tempera_tura
23.09.11, 17:59
Syn ma prawie dwa lata. Ostatnio wykazał zainteresowanie zabawkami kolegi, kupiłabym ale mam wątpliwość czy nie jest za stary na takie rzeczy. Chodzi mi o jeździk (taki prosty, na którym sie siedzi i odpycha nogami) oraz taką kierownicę/symulator jazdy (Kiddieland). Nie widze sensu kupować jak ma sie bawić jeden dzień.Nie mam gdzie tego potem chować.
Jak długo u Was w użyciu były w/w zabawki?
Syn bawi się samochodami, kolejką, ksiązeczkami i układankami. Lubi odkrywczy domek i garaże.
Niedługo urodziny, może macie jakieś zabawkowe hity?