okoni
06.07.11, 15:07
Mój pięcio letni syn nie potrafi przegrywać , w cokolwiek byśmy nie grali czy się bawili ( gra planszowa, granie w piłkę , jakiekolwiek zawody) jeśli przegra jest złość , krzyk , płacz. dla świętego spokoju wszyscy dookoła "podkładają" mu się . wiem że to złe , ale nikt nie chce wywoływać półgodzinnego konfliktu. rozmowy i tłumaczenie na spokojnie nie zdają żadnego egzaminu . unikanie zabaw to też żadne rozwiązanie. ma ktoś jakieś dobre rady , aby okiełznać tego małego ludzia ??? plissssssss... (błagam , tylko nie mówcie mi że to normalne i pewnie niedługo przejdzie )