Zabawki

23.09.11, 17:59
Syn ma prawie dwa lata. Ostatnio wykazał zainteresowanie zabawkami kolegi, kupiłabym ale mam wątpliwość czy nie jest za stary na takie rzeczy. Chodzi mi o jeździk (taki prosty, na którym sie siedzi i odpycha nogami) oraz taką kierownicę/symulator jazdy (Kiddieland). Nie widze sensu kupować jak ma sie bawić jeden dzień.Nie mam gdzie tego potem chować.
Jak długo u Was w użyciu były w/w zabawki?
Syn bawi się samochodami, kolejką, ksiązeczkami i układankami. Lubi odkrywczy domek i garaże.
Niedługo urodziny, może macie jakieś zabawkowe hity?
    • futro.1 Re: Zabawki 23.09.11, 18:59
      mój 2latek ma dwa takie jeździki - jednym pędza po domu drugi po dworze. myślę, że do wiosny to na pewno będzie używany ten domowy. jeździk bym kupiła a co do tej kierownicy to nie znam się big_grin
    • gazeta_mi_placi Re: Zabawki 23.09.11, 19:12
      Dwa lata to przecież stary koń...
      • tempera_tura Re: Zabawki 23.09.11, 20:05
        Pod pewnymi względami....
        Lubi zabawki "na wyrost".

        Nie masz dzieci?
        • gazeta_mi_placi Re: Zabawki 23.09.11, 22:16
          Zawsze mogę mieć, więc przyda mi się wiedza z Małego Dziecka smile
    • namrata86 Re: Zabawki 23.09.11, 20:52
      Mój 2 latek ma jeździk i wciąż na nim jeździ. Po za tym uwielbia wszystkie samochody i kolejki. Ostatnio ma fazę na wszelkie małe zwierzaki (figurki), bawi się farmą. Daje zwierzakom jeść, pić, wozi je na traktorze.
    • aleksandra1357 Re: Zabawki 23.09.11, 21:30
      Dobry, duży jeździk pasjonuje nawet 4-latka. Byłam w tym roku nad morzem, gdzie w ośrodku były na wyposażeniu takie jeździki i wszystkie dzieciaki do lat nawet 5 codziennie się na tym ścigały. Trzeba mieć tylko gdzie tym jeździć, na utwardzonej powierzchni.
      A co do kierownicy, to bym se darowała.
    • zuza-nka88 Re: Zabawki 23.09.11, 21:58
      moj 3 i pol letni chrzesniak uwielbia swojego jezdzika baaa nawet 5 cio latek sie załapiesmile
    • zazou1980 Re: Zabawki 17.07.13, 10:06
      moja 4,5 latka ostatnio po upadku na rowerze przerzuciła się na swój stary jeździk (bobby car, więc udźwignie i dorosłego) i nim śmiga na plac zabaw...
    • el_elefante Re: Zabawki 17.07.13, 10:35
      1. Musi mieć to samo co kolega? Pobawi się jak jest u kolegi. Kup mu coś, czego kolega nie ma smile
      2. Gdybym chciał kupować młodemu wszystko czym wykaże zainteresowanie....
      3. Jeździk to tak sobie, mało poręczny był. Hitem nad hitami okazał się zwykły, tani, plastikowy quad na patyku, kupiony na bazarze. Przez 3 lata (!) zajeździł dwa egzemplarze. Największą frajdą były kałuże.
      4. Sama kierownica? Lepsza taka osadzona, którą można kręcić. Więcej zabawy.
      5. Drugi przebój to tzw. "Gabrysia", czyli telefon z klapką zdaje się Fisher Price. Bo jak się go włączy, to mówi : "Tu Gabrysia, porozmawiajmy" smile
      6. Duplo się słabo sprawdziło, ale potomek znajomych uwielbia. Więc różnie bywa, jednak warto spróbować jakiś zestaw startowy.
      7. Zasada: autek nigdy nie jest za dużo - ale to tak 3-4 latek dopiero. Dwulatkowi jeszcze tak nie zależy.
      8. Dobry zestaw do piachu zawsze się przyda. Wywrotka (duża, do pchania lub ciągnięcia na sznurku), spychacz, łopatka, małe wiaderko, jakieś foremki, autka którym się kółka nie zapychają piachem - tu całkiem nieźle poradził sobie Wader.
      9. Też Wadera - drogi i tory, zwłaszcza drogi, na których można urządzać wyścigi, albo na opartej o parapet desce zrobić fajną, długą zjeżdżalnię ze skocznią i zakrętami na końcu - świetnie współpracuje z hotweelsami itp. Garaż Wadera natomiast tak średnio, ale kto wie, też może być atrakcyjny.
      10. To oczywiście nie na prezent, ale prawdziwą pasją mojego dziecka okazało się ... wrzucanie kamyków do wody. Godzinami. Dosłownie.
    • judytka01 Re: Zabawki 19.07.13, 20:58
      Jeździk to IDEALNA zabawka jak na 2 latka. Ja miałam big bobby i bawił się na nim bardzo dużo. Na pewno nie jest za późno, lecz w sam raz. Ja kupiłam wcześniej jak mały miał 1,5 roku i nie wykazywał zainteresowania, a na wiosne po 2 urodzinach to był strzał w 10. Tylko faktycznie musicie mieć gdzie jeździć. Jeżeli mieszkasz w spokojnej okolicy, gdzie można spokojnie wyjść na spacer to myśle że nie bedziesz żałować.
      • gato.domestico Re: Zabawki 19.07.13, 23:43
        bobby nie do zdarcia jest smile tez polecam
      • mikams75 Re: Zabawki 20.07.13, 00:40
        na naszego bobby cara laduje sie nadal 5-latka. Malo tego - i 9 latka tez potrafi na tym jezdzic!! Ja nie wiem do jakiego wieku bede to jeszcze trzymac!
        • bbuziaczekk Re: Zabawki 20.07.13, 17:42
          Moj 4,5 latek o wzroscie i wadze 5,5 latka nadal lubi pojeździc na taki jeździku czy motorku na odpych wink
          Zawsze jest awantura z 2,8 letnia siostra. Bo oboje sie bija o taki jeździk. Mielismy malutkie jeździka pchacza i mamy plastikowy motor biegowy z szerokimi oponami.
          Jeździk niedawno wywalilam bo juz byl zmasakrowany a motor jest nadal w uzytkowaniu. I jest lepszy niz rowery z pedalami czy biegowe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja