Dodaj do ulubionych

bezsenność u dziecka

09.01.12, 05:05
Mój synek od urodzenia nia należy do śpiochów. Ostatnio zwyczajnie nie mam już na to siły ale też martwi mnie czy to nie wpłynie na jego rozwój...Ma 21 miesięcy, od kilku rzadko śpi w dzień. Jeśli śpi, wieczorem uspypia ok.23.00 i śpi do ok.7.30 z tym, że w nocy też zaczął się przebudzać czasem o 1.00, czasem o 3.00. Dzisiaj spał od 21.00(tylko dlatego, że go przeciągnęliśmy w dzień) do 2.30. Pewnie zdrzemnie się przed południem ale już widzę jak go usypiam do północy... Czy niektóre dzieci też tak mają, że tak niewiele snu potrzebują, czy problem tkwi gdzieś głębiej: boi się, coś go boli? Tak to jest pełny energii, zadowolony, w naszym życiu nie zaszły żadne zmiany...Jak się przebudza jest spokojny, bawi się choć trochę pokłada się ze zmęczenia...
Pamiętam, że w wieku 12-13lat też przebudzałam się w nocy i miałam spore problemy z zasypianiem ale byłam nastolatką a nie małym dzieckiem...W ciąży też mało spałam - mogło to wywrzeć taki wpływ?
Obserwuj wątek
    • pysia_35 Re: bezsenność u dziecka 09.01.12, 16:29
      mój synek ( 26 mcy) ma identycznie. Nie sypia w dzień odkąd skończył 18 mcy, zasypia po 22 ( nawet nieraz po 23) i wstaje ok 8. po drodzema kilka pobudek. Jak był niemowlakiem i sypiał tak mało + drzemka dzienna ok. 20 minut 2 x dziennie lub nawet raz, szukałam przyczyny medycznej i zamartwiałam sie .Teraz wiem ze ten typ tak ma i juz. Niestety taki mi sie trafił egzemplarz nieśpiący...
    • kaamea Re: bezsenność u dziecka 09.01.12, 17:49
      Czy dobrze zrozumialam ze Twoje niespelna 2 letnie dziecko spalo od 21 do 2.30 i to wszystko?
      Pozniej juz nic?
      Bo jesli tak, to jest to faktycznie malutko,przecież mozg regeneruje się w trakcie snu, cały uklad nerwowy też źle funkcjonuje jesli brakuje snu. Nie chcę straszyć tylko sugeruję upewnić się u lekarza specjalisty czy na pewno Twojemu dziecku nie szkodzi to że tak malo wypoczywa. Czy nie jest bardziej marudny?
      Ja mam 2 synkow w wieku 2,5 i 3,8 i oboje nie są śpiochami, też się budzą w nocy, też chodzą czesto o 23, ale średnio po te 12 godzin snu na pewno mają.
    • gabrysias Re: bezsenność u dziecka 09.01.12, 21:27
      moj syn, w tej chwili prawie 3,5 roku, miał stwierdzoną bezsenność dziecięcą. Cierpiał w zasadzie od urodzenia do ukończenia 2,5 lat. Spał w blokach 40 min/pobudka-płacz/40 min i tak całe noce, w dzień od ukończenia roku spał sporadzycznie. Po licznych (!) wizytach u lekarzy, którzy bagatelizowali problem i twierdzili, że "taka uroda" lub "wyrośnie".... trafiłam na prawdziwą neurolog (neonatolog w odatku), która gruntownie przebadała mojego synka i postawiła diagnozę. Po 1,5 miesiąca leczenia dziecko zaczęło spać samodzielnie, spokojnie, uczyć się nowych rzeczy, być radosne a nie ciągle zmeczone/rozmazane. No i odetchnęliśmy z mężem bo to był istny koszmar. Poszukaj dobrego, wnikliwego lekarza, neurologa dziecięcego,
      • iwonsik Re: bezsenność u dziecka 09.01.12, 22:19
        A na czym takie leczenie u Was polegało?
        Trochę boję się szprycowania Małego lekami z tego powodu...Byłam w aptece dzisiaj ale wszystkie syropki nasenne są od 6 r.ż. Melisy mu zrobiłam ale nie było mowy o tym aby wypił choć łyczek.
        Tak, spał tylko 5 godzin, potem dospał od 7.00 do 9.30...Miał dwa kryzysy w ciągu dnia i zachęcałam go do tego by się położył ale rezygnował po chwili...Ostatecznie wieczorem tak się zdenerwował w kąpieli (co nigdy się nie zdarzało bo ją uwielbia), że zwymiotował. Drugi raz zjadł mleczko i usnął przed 21 w 5 minut ze zmęczenia. Mam nadzieję, że trochę się zregeneruje...
        Pewnie mojej winy jest tu też trochę bo zwyczajnie już nie wyrabiam.Może na zbyt wiele mu pozwalałam? Chciałam mu wszystko pokazywać, wszędzie z nim chodzić, opowiadać, spędzać z nim te pierwsze, najważniejsze chwile w jego życiu i chyba trochę to teraz wykorzystuje. Nie przyjmuje odmowy odnośnie wszystkiego, najmniejszej sprawy. Denerwuje się, krzyczy...Bunt - to wiem. Ale gdy jesteśmy wszyscy padnięci na twarz to jest coraz gorzej...Ja zaczęłam mieć koszmarne bóle pleców więc może też brakuje mu dotychczasowych pieszczot, wygłupów... Za dwa tygodnie czeka nas też zabieg sprowadzenia jąderka w szpitalu, więc przerażenie mnie ogarnia na to wszystko...
        • hugo43 Re: bezsenność u dziecka 09.01.12, 23:03
          moj syn przestal spac w dzien jak mial ok.20 mies.teraz ma prawie 3 lata i spi ok 10h/dobe.czasem zdarza mu sie zasnac w dzien(bardzo rzadko) i automatycznie skraca potem sen nocny..dzis np.spal dwie godziny w dzien i wciaz sie bawisadzasnie pewnie ok 24 i o 8 bez problemu wstanie do przedszkola.
        • gabrysias Re: bezsenność u dziecka 13.01.12, 21:33
          kurcze, mój młody w ostatniej fazie niespania (tuż przed terapią, miał 2,5 r.) był po prostu małym potworem... potwornie zmęczonym. Krzyczał, płakał, histryzował, wył, na spacer wychodziliśmy na 3 raty, na spacerze masakra, wrzaski i awantury o wsio, tarzanie sie po chodniku/kałuży/psiej kupie.... wracałam mokra, wściekła i bezradna. Do tego nie jadł, też druga katastrofa, prawie w ogole, anemia za anemią, zero nowych umiejętności tylko ciągle emocje na wierzchu. Byliśmy z mężem totalnie wyczerpani, ja miałam nerwicę (też nie spałam, bo się bałam, że jak w końcu zasnę, to będę sie musiała budzić). W pewnym momencie myslałam,że może mały na padaczkę, bo ataki nocnej histerii były nieprawdopodobne, z turlaniem sie po podlodze, chowaniem pod stól, zaslinianiem i wysztywnianiem ciałka. Leczenie było banalnie proste, trudniejsza była diagnoza, tu koniecznie przyda sie dobry (niebagatelizujący!!!!!) neurolog, synek miał badanie ogólne, napięcia mięśniowego, badanie EEG w trakcie nocnego snu, cały panel alergiczny (z krwi, czasem dziecko ma niewykryta alergię i cierpi), szczegółowe badania krwi i moczu (trzeba wykluczyć choćby ZUM). Wyszły nam różne kwiatki. Jesli trafisz na dobrego lekarza, będzie wiedział, jak pomóc. Ja chodziłam 2,5 roku po lekarzach i wszyscy pieprzyli, ze uroda dziecka, a po zapisie eeg sie okazalo, ze w ogole nie potrafi utrzymac glebokiego snu, w ogole w faze gleboka nie wchodzi.
          Lekarz przepisał dosc popularny srodek uspokajajacy w bardzo małej dawce (3-5ml) na 6 tygodni, tak na poczatek. I choc to niewiarygodne skonczylo sie jak reką odjal. Pierwszej nocy maly spal 17 godzin, potem juz normalnie, ale z dnia na dzien stawal sie innym dzieckiem. w mig sie nauczyl roznych rzeczy, urosl, przytyl, jest spokojniejszy, cierpliwszy a zycie wyglada normalniej. Nie przesypia całych nocy, ostatnio mamy gorsze, bo jakieś stresy przedszkolne dają w kość, ale to nie to samo,co kiedyś, choc marze, żeby dojsc do punktu, w którym wstawanie do synka nie bedzie konieczne. jeśli czujesz, że jest jakiś problem, którego nie potrafisz zdefiniować, a ewidentnie on jest przyczyną zaburzeń snu u dziecka, poszukaj dobrego specjalisty. Moj syn pił meliskę na zalecenie kolejnej pediatry, a prawda byla taka, ze równie dobrze mógłby sie w niej kąpać, efekt byłby taki sam-żaden. życzę powodzenia, wiem jak ciężko przez to wszytsko przejść.
          • e-kasia27 Re: bezsenność u dziecka 14.01.12, 02:26
            Zacznij od alergologa.
            Alergia pokarmowa to najpowszechniejsza przyczyna niespania małych dzieci.
          • noemi29 Re: bezsenność u dziecka 18.01.12, 00:04
            gabrysias, mój syn od urodzenia podobne problemy, takie miałam zawsze wrażenie, że chce spać, a nie może utrzymać snu, niestety kilkikrotne próby eeg nie wyszły-syn nie był w stanie zasnąć w gabinecie sad
            sen nocny poprawił się po terapii SI, w dzień nadal jest tragedia. Potrzebuje snu, a wybudza się w czasie drzemki i jest nieprzytomny sad i ja po 3 razy łażę do niego i pomagam zasnąć, nigdy nie miałam tak, że zasnął w dzień a ja mogłam coś swobodnie porobić
    • aniaurszula Re: bezsenność u dziecka 13.01.12, 22:40
      ja mam takie egzemplarze co ida spac ok 22 -23, starsza nigdy wczesniej nie usnela niz 22 bedac niemowlakiem czy malym dzieckiem, rano tez wczesnie wstawala, teraz wstaje o 7 do szkoly a idzie spac ok 22 , mlodsza 14 mcy jak unie o 21 jestem szczesliwa, do tego pobutki w nocy, w rodzinie tez sa takie dzieci. zazdroszcze czasem jak slysze rozmowy ze dziecko o 20 juz spi ja mage tylko pomarzyc i niewazne ile godzin spedza na podworku, o ktorej wstana,poprostu wczesniej nie usna
      • iwonsik Re: bezsenność u dziecka 17.01.12, 20:45
        gabrysias - bardzo Ci współczuję przeżyć. Teraz widzę, że tak naprawdę nie mamy problemu.
        Synek wrócił do normy, okazało się że to był ostatni ząbek. Tylko raz wcześniej marudził przy ząbkowaniu więc zapomnieliśmy już jak to byłowink Jedną noc prześpi 10godzin non-stop, drugiej się obudzi i przejdzie na chwilę do nas po czym go przekładamy do łóżeczka...nie ma reguły ale jest ok. Wstaje ok.8.00 a chodzi spać między 21.30 a 22.30. Co drugi dzień śpi ok.1.5 godziny w dzień.
        Poza tym jest cały czas powyżej 97centyla, świetnie rozwija się psychicznie, intelektualnie i fizycznie więc bardziej martwiłam się na zapas. Nie ma żadnych alergii pokarmowych, nie był na nic uczulony, nie miał żadnym zmian skórnych, katarów wiosenno-letnio-jesiennych, dziwnych kupek...więc chyba też nie ma co szukać dziury w całym. Nikt nie jest idealny.
        • melani5 Re: bezsenność u dziecka 18.01.12, 08:41
          Nie rozumie,pozwalacie dziecia bawic sie do 23-24 godziny i sie dziwicie ze cierpia na bezsennosc? U mnie nie ma ze boli ,maly ma 3,5l chodzi spac o 20 w tygodniu a o 21 w weekend.Kolacja ,kapiel,ksiazeczka i spanie. Jest schemat i sie go trzymam. Od paru miesiecy przesypia cale noce(budze go do przedszkola okolo 7,dzisiaj siedzimy w domu i maly jeszcze spi),wczesniej budzil sie po 5-8razy w nocy. Z wlasnej inicjatywy pewnie tez chodzilby spac o polnocy,ale mu na to nie pozwalamy,juz nawet nie negocjuje.Polgodziny wczesniej informuje ze jeszcze chwila i bedzie szedl spac.Czsami zasypia w 5min a czasami w godzine,ale polozony raz do lozka nie ma prawa z niego wyjsc i tyle. Klasc o stalej godzinie,wkoncu sie do tego przyzwyczaji,zajmie mu to troche, pewnie dobry miesiac. Dziecko mosi miec swoj rytm,no i noc jest od spania a nie do zabawy.
          • aniaurszula Re: bezsenność u dziecka 18.01.12, 21:42
            to ze dziecko poloze do lozka nie znaczy ze usnie, starsza lubila czytanie bajek bylysmy umowione na dwie, nigdy nie usnela jak czytalam , usypiala 21-22,skutecznie walczyla ze snem, mlodsza corka tez jest wyciszana od 19 ale jak usnie o 21 to sukces i nie wane ze lezy w lozeczku czy lulana w wozku nie spi i juz. wiec dobre rady aby dziecko mialo swoj rytm dnia stosuj u siebie ja rytm dnia przestrzegam, przychodzi pora dziennej drzemki dziecko jest usypiane, planuje dzien wg por spania dziecka. efekt jest taki ze i tak wieczorem usypiaja pozno
          • agata_go2 Re: bezsenność u dziecka 03.11.15, 01:41
            Spadaj z wątku. To nie wątek o twoich problemach. Szukaj wątku " jestem przemądrzała i lubie dowartościować się czyimś kosztem"
          • akn82 Re: bezsenność u dziecka 03.11.15, 08:41
            Jeden malutki problemik jest taki, że twoje dziecko ma twój rytm,a nie jak to okreslilas "swój".
    • mikams75 Re: bezsenność u dziecka 18.01.12, 12:16
      spisuj ile spi na dobe przez pare dni i bedziesz wiedziala ile mu snu potrzeba. Wowczas ustal godziny spania takie jak wam pasuja i trzymaj sie schematu. Wstaje o 2.30 i co robicie?
      • iwonsik Re: bezsenność u dziecka 19.01.12, 20:52
        dlaczego nie czytacie całego wątku? Pisałam już jak to się zakończyło w tym przypadku...
        Poza tym dobijają mnie matki, które podkreślają jak to ich dzieci śpią 12 godzin w nocy i 2 w ciągu dnia. Ja też pracowałam nad rutyną i schematami w ciągu dnia przez rok z kawałkiem i do pewnego momentu to się sprawdzało. Mam chyba bardziej aktywnego dzieciaka niż wy i tyle.

        • magdakingaklara Re: bezsenność u dziecka 19.01.12, 21:45
          ej nie przesadzaj. Moja ma 2 lata i 7 m-c i na palcach jednej reki moge wyliczyc ile razy przespala całą noc. Chodzis spac po 22 a najczesciej 22.30. wstaje rano do żłobka o 7.30. W żłobku podobno spi. Jak ejst weekend to fakt potrafi pospac do 9 - 10 ale wtedy juz nie spi w dzien.
          Moja w nocy budzi sie 1 - 2 razy.
          I nie zastanawiam sie czemu tak jest bo mnie to nie przeszkadz. Poprostu taki typ mam i juzwink
          Szczerze wole aby chodziła póżno spac bo ja w weekend chce sobie pospac i chyba szlag by mnie trafiał jakby mi robiła pobudnki o 7!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka