiher Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:27
                I jak założyłaś jej kolczyki to zaraz wszyscy widzieli że to dziewczynka? No proszę Cię...
              • lan83luc Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:33
                Ani nie jest to niebezpieczne- jezeli dbasz o to aby sie zagoilo. My przebijamy u lekarza. Nic nie wspomnial o niebezpieczenstwie. Nie przeszkadza jej to w niczym. Wyglada pieknie.
                • budzik11 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:53
                  lan83luc napisała:

                  > Wyglada pieknie.

                  Z pewnością! <chichocząc na stronie>

                  A bez kolczyków wyglądała mniej pieknie?
                  • lan83luc Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:49
                    Zalezy ktore.
                    • dziub_dziubasek Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 17:21
                      czyli Twoje bez kolczykow brzydsze?
    • gku25 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:28
      Nigdy.
      • gocha500 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:32
        no sek w tym ze nie!!!i kolczyki do droznienia plci tu nic nie mialy przeczytaj moje posty znacznie wyzej!
        przypuszczam ze nawet jak moja ubiore w suknie balowa zaloze jej szpilk i wloze ogromne kolczyki to i tak znajdzie sie kosmita co powie ze to chlopak!!!
        ja nic nie robie pod publiczke i dla ludzi tylko dla nas!po za tym wracajac do tematu argumnety autorki watku jak narazie sa dla mnie iedorzeczne jesli chodzi o przekluwanie uszu dziecku!
        • lan83luc Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:37
          No dla tych ktorzy sa przeciw, zadne argumenty nie beda dobre. Tak to koncze bo naprawde zaraz 3 wojna swiatowa bedzie.
          • gocha500 Re: ja nie jestem przeciw!!! 17.03.11, 13:42
            przecztaj moje posty ja nie jestem przeciw moja cora ma kolczyki!
            tylko przeczytaj co ja tm pisze!!!
            tylko argument ze teraz ja tobedzie mniej bolalo jest idiotyczny!!!
            • lan83luc Re: ja nie jestem przeciw!!! 17.03.11, 13:56
              no tak zmienilam argumenty na powyzsze.
            • emitka1.1.9 Re: ja nie jestem przeciw!!! 17.03.11, 14:04
              gocha500 napisała:

              > tylko argument ze teraz ja tobedzie mniej bolalo jest idiotyczny!!!

              a ja uwazam ze mniej boli jak sie nie dotyka, moze idiotycznie mysle ale mniejsze dziecko nie bedzie "babralo" sobie przy tyle co przekutych uszach i co przy tym idzie szybciej sie zagoi
    • emitka1.1.9 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:51
      mala miala 4 miesiace, obylo sie bez placzu smile
      nie dotylaka wtedy bo nic z tego nie wiedziala a teraz jest przyzwyczajona i nie zwraca na nie uwagi
      • twitti Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:56
        nasunelo mi sie takie spostrzezenie na tema tego watkusmile pytanie sie grona osob czy podoba sie wam dziecko w kolczykach, to jak pytanie sie czy wolicie faceta z wasami czy bezsmilesmile
    • lykaena Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:55
      My nie przebiliśmy uszu dla malucha, bo mamy skodę i seata.
      • lan83luc Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 13:58
        To moze sprobujcie dla...seata.
        • gocha500 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:03
          lan83luc no dobra ale zbierz do kupy teraz swoje argumenty za?ja sie chyba juz pogubilam!
          pamietam tylko to ze ne bedzie pamietac bolu.

          nie wiemtez w jakim wieku jest twoja cra!
          proponuje jesli juz widzisz ze wyraza swoje potrzeby i umie roche mowic zeby ja podpytac,poakazac uszy z kolczykami zapytac czy to jej sie podoba wreczjak do doroslego powiedziec z czym sie to wiaze uszczypac uszko ze tak sie przebija i ze to troche boli!
          jesli powie ze chce to odlozyc temat i zapytac za pare dni jesli pamieta sprawe kojarzy wszsytko to zapytac za kolejne kilka dni!
          my zanim podjelismy takwa decyjze to wlasnie tak testowalam core bo jak pierwszy raz mi z tym wyjechala t bylam w szoku!ale pozniej potraktowalam sprawe powazniej bo przeczytalam ten arrtykul o tym jk to wczesnie sie u dzieci rozwija analityczne myslenie i jak duzo dzieciak rozumie!
          • lan83luc Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:16
            Ani nie jest to niebezpieczne- jezeli dbasz o to aby sie zagoilo. My przebijamy u lekarza. Nic nie wspomnial o niebezpieczenstwie. Nie przeszkadza jej to w niczym. Wyglada pieknie.
            Ja nie przypominam sobie aby mnie to bolalo. Mowimy oczywiscie o przebijaniu pistoletem nie igla. wOGOLE NIE BOLALO.
            • memphis90 Re: Kolczyki dla malucha. 19.03.11, 20:35
              > Ani nie jest to niebezpieczne- jezeli dbasz o to aby sie zagoilo. My przebijamy
              > u lekarza.
              No chyba żartujesz teraz... To się nadaje dla rzecznika odpowiedzialności zawodowej lekarzy.
        • eliszka25 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:13
          a to jakas nowa swiecka tradycja sie narodzila, zeby ktos sobie przebijal uszy dla malucha? w sumie taki maluch, to dzis niemal kultowy pojazd, wiec moze i warto zaszalec smile
          • lan83luc Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:19
            Jak najbardziej warto.
            • lan83luc Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:31
              Ja nie uwazam aby przebijanie czy przebijanie bylo czyms zlym.
              • twitti Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:33
                no bo nie jest. To tylko kwestia gustu... Jednym sie podobaja odpustowe sukienki, a innym nie..
                • lan83luc Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:38
                  No to konczmy temat- uzgodnilismy ze jest to kwestia gustu.
                  • bweiher Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:45
                    Wszystko jest kwestią gustu.Nawet to jaki masz papier toaletowy w kiblu.
                    Po to zadałaś pytanie na forum żeby uzyskać odpowiedzi.A jak Ci się nie podobają to masz wielki żal.Nie wszyscy muszą mieć takie samo zdanie jak Ty.Pogódź się z tym.
                    A na drugi raz skorzystaj z wyszukiwarki bo takich tematów jak kolczyki u dziecka jest tu całe multum.
                    • lan83luc Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 14:47
                      Nie zkrytykowalam nikogo za to ze przebil czy nie przebil uszu dla dziecka. Nie pamietam nic takiego.
                      • astomi25 Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 21:57
                        O jezu, jak mi to zgrzyta...
                        Jak mozna przebic uszy DLA dziecka??? Dla dziecka to mozna zupe ugotowac.

                        Tragedia z jezykiem polskim na forach...
                        • a_weasley Re: Kolczyki DLA malucha 17.03.11, 23:45
                          astomi25 napisała:

                          > O jezu, jak mi to zgrzyta...
                          > Jak mozna przebic uszy DLA dziecka???

                          Ano tak.
                          Pytanie z gatunku "jak można w środku miasta wyjść na pole", tylko gwara mniej znana.

                          > Tragedia z jezykiem polskim na forach...

                          Dobrze jest znać języki polskie, nie? smile
                          • lan83luc Re: Kolczyki DLA malucha 18.03.11, 08:06
                            Dobrze, że ktoś mnie wyreczył.
                          • astomi25 Re: Kolczyki DLA malucha 18.03.11, 10:37
                            Wyobraz sobie, ze mam jako takie pojecie o gwarach, natomiast znac ich nie musze. Poza tym piszemy na forum ogolnopolskim, nie mam obowiazku znac gwary bialostockiej, uwazam ze kazdy powinien pisac poprawna polszczyzna zrozumiala dla wszystkich.
                            confused

                            W Niemczech gwary sa duzo bardziej zroznicowane i roznia sie od siebie nie tylko koniugacja poszczegolnych slow. Ale na forach pisze sie tzw Hochdeutsch, zeby bylo zrozumiale dla wszystkich.

                            Jesli autorka mieszka w Polsce, slucha radia, oglada tv i powiedzmy czyta gazety, to naprawde nie potrafi napisac zdania poprawnie? Kiedy przebic DZIECKU uszy? Albo kiedy kolczyki dla dziecka?
                            confused
                            • lan83luc Re: Kolczyki DLA malucha 18.03.11, 12:22
                              hahaha. Nie mieszkam w Polsce i nie słucham radia smile)) Jak dla ciebie zdanie z użyciem zwrotu "dla" jest niezrozumiałe...? Przykro mi, że nie możesz nigdzie na wakacje pojechać poza mury własnego miasta, bo się przecież z Polakiem nie dogadasz. jaaaaj nie wspomne o wyjeździe za granice.
                              • astomi25 Re: Kolczyki DLA malucha 18.03.11, 18:31
                                Mieszkajac poza granicami Polski powinnas tym bardziej dbac o poprawnosc ojczystego jezyka.

                                Inaczej mowa twoich dzieci bedzie juz calkowita tragedią...Chociaz w sumie... nedzny poziom jezyka bedzie do kompletu z kolczykami. Jak znalazl.
                                big_grin
                                • astomi25 Re: Kolczyki DLA malucha 18.03.11, 18:33
                                  I wyobraz sobie nie rowniez nie mieszkam w Polsce, juz ponad 12 lat.
                                  Znam 3 jezyki, ale jednak jezyk polski najlepiej, to moj jezyk ojczysty. Myslalam ze dla ciebie tez?
                                  I mimo ze gwary znam (jestem lingwistka z wyksztalcenia) poziom w jakim piszesz jest dla mnie zenujacy.
                                  • lan83luc Re: Kolczyki DLA malucha 18.03.11, 19:56
                                    No twoja znajomość języków jakoś średnio mnie interesuje. Widocznie bardziej uważałaś na lekcjach jezykow obcych niż na innych lekcjach. A ja j.polskiego akurat uzywam dosc rzadko.
                                    • astomi25 Re: Kolczyki DLA malucha 18.03.11, 21:09
                                      No widzisz, a dla mnie jest wazne jak sie pisze na polskich forach.
                                      Dla mnie to namiastka Polski.
                                      I nie rozumiem, jak to uzywasz jezyka polskiego rzadko? Skoro masz dziecko, to chyba mowisz do niego po polsku, wiec uzywasz codziennie.
                                      • lan83luc Re: Kolczyki DLA malucha 18.03.11, 21:51
                                        Dla mnie też jest ważne. Pani lingwistko, chyba nie rozumiesz czym jest żargon. Jak jedziesz w góry to każdemu góralowi zwracasz uwagę, że nie mówi poprawnie?
                                        Daj już spokuj moja droga. Jak chcesz uczyć ludzi to zrob sobie pedagogiczne uzupełniające.
                                        • astomi25 Re: Kolczyki DLA malucha 19.03.11, 07:55
                                          Jak jade w gory to z radoscia slucham gorali.
                                          Czytajac ogolnopolskie forum ciesze sie, jak ponuje na nim piekna polszczyzna. Zrozumiala dla wszystkich.
                                          • lan83luc Re: Kolczyki DLA malucha 19.03.11, 11:20
                                            Wszyscy zrozumieli oprucz ciebie.
                                            Pozdrawiam.
                                            • astomi25 Re: Kolczyki DLA malucha 19.03.11, 12:14
                                              No wlasnie nie wszyscy, przeczytaj raz jeszcze wszystkie posty.
                                              Oprócz i spokój...to tak na marginesie, w ramach dbania o twoj jezyk polski smile
    • omotoyosi Re: Kolczyki dla malucha. 17.03.11, 22:18
      Moja corka ma przeklute uszy od 6 mca zycia i szczerze mi wisi to, ze wiele osob zarowno na tym forum jak i w realu sie wrecz oburza, hehe. W niektorych kulturach, tradycyjnie, po kolczykach odroznia sie chlopcow od dziewczynek.
      • zaba-ryba Re: Kolczyki dla malucha. 18.03.11, 03:46
        Naszej przeklulismy pare dni po skonczeniu pierwszego roku, w niczym to nie przszkadza (i nie pomaga ;p ) nie wiem w czym tkwi problem. U niej w przedzkolu - obecnie ma 4 lata- ok 80 % (jak nie wiecej) dziewczynek nosi kolczyki...rzecz normalna, moi drodzy po co kłótnie translationjournal.net/journal/18soundapp.htm
        • tymianek21 Re: Kolczyki dla malucha. 18.03.11, 09:00
          U mojego syna w przedszkolu 2 dziewczynki miały przebite uszy w 1 grupie. Teraz syn jest już w 3 grupie i więcej dziewczyn ma kolczyki. Bardzo podobają mi się kolczyki u małych dziewczynek-nawet tych dużo mniejszych. W Azji już kilku miesięczne dziewczynki mają kolczyki w uszach a nawet w nosie i nikt nie robi z tego problemu.
          • lan83luc Re: Kolczyki dla malucha. 18.03.11, 09:43
            W nosie osobiście bym nie zrobiła DLA dziecka. My dla naszej przebiliśmymiesiąc po tym jak zaszczepiliśmy przeciw żółtaczce.
            • tymianek21 Re: Kolczyki dla malucha. 18.03.11, 09:56
              Ależ ja nie namawiam nikogo do przebijania noska dziecku. Przypomniałam tylko że to co u nas powoduje taką wielką dyskusje w innych krajach jest normą. Nie przeszkadzają mi kolczyki nawet u małych dziewczynek. Większą szkodę robią swoim córkom mamy które zakładają im spodnie z napisem "pussy cat" lub "juicy" itd. niz mamy ktore zakładaja im kolczyki.
              • lan83luc Re: Kolczyki dla malucha. 18.03.11, 12:16
                ie o to mi chodziło, że namawiasz. Ja np. wolę przebić uszy dla małego dziecka niż 15letkę puścić na dyskotekę smile dobrze, że do tego jeszcze dużo czasu.
                • twitti Re: Kolczyki dla malucha. 18.03.11, 13:23
                  a czym sie rozni przebicie nosa od uszu? czy pepka, czy brwi... tylko gustem mamy..
                  • ancymon123 Re: Kolczyki dla malucha. 18.03.11, 13:33
                    Ja tak się zastanawiam, po co robić maluchowi kuku i przebijać uczy. Są przeciez klipsy i naklejki. Jeśli sie chce dziecko przyozdobić mozna coś takiego kupić.
                    Wydaje mi sie, że okaleczanie ciała dziecka powino być jakoś prawnie regulowane. Nie wiem, zgoda sądu rodzinnego? Pewnie o wiele mniej niemowlaków miało by wtedy kolczyki.
                    • twitti Re: Kolczyki dla malucha. 18.03.11, 13:36
                      No wlasnie tez nie wiem. Jak bylam mala i chcialam kolczyki, moja mama kupila mi takie kolorowe naklejane. Jak ja je uwielbialamsmile i corce tez takie kupie, jak sobie zazyczy kolczykow. Bo moim zdaniem 2-latce takie sie powinno kupic kolczyki, a nie od razu leciec i przebijac.
                      I tak uwazam, ze to matki sobie 'dobrze robia' , a nie dzieciom..wink
                    • lan83luc Re: Kolczyki dla malucha. 18.03.11, 14:06
                      Okaleczenie chyba jest gdy w jakiś sposób szpecisz i zniekształcasz ciało. Zgody sądu? Nie przesadzasz? Do czego jeszcze bysmy mogli potrzebować zgody sądu? Może jak chcemy iść do toalety?
                      • jotka_k Re: Kolczyki dla malucha. 18.03.11, 19:53
                        a robienie dziury w uchu czym jest jak nie zniekształcaniem ciała ?
                        • lan83luc Re: Kolczyki dla malucha. 18.03.11, 20:05
                          Nie przesadzajmy.
                          • gocha500 Re: Kolczyki dla malucha. 18.03.11, 20:28
                            wow alez mi dziura normalnie mysz przez nia przejdzie!!!
                            troche tu jest przegicia!
                            a kolczyki w uszach sa jakasogolnie przuyjeta norma,gorzej sie spprawa ma z tymi w nosie brwi wardze i pepku!w uszach to w zasadzie jakas norma w kluturze,cos dopuszczalnego i nie uznawanego za szpecace!tak ze ludzie bez fanatyzmu!
                            ale owszem powinno sie przebijac uszka dziewczynkom powyzej 12 mca zycia moim zdaniem i topowinno byc jakos uregulowane ze np kosmetyczka czy ktos tam inny tego nie zrobi mniejszemu dzieciakowi!
                            • lan83luc Re: Kolczyki dla malucha. 18.03.11, 21:54
                              Tu gdzie my mieszkamy, dla dziecka poniżej roku, uszy może przebić tylko pediatra.
                            • bacha1979 Re: Kolczyki dla malucha. 19.03.11, 08:04
                              a kolczyki w uszach sa jakasogolnie przuyjeta norma,gorzej sie spprawa ma z tym
                              > i w nosie brwi wardze i pepku!w uszach to w zasadzie jakas norma w kluturze,cos
                              > dopuszczalnego i nie uznawanego za szpecace!

                              Po pierwsze , zacznij dziewczyno pisać składnie i po polsku. Po wtóre- kolczyki owszem le u dorosłych, nie u malutkich dzieci...
                              Osobiście nie widziałam jeszcze dziecka, któremu by pasowały kolczyki. Wręcz przeciwnie- dzieci z kolczykami wyglądają okropnie i tandetnie.


    • mamaigiiemilki Re: Kolczyki dla malucha. 18.03.11, 21:40
      moje jedno dziewczę ma przebite, drugie nie; bardzo chciała, wiedziała, że będzie to boleć; chęć nie przeszła przez cały rok więc w wieku 5,5lat poszłyśmy do kosmetyczki i uszy zostały przebite; jej siostra nadal nie chce słyszeć o kolczykach, mówi, będzie je miała jak dorośnie; każde dziecko jest innesmile
      ---
      Emilka i Iga mają już...
      fotoforum.gazeta.pl/a/19006.html
      • gocha500 Re: lan83luc... 19.03.11, 07:25
        no nnie wiem gdzie ty mieszkasz ale ja mieszkam w polcsce!i z tego co wiem to u nas przebijaja nawet miesiecznym maluszkom brrrrr
        • klaipio Re: lan83luc... 19.03.11, 09:48
          Mała dziewczynka z kolczykami -
          'STARA MALUTKA...." PASKUDZTWO!
          • klaipio Re: lan83luc... 19.03.11, 09:48
            Malutka dziewczynka - do tych 7-8 lat.
    • q_fla Re: Kolczyki dla malucha. 19.03.11, 11:04
      Dla mojego malucha (córki) przekłułam uszy w wieku 13 lat. big_grin
    • migotka23.0 Re: Kolczyki dla malucha. 19.03.11, 14:20
      Wiecie co przeczytalam aby kilka wypowiedzi Mam "idealnych" i mimo ze baaardzo rzadko sie wypowiadam na tym forum to jednak teraz napisze a co tam, zaraz pewnie mnie zlinczujecie ale szczerze mowiac mam to w dalekim powazaniuwink
      Ja z tych matek co jak wy zapewne uwazacie oszpeca dziecko kalecza i choroba was tam wie jeszcze co wy o tym uwazaciesmile
      Moje dziecko kolczyki w uszach ma odkad skonczyla 21 mcy i co z tego? Mialam taka ochote i jej przekulam. W nosie mam to ze wiekszosc z was tu udzielajacych sie jest wrogami zakladania kolczykow tak malemu dzieckuwink
      Autorka watku nie prosila o wypowiadanie sie w tak podly sposob i o jakies durne klutnie tylko zapytala w jakim wieku i czy wogole wasze dzieci maja kolczyki.
      Wiem wiem to tylko forumowisko i kazdy moze mowic sobie co chce ale rany boskie czy wy musicie od razu rzucac takie teksty i wytykac ze ta matka co przebila dziecku za malego uszy jest wredna samolubna i wyrodna???!!! Kazdy wychowuje swoje dzieci po swojemu i kazdy ma swoje zasady wychowawcze. Rozumie ze mozna wyrazic swoje zdanie ale przeciez mozna ujac to wszystko w jakis spokojniejszy sposob a nie od razu rzucac ze ta jest taka owaka siaka bo to bo tamto:\
      No a teraz mozecie juz na mnie psy wieszacbig_grin
      • blaszany_dzwoneczek Re: Kolczyki dla malucha. 19.03.11, 14:58
        Ja tylko napiszę - ja nie mam kolczyków, nigdy nie chciałam mieć i cieszę się, że mama mi nie przekłuła uszu jak miałam rok czy kilka. Pamiętam, że dla zabawy kiedyś w dzieciństwie naklejałam sobie takie naklejki i miałam klipsy-magnesiki. I uważam, że coś takiego dziecku wystarczy. Mnie starczało. Jak moja córka będzie chciała w pełni świadomie kaleczyć ciało i robić w nim dziury - to proszę bardzo, ale nie w wieku kilku lat. A małe dziecko z kolczykami wygląda wg mnie mniej więcej tak samo jak ubrane całe na różowo, błyszcząco, srebrno, złoto i z cekinami jednocześnie. Niektórym się taki odpustowy styl podoba, no cóż - jedni mają lepszy gust, innym podoba się kicz...
        • migotka23.0 Re: Kolczyki dla malucha. 19.03.11, 20:18
          No i wlasnie takiego podejscia do watku nie rozumie. To ze ktos decyduje sie na kolczyki w uszach swojego dziecka to znaczy ze juz jest bezguscie albo pajac tak?! bo to akurat o tym swiadczy hahahahabig_grin Nie kazdy ma takie chore wyobrazenia, no sorrrryyy....
          • blaszany_dzwoneczek Re: Kolczyki dla malucha. 19.03.11, 20:43
            migotka23.0 napisała:

            To ze ktos decyduje sie na
            > kolczyki w uszach swojego dziecka to znaczy ze juz jest bezguscie

            Moim zdaniem dokładnie tak.
          • twitti Re: Kolczyki dla malucha. 21.03.11, 12:59
            migotka23.0 napisała:

            > No i wlasnie takiego podejscia do watku nie rozumie. To ze ktos decyduje sie na
            > kolczyki w uszach swojego dziecka to znaczy ze juz jest bezguscie albo pajac t
            > ak?! bo to akurat o tym swiadczy hahahahabig_grin Nie kazdy ma takie chore wyobrazen
            > ia, no sorrrryyy

            Jak cos dla wiekszosci ogolu jest kiczem, to znaczy ze nim jest, nawet jesli dla kilkunastu osob nie jest. Jesli dziecko z kolczykami dla wiekszosci osob wyglada odpustowo, to nie ma sie co denerwowac, tylko trzeba sie przeyznac ze taki styl komus odpowiada.. I tyle..
    • memphis90 Re: Kolczyki dla malucha. 19.03.11, 20:41
      Ja mam ogląd trochę spaczony, bo spotykam się z:
      -połknięciami
      -urazami uszu
      -skrajny przypadek- zapalenie serca na skutek zakażenia rany po kolczyku
      Z tego powodu nie przekłuję uszu dzieciom do czasu, aż nie odłożą sobie same na to środków pieniężnych- zakładam, że do tego czasu będą przynajmniej rozsądne. Piercing i tatuaże po 18.
      • vanillafields Re: Kolczyki dla malucha. 19.03.11, 22:39
        Moja mala miala uszy przebite w wieku 7miu miesiecy, nie mieszkam w Polsce i tutaj to zadne halo przebic dzieku uszy, czesto sie przebite uszy spotyka u niemowlat i dzieci i nikt nikogo z tego powodu nie potepia ;P. Ladnie sie uszki zagoily ale po jakis 8 miesiacach wdala sie infekcja, i kolczyki wyciagnelam bo widzialam ze mala uszko boli. Dziurki zarosly, dzisiaj nie ma sladu a ja juz nie przekluje do kiedy sama nie bedzie chciala. Pewnie dlugo nie bo nie zwraca uwagi na kolczyki, ja nie nosze (mam przebite) bo jak zaloze, to uszy zaczynaja swedziec, bolec, robia sie zaczerwienione po kilku godzinach. Uwazam, ze to raczej sprawa indywidualna, czy ktos dziecku przebija czy nie..
        • lan83luc Re: Kolczyki dla malucha. 20.03.11, 14:22
          O gustach sie nie dyskutuje.
          Dla malej przebilismy jak miala 6,5 miesiaca. Taki pomysl mial maz i cala rodzina.
        • ancymon123 Re: Kolczyki dla malucha. 21.03.11, 13:42
          bo jak zaloze, to uszy zaczynaja swedziec, bolec, robia sie zaczerwienione po kilku godzinach
          Poletko waniliowe- Ty masz uczulenie na którys ze składników metalu, z którego wytopione są kolczyki. Najprawdopodobniej na nikiel. Zainwestuj w złote z dobrego stopu lub ze stali chirurgicznej i nic nie bedzie bolało i się paprało. Oczywiście o ile chcesz nosić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka