Dodaj do ulubionych

Pięciolatek, a zdolności manualne

22.08.11, 11:15
Kochane jak wasze pięcioletnie dzieciaczki rysują? Moje dziecko jest mało sprawne manualnie, nie lubi rysować, kleić,wycinać. Ostatnio na badaniach dowiedziałam się, że moje dzieckona swój wiek bardzo słabo rysuje. Zdaniem pani pedagog koło, kwadrat,trójkąt powinny być rysowane jak spod linijki. dowiedziałm się, że takim brakiem talentu nie poradzi sobie w zerówce... Czy wasze dzieciaczki faktycznie rysują wszystko jak spod "igły"?
Obserwuj wątek
    • an_ni Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 11:25
      oczywiscie ze nie
      powinna umiec narysowac takie ksztalty, ale sama narysuj idealne kolo ...
      w zerowce to wlasnie sie wycwiczy a nie poradzi, ja bym te pania pedagog mocno pogonila za takie opinie, co za glupie babsko
      • jamesonwhiskey Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 11:29
        > ja bym te pania pedagog mocno pogonila za takie opinie, co za glupie babsko

        a na czym opierasz swoja smiala opinie o pedagogu
        masz jakies wyksztalcenie kierunkowe, publikacje ?
        bo jesli nie to zdaje mi sie sie ze jestes poprostu glupim babskiem
        • betticzka Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 11:31
          Proszę o wpisy dotyczące w/w tematu smile, a o ile wiem temat był inny
        • an_ni Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 16:13
          >żez takim brakiem talentu nie poradzi sobie w zerówce..<
          taka opinia wystarczy mi zeby tak okreslac te pedagog
    • mondovi Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 11:29
      Trójkąt w wykonaniu mojego pięciolatka wygląda jak trójkąt, ale idealny nie jest, ba, do ideału mu daleko.
    • mama_kotula Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 11:33
      Nie wiem, czy chodziło o to, że ma być "jak spod linijki", może dopytaj dokładnie?

      Nam nauczycielka z przedszkola mówiła, że chodzi o to, aby np. koło było zamknięte (może być owalne, ale zamknięte tongue_outtongue_out), aby kwadrat miał wyraźnie zaznaczone 4 kąty (a nie np. jeden róg zaokrąglony).

      Co do sprawności manualnej - niezależnie od twojego rozżalenia opinią pedagoga przedszkolnego - małą motorykę u dziecka warto ćwiczyć nie tylko w przedszkolu, ale i w domu, poprzez różne precyzyjne zajęcia (choćby nawlekanie korali na sznurek, przenoszenie pęsetką małych przedmiotów, rysowanie - jednorącz, oburącz, i tak dalej). To potem zapunktuje przy pisaniu.

      Jak rysowały moje dzieci w wieku 5 lat, to inna bajka, bo one akurat rysowały i wycinały "spod igły", ale to kwestia częstego ćwiczenia odkąd były w stanie kredkę/nożyczki utrzymać w łapie. Tyle, że ja manualnie zboczona jestem i je goniłam do takich zabaw wink
    • sanrio Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 11:35
      No nie wiem...moja córka podobno właśnie ma uzdolnienia w tym kierunku, rysuje bardzo ładnie ale kół, kwadratów i trójkątów nie określiłabym mianem "jak spod linijki", ba, nawet ja nie narysuję w ten sposób. A zresztą - każde dziecko jest inne i pewnie Twoje ma uzdolnienia w innym polu, nie każdy musi pięknie rysować!
    • cottonka Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 12:07
      A wiesz co, dzisiaj sprawdzę jak mu to wychodzi. Tzn kółko, kwadrat itd. Rysować rysuje, ale nie zwracałam uwagi na takie szczegóły.
      Chociaż jak narysuje traktor, auto, ostatnio kraba i kota to nie mam problemu z rozpoznaniem.
    • betticzka Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 12:21
      Bardzo wam dziękuję. Powiem szczerze, ze zdziwiłam się opinią pani pedagog bo rysunki mojego dziecka w przedszkolu były na równym poziomie z innymi dziećmi (oczywiści z czwórka widać bylo po rysunkach, że dzieci uzdolnione plastycznie, ale reszta równy poziom). Moje dziecko jest bardzo sprawne fizycznie, manualnie jak pisałam niestety nie. Wystraszyłam się opinii, że nie poradzi sobie w zerówce i szkole podstawowej bo nie umie jak od linijki pysować figur, a i w rysunku taty zabrakło rąk (ale tu już był wyraźnie niezainteresowany). Ćwiczymy teraz na przymus rysowanie figur,liter itd., a moje dziecko coraz bardziej tego nienawidzi. Co robić na siłę kazać rysować, odpuścić?
      • myszmusia Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 12:41
        Ćwiczymy teraz
        > na przymus rysowanie figur,liter itd., a moje dziecko coraz bardziej tego niena
        > widzi. Co robić na siłę kazać rysować, odpuścić?

        wybrałas najgłupsza i najmniej skuteczn ametode, toak to ci dzieciak znienawidzi to wszystko jeszcze zanim pojdzie do tej zerówki.

        Baw sie z nim i to w taki sposob zeby był zainteresowany a nie "kaz ćwiczyc"
        • franczii Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 13:24
          A jak pojdzie do szkoly i zacznie sie prawdziwy przymus to wtedy nie znienawidzi?
          ja mam identyczny problem z moim 5 latkiem. W tym roku w przedszkolu zaczna sie przymusowe cwiczenia przygotowujace do pisania a moj nic, w drugim roku przedszkola nie potrafil nawet flamastra trzymac tak unikal prac plastycznych. Probowalam zachecac i bawic sie, kupowalam wypasione przybory, ksiazeczki z zadaniami z ulubionym bohaterem i nic. W koncu tez zastosowalam lekki przymus, tzn. w nagrode za posiedzenie nad jakas praca reczna mogl obejrzec dodatkowa bajke. Wiem, ze zla motywacja ale na mojego podzialalo bo z poczatku odwalal dla bajki a potem niektore prace reczne mu tak przypadly do gustu, ze mogl siedziec nawet 2 godziny i wcale sie o nagrode nie upominal.
      • nikorason Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 12:49
        Odpuść big_grin, to chyba będzie lepsze niż dręczenie dziecka. Pogadaj z nauczycielką w przedszkolu na pewno zaproponuje odpowiednie ćwiczenia w formie zabaw (najlepiej takie zgodne z jego zainteresowaniami).
        Nie przejmowałabym się słabą motoryką małą jeśli, jak piszesz dziecko jest bardzo sprawne fizycznie.
        • iwo.jimka Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 13:05
          Jedno z drugim nie zawsze idzie w parze. Powstrzymalabym sie od takich opinii nie znajac dziecka, bo mozna naprawde przegapic cos powazniejszego.
        • franczii Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 13:35
          A jak pojdzie do szkoly i bedzie musialo przysiasc naprawde to juz nie bedzie dreczenie?
          Od jakiego wieku mozna wprowadzic jakis nacisk na dziecko, zeby nie bylo dreczone?
          Mysle ze wybitnie niechetnemu 5 latkowi ktory za rok bedzie musial sie odnalezc w obowiazkach szkolnych mozna wprowadzac "odrabianie " prac kilka razy w tygodniu po kwadransie a potem stopniowo wydluzac.
        • mama_kotula Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 13:43
          Cytat
          Nie przejmowałabym się słabą motoryką małą jeśli, jak piszesz dziecko jest bardzo sprawne fizycznie.


          Mała motoryka a duża to niebo a ziemia.
          To nie jest tak, że "ogólna sprawność fizyczna" się przekłada automatycznie na sprawność manualną - każdą z nich trzeba ćwiczyć, bo każda służy czemuś innemu.
          • nikorason Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 15:21
            No niesamowite, gratuluje wam odwagi w diagnozowaniu dzieciaka przez internet big_grin. Główną myślą mojego wpisu była rada żeby mama się poradziła nauczycielki plus uspokojenie big_grin.
            • mama_kotula Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 15:27
              nikorason napisała:
              > No niesamowite, gratuluje wam odwagi w diagnozowaniu dzieciaka przez internet big_grin.

              Yy, a gdzie ktoś diagnozuje przez internet?
              Stwierdzenie faktu, że ogólna sprawność nie przekłada się na sprawność manualną jest wg ciebie diagnozowaniem przez internet? Że tak sparafrazuję: no niesamowicie, gratuluję umiejętności czytania ze zrozumieniem.
      • iwo.jimka Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 12:52
        U nas zaczelo sie od tego, ze nie lubil rysowac, kolorowac, jak ognia unikal wszelkich prac recznych. Teraz syn ma 6 lat i rozpoznany powazny problem neurologiczny. Niestety, moje doswiadczenie pokazuje, ze niechec do rysowania moze miec przyczyne zdrowotna, a nie tylko brak checi i wspolpracy ze strony dziecka.
        Nie wiem, czy w poradni p-p mozna poprosic o wykonanie dziecku badan z zakresu motoryki, moze warto gdzies indziej poszukac. W naszym przypadku test wykazal, ze zdolnosci motoryczne syna sa ponizej normy wiekowej i od tego zaczela sie cala diagnostyka. Teraz jest intensywnie rehabilitowany, ale to dopiero poczatek drogi.
        Nie mieszkamy w Polsce, dlatego nie wiem, gdzie takie testy mozna przeprowadzic.
        • betticzka Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 13:40
          Czy możesz mi napisać jak rozwijało się twoje dziecko, czy zauważyłaś coś niepokojącego, na jakiej podstawie stwierdzono przypadłość? Dziękuję
          • iwo.jimka Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 14:04
            No widzisz, to ze syn nie rysuje, a jak juz cos narysuje to trudno okreslic co to takiego, nie stanowilo dla mnie problemu, bo uwazalam, ze nie kazdy musi to robic i lubic. Pozniej przyszlo to, ze w zaden sposob nie mogl nauczyc sie prawidlowo trzymac kredek, pozniej, ze caly czas nieprawidlowo trzyma sztucce. Wiele czynnosci dnia codziennego sprawiala mu trudnosc, m. In. Zapinanie i rozpinanie guzikow. W zasadzie do wszystkiego, co robil mozna sie bylo przyczepic, ze za wolno, ze nie tak, ze bardzo nieporadnie. Ale jak mowie, nie bylo to dla nas problemem, dopoki nie trafil do specjalistycznego przedszkola z powodu calkiem innych problemow. I wlasnie w tym przedszkolu lekarz neurolog, zwrocila nam uwage na szereg rzeczy, ktore dotad bagatelizowalismy. Trafil na badania do kliniki neurologii dzieciecej i niestety, mamy przypadek bardz rzadkiej i nieuleczalnej choroby. Jesli masz jakies pytania to chetnie odpowiem w prywatnej korespondencji. Acha, oprocz tych objawow, syn jest niezwyle sprawny fizycznie, wygimnastykowany, uwielbia hulajnogi, gra w pilke, biega. Normalny dzieciak, a jednak pozory myla. Mozesz do mnie pisac na poczte na gazeta.pl
            • franczii Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 14:16
              Dlatego ja u swojego zastosowalam lekki nacisk zeby jednak prace plastyczne robil. Wbrew temu co pisza, ze nie mozna dzieci zmuszac. Ja widzialam, ze moje dziecko bylo do tylu pod tym wzgledem i niepokoilam sie oczywiscie. Tez dobrze nie potrafil trzymac pisaka. A teraz to przynajmniej mam pewnosc, ze u mojego jest to rzeczywiscie brak zainteresowania a nie zaburzenia bo jesli chce (czyt. ma silna motywacje) to potrafi i dlugopis trzymac i pisac litery i pokolorowac bez wychodzenia jesli sie postara.
              • iwo.jimka Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 14:29
                Wlasnie, tylko zeby te roznice znzlezc trzeba odpowiednich metod. Ja dlugo myslalam, ze to taki typ dziecka nierysujacego i pewnie jeszcze dlugo tkwilabym w tym przekonaniu, gdyby nie specjalisci, ktorzy pojawili sie na naszej drodze.
                Dlatego nie zawsze rady typu odpusc, daj spokoj, pozniej sie nauczy, sa dobre dla wszystkich. Czasem mozna opuscic i nie miec juz mozliwosci skorygowania swych zaniechan.
                Dobrze, ze w przypadku Twojego synka wyszlo, ze to tylko brak motywacji smile
    • anias29 Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 13:30
      Mój akurat jest dość uzdolniony w temacie, ale nie sądzę, aby jako 5-latek rysował figury geometryczne "jak spod igły" heh.
      • aga_sama Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 14:37
        Jedną z przyczyn niechęci do rysowania może być obniżone napięcie mięśniowe w okolicy obreczy barkowej. Jeżeli do tego dziecko jest żywe, to niestety nie będzie chciało siedzieć i męczyć się nad figurami. Bo to męczące - fizycznie, po prostu.
        Ja mam ze swoim identyczny problem. 5 lat, nienawidzi rysować. Pracują nad tym indywidualnie panie w przedszkolu, terapeutka w domu i my sami. Przede wszystkim wzmacniamy mięśnie i ćwiczymy precyzję ruchów i koncentrację. Bawimy się w taczki, chodzimy na basen. Z samych ćwiczeń motoryki małej oprócz tych wymienionych przez kotulę robimy sporo innych: młody grzebie w różnych kaszach/ makaronach, bawi się psią piłką z kolcami, marze w wannie pisakami, szoruje ręce różnymi szczotkami.
        Najgłupsze co można zrobić to posadzić 5.latka przed kartką i kazać mu rysować kółka. Lepiej dać kredę i niech rysuje auta na chodniku - też mają kółka. Można rysować farbami na papierze przyklejonym do ściany, sposobów jest masa...

        Ważna jest też motywacja. U mojego słabo działały nagrody, nie chciał kolorowanek z carsami. Zadziałały gazetki typu rajdek - nadal nie chce kolorować, ale bardzo lubi zadania typu połącz punkty, labirynty, pisanie po śladzie konkretnych cyfr czy liter. Nie mówie: siadaj, bedziesz rysował, tylko: chodź, rozwiążemy te zagadki.

        Na Twoim miejscu umówiłabym sie z osobą, która wydała taką opinię, spytała o możliwe przyczyny i porosiła o wskazówki, jak pracować z dzieckiem w domu.
    • shellerka Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 17:50
      mój ma ogromny problem z rysowaniem, a zwłaszcza z kolorowaniem. o ile proste linie narysuje, o tyle nie pokoloruje, bo raz, że wyjeżdża za linie, a dwa że to nie jest kolorowanie, tylko grygolenie.
      nie potrafi trzymać prawidłowo ołówka. trzyma jak dzidziuś - całą ręką. nie w palcach.
      na nic nauki, tłumaczenia. on i tak po chwili wraca do tej maniery.
      też się trochę boję....
      • mama_kotula Shellerka 22.08.11, 21:08
        A próbowaliście tego?
        www.edukacyjna.pl/ksiazka.php?id=6197
    • sonix73 Re: Pięciolatek, a zdolności manualne 22.08.11, 21:33
      mój pięciolatek również z pogardą odnosi się do wszelkich prac plastycznych, podsuwałam farby, plastelinę...nic go nie zainteresowało. w rysowaniu nic ponad głowonogi mu nie wychodzi. do przedszkola nie chodził, i teraz rzut na głęboką zerówkową wodę może być ...trudny. ale! wiążę pewne nadzieje z faktem, ze dzieci w grupie chętniej się podporządkowują i kto wie, może się jeszcze rozrysuje..? dodam, że do tego jest leworęczny i nawet sposób trzymania kredki pozostawia wiele do życzenia-nakładki na kredki do "polepszenia" trzymania mamywink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka