mikka19
11.08.11, 10:59
Witam.Ostatnio byłam z moimi chłopcami na plaży i ku mojemu zdziwieniu i irytacji ujrzałam chłopca na moje oko trzyletniego kompletnie bez ubranek biegającego sobie swobodnie po plaży z absolutną aprobatą swoich rodziców(z resztą takie scenki widziałam także z udziałem dziewczynek).Strasznie mnie wkurzyło że taki już w miarę duży chłopczyk lata bez gaci!No ludzie!Moi rodzice od małego zawsze wpajali mi aby zakrywać intymne części ciała.Taką też prawdę przekazuję moim synom.Ilekroć byli ze mną na plaży zawsze mieli na sobie majtki.Jak byli mniejsi to byli w pieluszce.Wiem że nagość jest teraz wszechobecna i wszyscy jesteśmy tacy bezpruderyjni ale wydaje mi się że muszą być jakieś granice do czorta!Co wy na to?