Dodaj do ulubionych

Do ekspertow kaszlu?

12.03.12, 20:35
Postanowilam napisac i spytac, tu na forum w imieniu mojej kolezanki.
Kumpela ma 4,5 letnie dziecko. Dziecko lapie infekcje jak przecietny przedszkolak, nie cierpi raczej na alergie.
Ostatnio jednak kumpela szuka i ,,glowi" sie co jest grane ze stanem zdrowia jej corki?sad
Otoz juz od prawie 4 tygodni corcia jej, mam nieustanny kaszel.

Wyglada to tak, ze:


-Kaszel nie pojawia sie wcale noca!
-Mowila mi, ze absolutnie codziennie, mniej wiecej o tych samych porach nad ranem tj. miedzy 5-6 dziecko jej zaczyna nagle kaszelc mokrym kaszlem. Trwa to tak od 10-15 minut po czym kaszel ustaje.
-zawsze i tylko rano jej corka ma jaks wydzieline do wysmarkania, ktorej raczej katarem nazwac nie mozna.
-w ciagu dnia tez pojawia sie ten dziwaczny, przewlekly kaszel, mala jej czasami pokaszluje, ale nie jest to jakies ,,wybitne charlanie"
-czasami kaszel ten nasila sie u niej na swiezym powietrzu, zwlaszcza kiedy biega itp.

I teraz ze strony medycznej i konsultacji jej z pediatra.
Pediatra twierdzi, ze osluchowo jest ,,czysta".
4 tygodnie temu, a wiec w pierwszym tygodniu kaszlu pediatra kazal podawac jakis wyksztusny syrop chyba Flegamnine przez 6 dni-nic nie pomoglo, objawy w sumie identyczne.
Po tej ,,kuracji" kazal odstawic jej lek i nie brala niczego-stan ten sam.
Od zeszlego tygodnia zalecil syrop przeciwzapalny Elofen-bieze go juz 5 dni i efektow nie widac.

Z tego, co sie orientuje to ten pediatra chyba nie ma koncepcji co do rozwiklania poroblemu.

Ciekawe jest w tym wszystkim to-jeszcze raz powtorze-ze jej dziecko przez cala noc ani razu nie zakaszle tylko zawsze o tej samej godzinie nad ranem jest dosc ,,ostro", a potem w ciagu dnia pare razy jak pisalam.

Czy ktos moze cos podpowiedziec w tej kwestji?
Ja nie orientuje sie w tej tematyce za bardzo.
Moze ktos z Was mial podobny problem.
Martwie sie, bo ona nie wie juz co ma robic? Jakie badania ewentualne, a pediatra jej chyba olewa klimat...przynajmniej takie wrazenie z jej ospisu sprawia.
Obserwuj wątek
    • mondovi Re: Do ekspertow kaszlu? 12.03.12, 21:26
      Pamiętając o tym, ze każdy przypadek jest inny i to nie remedium - mój syn miał niemal identyczne objawy. Co pomogło? wymaz z gardła i stosowny antybiotyk. wcześniej przerobił wziewy, leki antyalergiczne itd.
    • turnesolka Re: Do ekspertow kaszlu? 12.03.12, 22:15
      a może to jest kaszel spowodowany spływaniem wydzieliny z nosa i zatok? Czyli źródłem problemu jest "góra" a nie płuca. Może warto odwiedzić laryngologa?
      • zjawa1 Re: Do ekspertow kaszlu? 12.03.12, 23:35
        Podobno ta wydzielina z noska jest tylko rano-kolorprzezroczysty i jest jej bardzo malo?!
        • hellusia Re: Do ekspertow kaszlu? 13.03.12, 09:33
          ROBALE
    • panna.sarabella Re: Do ekspertow kaszlu? 13.03.12, 09:35
      ja monotematyczna jestem, ale podobno napadowy kaszel zwłaszcza w nocy lub nad ranem ma podłoże alergiczne, bądź też jest wskazaniem (przy innych objawach) do podjęcia diagnozy w kierunku astmy.
      Ja tak jak wspomniałam monotematycznie, bo moja córka ma astmę, taki nocny/ranny kaszel to była norma, coś co przeoczyłam, dopiero poważniejsze objawy mnie zaniepokoiły, a wtedy było już za późno i teraz dzięki mojej nieuwadze córka męczy się z astmą. W związku z tym polecam pulmonologa.

      Ale zdaję sobie sprawę że powód może być zupełnie inny, np. tak jak ktoś już napisał - możliwe ze z zatok spływa wydzielina, która cieknie po gardle, a nie spływa do nosa. Jakoś to potem trzeba z organizmu usunąć, więc dziecko kaszle. Tak wiec wizytę u laryngologa też polecam.

      Na pewno nie powinna dziewczyna lekceważyć tego kaszlu...
      • justa_m1 Re: Do ekspertow kaszlu? 15.03.12, 10:50
        A jakie to inne objawy jeśli chodzi o astme? U mnie syn od m-ca po wstaniu z łóżka odkasłuje tak z 2 -3 razy, raz mokry raz suchy kaszel. Nic poza tym. Od jakiego czasu podaję mu pneumolan może to ma cos z tym wspolnego. Zaczelam podawac bo miał katar teraz podaje profilaktycznie na odpornosc.
    • obasic Re: Do ekspertow kaszlu? 13.03.12, 09:45
      No cóż, mnie Pani doktor nauczyła przy moich dzieciach cierpliwości co do czasu trwania kaszlu. Dla mnie 4 tygodnie to jeszcze nie jest dużo, moje dziecię najdłużej kaszlało (w nocy) przez 3 m-ce. Owszem odwiedzałam lekarzy kilku w tej sprawie żaden nic sensownego nie nie zalecił. Samo przeszło, jak też wiele innych prawie 2 miesięcznych kaszlów. Nie podawałam żadnych farmaceutyków.
      Teraz mają 4 i 7 lat i takie incydenty kaszlowe na szczęscie już się nie zdarzają.
      Ale każdy przypadek może być inny, każdy może mieć inne podłoże kaszlu.

    • kosa.bar Re: Do ekspertow kaszlu? 13.03.12, 11:30
      Może wskazywać na podłoże astmatyczne, generalnie wymaz z nosa i gardła, testy alergiczne jako diagnostyka, ewentualnie kał na pasożyty, lamblie. Myslę też,że w grę może wchodzić refluks.
    • mk271 Re: Do ekspertow kaszlu? 13.03.12, 11:46
      Przerabiałam to z moimi dziećmi. Nic nie pomagało. Odstawiłam wszystko. Samo przeszło.
      Przyczyną mogą też być robale.
      Co do porannego "kataru" - to prawdopodobnie alergia na roztocze gromadzące się w pościeli.
    • cotti Re: Do ekspertow kaszlu? 13.03.12, 12:40
      jakieś uczulenie - może na pierze? (z czego jest kołderka?)

      albo - w pokoju robi się bardzo sucho i ciepło - konieczne sprawdzanie wilgotności i temperatury
    • aniaurszula Re: Do ekspertow kaszlu? 14.03.12, 22:40
      nie czytalam co dziewczyny pisaly, ale mam podobny problem z 7 latka,kaszle od 5 tygodni osluchowo czysto badalo ja 3 lekarzy , a chodze juz po 2 raz w tygodniu, tez na poczatku syrop wykrztusny, potem tylko bioaron c i wapno,od piatku zyrtex i stodal typowo przeciwkaszlowy syrop i nic nie pomaga a wrecz kaszel sie nasila tez w okreslonych porach dnia, dzisiaj robilam rtg klatki piersiowej i badanie kalu na pasozyty choc nie wierze ze ewentualne robaczki powoduja kaszel. jutro powinnam wiedziec czy pluca czyste, lekarze tez troche patrzyli na mnie jak na przewrazliwwiona mamusie ale wczoraj pojechalam specjalnie w przewidywanym czasie kiedy corke zlapie kaszel i udalo sie podczas wizyty zaczela kaszlec i to dosc mocno oj i lekarz zdziwil sie ze mowilam prawde, w planach mialam ju ochote nagrac ten kaszel bo bylam przepytywana jak brzmi ten kaszel i badz tu madry i go opisz.
      • obasic Re: Do ekspertow kaszlu? 15.03.12, 08:39
        Z prześwietleniem płuc jest tak, że wynik opiera się na wywiadzie i na tym co widać na zdjęciu. Zdjęcie często jest niejednoznaczne więc dodaje się wywiad, który przechyla szalę na to że jest jednak stan zapalny.
        Jeżeli jest to kaszel napadowy suchy krtaniowy można zdiagnozować jeszcze pod kątem ksztuśćca - dzieci sa na to szczepione ale coraz częściej jednak zapadają na tą chorobę/bakterię. Można w necie znależć sobie nagrania z tego charakterystycznego kaszlu.
        • aniucha333 Re: Do ekspertow kaszlu? 15.03.12, 13:50
          można zdiagnozować jeszcze pod k
          > ątem ksztuśćca - dzieci sa na to szczepione ale

          A czy krzusiec przypadkiem to nie wywoluje potwornych napadow kaszlu tylko w nocy? Z tego co pamietam u nas okolo polnocy (doslownie w srodku nocy) pojawial sie taki przerazliwie wysoki kaszel (brzmialo to jak silnik samochodowy w starym samochodzie co nie chce odpalic - autentycznie). Wtedy trzeba malucha ubrac cieplo i jesli jest zimno na dworzu - natychmiast na dwor na spacer na zimne powietrze albo do lazienki i odkrecic krany i kurki w wannie/pod prysznicem by zrobic taka laznie parowa (tak na 15-20 minut). Ulatwia to oddychanie i hamuje ataki kaszlu. Jesli dziecko ma problemy z oddychaniem mimo tego - natychmiast do szpitala by podali tlen czy aparat umozliwiajacy oddychanie.
          • memphis90 Re: Do ekspertow kaszlu? 18.03.12, 20:18
            To nie krztusiec, tylko krup wirusowy. Jeśli jest mocno nasilony trzeba podać sterydy.

            Krztusiec to masakryczne, napadowe epizody kaszlu, podczas których dziecko ma problem z zaczerpnięciem oddechu, pojawiają się wybroczyny w oczach. Istnieje ryzyko niedotlenienia i uszkodzenia mózgu.
            • zjawa1 Re:memphis90 18.03.12, 21:14
              Wielkie dzieki za sugestie.
              Puki co alergia-przynajmniej z badan krwi nie wychodzi.
              Dziecko diagnozuja dalej.
              A jakie badania moga potwierdzic twpje spoztrzezenia?
              Wiesz, lekarze roznie podchodza do problemu. Co bys radzila zrobic?
              • aniaurszula Re:memphis90 19.03.12, 22:03
                na przeswietleniu wyszly zmian w oskrzelach lecz lekarz stwierdzil ze to nie sa ewidentne zmiany zapalne , ale dal jej lek przeciw zapalny bylam tym troche zdziwiona i kazal czekac na wyniki cz sa pasozyty, bylo to w czwartek , w piatek odebralam wyniki i kal czysty bez zadnych robaczkow, niestety po poludniu kaszel tak sie nasilil ze corka miala problem z oddychaniem, gdy atak przeszedl podalam syrop i w samochod musze niestety dojechac 30 km do szpitala bo u nas zamkneli , balam sie ale w drodze bylo spokojnie gdy juz dotarlam na miejsce lekarz dyzurujacy troche krecil nosem ze z przewleklm kaszlem na izbe przyjec ale gdy powiedzialam o ataku zaczelo sie badanie i jak zwkle czysto osluchowo i zaczelo sie znowu zlapal ja ten kaszel i zmiana zdania blo nawet pytanie czy zostajemy w szpitalu niestety po reorganizacji maja fatalne warunki wiec zrezygnowalam ze szpitala corka na antybiotykach i innch syropkach widze poprawe i mam nadzieje ze bedzie dobrze. niestety nie dopytalam sie co jej jest ale przypuszczam ze krtan bo jeden syrop jest typowo na kaszel krtaniowy
    • aniucha333 Re: Do ekspertow kaszlu? 15.03.12, 13:40
      Zjawa1:

      Moja Mloda w zeszlym roku tak przez 2 mce (marzec - kwiecien) miala tak potworny kaszel (praktycznie caly dzien - rano, wieczorem, popoludniu, w poludnie) ze co tydzien bylam z nia u lekarza. Jeden dawla syrop, drugi kazal odrobaczyc i NIC nie pomagalo. W koncu trafialam do b. dobrego laryngologa, ktory powiedzial ze od suchego powietrza w mieszkaniu (okres zimowy i kaloryfery na max cieplo nastawione) Mala ma potwornie przesuszona sluzowke nosa i gardla. Polecil zakup nawilzacza do powietrza, Glasol (chyba tak to sie nazywalo) na nawilzenie gardla i jakis spray nawilzajacy do nosa (nie pamietam nazwy). I po tygodniu jak reka odjal.

      Nie mam pojecia co dolega dziecku kolezanki, ale polecam i tak zakup nawilzacza powietrza do pokoju dziecka, bo przesuszona sluzowka gardla i nosa powoduje wieksza "lapliwosc" (ze tak sie wyraze) roznego rodzaju infekcji.

      pzdr
      • zjawa1 Re: Do ekspertow kaszlu? 15.03.12, 14:02
        Nie, ona tak, jak ja ma bzika na punkcie nawilzaniasmile
        Ma nawilzacz, do tego maks 18 stopni w pokoju dziecka.
        Nie sadze, zeby to byl powod. Za miesiac( bo dopiero wtedy ma wyznaczony termin) udaje sie do arelgologa.
        Byc moze-jak przypuszcza kolejny lekarz, ktorego odwiedzila, dziecko ma alergie na to, co sie teraz pyli, a wiec z tego co pamietam to brzoza?
        Jasmile zalecilam podawanie jej Sinupretu. I ponoc jakby ciut lepiej jest.
        Wiec, moze sa to faktycznie problemy z zatokami sitowymi?
        Zapchane, dziecku splywa bezposrednio do gardla itp.
        Kurcze, nie wiadomo co, to takiegosad
        Wiadomo, ze syropy odksztusne nie dzialaly, przeciwzapalne, nie dzialaly.
        A co, do kokluszu, to nie dziwie sie, ze co raz wiecej dzieci go lapie skoro co raz wiecej rodzicow ucieka od szczepienia na to swinstwo.
        • aniucha333 Re: Do ekspertow kaszlu? 15.03.12, 14:07
          > Nie, ona tak, jak ja ma bzika na punkcie nawilzaniasmile

          Aha, to dobrze bo mnie dopiero w zeszlym roku tak oswiecilo. Ja nie cierpie miec zimno w pokoju w ktorym spie, wiec Malej tez na maxa zawsze grzejniki nakrecalam sad Az sie nauczylam...

          > A co, do kokluszu, to nie dziwie sie, ze co raz wiecej dzieci go lapie skoro co
          > raz wiecej rodzicow ucieka od szczepienia na to swinstwo.

          niby tak i nie - moja szczepiona na wszystko mozliwe i tak to zlapala.
        • obasic Re: Do ekspertow kaszlu? 16.03.12, 10:11
          >A co, do kokluszu, to nie dziwie sie, ze co raz wiecej dzieci go lapie skoro co raz wiecej >rodzicow ucieka od szczepienia na to swinstwo.

          Pediatra mówiła, że na zachodzie również coraz częściej się zdarzają przypadki koklusza i wynika to raczej z niewłaściwego dobrania szczepionki do obecnej bakterii.
          A ponadto często dzieci z przypadłościami neurologicznym zwalniane są z obowiązku szczepenia na kolkusz - szczepionka ma negatywny wpływ na mózg choć są już produkowane ponoć bardziej bezpieczne.

          • malgoska34 Re: Do ekspertow kaszlu? 18.03.12, 18:37
            Moja cóka miała identyczne objawy . Chodziłam do lekarza 2 razy w miesiącu, poszłam do najlepszego laryngologa w mieście, przebadała mi ją laryngologicznie całą i zasugerowałą, że najpewniej to alergiczne. Krople Avamys i syrop Aerius pomógł natychmiast. Z tym, że moja córka miała bardziej nasilone objawy w kierunku kataru, potrafiła smarkać 3 -4 tygodnie , bezbarwny raczej cieknący katar.
        • jakw Re: Do ekspertow kaszlu? 18.03.12, 20:11
          Brzoza to chyba jeszcze nie pyli (choć może zależy gdzie). W każdym razie gdyby brzozy pyliły na Mazowszu to bym o tym wiedziała uncertain
          Teraz to raczej jakaś leszczyna i/lub olsza.
        • memphis90 Re: Do ekspertow kaszlu? 18.03.12, 20:19
          > Nie, ona tak, jak ja ma bzika na punkcie nawilzaniasmile
          > Ma nawilzacz, do tego maks 18 stopni w pokoju dziecka.
          A nie ma grzybów w domu? Nowe budownictwo + nawilżacz często równa się grzyb w mieszkaniu. Ja to przerobiłam w zeszłym roku. W tym już nie nawilżałam zimą i ściany na razie są czyte...
    • memphis90 Re: Do ekspertow kaszlu? 18.03.12, 20:14
      Po każdej infekcji dróg oddechowych może pojawić się trwający nawet kilka tygodni kaszel. Śluzówka dróg oddechowych regeneruje się do 4-6 tygodni. DO tego czasu zakończenia nerwowe są "odsłonięte" i podatne na podrażnienie przez zimne powietrze, kurz, pyłki, dym i inne przeszkadzajki- pojawia się napadowy kaszel. Ponadto nabłonek rzęskowy jest uszkodzony i nie ewakuuje wydzieliny naturalnie znajdującej się w drogach oddechowych; jak dziecko śpi kilka godzin, to wydzielina się gromadzi, gęstnieje i w końcu odkrztusić ją trzeba.

      Jak moje kaszlą po infekcji, to to ignoruję i czekam, aż wrócą do siebie.
    • dorek3 Re: Do ekspertow kaszlu? 19.03.12, 09:42
      Opisane objawy bardzo pasuja do ksiązkowych opisów astmy wczesnodziecięcej. W ciągu ostatnich 4 tygodni mocno nasil;iło się pylenie drzew więc podłoża alergicznego wcale bym nie wykluczała, szczególnie że dziecko małe i testy nie musza wyjść mairodajnie.
      • lady_inn Re: Do ekspertow kaszlu? 19.03.12, 10:00
        moja mała kasłała ok pół roku - nic nie pomagało. testy z krwi i ob wyszło ok, kaszel był napadowy i suchy. już nawet chciałam rtg robić (mała miała nieco ponad rok) ale po dłuższych wakacjach (mazury i morze) wreszcie przeszło, i jak na razie nie wróciło (ponad 2 lata).
        Za to moja mama od lat dostaje ataku kaszlu, jak zmarzną jej plecy (np. nocą) i też po kilku dniach mija, a brzmi to okropnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka