Dodaj do ulubionych

dwulatek- jak go zachęcic do rysowania?

13.06.12, 15:23
witam mam synka.
mój syn ma 26 miesięcy
nie chce rysowac, daje mu kredki, pastele olejne, ołówki
rysuję mu auta, motory i różne takie
a jego to nudzi cholernie,
"nie, nie, nie" słysze gdy proponuje mu rysowanie
ja sie spinam i on
nie chcę i nie oczekuję żeby był artystą, ale martwie sie że nie rozwinie sie manualnie, w przyszłości będzie miał problem np z literkami
jak go zachęcić a może jest na to za wcześnie i nie potrzebnie się nakrecam
prosze o radę doświadczone mamy
Obserwuj wątek
    • dzoaann Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 13.06.12, 15:37
      odpusc na pare miesiecy i potem znow sprobuj, jak bedziesz za bardzo cisnela, to sie zrazi.
      • blue-karakan Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 13.06.12, 16:06
        odpuszczę. bo jak sie zatnie, to koniec.
    • mikams75 Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 13.06.12, 16:12
      na moja podzialaly wizyty w galeriach - szczegolnie malarstwo picassa i inne tego rodzaju obrazy - domki, kotki itp. nudy jakie jej serwowalam tez ja nie interesowaly, ale jak zobaczyla ze mozna rysowac rozne smieszne rzeczy typu ucho na czole to od razu jej sie spodobalo.
      Moj chrzesniak dla odmiany uwielbiam wszelkie obrzydlistwa - glizdy, karaluchy itp. To rysowal i na obrzydlistwach uczylam go matematyki. Na jabluszkach nie umial liczyc a na obrzydlistwach od razu sie nauczyl wink)
      Musisz wyczuc, co go zafascynuje.
      • biedronka2only [...] 13.06.12, 16:39
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • mikams75 Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 13.06.12, 16:43
          i myslisz, ze zabawa w komputerze zastapi rysowanie?
    • abigail83 Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 13.06.12, 17:01
      Moja kredkami też niezbyt lubi. No, pomaże czasem, jak wydrukuję jej z netu obrazek z Peppą albo Elmo. Lubi za to rysować kredą (mamy jedną ścianę machniętą farbą tablicową) i malować palcami, i lepić z ciastoliny, myślę ze to równie dobrze rozwija manualnie.
      • blue-karakan Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 13.06.12, 17:32
        kolorowanki na komputerze nie załatwią sprawy, bo chcę zby działał łapką.
        plastelinę i ciastolinę przerabiałam
        mysle jeszcze o rozwieszeniu szarego papieru na ścianie, i rysownia na duzych formatach, papier kolorowy tez mu sie nie podoba
        na razie rysuje jego ulubione auta i motory
        oraz przedmioty z jego otoczenia
        ale na nic to
        a ile wasze dzieci miay lat jak zaunteresowały sie tak naprawde kredkami i farbami?
        • patrycja25.live Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 13.06.12, 17:44
          Nie zmuszać, proponować co jakiś czas, ale nic na siłę. Ja też się martwiłam. Mojego kolorowanie nie interesowało kompletnie. Pewnego dnia odwidziało się. Teraz jak ma ochotę to będzie kolorował nawet trzy godziny (z małymi przerwami). Zaczął sie interesować mając jakieś 4 lata, teraz ma 5. Może Twój woli lepić z plasteliny?
        • mikams75 Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 13.06.12, 17:48
          te kolorowanki na komputerze to spam.

          zainteresowanie szczegolnie farbkami to dosyc wczesnie ale to ciapciania a nie do rysowania czegos konkretnego. Wolala mazaki grubo i latwo malujace niz kredki.
          A kreda na chodniku?
          Przedmioty z otoczenia sa nudne, musisz fantazje uruchomic, zeby dzieciaka rozbawic. Moja lubi nierealne rzeczy.
          A poza tym - nic na sile. Przyjdzie jeszcze na to czas.
          Moja lepiej zalapala jak zaczela prawidlowo trzymac kredki - nie cala dlonia. Bo dopiero wowczas zaczela miec kontrole nad kredka. Trzymanie w garsci utrudnia sprawe.
          Nie pamietam kiedy zalapala, ale cos mi sie wydaje, ze bylo to po 3cich urodzinach.
        • zjawa1 blue-karakan 14.06.12, 00:03
          a ile wasze dzieci miay lat jak zaunteresowały sie tak naprawde kredkami i farb
          > ami?
          Moj syn zainteresowal sie rzeczami plastycznymi przed 2-gimi urodzinami. Wlasciwie od poczatku uwielbial lepic i babrac sie plastelinasmile Bazgrac cos na katrce itp.
          Jednak tak, jak pisze nizej. Plastyka okazala sie jego pasja i chyba puki co talentem. Nigdy do niczego nie zmuszalam go. Nie kazde dziecko, tak jak znaczna wiekszosc doroslych potrafi ladnie malowac. Jedni ladnie maluja inni spiewaja, tancza. Widocznie-choc to nie jest jeszcze przesadzone, Twoje dziecko nie widzi pasji akurat w tym kierunku. I ma do tego prawo.
        • morekac Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 10.07.12, 00:07
          a ile wasze dzieci miay lat jak zaunteresowały sie tak naprawde kredkami i farb
          > ami?
          Moja młodsza miała 2,5 roku. Przez następne dwa lata najlepiej rysowało jej się na ścianie...
    • kaskahh Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 13.06.12, 20:14
      niektore dzieci maja frajde przy mlowaniu farbami do rak

      moja corka dlugo ie dala sie w to wciagac, miala brudne... ale zeraz sie podoba
    • mia-p Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 13.06.12, 21:28
      Moja córka też nie jest wielką pasjonatką malowania ale zauważyłam że chętniej rysuje flamastrami niż kredkami.
    • saszanasza Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 13.06.12, 21:31
      Moja córka nie rysowała do 3 r.ż. nie namawiałam bo uznałam że w tej kwestii zapewne będzie takim samym beztalenciem jak mój starszy syn...i pomyliłam się...
      Raptem aczęła rysować i aktualnie (ma 4 lata) znacznie wyprzedza pod tym względem swych rówieśników (a przynajmniej większość z nich).
      Jej ostatnia, wesoła twórczość na konkurs pt. "Ulubiona bajka/bohater z bajki" wygląda tak:

      http://i46.tinypic.com/1zodq36.jpg

      Myślę że o ile można inicjować zabawy związane z malowaniem/rysowaniem, tak nie należy przesadzać, bo dziecko się tylko zniechęci. Jak będzie miało predyspozycje - zacznie to robić, jeśli nie - trudno, na pewno będzie lepsze w czym innymsmile
      • zjawa1 Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 13.06.12, 23:41
        Moj tez ma 4 lata i oceniajac rysunki Twojej corki, albo jest faktycznie wybitnie uzdolniony, albo Twoja 4 latka nie jest taka ,,wybiegajaca", moj syn rysowal podobne obrazki jak mial prezeszlo 3 latka. Przepraszam za szczerosc, ale takie wnioski mi sie nasuwaja.

        Powracajac do tematu. Jak juz wspomnialam syn w chwili obecnej( ma 4 lata i 3 miesiace). Maluje bardzo ladnie. Nigdy nie zmuszalam go do rysowania/malowania. Kiedy mial rowno 2 lata uwielbial kolorowac, ale sam nie rysowal.
        Nagle zaczal rysowac ok 3 roku zycia i rysowac. Gdyby nie rysowal i nie chcial kolorowac-zwlascza w wieku lat 2 nie widzialabym problemu.
        Nie kazdy musi posiadac zdolnosci plastyczne lub tego typu hobby.
        Kazdy z nas jest inny i nie widze w tym problemu.
        Moj syn jak juz wiele razy tu pisalam pieknie maluje i rysuje, ale jest gluchy ,,jak pien" i nie potrafi spiewac.
        Teoretycznie patrzac pod Twoim katem powinnam go zmuszac do muzyki, spiewania itp. Nie robie tego bo nie kazdy rodzi sie muzykiem i nie widze z tego tytulu problemu.
        A 2 latek ma jeszcze sporo czasu na to, zeby ,,zaskoczyc".
        • zjawa1 Re: nie bedziemy sie licytowac ale:) 13.06.12, 23:52
          Skoro sie chwalic, to sie chwalic. Moj syn w wieku lat przeszlo 3 rysowal tak:
          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3139242
          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3139243,2,2,04-1.html
          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3139244,2,3,02-2.html
          • saszanasza Re: nie bedziemy sie licytowac ale:) 14.06.12, 09:42
            dziewczyny dlatego piszę że na tle swojej grupy rówieśniczej rysuje zdecydowanie lepiej...oczywiście że są dzieci które rysują od niej lepiej, nie twierdzę że jest wybitnie uzdolniona w tym kierunku, nie zapominajmy jednak że ona do 3 r.ż.a i może trochę więcej nie trzymała w ręku ołówka ani kredki, nie malowała, nie kolorowała, więc porównanie że czyjeś tam dziecko w wieku 3 lat rysowało lepiej jest też nie do końca porównywalne. Bo moje dziecko w wieku 3 lat nie rysowało wcalesmile
            Chodzi raczej o predyspozycje...co z tego że zaczęła później skoro radzi sobie bardzo dobrze.
            • saszanasza Re: nie bedziemy sie licytowac ale:) 14.06.12, 09:54
              no i wyszło mi masło maślanesmile porównanie-porównywalnebig_grin

              w każdym razie sprawdziłam że pierwsze rysunki córka poczyniła mając 3 lata 6 miesięcy.
              szczerze mówiąc nadal nie rysuje chętnie, rysuje wyłącznie jak się ją o to poprosi.
              • fantomka44 Re: nie bedziemy sie licytowac ale:) 14.06.12, 10:27
                Synek ma 4,5 roku i nidgy nie lubił rysować. Nie zmuszam go. Nie musi byc dobry we wszystkim. Czasem coś tam narysuje w przedszkolu albo w domu, ale nie jest pasjonatem prac ręcznych.
    • mera73 Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 14.06.12, 00:53
      U nas się sprawdziło: malowanie na wielkich arkuszach na podłodze, farby do malowania rękami (można odbijać też stopy...), malowanie wielkim pędzlem, wałkami, gąbką, pieczątki itp. Potem jak był odrobinę starszy ja malowałam np niebo albo morze, a on to uzupełniał - dodawał rybki, statki, słońce czy co tam chciał. Na kartonie na podłodze można narysować ulice dla samochodów. Można wyciąć z papieru duży kontur czegoś i dorysować elementy. Mieliśmy też tablicę dwustronną. Ale w sumie nie wiem, co bym zrobiła, gdyby nie był całkiem zainteresowany. Pewnie dałabym spokój.
      • blue-karakan Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 14.06.12, 09:03
        dzięki
        ja na prawde nie oczekuję nie wiadomo czego i nie oczekuje ze rysowanie bedzie jego pasja ale rysowanie rozwija dziecko, znam dziecko, które nie rysowało, nie lepiło z plasteiny, a potem było nie rozwinięte manualnie, ze nawet paczki z chrupkami nie umiało otworzyc, nie mówiąc ze w szkole bazgrało jak kura pazurem
        moze ma inne talenty, ale i tak będe próbowac zainteresowac go plastyką
        ale na razie odpuszczam, zapomni a potem może zaskoczy
        • saszanasza Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 14.06.12, 09:44
          blue-karakan napisała:

          > dzięki
          > ja na prawde nie oczekuję nie wiadomo czego i nie oczekuje ze rysowanie bedzie
          > jego pasja ale rysowanie rozwija dziecko, znam dziecko, które nie rysowało, nie
          > lepiło z plasteiny, a potem było nie rozwinięte manualnie, ze nawet paczki z c
          > hrupkami nie umiało otworzyc, nie mówiąc ze w szkole bazgrało jak kura pazurem
          > moze ma inne talenty, ale i tak będe próbowac zainteresowac go plastyką
          > ale na razie odpuszczam, zapomni a potem może zaskoczy

          to też pojęcie względne, bo mój syn o którym już pisałam że nie jest utalentowany plastycznie pisze bardzo ładnie (pod warunkiem że się stara oczywiście), natomiast jego rówieśnik który całkiem ładnie rysuje - w szkole bazgrze.
          • zona_mi saszanasza 14.06.12, 15:30
            Proszę zmniejszyć sygnaturkę do wysokości najwyżej czterech wersów.
            • saszanasza Re: saszanasza 14.06.12, 15:44
              postaram się "wykasowywać" jąsmile
        • dvoicka Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 17.06.12, 09:50
          w najgorszym razie zacznie rysować jak pójdzie do przedszkola (dobra nauczycielka znajdzie sposób, żeby zaczął rysować a i instynkt stadny zadziała wink
          próbuj ale nie naciskaj za bardzo. w końcu zaskoczy... może najpierw mazaki-stempelki albo malowanie palcami albo inne cuda..
    • margo1985 Re: jak go zachęcic do rysowania?- spokojem,pasją 20.06.12, 15:28
      Możesz wcale mu nie propnować rysowania, skoro nie chce tylko daj mu jakieś inne zajęcie, a na przykład SAMA obok niego usiądź i maluj. I mów, że bardzo to lubisz. Jak co dzień będzie widzieć, że malujesz może zachce mu się bawić "w dorosłych" i też zacznie: smile) jak porozumiewanie się , sprawność i rozwój osobowy ma w porządku - według psychologa- to zawsze możesz się upewnić robiąc testydziecka, które możesz robić sama w domu. Moi rodzice są psychologami i na mnie ją stosowali i się udało wink teraz sama mam dziecko i też robię mu takie testy, żeby nie miało problemów z nauką w dorosłym życiu . Pozdrawiam!
    • basca_basca Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 20.06.12, 15:38
      My zaczynaliśmy od rysowania drogi w labiryntach. Na początek córka miała bardzo proste drogi. Rysowała samym palcem, potem kredkami. labirynty były trudniejsze i coraz bardziej ją to wciągało. Jak już troszkę ręka przywykła do rysowania, to zaczęła rysować swoje rysunki.
      W tym wieku nie ma chyba napięcia z koniecznością rysowania. Ale pomocne są czynności rozwijające ogólnie motorykę małą: ciastolina, przelewanie wody, zamiatanie, zapinanie spinaczy na sznurku, rzucanie grochu do kubeczka itp. Coś co się synu spodoba, a będzie trochę ćwiczyło rękę.
      • basca_basca Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 20.06.12, 15:46
        ps. jest sporo blogów, pokazujących różne zabawy, w których ćwiczy się manualnie rękę np:
        skaczacwkaluzach.blogspot.com/2011/06/cztery-zywioy-woda-czii.html
        z łowieniem łyżką nakrętek i pałeczki-falewink
    • ann8338 Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 09.07.12, 12:58
      Może jest jeszcze za mały na takie rysowanie. Poszukaj w sieci jakiś ciekawych kolorowanek i drukuj w domu. Może wystarczy znaleźć coś nowego, interesującego. Ja jakiś czas temu przez znajomą trafiłam na całkiem fajny edukacyjny serwis www.bazgroszyt.pl/
      można za darmo pobierać ciekawe kolorowanki, takie edukacyjne karty do nauki pisania smile
    • frestre Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 09.07.12, 16:04
      kup mazaki lub kredki do pisania po kafelkach...(np w smyku) zawsze można zachęcić do kolorowania podczas kąpieli....mój synek woli kredki
      teraz ma 4,5 i dopiero zaczyna rysowanie kredkami
      wcześniej nie chciał, ale widzę wyrażna różnicę, bo zaczął przynosić rysunki z p-la
    • mamatin Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 09.07.12, 22:41
      spróbuj kupic tablicę i kolorową kredę. moja mała uwielbia bazgrolić na tablicy.
      z rysowania najbardziej lubiła na poczatku odrysowywanie ręki.
    • oregano1 Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 09.07.12, 23:08
      Spróbuj farb do malowania rączkami,niech się małe wypaćka całkowicie,potem naklejki i jednocześnie ksiażeczki do malowania.U nas (malujemy od dawna-chyba od momentu jak miał 12-m-cy,"umownie")działa,(minio ma24,5 m-ca maluje,najlepiej kredkami olejowymi,był okres farb-paromiesięczny),teraz ,nawet udaje mu się nie wyjeżdzać bazgrołkami za linie i jest dumny z siebie ,uwielbia to.Od niedawna rozpoznaje barwy(całkiem niedawno zaczał,nawet poruszałam ten problem na forum)i podejmuje się malowania z odzwierciedleniem rysunku z róznym skutkiem,ale zawsze go chwalimy.
    • jestem_fajnou_mamou Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 09.07.12, 23:34
      Bo rysowanie w tym wieku jest nudne (poza wybitnymi jednostkami).
      Spróbuj malowania farbkami ale nie pędzlem a gąbką kuchenną pocięta na kawałki, stemple gotowe i samodzielnie wykonane z ziemniaka, malowanie farbkami za pomocą rurki (rozdmuchiwać farbę na kartce), malowanie sznurkiem (zamoczyć sznurek w farbie i położyć go na kartce albo pomazać nim), malowani palcami, odciskanie swoich rąk, stóp, palców etc.
      Takie dziabranie się jest w tym wieku fajniejsze, łatwiejsze. Gotowe arcydzieła wieszać na ścianie / drzwiach / większa motywacja do tworzenia kolejnych.
      Zakończyć zanim się znudzi aby pozostał niedosyt.
      • oregano1 Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 10.07.12, 00:36
        Dzięki za podpowiedz,rózne cuda próbowaliśmy robić,ale nie wpadłam na pomysł dmuchania farbkami(tylko mój wnuczek -nie wiem,czy sobie z tym poradzi,chociaż ze swieczkami na torcie urodzinowym nie miał kłpotu)przez rurkę.
        • jestem_fajnou_mamou Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 10.07.12, 13:08
          A jeszcze mi się przypomniało malowanie pianą: do miski wlać wodę i płyn do naczyń i farbke, dmuchać przez rurkę, żeby się zrobiła piana ponad brzegi i przykładać kartkę - wychodzą fantastyczne wzory (pomysł z Teletubisiów).
          I jeszcze z "Pobitych Garów" malowanie pianką do golenia: issuu.com/mama-manufaktura/docs/2wersja_niepe_na/1#print na str 23
    • kasicasiasia Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 10.07.12, 08:44
      Popieram propozycję niektórych mam - wydrukuj lub kup kolorowanki z Jego ulubionymi postaciami z bajek. Fajne sa też flamastry, które z jednej strony mają część piszącą, a zdrugiej stempel z obrazkiem. Moją małą to kręci, nie wiem, jak będzie z Twoim synkiem smile Jednak najważniejsze, to podsuwać pomysły synkowi, ale nie zmuszać, bo może to go całkowicie z niechęcić. Jeżeli odpowiada nie, to decyzję synka trzeba uszanować smile Powodzenia!!
      • bbuziaczekk Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 10.07.12, 08:58
        Daj mu spokoj. Nie chce to nie. Moze pozniej zechce. Probowac mozecie po 5 minut cos tam porysowac ale nie na sile. Nie musi lubiec rysowac.
        Moj ma 3,5 roku i nie lubi! tzn czasami troche tam pobazdgrze, cos tam pokoloruje 5 minut i koniec. Nudzi go to szybko.
        Ale wiem ze w przedszkolu bedzie inaczej bo obecnie chodzimy na zajecia adaptacyjne przed przedszkolem i tam naprzyklad bardzo lubi ze wszystkimi rysowac, kleic itp

        Puzzli tez nie lubi ukladac. Nie pouklada ani 2 minut.

        Bardzo lubi kredki pastelowe olejowe np takie allegro.pl/pastele-olejowe-lyra-50-kolorow-i2396260616.html i tylko nimi chce malowac. Zwykle olowkowe i swiecowe poszly w odstawke. Wiec moze sprobuj kupic takie kredki na probe. Mozna tez kupic 5 kolorow np w markecie jakims bo sa rozne opakowania. Ja akurat kupuje te 50 kolorow.
        Corka 19 miesieczna tez je lubi.
    • piccola_donna Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 10.07.12, 09:03
      Dałabym spokój.
      Im bardziej będziesz zachęcać, tym opór będzie wiekszy.

      Moj syn (obecnie 4,5 roku) tez nie przepadal za rysowaniem.
      W dodatku prawidlowy chwyt kredki był jedynie marzeniem do 4 roku zycia !! (tak- wg norm netowych- tragedia i wyrok opoźnienia, widmo klopotów z nauką i w ogole patologia).

      Z Ukladalam mu te trzy paluszki łagodnie, zachecająco z usmiechem jak z reklamy. Wtedy on ciskal kredki i przestawał rysować (trzymał kredkę w 4 palcach).

      Nagle sam zaczął dobrze trzymać. Jako 4,5 latek koloruje pięknie. Rysowac raczej nie lubi i marnie mu idzie- potrafi narysować czlowieka, dom, koło, zęba (!) i kwiatka, slońce. Tyle.
      Wydawało mi sie że malo. Ostatnio w przedszkolu było przedstawienie, gdzie wszystkie dzieci rysowaly ludzia.

      Przestalam sie martwić- syn jest prawie rok mlodszy od wszystkich w grupie i nie odbiega poziomem. Oczywiście są dzieci w tym zakresie wybitnie utalentowane, ale to uz inna bajka.

      A co do rozwoju manualnego-polecam ciastoline, krede (malowanie po chodniku), klejenie (ty wycinasz), nawet naklejanie nalepek (niech probuje sam odkleić), bawienie się róznymi kaszami, makaronami, mieszaie, rwanie liści na strzepy i co tam chcesz.
      • inesska-pinezka Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 10.07.12, 14:31
        Myślę, ze to zależy od dziecka. Moja uwielbia mazać kredkami, flamastrami i farbkami- niekoniecznie po papierze ale ciastolina już nie bardzo jej się podoba. Nie zmuszaj do malowania, przyjdzie czas to może mu się spodoba.
    • camel_3d o literki sie nie martw... 11.07.12, 09:11
      jak bedzie chodzil do szkoy to juz na komputerze beda sie uczyc pisacsmile))

      nie kazde dzeicko lubi rysowac...moj tez nie przepadal w tym wieku...a teraz czasem lubi sobie usiasc i cos narysowac...

    • 2plusik Re: dwulatek- jak go zachęcic do rysowania? 11.07.12, 10:50
      Mój syn ma ponad 3 lata, a na palcach jednej ręki moge policzyć, że coś rysował... Uwielbia za to bawić się klockami, łyżeczkami, drobnymi elementami. Nie panikuję - przyjdzie czas, że zacznie smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka