joasia738
22.03.12, 23:19
Mam dylemat żywieniowy.Codziennie wieczorem po pracy przygotowuję dla moich nieżłobkowych maluchów /bliźniaki ponad 2 lata /obiad.Bywa tak,że ok czwartku padam na pysk ze zmęczenia no i zastanawiam się czy nie skorzystać z gotowców typu garmażerka, dania mrożone ?Jak to wygląda u Was mamy?