Dodaj do ulubionych

2,5 latka, 18,5 kg- pomocy:(

    • free.groszek Re: 2,5 latka, 18,5 kg- pomocy:( 12.10.11, 22:48
      katka jesteś może z Krakowa?
      • katka_tk Re: 2,5 latka, 18,5 kg- pomocy:( 12.10.11, 23:14
        grn slask
    • scarlet_s Re: 2,5 latka, 18,5 kg- pomocy:( 12.10.11, 23:00
      Zrób małej badania na cukrzycę, odwiedź dietetyka.
      • donkaczka Re: 2,5 latka, 18,5 kg- pomocy:( 13.10.11, 09:50
        scarlet_s napisała:

        > Zrób małej badania na cukrzycę, odwiedź dietetyka.


        a ty przeczytaj watek
    • katka_tk Po wizycie u dietetyczki 19.10.11, 20:22
      Witam,
      mam trochę mało czasu, bo przeprowadzka na karku, do tego nowe obowiązki, nowe zasady w kuchni nastepująwink
      Wczoraj bylismy u pani dietetyk.
      Na początek z wywiadu ogólnorodzinnego wyszło, żę mała jest nieźle obciążona różnego rodzaju chorobami, niestety z obu stron, w tym: otyłość, nadciśnienie, choroby tarczycy (nadczynność i niedoczynność) rak i inne. Niestety nie zdawaliśmy sobie z tego sprawysad Ale będąc "dobrej" mysli wierzymy, że to jednak zła dieta a nic z powyższych.
      ogólnie to dostalismy skierowanie na mnostwo badan: oprocz hormonów tarczycy, rowniez na poziom gluzkozy i kilka innych.
      Tragicznie nie jest ale dobrze też nie: mała ważyła 16,8 (ufff.... czyli nasza waga miała chyba gorszy dzień wprawiając nas w zawał serca) i mierzy 89 (czyli tyle co nasz pomiar).
      Dietetyk stwierdziła, że mała przestała rosnąć z powodu nie wystarczającej ilośc wiatamin i minerałów, z powodu tego, że stała sie niejadkiem na nowości, warzywa i owoce- stąd braki. Przede wszystkim suplement diety w postaci preparatu multiwitaminowego.
      nastepnie zmiana diety ale małymi krokami (tak jak przypuszczałam), rewolucja u małej nie przyniosłaby dobrego efektu: wywalamy białą mąkę pszenną na rzeczy razowej żytniej, całkowicie pozbywamy się wieprzowiny, oraz wiadomo glutaminianiu sodu i cukru.
      gdzie się da przemycamy warzywa i wszelakiego rodzaju orzechy.
      dostalismy cała liste dozwolonych produktów. wprowadzamy olej lniany i ksylitol (jesli bedzie potrzeba poslodzenia czegoś).
      na moj rozum to dosyć przemyslany sposob: mała nie zorientuje się że coś jest nie tak a zanieczmy jej dostarczac wiecej minerałów i witamin, nawet jesli nie lzeci z wagi to moze ruszy w gore.
      Oczywisice zalecen duzo duzo wiecej, wizyta trwała 1,5 godziny, a jeszcze szczegółowe informacje mam dostac na maila.
      Kolejna wizyta przed swietami w grudniu, zobaczymy czy jest jakis efekt plus uzgodnimy menu na swieta.
      No i postanowione, ze w zlobku rezygnujemy z podwieczorków, tzn bede mala odbierac po obiedzie, a paniom przekazac, zeby nie dostawala dokladek. Inaczej nie moge ingerowac w ich plan zywieniowy i dnia.
      Jutro idziemy zrobic te badania, tylko nadal nie znalazlam endokrynologa dzieciecego, kurcze, jest ktos ze śląska i zna jakiegoś??
      • dzoaann Re: Po wizycie u dietetyczki 19.10.11, 20:31
        fajnie, ze juz po wizycie i plan postepowania ulozonysmile trzymam kciukismile
      • joshima Re: Po wizycie u dietetyczki 20.10.11, 09:30
        Ja bym tylko się zastanowiła nad tym podawaniem suplementów. Jak zrozumiałam nie jest to potwierdzone badaniami, które potwierdziły niedobór witamin. Ja bym najpierw takie badania zrobiła, żeby się upewnić, że suplementowanie rzeczywiście jest konieczne.
        • leluchow1 Re: Po wizycie u dietetyczki 20.10.11, 09:58
          Jesli żytnia mąka byłaby za kwaśna bo taka jest to polecam pszenną ale z pełnego przemiału typ 1850 lub 2000 jest dużo lepsza w smaku i dobra dla dietujących.
    • katka_tk Wyniki badań... 21.10.11, 10:46
      jeszcze się nie DENERWUJĘ, czekam "spokojnie" do wizyty, bo żaden ze mnie lekarz a im bardziej zaczne wczytywać się w forum tym będzie gorzej... ale wyniki najlepsze nie są:
      TSH 5,38 [0,27-4,2]
      ft4 15,58
      ft3 6,14
      wizyta 15 listopada dopierosad
      • ola33333 Re: Wyniki badań... 21.10.11, 20:45
        a norm ci nie podali? TSH jest podwyzszone, co moze swiaczyc o niedoczynnosci tarczycy, ale nie denerwuj sie, bo najwyzej dziecko dostanie tyroksyne w tabletkach, aby wyrownac niedobory hormonow. To nic strasznego . I dzieki temu waga powinna sie ustabilizowac (spasc).
        • katka_tk Re: Wyniki badań... 21.10.11, 21:10
          nie boje sie lekarstw, wiem, ze w razie czgo pomoga, ale wkurza mnie, ze mała w maju była ponoc kompleksowo przebadana a wczytujac sie w wyniki tarczycy nie znalazłamsad i juz moglo byc cos wykryte i moze nie zaczelaby tyc a rosnać. i nie byloby problemu, a teraz znowu czekac 3 tyg na diagnoze. do tego po pobraniu krwi (sporo tego bylo), plus zmiane diety (wyrzucenie cukrów, zbednego tluszczu i przenicy) mała jest lekko osowiala i własciwie trzeba ja karmic, zeby choc troche wartosciowego pozywienia dostała (mówi, ze boli ja raczka, wiec sadze ze to po tym pobraniu krwi).
          • ola33333 Re: Wyniki badań... 21.10.11, 21:42
            no faktycznie szkoda, ze wczesniej nie zbadano tarczycy.
            Jesli przyczyna tycia jest faktycznie tarczyca, to obawiam sie ze dieta poki co nie wiele da. Daj dziecku jesc normalnie. Juz pare tygodni w te czy we wte tak duzo nie zmieni.
            Aha, i jakby dziecko mialo dostac te tabletki faktycznie, to warto je wprowadzac stopniowo, np. przez pierwsze dni 1/4 tabletki, przez nastepne 1/2, az sie dojdzie do pelnej dawki. Tego lekarze nie zawsze mowia. Jak sie od razu pelna dawke, to mozna odczuwac np. takie mocniejsze bicie serca (ja tak mialam).
            • katka_tk Re: Wyniki badań... 21.10.11, 21:46
              zdrowsza dieta nam wszystkim wyjdzie na zdrowie, tez ja wprowadzam stopniowo, nie jest to dieta restrykcyjna, po prostu lepiej zbilansowana. a dziecka szkoda tak czy siak, moze to chwilowe osłabienie. zobaczymy jutro.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka