28.04.12, 21:47
hey dziewczyny pewnie pytanie naiwne i wogóle ale je zadam .... czy wy zakładaci eswoim pociechom czapki przy takiej pogodzie jak teraz ( cieplo slonecznie)tesciowa jest zdani ze dziecko musi nosic czapke z nausznikami( mowa tu o 5-latku) bo on czesto miał zapalenie uszu . i ze musi miec cieplo w uszy . a mi wydaje sie ze wlasnie nie jest za dobrze przegrzać
Obserwuj wątek
    • wanielka Re: ubiór 28.04.12, 21:56
      miałam zapalenie ucha 2-3 razy w roku do 13 roku życia, niezależnie od tego czy nosiłam czapkę czy też nie wink jestem zdania, że to kwestia predyspozycji, a nie czapy z nausznikami.
      mój syn ma 2 latka i jak tylko zrobiło się cieplej, tzn. więcej niż 5-7 st. czapki nie zakładam. mnie jest ciepło, więc jemu też.
    • zielonakoniczyna Re: ubiór 28.04.12, 21:56
      Nie, no cos Ty...
      Moj 2,5latek biega bez czapki. jak duze slonce to ma tylko taka z daszkiem, ale uszy odkryte.
      Czesto jednak slysze od starszych osob, ze czapka musi byc- takie durne,przestarzale myslenie. Moja Mama ma takie zdjecie- robione gdy byla na wsi u babci... sukieneczka letnia, na bosaka i gruba welniana czapa wink

      Ja dzis (27stopni na plusie) widzialam na placu zabaw dziewczynke w rajstopach grubych,spodniach dlugich i kozakach(!). Matka ubrana adekwatnie do pogody.
    • betty842 Re: ubiór 28.04.12, 22:06
      Mój roczniak i 5-latek chodzą w czapkach z daszkiem bez nauszników.Wczoraj byłam u koleżanki i jej 2-latek chodził w czapce bawełnianej (takiej normalnej na uszy) bo własnie też sie boi o jego uczy bo juz chyba z 5 razy miał.A ja znowu słyszałam,że własnie zapalenie uszu szybciej sie złapie jak sie dziecku uszy przegrzeje,zapoci sie i to jest nalepsze środowisko do rozwoju bakterii (ciepło i wilgoć) ale jej tego nie powiedziałam bo wiem,że i tak by mnie nie posłuchała.
      • betty842 Re: ubiór 28.04.12, 22:08
        betty842 napisała:
        Wczoraj była
        > m u koleżanki i jej 2-latek chodził w czapce bawełnianej (takiej normalnej na u
        > szy) bo własnie też sie boi o jego uczy bo juz chyba z 5 razy miał

        Oczywiście chodziło mi o uSZy i,ze miał 5 razy zapalenie uszusmile.
    • katriel Re: ubiór 28.04.12, 22:19
      Troll?
      Tak, zakładamy czapki. W zasadzie kapelusiki. Trzeba chronić głowę od słońca.
      Bez nauszników. Moje dziecko akurat nie ma w ogóle ani jednej czapki z nausznikami.
      • bbuziaczekk Re: ubiór 28.04.12, 22:30
        Zadnych czapek z nausznikami! Nie widzialam jeszcze 5 latka z czapka na uszy wiosne czy latem big_grin
        3 latek jak jest mocne slonce ma cienka czapke z daszkiem. A jak nie ma mocnego slonca to nic nie ma od dawna.
        17 miesieczna corka jak jest mocne slonce bo ma albo chustke albo opaske taka na pol glowy. A jak nie ma mocnego sloncs to nic nie ma.
        • bbuziaczekk Re: ubiór 28.04.12, 22:31
          Kilka dni temu jak bylismy podpisac umowe z przedszkolem to czekalismy w szatni i jedna dziewczynka moze 4 albo 5 letnia przyszla sie przebrac bo szla do domu. Na dworze goraco a ona zakladala na siebie zimowa czapke i szalik suspicious
          • mikams75 Re: ubiór 28.04.12, 22:55
            dzieci maja rozne fanaberie, znajomej corka potrafila latem paradowac w wielkim wlochatym szalu a moja w upal wyszla w welnanej czapie, bo akurat jej w rece wpadla i miala kwiatek, wiec po prostu musiala ja zalozyc. Co z tego, ze zdjela po drodze, jak mnie juz pol osiedla oplotkowalo? wink) Paradowanie w upal w kaloszach tez przerabialam wink

            Zastanawiam sie tylko, czy czapy z nausznikami w rozmiarze 5latka to w ogole produkuja?
            • mamaivcia Re: ubiór 30.04.12, 13:09
              hehehe
              kalosze przy 30 st. upale też u nas były, mina pani ekspedientki bezcenna big_grin
        • joshima Re: ubiór 28.04.12, 23:01
          bbuziaczekk napisała:

          > Zadnych czapek z nausznikami! Nie widzialam jeszcze 5 latka z czapka na uszy wi
          > osne czy latem big_grin
          A ja niestety widziałam. W czwartek pod Warszawą. Naprawde ciepło było a dziecko biedne w elastycznej czapce i płaszczyku szło z tata odzianym w T-shirt.
    • joshima Re: ubiór 28.04.12, 22:29
      Czapkę załóż teściowej, może zacznie myśleć rozsądnie. Ja dziecku zaproponowałam kapelusz przeciwsłoneczny, bo ostro przygrzewa.
    • roks30 Re: ubiór 28.04.12, 23:40
      Powiedz teściowej, że swoje dziecko będziesz wychowywać wg współczesnych standardów, a nie tych sprzed 20 lub 30lat smile)). Pozdrawiam.
      • angelsik Re: ubiór 28.04.12, 23:47
        moje dziecko biegało dzisiaj bez podkoszulki zadnej, tylko w samych spodenkach krótkich i sandałach.
    • beliska Re: ubiór 29.04.12, 01:14
      Serio pytasz, czy trollujesz?
      • kajakam Re: ubiór 29.04.12, 09:15
        serio...bo jak tylko mlody wyciagnal czapke z daszkiem to babcia hyc mu ja zabralai z torebki wyciagnely czape z nausznikami( niewiem skad wziela taki rozmiar) no i dowiedzialam sie od jej sasiadki ze ona zawsze zaklada malemu jak on jest u niej i wychodza na spacer.... a pytanie to takie bo po jej slowach to juz zaczelam sie czuc jak ktos kto nie dba o zdrowie dziecka
    • koza_w_rajtuzach Re: ubiór 29.04.12, 07:21
      nie pamiętam już kiedy ostatni raz moje dzieci miały czapki... (3 i 6 lat).. Tak właśnie patrzę się i widzę, że zdaje się ostatni raz czapy mieli w lutym.
      Wiesz co? Jeśli dziadkowie ubraliby w taką pogodę czapkę, to zrozumieliby, że naprawdę nie jest to nic przyjemnego i wg mnie to nawet podlega pod fizyczne znęcanie się nad dzieckiem. Dziecka nie powinno nigdy ubierać się cieplej niż siebie. Jeśli czujesz, że ci w głowę zimno, to zakładasz czapę, a jeśli nie jest zimno, to nie zakładasz. Jeśli w krótkim rękawku jest ci trochę za chłodno, to ubierasz sobie i dziecku długi, a jeśli za ciepło, to krótki. Nie ma czegoś takiego, że dziecko inaczej temperaturę odczuwa, w każdym razie nie powinno, choć istnieje też taka możliwość, że dziecko przegrzewane od urodzenia może jednak szybciej marznąć, widzę to na podstawie obserwacji innych dzieci. Moje dzieciaki w taką pogodę w letnich przewiewnych ciuszkach w sandałkach na nogach są lekko zgrzane, a są takie dzieci, które biegają w długim rękawku i wyglądają normalnie, pewnie to kwestia przyzwyczajenia do tego, że zawsze im za ciepło, bo mają nadopiekuńczych opiekunów. A zapalenie uszu nie bierze się od przewiania, to idzie z nosa (jakiś niedoleczony katar czy coś tego typu i ten katar spływa do uszu). Pediatra mi mówił, że od wiatru zapalenie uszu może być tylko wtedy kiedy dziecko bardzo często przechodziło zapalenie uszu i coś w tym uchu się uszkodziło, ale tak to nie ma takiej możliwości.
    • budzik11 Re: ubiór 29.04.12, 10:28
      Nie zakładam ani z nausznikami ani bez nauszników. Mój syn miał 3 zapalenia ucha w ciągu ostatnich 5 m-cy, ale i tak żadnych czapek nie nosi, jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
      • fikumiku9 Re: ubiór 29.04.12, 11:57
        Nie macie większych problemów niż zajmowanie się kto jak jest ubrany. Co Was obchodzi czy inne dzieci noszą czapki czy nie, z "nausznikami" czy bez. Moje dziecko ma półtora roku i jak narazie nosi czapki/czapeczki TYLKO z nausznikami. Nie uważam się z tego powodu za złą matkę. Czapki/czapeczki nosi adekwatne do pogody i temperatury.
        Mam wrażenie, że niektóre z Was chcąc byc "trendi" nie zakładają czapek wogóle w taki upał, puszczają przy 10 stopniach w samych tiszertach, a rajstopy założyłyby dziecku ewentualnie podczas wycieczki na biegun itd.
        • joshima Re: ubiór 29.04.12, 12:00
          fikumiku9 napisał(a):

          > Czapki/czapeczki nosi adekwatne do pogody i temperatury.
          No własnie. Szkoda, że nie stosujesz tej zasady do własnego dziecka. W sumie to poniekąd Twoja sprawa, tylko dziecka żal.
        • q_fla Re: ubiór 29.04.12, 12:35
          puszczają przy 10 stopniach w samych tiszertach, a rajstopy założy
          > łyby dziecku ewentualnie podczas wycieczki na biegun itd.

          Dokładnie tak! big_grin
          Miedzy innymi dzięki temu moje dziecko opuszcza w przedszkolu z powodu choroby góra kilka dni. W tym roku przedszkolnym jeden, z powodu biegunki. tongue_out
          Rezultat jest bardzo trendy...tongue_out
          • mamaivcia Re: ubiór 30.04.12, 13:14
            rajstopy akurat nie mają z tym nic wspólnego big_grin
            mój nie nosi, chodzi ubrany stosownie do swych upodobań i pogody
            a choruje ciągle ;P
            natomiast jego koledzy w przedszkolu noszą rajstopy już od września - ostatnio jeden miał w ubiegły wtorek, było 15 - 17 st. - nie choruje
        • koza_w_rajtuzach Re: ubiór 29.04.12, 17:32

          > Nie macie większych problemów niż zajmowanie się kto jak jest ubrany.

          autorka wątku pyta się nas o zdanie, więc odpowiadamy.
          Jeśli chcesz uszatki ubierać dziecku, to Twoja sprawa. Jeśli dziecku tak dobrze, to się tylko cieszyć. Moje dzieci akurat źle by to zniosły.
    • q_fla Re: ubiór 29.04.12, 12:26
      Kup teściowej czapkę z nausznikami i każ nosić w taki ukrop, w trosce o jej zdrowie.

      Btw, moja córka nie nosi żadnej czapki od lutego.
    • neftis83 Każ założyć teściowej czapkę z uszami... 29.04.12, 15:23
      to się sama przekona
      • zjawa1 Re: Każ założyć teściowej czapkę z uszami... 29.04.12, 21:30
        A co ma czapka do zapalenia ucha?
        Zapalenie ucha spowodowane jest: albo wirusem, albo bekteria.
        Moj mial zapalenie ucha w okresie kiedy nosil czapkismile Jednak to byla zima, wiec inna bajkasmile
        Przy wichurach, deszczu nie nosi czapek wcale powyzej 10 stopni. Zdrowy jak rydz.
        Ponizej 10 stopni nosi czapki z daszkiem. Z zakrytymi uszami ponizej 0 stopni.
    • aniko16 Re: ubiór 30.04.12, 09:52
      Miał zapalenie uszu dlatego, że naciągacie mu na uszy czapki. Ja zakładam czapkę tylko wtedy gdy jest naprawdę zimno, cienką, nigdy nie wiązaną. Przy dużym mrozie kaptur na cienką czapkę. Dzieci nie wiedzą co to zapalenie ucha (12 i 5 lat). Żadnych "przejściówek", czapek na wiatr czy na słońce. Podobnie "czapkowane" dzieci jak w Polsce widziałam tylko w Rumunii.
    • karro80 Re: ubiór 30.04.12, 13:29
      28 był upałwink jeśli już to czapa od słońca - MOZE zasłaniać uszy, przynajmniej od góry, bo uszy łatwo się opalają i ulegają poparzeniu, albo posmarować sztyftem z dużym faktorem.
      Moja córka dostała zapalenia ucha w zimę, kiedy nosiła czapkę, akurat miała ferie od przeszkola, po prostu katar się przyblokował gdzieś i nie wyłaził, a że ropny był to poszło na ucho.
      Uszy są zwykle pośrednio od kataru, albo przerośniętego migdała
      • ania_kr Re: ubiór 30.04.12, 17:30
        W tym roku syn jest po kilku zapaleniach uszu - w większości przypadków u dzieci jest ono spowodowane przewlekłym katarem, później zapaleniem gardła. Czyli wirusy albo bakterie - jak z wszystkim. Jeśli uszy są zdrowe to od przewiania/zamoczenia im się nic nie stanie. Jeśli dziecko ma aktualnie stan zapalny uszu to lepiej jest ich nie przewiewać i nie zamaczać.
        • jul-kaa Re: ubiór 30.04.12, 19:20
          A może jak już jest problem z uszami, to lepiej ich też nie chować pod nausznikami, bo najlepsze środowisko dla rozwoju bakterii to właśnie wilgotne ciepełko, które w takim uszku zakrytym rozwija się koncertowo wink
          • kajakam Re: ubiór 01.05.12, 21:03
            tez mysle ze ciepło sprzyja rozwojowi bakterii itp ale tesciowa uwaza się za znawce i chce postawic na swoim co niestety prowadzi do sporów..
            • joshima Re: ubiór 02.05.12, 00:10
              A po co się spierać? Teściową raz postawić do pionu kategorycznym żądaniem żeby się nie wtrącała i po sprawie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka