Dodaj do ulubionych

co mozna jeszcze zrobic???

03.01.12, 14:04
Bardzo proszę o jakieś rady, wskazówki, czy podpowiedzenie jakie badania mogę jeszcze zrobic dziecku, gdyz moj 6-latek strasznie choruje na zapalenie krtani i tchawicy a co temu towarzyszy straszny, męczący i napadowy suchy kaszel.Problem juz poruszyłam tu na forum , poniewaz juz brak mi sił.Najwększy problem w tym , że zaczyna się od minimalnego kataru i kaszlu porannego krtaniowego i za pare dni mamy gotowe zapalenie krtani i tchawicy z mega, co kilka sekundowym kaszlem co powoduje od razu duszności u Malucha.Tak szybko to postępuje mimo iz wlączam od razu Pulmicort do inhalacji+ Sinupret+syrop antyhistaminowy ...Wtedy juz wzywam naszą pulmonolog pediatre i dostajemy gotowy zestaw:anyybiotyk, Pulmicort, berodual, i na noc Diphergan.Nasza pediatra nie jest znowu tak szybka zeby dawac antybiotyk ale mowi ze w jego przypadku a takim stanie juz trzeba...Bardzo sie denerwuję bo bo co zrobic zeby zapobiec dawaniu antybiotyku i jak zaczymac ta zaczynająca sie infekce??..Staram sie jak moge zeby podnosci mu odpornosc bo codziennie chodzimy na spacery, je duzo warzyw, owoców, Kupuje soki w z bzu czarnego lub zurawiny.Robiłam mu syrop z czosku, miodu lipowegi i cyrtyny, podaje tran i 2 razy w tyg.jesli nie jest chory staramy sie chodzic na basen....a co choruje to choruje...Testy mial robione to jest on alergikiem na bialko jaja kurzego, plesnie i orzechy ziemne..Dodatkwo zrobilismy badania krwi w kierunku krztusca i i tez jest ok..W badaniu wydzielny odkrztuszonej wyszedł gronkowiec zlocisty ale pediatra mowila ze to nie powowduje az tak szybko rozwijajacych sie infekcji wiec ja szukam dalej ale jakie badania mam robic??czy jest sens wogole jeszcze szukac??..dodam ze wszytsko robie prywatnie bo niestety pediatrzy z przychodni niechętnie daja skierowania, moze nie mogą nie wiem......Jesli chodzi o Badania kału wyszły tez ok..
Obserwuj wątek
    • ma_niusia Re: co mozna jeszcze zrobic??? 03.01.12, 14:19
      A to nie od tej alergii na pleśnie? Ja i syn chrychamy tak ewentualnie od plesni: wilgoć w mieszkaniu, rzadko zmieniane np. zmywaki, gąbki, szczotki, kwiaty doniczkowe w domu itd. Ja jako matka alergika zaczęłabym od tego aspektu.
      • mamka30 Re: co mozna jeszcze zrobic??? 03.01.12, 14:43
        dzieki za podpowiedz...ale generalnie kwiaty z domu pousuwałam, nie mamy wcale.....Miesiąc był przerwy z tym kaszle a jesli było by uczulenie na plesnie to moze by pokasływał lekko bo lekko ale cały czas...Dodatkowo był na Xyzalu-leku przeciwalergicznym,..
    • mruwa9 Re: co mozna jeszcze zrobic??? 03.01.12, 14:55
      Moze to kwestia ustawienia lekow, mlody moze powinien bc na wziewach non stop,. przynajmnii w okresie jesienno-zimowo-wiosennym? Mala dawka podtrzymujaca, ale jednak, zwiekszana w okresie choroby. No i pulmicortu nie mozna odstawiac tak z dnai na dzien, trzeba pomalu i stopniowo redukowac dawki, jesli robisz to nagle, to moze byc przyczyna obecnego stanu.
      No i szukaj jeszcze innych alergenow, ktore musza zniknac z zycia dziecka. Na bialko mleka krowiego uczulony nei jest/nie byl? W tym wieku dusznosci i astma moga byc jedynymi objawami ciagle istniejacej alergii, nawet, jesli w testach wychodzi ok, a i objawow skornych juz nie ma.
      czy dziecko ma kontakt z palaczami?
      • mamka30 Re: co mozna jeszcze zrobic??? 03.01.12, 15:35
        Jesli chodzi o kontakt z palaczami to nie ma, jesli chodzi o przyjmowanie leków na stałe po przedostatniej infekcji krtaniowo-tchawicowej pulmonolog zapisła dziecku Flixotide w tubie bo najprawdopodobniej synek ma nadreaktywnosc oskrzeli( chyba dobrze pisze) i do obecnej infekcji był cały czas na flixo i mimo to kolejne napady kaszlowe...
        • paliwodaj Re: co mozna jeszcze zrobic??? 03.01.12, 16:14
          po pierwsze - pediatre wyslac w kosmos, aby wiecej nie robila twojemu dziecku krzywdy.
          Po jaka ch...e daje dzieciakowi antybiotyk przy zapaleniu krtani, co za argumaentacja, jakie ma dowody ze to bakteryjne? Zapalenie krtanie malo kiedy jest bakteryjne.
          Antybiotyki obnizaja dziecka odpornosc za kazdym razem gdy je bierze, wirusy powodujace zapalenie krtani maja wtedy wielkie pole do popisu, latwo atakuja organizm, to lancuszek ktory pediatra idiotka zapoczatkowala( tak z pelna odpowiedzialnoscia to pisze bo leczy dziecko bez sensu).Gdy juz jedna infekcje zwalczy, organizm nie dochodzi do pelnej sprawnosci immunologocznej i latwo lapie nastepna, co przy sklonnosciach do zapalenia krtani = zapalenie krtani
          Balagam zmien lekarza, bo mozesz skonczyc to "leczenie" astma.
          Moj syn i corka tez maja sklonnosci do zapalenia krtani - odpukac 7 letni syn mimo kataru, jakiegos klaszu w tym roku nie zlapal zapalenia krtani
          W USA tez podaja steryd na ciezkie zapalenia krtani, ale jest to steryd w plynie, do picia.
          Na zdrowy rozum leki wziewne nie dzialaja zbyt dobrze na krtan, dzialaja na dalsze odcinki przewodu oddechowego, dlatego wziewy przy ostrych stanach nie sa zbyt skuteczne.
          Bez sensu jest teraz "podnosic odpornosc" biegajac na basen, to dobre dla dziecka ktore nie choruje zbyt czesto.
          No i alergeny, staraj sie je eliminowac z zycia dziecka, wiem latwo powiedziec, ale np ;eliminacja plesni jest mozliwa
          • mamka30 Re: do paliwodaj... 03.01.12, 16:51
            to co piszesz to wierze ze masz racje..ale jak postępowac z dzieckiem jesli zaczyna mu sie katar i kaszle krtaniowy..dawac od razu pulmicort? czy czekac bo chyba przy nastepnej odpukac infekcji tak zrobię ze nic nie podam ale bardzo sie bpję rowoju tej infekcji bo jak juz pisałam ze z lekkiego kaszlu i kataru jaki jest na początku rozwija sie kaszel i katar na maxa...a bardzo boje sie tego kaszlu bo musialam mu juz nie raz podawac Encorton...
            • paliwodaj Re: do paliwodaj... 03.01.12, 17:06
              wierze Ci ze boisz sie kaszlu, sama kilka razy wzywalam karetke do syna, i pedzielam do szpitala z corka, ktora nie mogla oddychac.
              Uwierz mi ze kaszel u moich dzieci powodowal ze sie fizycznie trzeslam z nerwow.U mnie tez tak bylo, rano katar,a w nocy kaszel krtaniowy
              Nie jestem lekarzem, wiec nie moge dawac ci wytycznych co do lekow, pamietaj tylko o skutkach ubocznych sterydow, moze odwiedz innego pulmunologa, albo 2 i zasiegnij opinii.
              Jezeli dziecko nie musi, niech posiedzi w domu, musi podniesc swoja odpornosc, dobrze go odzywiaj, stopniowo niech zwieksza ilosc czasu spedzanego na spacerze, ogranicz stres ( jezeli istnieje), powrot do zdrowia moze troche potrwac
              I zaklinam cie, naprawde wiekszosc zapalen krtani nie jest bakteryjna, nie ma sensu oslabiac dziecka antybiotykami, zapytaj tej twojej doktor na jakiej podstawie je przepisuje.
              Pociesze cie ze wiekszosc dzieci wyrasta z zapalen krtani, a ci ktorym to zostaje, przechodza je znacznie lepiej gdy sa starsi
            • mruwa9 Re: do paliwodaj... 03.01.12, 17:26
              pogadaj z pediatra. ustal,co masz robic w razie rozwoju infekcji. Moze wlasnie dziecko powinno byc na wziewach na stale, a przy widocznych objawach rozwijajacej sie infekcji dawka leku powinna byc szybko zwiekszona? Moze warto wtedy podac inny lek? na przyklad inhalacje z hydrokortyzonu albo np. cos doustnego? Moim zdaniem da sie to przedyskutowac z lekarzem (a wrecz powinno), zeby lepiej kontrolowac chorobe, bez wizyt na pogotowiu i bez niepotrzebnych antybiotykow (bo pewnie nie tyle jest to kwestia infekcji bakterjnej, ile nadreaktywnosci drog oddechowych na infekcje wirusowa, najpopularniejsza u dzieci i nie tylko).
              • hellusia Re: do paliwodaj... 03.01.12, 18:00
                najważniejsze zbadać przyczynę dlaczego tak się dzieje, bo to nie jest normalna sytuacja, są testy na tzw nietolereancję pokarmową nie wiem czy takie robiłaś, to że w kale nic nie wyszło o niczym nie świadczy, ja poleciłabym ci zrobić analizę kropli krwi pod mikroskopem lub analizę włosa to może ci wiele rzeczy wyjaśnić i przestań dziecku dawać antybiotyki
                a próbowałaś z sanatorium?
    • elunia_one Re: co mozna jeszcze zrobic??? 03.01.12, 18:00
      a rozmawiałaś z lekarzem o czymś wzmacniającym odporność organizmu? za dziecka też co choroba miałam taki straszny kaszel jak opisujesz. wkoncu któryś lekarz wpadł na pomysł żeby mi przepisać szczepionke właśnie wspomagającą odporność i juz nigdy taki kaszel nie powrócił. teraz mój syn tez dostał coś w tym stylu(jego dopada zapalenie gardła)i juz 3 m-ce nie choruje a chorował co miesiąc przez poł roku
      • mamka30 Re: co mozna jeszcze zrobic??? 03.01.12, 19:14
        powiem tak ..Syn brał swego czasu esberitox i omegamed miodzik przez 3 miesiace ale nie uchronilo to go przed kolejną infekcją...jak juz wczesniej pisałam ze dostawał nawet priobiotyk około 3 tyg., soki z bzu czarnego i z żurawin..Sama robilam mu syrpo z czosku cytryny i miody, Miod lipowy tez dodaje do herbaty wiec tez naturalnymi sposobami proobuje podniesc mu odpornosc. Bardzo duzo je owoców i warzyw..Stramy sie naprawde zdrowo odżywiac...Po tej infekcji lekarka kazała zaszczepic przede wszytskim na pneumokoki bo dziecko nie szczepilam i sama stweirdzila ze raczej nie chce ingerowac w układ immunologiczny dziecka ze szczepionkami ale w jego przypadku wskazana szczepionka Ismigen...dzis odsawilismy antybiotyk Zinnat i dziecko jeszcze pokasłuje, zalecane jeszcze przez kilka dni Berodula i Pulmicort (stopniowo zmniejszczac dawke) a po Pulmicorcie przejsc na flixotide...bardzo sie denerwuje co dalej bedzie, nie puszczam go do szkoly przez ten tydzien i staram sie naturalnymi srodkami podreperowac odpornosc...ale powiem szczerze ze jestem cala w nerwach i juz popadam w jakąs psychychoze...
        • q_fla Re: co mozna jeszcze zrobic??? 03.01.12, 19:22
          Po tej infekcji lekarka
          > kazała zaszczepic przede wszytskim na pneumokoki bo dziecko nie szczepilam i s
          > ama stweirdzila ze raczej nie chce ingerowac w układ immunologiczny dziecka ze
          > szczepionkami ale w jego przypadku wskazana szczepionka Ismigen...dzis odsawili
          > smy antybiotyk Zinnat i dziecko jeszcze pokasłuje, zalecane jeszcze przez kilka
          > dni Berodula i Pulmicort (stopniowo zmniejszczac dawke) a po Pulmicorcie przej
          > sc na flixotide..

          Stwierdzenie pani doktor się kupy nie trzyma.
          Szczepionka nie, ale antybiotyk i sterydy tak, a te drugie właśnie moim zdaniem rozwaliły i osłabiły układ odpornościowy dziecka do zera.
          Nie masz możliwości zmiany lekarza?
    • joann_80 Re: co mozna jeszcze zrobic??? 03.01.12, 19:20
      nie wypowiem się na temat alergii bo się na tym nie znam. Mój syn nigdy nie miał alergii ale za to non stop ma zapalenie krtani. Co do leczenia to wszystkie waściwe kroki zostały podjęte, no...może z wyjątkiem nadgorliwości pediatry w kwestii antybiotyku. O tym w ogóle nie będę się wypowiadać.
      Ty ze swojej strony możesz zapewnić dziecku odpowiednie warunki. Dzieci "krtaniowe" korzystniej czują się w środowisku nieco chłodniejszym i dość wilgotnym zwłaszcza teraz kiedy ogrzewanie w mieszkaniach wysusza powietrze na wiór. Zakup nawilżacz a jak masz to włączaj na noc i przykręć troszkę kaloryfery albo rozszczelnij okno. Lepiej dziecko ubrać nieco lepiej a niech w pokoju będzie temperatura ok 18 stopni.
      W razie jakby synek miał silny atak duszności to pierwszym odruchem powinno być zapewnienie mu chłodu właśnie, nawet może być to wyjście na dwór/balkon . Takie zachowanie często ratuje maluchy przed uduszeniem gdyż pod wpływem chłodu opuchlizna krtani nieco łagodnieje i pozwala dziecku zaczerpnąć powietrza. Nie wiem czy Cię pocieszę ,ale my mamy Pulmicort na stałe w lodówce i nebulizator ciągle w pogotowiu. Pdeiatra natomiast twierdzi ,że "to kiedyś przejdzie" ...ta skłonność znaczy się wink
      Głowa do góry.
      • elunia_one Re: co mozna jeszcze zrobic??? 03.01.12, 19:42
        Z własnego doswiadczenia wiem ze faktycznie na zimym bylo dobrze. Ale zaraz pierwszy kontakt z cieplejszym powietrzem to był juz atak kaszlu. Spróbuj podac tą szczepinonke . To polega na podawaniu stopniowej minimalnej dawki bakterii/wirusów w celu zbudowania naturalnej odporności stad tez możliwość podłapania przez dziecko tej infekcji - ale jezeli sie uda... - tak mi syna pediatra wytłumaczyła
        • mamka30 Re: co mozna jeszcze zrobic??? 03.01.12, 19:53
          my w mieszkaniu jak narazie wcale nie włączmy ogrzewania centralnego bo naprawde jest u nas cieplo znaczy okolo 20 stopni ,wiec nie ma potrzeby grzania, staramy sie tez wietrzyc mieszkanie dosc często bo wiem , ze im chlodniej tym lepiej dla dzieci ze sklonnosciami do zapalenia krtani, a jesli chodzi o noc to rozszczelniam okna w pokoiku Małego i stawiam nawet garnki z wodą bo jesli chodzi o nawilzacz to nam kazano zlikwidowac ..tak jak musielismy u Malego zlikwidowac juz rok temu akwarium z zółwiem....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka