Dodaj do ulubionych

Szukam kogoś dla siebie

09.02.10, 19:37
Aż nie moge uwierzyć że nie było do tej pory ani jednego komentarza!
Chociaż sama nie wiem co napisać, cokolwiek by się powiedziało, to
albo za dużo albo za mało. Piękna postawa PAnie Jacku,bez
dopisywania ideologii do swojego życia, cokolwiek się stało, po
prostu jest Pan tatą dla swojego Małej ( gdyby inni ojcowie mogli od
PAna się choć trochę nauczyć!. Fakt, że jest Pan i mamą, bo jej
zabrakło. ALe życzę też powodzenia w dążeniu do swojego szczęścia, a
zapewne pozna Pan kogoś ( kiedy przyjdzie na to pora), kto i będzie
pomagał w wychowywaniu Lilianki, choć PAn to robi wspaniale. A Agata
gdzieś tam czuwa nad Wami i na pewno chiałaby Waszego szczęścia.Nie,
cokolwiek napiszę, to nie " skomentuje" Pana mądrych słów w tym
wywiadzie. Może faktycznie lepiej było nic nie pisać? Ale dużo
dobrego Pan robi I trzymam za Pana i śliczną Małą kciuki!!
POWODZENIA!!
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Szukam kogoś dla siebie 09.02.10, 20:54
      Nie rozumiem postów powyzej.
      Przeciez to normalne, ze kiedy jedno z rodzicow umiera, drugie
      stara sie otoczyc dziecko podwojna miloscia i opieką. W tym wypadku
      ojciec stara sie zastapic matkę. Podejrzewam, ze podobnych
      zachwytow nie wzbudzilaby sytuacja, w ktorej to matka stara sie
      zastapic ojca.
      • pani_bozia Re: Szukam kogoś dla siebie 09.02.10, 21:13
        bene_gesserit napisała:

        > Nie rozumiem postów powyzej.
        > Przeciez to normalne, ze kiedy jedno z rodzicow umiera, drugie
        > stara sie otoczyc dziecko podwojna miloscia i opieką. W tym wypadku
        > ojciec stara sie zastapic matkę. Podejrzewam, ze podobnych
        > zachwytow nie wzbudzilaby sytuacja, w ktorej to matka stara sie
        > zastapic ojca.
        >


        jw
      • sid.leniwiec Re: Szukam kogoś dla siebie 13.02.10, 11:23
        bene_gesserit napisała:

        > Nie rozumiem postów powyzej.
        > Przeciez to normalne, ze kiedy jedno z rodzicow umiera, drugie
        > stara sie otoczyc dziecko podwojna miloscia i opieką. W tym wypadku
        > ojciec stara sie zastapic matkę. Podejrzewam, ze podobnych
        > zachwytow nie wzbudzilaby sytuacja, w ktorej to matka stara sie
        > zastapic ojca.

        Zgadzam się. I czytając wywiad z sympatycznym panem Jackiem wiedziałam, ze takie
        zachwyty się pojawią.:)
        Słusznie ktoś napisał, że spowodowane są tym, że to nieczęste zjawisko, bo
        większość ojców poświęca dzieciom znacznie mniej uwagi. Ale z drugiej strony
        kobieta mechanik to też rzadkość, a jakoś nikt tak nad nią nie pieje - ba, baba
        mechanik to jak świnka morska.;) Poza tym panie, których partnerzy ograniczają
        swoje zajęcia przy dzieciach do poczytania bajki przez 5 minut, mogą pomarzyć o
        idealnym ojcu. dla dziecka:)
        • easz Re: Szukam kogoś dla siebie 13.02.10, 13:58
          sid.leniwiec napisała:

          > Ale z drugiej strony
          > kobieta mechanik to też rzadkość, a jakoś nikt tak nad nią nie
          pieje - ba, baba mechanik to jak świnka morska.;)

          Pieje, tylko że właśnie negatywnie, że jakieś nieporozumienie,
          najdelikatniej cytując.

          > Poza tym panie, których partnerzy ograniczają
          > swoje zajęcia przy dzieciach do poczytania bajki przez 5 minut,
          mogą pomarzyć o idealnym ojcu. dla dziecka:)

          I stąd myślę te zachwyty, bo też by takiego chciały. A dużo takich
          pań, więc to kolejny dowód...
          • sid.leniwiec Re: Szukam kogoś dla siebie 13.02.10, 16:28
            > Pieje, tylko że właśnie negatywnie, że jakieś nieporozumienie,
            > najdelikatniej cytując.

            No właśnie, stąd zasłyszany przykład - że kobieta mechanik/informatyk/kierowca,
            etc. to jak świnka morska - ani świnka, ani morska. Swoją drogą, jakiś wyjątkowo
            zakompleksiony chłopiec musiał wymyślić ten tekst.
    • grey_hound Szukam kogoś dla siebie 10.02.10, 04:59
      A mi się wydaje, że szukanie partnerki byłoby teraz jak najbardziej uzasadnione. Lilianka na razie jeszcze będzie mało pamiętać i szybko się zaadaptuje do nowej 'mamy'. Im dalej w las, tym gorzej będzie. Ale oczywiście to żaden imperatyw kategoryczny. Raczej zachęta, żeby nie dawać się poczuciu winy z tego powodu, że prowadzi się normalne życie.

      Ech, takich ojców ze świecą szukać...
      • andrzejto1 Re: Szukam kogoś dla siebie 10.02.10, 09:52
        grey_hound napisała:

        > A mi się wydaje, że szukanie partnerki byłoby teraz jak najbardziej uzasadnione
        > . Lilianka na razie jeszcze będzie mało pamiętać i szybko się zaadaptuje do now
        > ej 'mamy'. Im dalej w las, tym gorzej będzie. Ale oczywiście to żaden imperatyw
        > kategoryczny. Raczej zachęta, żeby nie dawać się poczuciu winy z tego powodu,
        > że prowadzi się normalne życie.
        >
        > Ech, takich ojców ze świecą szukać...

        Mylisz się. Przed dzieckiem nie powinno się ukrywać prawdy. I nie powinien
        szukać "nowej mamy". Mama jest jedna, a nowa partnerka ojca to co innego.
        Oczywiście rolą ojca jest dbanie o to, by ich wzajemne relacje były zdrowe. Tym
        bardziej, że szukanie na siłę pod naciskiem "dobra dziecka" zwykle kończy się źle...

        Ale teraz coś nieco bardziej przykrego dla Was szanowne Panie. Niestety z
        własnego doświadczenia (jestem ojcem samodzielnie wychowującym 2 dzieci już od
        paru lat - po rozwodzie), że facet umiejący sobie radzić z takimi sytuacjami
        jest bardziej wymagający wobec Was. I to bardzo często Was przerasta niestety...
        • hermina5 Re: Szukam kogoś dla siebie 10.02.10, 11:22
          To samo mozna napisać i w drugą stronę.

          >Ale teraz coś nieco bardziej przykrego dla Was szanowni Panowie
          Niestety z
          > własnego doświadczenia (jestem matką samodzielnie wychowują 2
          dzieci już od
          > paru lat - po rozwodzie), że kobieta umiejąca sobie radzić z
          takimi sytuacjami
          > jest bardziej wymagająca wobec Was. I to bardzo często Was
          przerasta niestety...
          • bubster Re: Szukam kogoś dla siebie 10.02.10, 13:28
            I nie tylko można napisać w drugą stronę.
            Poza tym rodzic z dzieckiem ma gorsze (co nie znaczy że żadne)
            szanse na "rynku matrymonialnym", bo dziecko jest obciążeniem.
            Zaraz się posypia komentarze "nie jest bo...".
            Jest, jest. CZyjeść dziecko będzie "konkurowało" z własnymi - o
            pieniądze, uwagę, czas.
        • grey_hound Re: Szukam kogoś dla siebie 10.02.10, 12:03
          Nie mówiłam o ukrywaniu prawdy, ale o łatwosci adaptacji małego dziecka.

          Natomiast cały dalszy akapit jest trochę ponury. Zauważ, że mój post był utrzymany w duchu optymizmu i nadziei, zaś twój tchnie zgorzkniałością i pretensjami do całego rodu kobiecego. Chyba nie chciałabym być twoją córką. ;)
        • birofil Re: Szukam kogoś dla siebie 10.02.10, 15:26
          Nie uważam, że samotni ojcowie są bardziej wymagający wobec kobiet.

          Niemniej coś w tym jest, że kobiety zachwycają się samodzielnością i
          odpowiedzialnością samotnego ojca ale na poważny związek z nim nie mają ochoty.
          Wyjątkiem są takie, które kompletnie sobie nie radzą w życiu i szukają faceta,
          który zaopiekuje się nimi jak kolejnym dzieckiem.
    • frau-schmidt Szukam kogoś dla siebie 10.02.10, 10:39
      Baaardzo rzadko coś komentuję, ale tu musiałam.

      Panie Jacku, jest Pan fantastycznym facetem, takim ciepłym i
      normalnym. Dusza we mnie łka, że Agata nie może być z Wami. Życze
      dużo szczęścia i zalezienia mądrej i dobrej kobiety, ktora bedzie
      Pana bardzo kochać. Pan nie moze się tak marnować!
    • cherokee77 Szukam kogoś dla siebie 10.02.10, 11:01
      Ale fajna postawa , bez zadecia i patosu . Mamie tez tam na pewno
      jest lzej , gdy widzi ze córcię zostawila w dobrych rękach .
      Jak to milo widziec normalnego czlowieka jak sobie radzi ,
      zycze Wam szczesliwego zycia
    • smaczny.rodzynek Nic nadzwyczajnego :) 10.02.10, 11:06
      Tak sobie czytam wasze wypowiedzi moje drogie Panie i odnoszę wrażenie że najchętniej zrobiły byście z tego faceta świętego :)
      A przecież to normalny gość , tak się życie potoczyło że został sam z dzieckiem i sobie świetnie radzi .. nic poza tym !!!! Czy to znaczy od razu że jest "SUPER" i "NIESAMOWITY" ... NIE !!! dla mnie jest normalnym samotnym ojcem jakich wielu i żaden zachwyt i gloryfikacja po prostu mu się nie należy :)
      Proszę nie zrozumcie mnie źle !!! ja mam dwójkę małych dzieci i jestem totalnie sam bez niczyjej pomocy i radze sobie świetnie sam prowadząc firmę , prowadząc dom i naszą małą rodzinkę :) i nie czuję się kimś wyjątkowym :D :D
      Jedyne za co możemy dziękować losowi to właśnie to że dzieci pozostają pod nasza opieką. NIC ponad to !!!!!!!
      pozdrawiam ciepło wszystkie Panie :)
      Samotny Tato :)




      • hermina5 Re: Nic nadzwyczajnego :) 10.02.10, 11:28
        Takich mezczyzn,, jak ty i on jest po prostu b. mało - stąd te
        zachwyty.

        O wiele czesciej facet odchodzi i dzieci interesują go srednio (
        nawet mu do głowy, nie przyjdzie, z e mógłby je wychowywać - dlatego
        własnie tak mało jest przypadków dzieci mieszkajacych z ojcem po
        rozwodzie - faceci po prostu RZADKO wystepują w sadzie o opiekę nmad
        dziecmi, o paradoksie, to nie sądy ich gryzą ), albo w wypadku
        smierci matki, dzieci zaczyna wychowywać babcia, bo ojciec "nie
        radzi sobie"
    • joa_r Szukam kogoś dla siebie 10.02.10, 11:09
      Podziwiam Pana za to jakim jest Pan rodzicem - mamą i tatą w jednym,
      ale również za to ile dobra daje Pan od siebie innym. Życzę
      wszystkiego dobrego Pana córeczce i Panu! Jest Pan mądrym i
      wrażliwym człowiekiem i na pewno znajdzie Pan kiedyś kogoś
      wspaniałego dla siebie.
    • moni_011 Re: Idiotka wolala smierc i zostawic meza z dziec 10.02.10, 11:46
      nie....nie slepi.....napewno wolala zyc jak juz tak do tego
      podchodzisz, jakbys wiedzial/a, ze jutro wpadniesz pod samochod to
      bys nie wyszedl/wyszla z domu...tak.....wrozka nikt nie jest i ona
      takze nie byla.....byla chora i napewno miala nadzieje, ze bedzie
      zdrowa.....ale skad ty do cholery wiesz, ze wolala
      umrzec....zadziwiajace....znales/znalas ja....nie....no to po ch...
      piszesz takie farmazony
        • kiddy Re: Idiotka wolala smierc i zostawic meza z dziec 10.02.10, 12:28
          Ja się z wrednym w pewnym stopniu zgadzam. Dla mnie postawa Agaty
          Mróz nie była bohaterstwem. Przykro mi. Jest to w stanie zrozumieć
          każdy, kto wychowywał się bez jednego z rodziców. To nie jest nic
          osobistego. Dla mnie po prostu każda kobieta, która "heroicznie"
          decyduje się na urodzenie dziecka, choć wie, że najprawdopodobniej
          umrze po porodzie, jest zwyczajnie egoistką. Bo co dalej z dzieckiem?
            • lena575 Re: Idiotka wolala smierc i zostawic meza z dziec 10.02.10, 13:03
              Najczęsciej tacy jak wy nigdy w życiu nie musiali podejmować decyzji
              większej niż to czy kupić Tyskie czy Żubra.
              A potem siadają na forum i przy dokonanym z trudem wyborze dyskutują
              o innych, o ich życiowych wyborach na zasadzie "ta idotka, ten
              idiota ..." bo my byśmy ... Co wy byście ?????? ~!!!!!!!!!!
              Nie rozumiem jak tacy jak wy mogą zastanawuiać się po co inni coś
              zrobili!!!!!
              Pracuję w zawodzie gdzie decyzje podejmuje się błyskawicznie. A
              potem siada komisjazłozona z ludzi którzy nigdy nie musieli
              podejmować takich decyzji i dyskutują o tym czy decyzje były dobre
              czy złe. Mnie to niesamowicie bawi.
              Ostatnio musiałam za 90-letnią ciocię mojego męża podjąć decyzję o
              jej operacji. Bo jak ktoś ma 90-letnią ciocię to wie że ona decyzji
              nie podejmie. To była życiowa decyzja. I zapłakałabym się ze śmiechu
              jak tacy jak wy dyskutowaliby po fakcie co było dobre.


              Moze jak macie niewielkie doświadczenie i nic do powiedzenia w
              temacie to dajcie spokój.
          • jachay Re: Idiotka wolala smierc i zostawic meza z dziec 10.02.10, 12:59
            Nie udał Ci się partner? Agata miała to szczęście znaleźć PARTNERA. Wiedziała. A
            właściwie, razem z tym "wrednym", czy jak mu tam, jesteście gadami.
            kiddy napisała:

            > Ja się z wrednym w pewnym stopniu zgadzam. Dla mnie postawa Agaty
            > Mróz nie była bohaterstwem. Przykro mi. Jest to w stanie zrozumieć
            > każdy, kto wychowywał się bez jednego z rodziców. To nie jest nic
            > osobistego. Dla mnie po prostu każda kobieta, która "heroicznie"
            > decyduje się na urodzenie dziecka, choć wie, że najprawdopodobniej
            > umrze po porodzie, jest zwyczajnie egoistką. Bo co dalej z dzieckiem?
              • jachay Re: Idiotka wolala smierc i zostawic meza z dziec 11.02.10, 19:56
                Jestem stary i brzydki, nic uroczego we mnie nie ma. Co do mojej kultury nie mam
                sobie również nic do zarzucenia. Wypowiadając się na forum ogólnym musisz się
                liczyć z opiniami różnych ludzi. Decyzja Agaty była na pewno przemyślana. Nie
                była idiotką, ja bym się nie podpisał akceptująco pod postem "Idiotka
                wolała..."
          • hermina5 Nie o to tu chodzi 10.02.10, 13:05
            Nie sądzę, zeby ona rozwazała to wszystko w kategorii bohaterstwa i
            hetroizmu, mysle, ze w ogole nei brała tego pod uwage.

            Sprawa jest cholernie prosta, ale się o niej nie pisze,zwłaszcza w
            Polsce, a to bniedobrze... - Po chemioterapii, a juz szczegolnie po
            przeszczepie szpiku i bialaczce, gdzie leczenei jest b. inwazyjne
            jest się po prostu bezpłodnym na cale zycie i nie ma już szans na
            dziecko. Zmierzy sie z tym kazda osoba, która stanie przed leczeniem
            nootworu - złosliwe, z przerzutami leczy sie tak, ze skutki uboczne
            są rowniez i w tej dziedzinie... Chyba, ze wczesniej pobiora ci
            komórki jajowe, albo plemniki, ale kogo na to w Polsce stać ?


            Podejrzewam, ze Agata o tym wiedziała, bo rozsądni lekarze to
            komunikują pacjentom i "wpadła" tak na pól swiadomie - liczyła na
            to, z e donosi ciazę , urodzi, a potem CIAGLE jeszcze zdązy na
            pzreszczep. Własnie ZDAZY, a nie - będzie bohaterką , bo sie
            poswieciła... Przeciez ten przeszczep się udał jako zabieg, miała go
            zaraz po porodzie - po prostu organizm był juz za słaby po ciązy i
            nie dała rady. Bywa i tak, ale warto pomysleć, z eprzyczyny takich
            decyzji sa bardziej złozone niż " glupie pindy " myslą.
            • easz Re: Nie o to tu chodzi 10.02.10, 23:39

              hermina5 napisała:

              > Sprawa jest cholernie prosta, ale się o niej nie pisze,zwłaszcza w
              > Polsce, a to bniedobrze... - Po chemioterapii, a juz szczegolnie
              po
              > przeszczepie szpiku i bialaczce, gdzie leczenei jest b. inwazyjne
              > jest się po prostu bezpłodnym na cale zycie i nie ma już szans na
              > dziecko. Zmierzy sie z tym kazda osoba, która stanie przed
              leczeniem nootworu - złosliwe, z przerzutami leczy sie tak, ze
              skutki uboczne
              > są rowniez i w tej dziedzinie... Chyba, ze wczesniej pobiora ci
              > komórki jajowe, albo plemniki, ale kogo na to w Polsce stać ?


              wyborcza.pl/1,75476,6967476,Mialem_raka__bede_tata.html
          • andrzejto1 Re: Idiotka wolala smierc i zostawic meza z dziec 10.02.10, 13:55
            kiddy napisała:

            > Ja się z wrednym w pewnym stopniu zgadzam. Dla mnie postawa Agaty
            > Mróz nie była bohaterstwem. Przykro mi. Jest to w stanie zrozumieć
            > każdy, kto wychowywał się bez jednego z rodziców. To nie jest nic
            > osobistego. Dla mnie po prostu każda kobieta, która "heroicznie"
            > decyduje się na urodzenie dziecka, choć wie, że najprawdopodobniej
            > umrze po porodzie, jest zwyczajnie egoistką. Bo co dalej z dzieckiem?

            Dziecko ma oboje rodziców jakbyś nie wiedziała. A analogicznie pewnie niejaki
            Maksymilian Kolbe też był zwyczajnym egoistą? TO przecież to samo, życie za życie..
        • andrzejto1 Re: Idiotka wolala smierc i zostawic meza z dziec 10.02.10, 13:53
          wwredny napisał:

          > Ano po tym ze swiadomie ZREZYGNOWALA z chemioterapii.
          > Mowia ze nalezy milczec jak sie nie wie a nie wypowiadac.
          > Ale co milosniczka wielokropkow moze o tym wiedziec.

          A co ty możesz o tym wiedzieć? Pewnie niewiele.
          Oczywiście miała dokonać abrocji. A ty jako osobnik płci męskiej, bo mężczyzną
          nazwać cię nie można nie powienieneś na ten temat w ogóle się wypowiadać.
          Nie wspominam o jednym zasadniczym pytaniu na które nie dostałem nigdy
          odpowiedzi: Od kiedy to płód staje się człowiekiem??
          • hermina5 Re: Idiotka wolala smierc i zostawic meza z dziec 10.02.10, 14:17
            >Od kiedy to płód staje się człowiekiem??

            To nie jest ten temat i nie na ten temat dyskutujemy.
            Kobieta w takim stanei jak Agata Mróz miała PEŁNE PRAWO WYBORU i O
            TEN WŁSNIE WYBÓR CHODZI. Wybrala tak, jak wybrala, inna kobieta,
            moze wybrać inaczej i to tez będzie tylko i wyłacznie jej prywatna,
            intymna sprawa, a nie swiatopoglądowe rozwazania na temat płodów.
    • lena575 Re: Idiota ... 10.02.10, 12:17
      No i ma jak "konkretna" (bo twoja własna) ocena. Twoje jest bardziej
      twojsze niż moje mojsze ...
      Przypuszczam,ze ty na miejscu Agaty nie grałbyś w piłkę, nie
      trenował, nie jeździł na mecze, nie reprezentował Polski tylko
      czekał na śmierć ... bo po co cokolwiek robić jak prawdopodobnie
      umrzesz ... po co walczyć, po co wierzyć.
      Może już nic nie robisz i "umierasz" plując po forach. Bo po co, jak
      i tak śmierć.
      Niektórzy tak już mają,ze niczego nie osiągną bo po co ... inni mimo
      przeciwieństw i śmierci pozostają na ziemi. I taka Była (jest) AGATA.
      • gruszkasia Re: niestety .. 10.02.10, 13:59
        nicoletta33 napisała:

        > Szkoda,że nigdy Pana nie poznam.
        > Kocham dzieci a sama ich nie mam...
        > Życzę powodzenia.

        On sobie nie życzy konkurencji o uczucia dziecka i jeszcze żeby
        musiał się z kimś dogadywać - z dzieckiem nie musi. Do czasu.
    • mabiwy Szukam kogoś dla siebie 10.02.10, 13:35
      Ojciec, mężczyna, człowiek - bez zadęcia, męczeństwa, gwiazdorzenia.
      Trafiny najboleśnej jak to możliwe, podniósł się. Żyje - pełnią,
      mnoży dobro i nie gloryfikuje tego, co jest koleją rzeczy. Gość.
    • tuuska1 Szukam kogoś dla siebie 10.02.10, 13:38
      To wszystko o czym pan mówi brzmi bardzo poprawnie, łapie za serce ale dla
      mnie to zbyt medialne, za bardzo na pokaz. Wiele osób ma podobne problemy, są
      ojcowie którzy sami wychowują swoje pociechy( nie jedno),ale nie koniecznie
      informują o tym np gazety. Zwyczajnie -robią to co powinni. Pewno słyszał pan
      ( a może nie ) o samotnych matkach.
        • squirrel9 Re: Szukam kogoś dla siebie 10.02.10, 14:19
          Każda samotna matka i samotny ojciec to bohaterowie. Prasa, niestety
          pisze wyłącznie o sławnych, bo o takich ogromna większość chce
          czytać. Gdyby napisali o twoim sąsiedzie czy sąsiadce to większość
          odwróciłaby kartkę i nie przeczytała. Trudy dnia codziennego
          normalnego człowieka. Tak samo jak niewiele osób odpowiedziałoby na
          apel twojej umierającej na białaczkę sąsiadce czy sąsiada. Najwyżej
          rodzina, znajomi.
          A Agata w sytuacji w której się znalazła potrafiła się otworzyć,
          stanąc ponad własnym cierpieniem i zaapelować do ludzi by pomogli
          innym. Nie tylko jej. Mam mnóstwo znajomych którzy wtedy oddali
          krew, którzy zgłosili się jako dawcy szpiku. To dobrze,ze sławni
          ludzie robią coś dla innych, że inicjują takie akcje.

          Mężowi i córce Agaty życzę wszystkiego dobre, by spotykali samych
          życzliwych ludzi, by nie dotneło ich za bardzo polskie piekiełko,
          zazdrość, złość i zawiśc.
        • sakyrk Re: Szukam kogoś dla siebie 10.02.10, 16:47
          >Samotna matka to żadna bohaterka, to jej psi obowiązek.

          no tak, samotna matka ma psi obowiązek a obowiązki ojca kończą się zaraz po tym
          jak się za przeproszeniem spuści

          dla mnie wdowiec po mrowzowej to zaden bohater, wprost przeciwnie, brzydze sie
          autoreklama jaka sobie robi od momentu gdy ciało jego malzonki jeszcze stygło,
          ale takim samym psim obowiazkiem ojca jak i matki jest zajac sie tym, czego sie
          mniej lub bardziej bezmyslnie naplodzilo
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka