rulsanka
07.12.11, 22:00
Nie wiem, skąd ten pomysł, ale młody konsekwentnie domaga się gitary od mikołaja. Kiedyś dałam mu własną, zniszczoną po wielu przeprowadzkach. Używał jej jako bębna, a potem wywiercił w niej 2 dziury wkrętarką.
Teraz pytam, czy chce do wiercenia, czy do grania i młody twierdzi, że chce grać.
Mamy pianino i keyboard i młody specjalnie się do nich nie garnie. Z tym, że twierdzi, że nie lubi jak ja go uczę i gdyby przychodziła pani to by grał. Wrrr
Słuch muzyczny ma, bo śpiewa ładnie.
Szczerze mówiąc wątpię, by chciało mu się uczyć grać. On twierdzi, że chce. 3,5 latek
W sumie nie mam lepszego pomysłu na prezent. Książeczki dostanie i majtki z carsami.