mamcia-2003 20.05.04, 08:02 Z OKAZJI CHRZTU MOJA 6 MIESIĘCZNA CÓRCIA DOSTAŁA CHODZIK.NIEZŁA TO DLA NIEJ ZABAWA I FRAJDA TAK SOBIE"CHODZIĆ DO TYŁU"...TYLKO PYTAM, CZY TO ZDROWE?! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dagbe Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 20.05.04, 08:09 mamcia-2003 napisała: > Z OKAZJI CHRZTU MOJA 6 MIESIĘCZNA CÓRCIA DOSTAŁA CHODZIK.NIEZŁA TO DLA NIEJ > ZABAWA I FRAJDA TAK SOBIE"CHODZIĆ DO TYŁU"...TYLKO PYTAM, CZY TO ZDROWE?! Fachowcy (ortopedzi) twierdzą, że nie jest zdrowe. Zaburza naturalny mechanizm nauki chodzenia. Poza tym jest niebezpieczne, jeśli masz w domu schody. Myślę, że pół godzinki dziennie w chodziku nieodwracalnych szkód nie poczyni... Ale ZAWSZE pod nadzorem osoby dorosłej. Oboje moich dzieci chodzików nie używało, więc moje rady są czysto teoretyczne (wyczytałam w czasopismach i na Forum). Pozdrawiam, Dagmara Odpowiedz Link Zgłoś
cialko Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 20.05.04, 08:13 Moja córeczka korzystała z chodzika, ale dopiero wtedy jak sama zaczęła wstawać, więc polecam poczekać do tego momentu.Wydaje mi sie że 6 miesięczny bobas jest zdecydowanie za mały na taki sprzęt i można mu zrobić krzywdę.Ogólnie uważam że nie jest to takie złe ale należy jak we wszystkim zachpwac umiar. Odpowiedz Link Zgłoś
kama90 Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 20.05.04, 09:24 Ostatnio sporo czytałam na temat chodzików.Zdania są podzielone np. w Kanadzie podobno zabroniono sprzedawać chodziki( było zbyt dużo wypadków- dziecko pozostawione bez opieki np spadło ze schodów itp)Pediatrzy też raczej nie zalecają tego " sprzetu".Ale znam sporo dzieci ,które w taki własnie sposób uczyły się chodzic i nic im nie jest. Osobiście jestem pzeciwna chodzikom. Moim zdaniem szybciej uczą się chodzic bez.Chodzik to wygoda przede wszystkim dla rodziców.Nie zamierzam tez swojego dziecka wsadzac do chodzika. Ale decyzja nalezy do ciebie. Ale wiesz co- chyba wiecej argumentów przemawia przeciw chodzikom niz za. Odpowiedz Link Zgłoś
edorka1 Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 20.05.04, 10:38 Było na ten temat sporo we wcześniejszych postach. Zapytaj jakiegokolwiek ortopedy - powie Ci ZDECYDOWANIE NIE I JESZCZE RAZ NIE!!!!A chodzik u 6-miesiecznego dziecka to bardzo zły pomysł. Dziecko ma swoje etapy rozwoju - nalezą do nich pełzanie i raczkowanie a w nastepnej dopiero kolejności chodzenie. Dwa pierwsze etapy wzmacniaja miesnie, przygotowują kościec do obciążeń zwiazanych z utrzymywaniem postawy pionowej. Chodzik wypacza ten proces. 6 miesięczne dziecko w chodziku może najwyżej zdeformować sobie biodra, nogi i stopy...Bo sama przyznasz że na chodzenie zdecydowanie za wcześnie... Odpowiedz Link Zgłoś
mamakaji Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 20.05.04, 10:45 Zdezydowanie wszystkei opienie jakie przeczytałam kiedykolwiek czy usłuszałam od lekarzy na temat chodzików są ZŁE. Chodzik nie tylko nie pomaga chodzić, ale źle wpływa na rozwój nóżek i sposobu chodzenia. I niewątplwie jest niebezpieczny. Wśród moich znajowych wydarzyły się aż dwa "chodzikowe wypadki"! Jedno dziecko wychyliło się tak mocno w chodziku, że całość (chodzik + chłopczyk) przewróciła się. Niemożliwe? a jednak - dziecko potrafi. Drugi wypadek to klasyczny wypadek chodzikowy. Dzidzia najechała na schody i ...Potem były badania i nerwy czy wypadek nie wyrządził jakichś niewidocznych szkód. No dobrze, to tyle mądrości. A teraz przyznam się bez bicia. Ja sama kupiłam mojej małej chodzik. I cieszyłam się że jej zrobiłam frajdę i było to dla mnie bardzo wygodne. Jednak gdybym miała drugie dziecko strarałabym się jednak uniknąć już chodzika. Odpowiedz Link Zgłoś
sebmama Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 20.05.04, 11:21 Witam!!Stanowczo odradzam chodzik a przynajmniej w wieku 6-mcy.Nie chcę się wymądrzać ale wiadomo że pionizacja dziecka ma następować stopniowo-od leżenia po pełzanie i raczkowanie po próby samodzielnego wstawania.Pionizacja "na siłę"niepotrzebnie obciąża kręgosłup,który przecież w wieku paru m-cy jest nie dość silny aby utrzymać cały ciężar ciała.Jestem mamą 2-letniego szkrabikai nigdy nie używałam dla niego chodzika,chociaż grono koleżanek proponowało mi pożyczenie widząc że takowego nie posiadam.Ale za kazdym razem odmawiałam.Także po prostu odradzam.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.szymona Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 20.05.04, 12:28 Na pewno u 6 miesięcznego dziecka na chodzik jest jescze za wcześnie. Rozmawiałam ze znajomych rehabilitantem, który powiedział, że chodzik można stosować sporadycznie u dzieci po 10 m-cu życia. Pozdrawiam mama Szymona Odpowiedz Link Zgłoś
pysia-2 Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 20.05.04, 12:52 a ja bylam zdecydowanie przeciwna, ale ok 9 m-ca sama przytagralam chodzik do domu :o) To byla wielka frajda dla synka i dla nas. Jednak uwazam ze 6 m-cy to naprawde o wiele za wczesnie Odpowiedz Link Zgłoś
5sunflowers Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 22.05.04, 22:10 Osobiście jestem przeciw. Wychowałam 3 dzieci bez i zaczęły chodzić samodzielnie i pewnie już od 11 miesiąca. Chodzik jest udogodnieniem dla rodziców - dziecko coś robi samo i nie czeba się nim zajmować. Może być też problemem - spadek ze schodów. Wszystko też zależy od tego, czy to jest dobry chodzik, czy jakaś tania tandeta. Sama jestem ofiarą chodzika - jak byłam mała często z niego korzystałam a teraz nadal chodzę na palcach mimo, że od tego czasu minęło juz ponad 37 lat. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
asiawi Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 22.05.04, 22:33 Witam! Mam dwie córeczki 11 i 2,6 m-cy obie miały chodziki i obie zaczęły stawiać samodzielne kroki w wieku 11 m-cy,nóżki są w porządku biodra również.Nie widzę skutków ubocznych korzystania z tego sprzętu.Oczywiście nigdy nie spóściłam ich z oka gdy były w chodziku ,ani też nie pozwoliłam aby były w nim dłużej niż pół godziny "za jednym posiedzeniem".Myślę,że gdy zachowasz umiar to chodzik będzie pzydatny zarówno dla ciebie jak i sprawi radośc dziecku.Aha pierwszy raz wsadziłam dzieci do chodzika w wieku 7 m-cy, jak już umiały sztywno siedzieć.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kassik Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 23.05.04, 14:10 asiawi A skąd wiesz jak wyglądają kręgosłupy Twoich dzieci i jak będą one działać za kilka lub kilkanaście lat? Ja jestem przeciwna chodzikom, to jest wygoda dla rodziców a nie dla dziecka. Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
asiawi Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 24.05.04, 12:04 kassik! Jak narazie moja 11 letnia córka nie ma problemów z kręgosłupem!2,6 letnia jeszcze nie wiem,mogę mieć nadzieję ,że wszytko będzie ok.Dziewczyny moje dzieci nie s=iedziały w chodziku po kilka godzin dziennie!!! Przez pół godziny ,gdy np. obierałam ziemniaki lub sprzątałam to chyba nie jest tragedia?! -Wszystko co jest stosowane z umiarem nie zaszkodzi tak myślę patrzrąc na moją starszą córkę- Pozdrawiam Poznać po słowie co kto ma w głowie Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 23.05.04, 14:55 Wsadzilas je do chodzika przez twoje wygodnictwo.Twoje dzieci nie wiedzialy co to jest chodzik i spokojnie sie bez niego mogly obejsc.Nie rozumiem takiego postepowania. Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 23.05.04, 14:51 Nizaleznie od wieku : NIE I JESZCZE RAZ NIE. To tylko wygoda dla rodzicow,dla dziecka jet szkodliwy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamaani3 Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 24.05.04, 10:16 Myślę, że chodzik to zbędny wynalazek. I dziecku i rodzicom nie jest do niczego potrzebny. Fakt, że dziecko może się szybciej smodzielnie poruszać, ale jak cierpliwie poczekamy miesiąc, dwa dłużej to nauczy się raczkować i też dotrze tam gdzie zapragnie. Co do szkodliwości to lekarze są zgodni. Ja uważam, że jak wszystko inne, jednemu może zszkodzić, innemu nie. Ale nigdy nie możemy wiedzieć czy nie wyrządzi krzywdy właśnie naszemu dziecku, więc po co ryzykować????? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aniesia.d Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 24.05.04, 11:48 to indywidualna sprawa. Lekarze biją na alarm lecz ja osobiście nie widzę nic w tym złeg. Wiadomo ze nie wsadzę tam 4 mies. dziecka ale 7 mies. czemu nie? Jestem za , oczywiście w granicach rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
dzadzia Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 24.05.04, 11:52 Zdecydowanie nie zdrowe, ja jednak używałam przy I dziecku i zamierzam używać przy II. A to z jednego powodu- jestem sama z dzieckiem a mam mnóstwo obowiązków, więc chodzik służy nie do nauki chodzenia ale do samodzielnej zabawy. Bo jest bezpieczny, dziecko może się przemieszcać w zasięgu mojego wzroku - nie wymaga noszenia i wmożonej uwagi. Widziałam dzieci które nie mogły używać chodzikó bo rodzice nie pozwalali, mieli za to mnóstwo guzów i niebezpiecznych upadków, a przecież i tak będą na to skazane gdy nauczą się chodzić. Tylko jedna zasada, dziecko nie może tkwić w chodziku cały dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
edytek1 Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 24.05.04, 14:56 Zdecydowanie przeciw. Zbędny wydatek to raz a dwa niepotrzebe męczenie dziecka. Guza nie unikniesz, ale to chodziki urtudniają kontrolę upadku przez dziecko. co do bycia samemu z dzieckiem to nieiwele mam ma pomoc , a wiele radzi sobie bez chodzika. Grunt o to organizacja chodzik nie ulatwia życia tak... wręcz przeciwnie zanim dziecko podejdzie samo minie chwila i rodzic reaaguje w chodziku jest b. szybkie wrećz nieobliczalne. Nie miałam chodzika moje koleżanki miały. Odpowiedz Link Zgłoś
id.a Re: W KANADZIE ZAKAZANO!!! 24.05.04, 15:05 Ze względu na dużą ilość wypadków Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka1414 Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 25.05.04, 09:50 Witam moja córeczka Zuzia zaczęła "chodzić " w chodziku mając 7,5 miesiąca teraz ma 9,5 m. Ładnie sobie radzi dobrze się rozwija ja jestem zadowolona , a córcia jeszcze bardziej. Znim podjęłam decyzje czy kupić chodzik zwróciłam się z pytaniem do lekarza specjalisty odpowiedziała mi, że kiedyś była przeciwniczką, a że dzieci powinny się rozwijać etapowo bez pomocy itp, ale teraz po wieloletnich doświadczeniach i opiniach mam co do chodzików lekarka twierdzi że w tych czasach dzieci już się pięknie rozwijają i nie widzi żadnych przeciwskazań wręcz przeciwnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rriittaa Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 25.05.04, 10:03 A ja napiszę z innej półki, bo o tym ze lekarze nie zalecaja, a neurolog wręcz zakaże chodzenia w chodziku oraz o tym że tak naprawde bez tego chodzika to mama by nic nie zrobiła napisali juz inni. Ja poradzę tylko, że jeśli dzidzia będzie chodzić w chodziku i nie będzie raczkować (tak często podobno bywa) to należy potem bawić się dużo z dzieckiem na czworaka (np. w pieski) - bo raczkowanie bardzo dobrze wpływa na kręgosłup oraz na koncentarcję. Ja mam 9 miesieczna córę, w chodzik ja wsadziłam jak miała 7,5 miesiąca i zaczynała juz samodzielnie dreptać bo to chyba jest najlepszy moment na wykorzystywanie chodzika. A ponieważ chciałabym żeby nie miała problemów z koncentracją więc ograniczam zabawy w chodaku. Teraz jest zafascynowana nową zabawą - wstawanie w łóżeczku, więc chodzik znów jest na drugiej pozycji i myslę że generalnie jej nie zaszkodzi. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka_2803 Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 25.05.04, 14:05 Moja córcia również dostała na chrzciny chodzić, i korzystaliśmy z niego, ale z dużym umiarem, tzn. nie dłużej jak 20-30 minut dziennie. Takie wyjscie wydaje mi się najbardziej rozsądne - wszystko dobre ale w granicach rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
ramka2 Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 26.05.04, 09:19 Nie mam najmniejszej wątpliwości,że chodzik wymyślił jakiś idiota. Dziecko w naturalny sposób jak wszystkie żyjace na tej planecie stworzenia może nauczyć się chodzić samo w naturalny sposób we właściwym sobie indywidualnym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_olgi Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 26.05.04, 11:53 również nie polecam chodzika, moim zdaniem nie wpływa to negatywnie na dziecko gdy korzysta z niego tylko kilkadziesiąt minut dziennie, też nie popadajmy w paranoje. My naszej obecnie już 11m córeczce kupiliśmy jeździk, trzyma się za oparcie z tyłu i zasuwa po całym mieszkaniu a stawy nie są obciążone jak w chodzikach Odpowiedz Link Zgłoś
agaignaciuk Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 26.05.04, 13:28 W mojej rodzinie jest chłopczyk który był wsadzany do chodzika gzieś tak od 8 m- ca życie. Teraz ma prawie 2 lata i porusza się tylko na palcach. A dobrzy ludzie i lekarze ostrzegali... Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 26.05.04, 13:54 zdrowe, niezdrowe, na pewno zupełnie niepotrzebne Odpowiedz Link Zgłoś
dotima Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 26.05.04, 18:44 A właśnie że potrzebny! Tak dzieciom jak i rodzicom. Ale fakt że nie za wcześnie - Mati dostał chodzik gdy sam siadał, raczkował, wstawał przy meblach. Nie ukrywam że był użyteczny i dla nas - mogłam się na chwilę obrócić bez obawy że np.ściągnie sobie coś na głowę. A mały w końcu widział dokąd zmierza I na pewno mu to nie zaszkodziło. Używaliśmy go krótko, bo gdy tylko go dosiadł załapał o co w tym chodzi i zaczął sam chodzić. Ja też wychowałam się "na chodziku" i mój chód,kręgosłup i stawy są w porządku. Pozdrawiam. Dorota&Mati Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 27.05.04, 00:24 Nie zgodze sie z toba.Nie rozumiem twojej argumentacji.Przed wieloma laty nikt nie mowil o tym ,ze palenie szkodzi ,teraz jest to na kazdej paczce fajek napisane.Jezeli palisz/palilas i jestes zdrowa to mialas szczescie,ale chyba nie kupisz dziecku fajek,albo?? Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 27.05.04, 00:30 Jezeli lekarze bija na alarm ,to nie bez powodu.Mysle ,ze matki ,ktore go uzywaly zdaja sobie sprawe z tego ,ze jest to tylko i wylacznie dla ich wygody.Ale ciezko jest sie do tego przyznac.Dziecku chodzik nic dobrego nie daje.Nic!! Odpowiedz Link Zgłoś
olkawo Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 27.05.04, 09:04 Kokolores ale podaj mi chociaż jeden przykład negatywnego wpływu chodzika na rozwój dziecko, bo cały czas tylko czytam że lekarze biją na alram, że nie wolno ale dlaczego, jaki jesr tego powód. Mateusz chodzi w chodziku od jakiś 2 tygodni i to jest naprawdę wygoda i dla mamy i dla dziecka. Nie potrafi się jeszcze sam poruszać a chodzik daje mu możliwość być wszędzie tam gdzie ja. Nawet jak idę pod prysznic to zabieram go do łazienki a tak siedział by sam w łóżeczku i darł się niemiłosiernie. Odpowiedz Link Zgłoś
bzeebze Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 27.05.04, 10:52 to może ja podam, bo zdecydowanie jestem przeciwnikiem chodzików jak i kokolores chodzik odradzi ortopeda - stawy, kręgosłup, stópki - wszystko nieprzygotowane jeszcze na długotrwałe utrzymywanie niemałego ciężaru w nienaturalnej pozycji pionowej, prawidłowe dziecko pozbawione tego rusztowania kiedy się zmęczy to po prostu siada, kuca, klapie na pupkę cokolwiek, ale nie stoi dłużej, bo czuje ze mu to nie słuzy odradzi go też neurolog, bo niestety na tym etapie rozwoju rozwój fizyczny idzie w parze z umysłowym, więc dziecko pozbawione swobody ruchu nie rozwija się tak jak mogłoby to robić gdyby chodzika nie było, brak możliwości sięgnięcia rączką po coś co go zainteresuje i w ogóle kiepska orientacja przestrzenna, rączkę wyciąga a nic nie dosięga, więc spadek zainteresowania otoczeniem itd. dziecko "pochodzikowe" jest bardziej narażone na urazy, w chodziku odbijało się od sciany do ściany i nic go nie bolało, nigdzie sie nie uderzało, więc wiele czasu upłynie zanim nauczy sie prawidłowo oceniać odległość i przeszkody, no i samo utrzymywać równowagę, bo przecież w chodziku jest z tej odpowiedzialności zwolnione dziecko w chodziku bardzo często omija bardzo porządany etap rozwoju, którego nbie będzie miało okazji nadrobić-mianowicie raczkowanie rozwija mięśnie skośne kręgosłupa, wzmacnia go na całe życie, udowodniono też, że dzieci które nie raczkowały w późniejszym okresie narażone są na głęboką dysleksję, którą nawet jeśli dziecko jest na nią narazone własnie raczkowanie mogłoby złagodzić a nawet odradzi urolog tak tak, stwierdzono że długotrwały ucisk chodzika między nóżkami może spowodować niepłodność u chłopców, a u obojga płci zwiększony ucisk mokrego pampersa zwiększa częstotliwość bakteryjnych infekcji układu moczowego wszystko o czym piszę to skutki długotrwałego chodzikowania, więc pewnie zaraz odezwą się głosy, że przesadzam, bo troszkę nie zaszkodzi po drugiej stronie postawić można tylko święty spokój matki, bo przecież z chodzika nie wylezie, a tak niestety nie można dziecka spuścić z oka, tylko że to jednak nie trwa tak długo warto się pomęczyć parę miesięcy, a poza tym kto powie z ręką na sercu, że tylko 20 min. dziennie? do wygody można się łatwo przyzwyczaić pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
olkawo Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 27.05.04, 13:30 Dziękuję bardzo za odpowiedź, rzeczywiście są to argumenty które przemawiają przeciwko i będę ograniczała do minimum przebywanie w chodziku ale z drugiej strony czy nie są lekko przesadzone. Wydaje mi się że dopiero w chodziku wzrosło jego zainteresowanie otoczeniem, urazy no cóż z chodzikiem czy bez i tak dziecko jest na nie narażone od momentu jak zacznie się poruszać, a z tym uciskiem między nóżkami to już totalna bzdura według mnie, bo za dwa latka zacznie jeździć na rowerku, też będzie ucisk i co to nie będzie miało wpływu, gdyby tak było to jazda na rowerze byłaby mężczyznom zabroniona. To tak trochę jak z butelkami, wiele mam unika ich jak ognia bo niby powodują próchnicę a jak tylko dziecko osiągnie odpowiedni wiek to i tak faszerują słodyczami i słodkimi soczkami aż miło. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Do bzeebze!! 27.05.04, 15:19 Nie wyrazilabym tego lepiej!!Dzieki.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
adria1977 Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 26.05.04, 23:58 ZDECYDOWANIE PRZECIW!!! Chodziki zaklocaja rozwoj mozgu dziecka! Pelzanie i raczkowanie angazuje w rownym stopniu obie strony ciala i wymaga intensywnego korzystania z obu polkul mozgowych jednoczesnie. Taki sposob poruszania sie stymuluje mozg do usprawnienia komunikacji miedzy polkulami. Jesli obie polkule dobrze ze soba wspolpracuja, dziecku latwiej bedzie nauczyc sie mowic, czytac i pisac. Chodziki sprawiaja, ze maluch z pozycji siedzacej przechodzi do wyprostowanej, co pozbawia go tych bardzo istotnych etapow nauki chodzenia. O wplywie na kregoslup nawet nie wspomne... Dlaczego nie pozwalacie rozwijac sie dzieciom w takim tempie, jakie przewidziala dla nich natura? W moim odczuciu chodzik to zupelnie zbyteczny wynalazek. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dotima Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 27.05.04, 15:30 Dlatego napisałam i jeszcze raz powtórzę: chodzik tak ale nie za wcześnie - najlepiej równolegle z etapem raczkowania, gdy dziecko samo zaczyna się podnosić. I to nie tylko wygoda dla rodziców, ale i mniej niebezpiecznych kraks dla dziecka (którego naprawdę nie jesteśmy w stanie cały czas asekurować). A porównanie chodzika do papierosów chyba nie jest za bardzo trafione Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
malgosia.pyrzyk Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 31.05.04, 15:11 Moja córka ma teraz 11 miesięcy. gdy miała 5 misięcy włożyłam ją do chodzika, ponieważ widziałam, że ma na tyle siły aby sobie z tym poradzić i rzeczywiście chodziła w nim. gdy miała 9 misięcy już nie chciał sama w nim chodzić zaczęła raczkować przez ok 2 tygodnie. później postawiła swoje pierwsze kroki i teraz już sama chodzi. nie ma ani skrzywienia bioder ani innych tym podobnych rzeczy. jestem za chodzikiem ale tylko dla dzieci które rzeczywiście mają na tyle siły. zmuszać nie wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
bzeebze Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 01.06.04, 13:00 malgosia.pyrzyk napisała: > Moja córka ma teraz 11 miesięcy. gdy miała 5 misięcy włożyłam ją do chodzika, p > onieważ widziałam, że ma na tyle siły aby sobie z tym poradzić i rzeczywiście c > hodziła w nim. gdy miała 9 misięcy już nie chciał sama w nim chodzić zaczęła ra > czkować przez ok 2 tygodnie. później postawiła swoje pierwsze kroki i teraz już > sama chodzi. nie ma ani skrzywienia bioder ani innych tym podobnych rzeczy. je > stem za chodzikiem ale tylko dla dzieci które rzeczywiście mają na tyle siły. z > muszać nie wolno. 5 m-czne dziecko w chodziku???????? choćby było silne jak mariusz pudzianowski, to jest to karygodne słyszałam juz o zmuszanych w ten sposób do chodzenia 7-miesięczniakach i uważam ze to przegięcie, ale 5 m-cy??????? oswiećcie mnie co to ma na celu? Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia_s Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 01.06.04, 12:46 Mam dwoje dzieci - w tym jedno po "przejściach" i rocznej rehabilitacji ruchowej. Lekarze i rehabilitanci z którymi spotkałam się (a było ich wielu, także z Centrum Zdrowia Dziecka) stanowczo odradzaja stosowanie chodzika u dzieci, zdrowych, a tym bardziej po jakichś komlikacjach. Chodziki u dzieci powodują zmniejszenie napięcia mieśni w posladkach i innych, co może spowodować np. to, że nagle dziecko przestaje samo siedzieć (znam taki przypadek). Chodziki powodują także to, że dzieci zaczynają chodzić na paluszkach - od odpychania sie w chodziku. Następuje wtedy przykurcz ściegien i potrzebna jest wtedy rehabilitacja, aby wszystko wróciło do normy. Podczas uzywania chodzika występuje też duża urazowość w obrębie kostek i kolan. Z własnych obeserwacji wiem, że większość rodziców używa chodzika do tego, aby mieć z dzieckiem na chwilę "święty spokój". Decyzje każdy powinien podjąć sam, ale powinien też wiedzieć, że istnieje ryzyko. - moje dzieci są wychowane bez chodzika. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_u Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 01.06.04, 17:47 Jestem jak wiekszosc przeciw chodzikom. Juz w Szkole Rodzenia pediatrzy informuja o ich negatywnym wplywie na rozwoj psycho-fizyczny dziecka, potem do tych opinii dolaczaja sie ortopedzi - mialam kontakt z czterema i kazdy logicznie argumentowal same negatywy. Moja corka zaczela chodzic w wieku 14 miesiecy i wielokrotnie mialam ochote wsadzic ja do chodzika, bo wielu znajomych oferowalo jego pozyczenie, jednak nie zdecydowalam sie. Sa zawsze jakies sposoby aby 'zabawic' dziecko gdy ma sie cos pilnego do zrobienia. Kazdy musi dokonac wyboru... Odpowiedz Link Zgłoś
kasiace1 Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 01.06.04, 21:21 Moja 2,5 letnia córka chodzi na paluszkach. Gdy miała ok 8 m-cy wsadzilismy ja w chodzik i było ok/ z głowy/. Teraz nie moge sobie tego wybaczyć,widzac jak moja córka chodzi. Byliśmy u lekarza, i niby ścięgna achillesa bardzo dobrze rozwiniete, lekarz powiedział że to jej chyba weszło w nawyk, ale kazał zbadać ją neurologicznie. Przez to chodzenie na palcach ja dostałam jakiejś schizy/ szczególnie czytajac ż e chodzenie na palcach jejst jednym z objawów autyzmu/. Myslę że to nie to bo Magada jest bdb rozwinieta, ale gdyby nie ten cholerny chodzik moze nie miałabym teraz takiego problemu. Ja zdecydowanie odradzam. Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: ZA I PRZECIW - CHODZIK!!! 01.06.04, 23:29 Bardzo Ci dziekuje ,za szczerosc i zycze wszystkiego najlepszego dla coreczki. Zobaczysz wszystko bedzie dobrze.Trzymam kciuki!! Odpowiedz Link Zgłoś