anszetka
20.04.11, 14:55
Coreczka (3.5 latka) kapie sie w duzej wannie pod nadzorem tatusia. Siedza w lazience zwykle pol godziny, czasem dluzej. Jak meza nie ma w domu ja go zastepuje nie zostawiajac dziecka samego dluzej niz na minute. Przesada czy norma? Jak jest/bylo u was? Od kiedy dziecko bawi sie samo w kapieli bez ciaglego nadzoru rodzicow?