mood_indigo Mleko. 22.06.12, 09:46 Kupy, wymiociny, gile i inne mnie nie brzydzą. Ale. Obrzydliwe od początku do końca karmienia było moje mleko. Fakt, że mam mleko, opowieści z forum o mężach pijących mleko swoich żon, gdzieś ktoś wlewał do kawy, któraś mama dawała swoje mleko też starszakowi, jeeeesuuuu! Obrazu dopełniało moje mleko odciągane i odstawiane do lodówki, ten tłuszcz zbierający się u góry.... Odpowiedz Link Zgłoś
1maja1 Re: Mleko. 22.06.12, 10:11 U moich dzieci nic mnie nie obrzydza, czasami zapach kupy w pieluszce cory, syn robi piekne kupy na kibelek, w ogole mnie nie obrzydzaja gile u innych dzieci? no moze troche, ale nie mam najmniejszego oporu , zeby im te gile powycierac, kiedy nadarzy sie okazja (no szkoda mi tych zagilonych dzieci). Odpowiedz Link Zgłoś
aniaurszula Re: Mleko. 26.06.12, 21:59 nigdy mleka nie odciagalam wiec nie wiem jak to wyglada, przy pierwszym dziecku sprobowalam swego mleka i smak byl przyjemny lepszy odkartonika. meza natomiasta podniecolo mleko wyplywajace mi z piersi gdy sie kochalismy robil to celowo mi bylo niezrecznie Odpowiedz Link Zgłoś
mood_indigo Re: Mleko. 27.06.12, 19:35 aniaurszula napisała: > nigdy mleka nie odciagalam wiec nie wiem jak to wyglada, przy pierwszym dziecku > sprobowalam swego mleka i smak byl przyjemny lepszy odkartonika. meza natomias > ta podniecolo mleko wyplywajace mi z piersi gdy sie kochalismy robil to celowo > mi bylo niezrecznie aaaaaa...!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aniaurszula Re: Mleko. 27.06.12, 19:52 oj ja tez bylam zdziwiona tym myslalam ze bedzie go obrzydzacmoje mleko a nie podniecac Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 22.06.12, 11:12 Paw puszczony na moją głowę w trakcie usypiania- mam długie włosy - z niestrawionymi kawałkami. Paw puszczony na głowę ojca, gdy niósł syna na barana (ociekał). Paw puszczony na poduszkę. Paw puszczony na podłogę. Paw puszczony na siebie. Paw puszczony w aucie. I nie mam na myśli dziecięcych ulewek, tylko konkretne pawie kilkulatka. Dzień, w którym załapał, że musi biec do ubikacji i tam się produkować, był dla mnie jednym z milszych dni w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 22.06.12, 11:21 nienawidze, jak mlody przychodzi i ma zatkany nos wilelka zielona baba) ktora trzeba wyciagnac bo si enie da wydmuchac )))) Odpowiedz Link Zgłoś
kiniox Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 22.06.12, 11:53 Zawsze i u każdego dziecka (z własnymi włącznie) brzydzi mnie jak dziecko dłubie w nosie, a potem to zżera. No, niestety, mój syn tak zrobił i pawia powstrzymałam tylko nadludzkim wysiłkiem. Ogólnie totalnie obrzydza mnie myśl, że mogłabym spróbować własnego mleka z piersi. Obrzydza mnie też, że inni to robią i ich to nie obrzydza. Kupy i wymiociny są do zniesienia. Natomiast smród z pieluchy młodszej nie tyle mnie brzydzi, co wyciska mi łzy z oczu. Aha, kiedyś przeczytałam na forum o dziecku, które zjadło kocią kupę w piaskownicy i puściłam pawia. Odpowiedz Link Zgłoś
kaaamikaaami Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 22.06.12, 12:30 Wyciąganie smarków z nosa dziecka fridą przy pomocy własnych ust. Obrzydliwe! I ten dzwięk! No nie da rady. Po pierwszym pociągnięciu odruch wymiotny uniemożliwiający dalsze działanie. Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 22.06.12, 12:38 A czy ja wiem??? Dziecko odpieluchowało się od razu na kibel, więc nocnikowe atrakcje mnie ominęły, wymiotowało w życiu (odpukać!!!) może ze trzy razy, fridy używam bez oporów a dojadanie po sobie nawzajem też u nas w domu nie robi na nikim wrażenia. Więc raczej niiiiic... Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg P.S. czyli Przypomniałam Sobie :) 25.06.12, 21:58 No jasne! Przypomniałam sobie, że kiedyś kiedyś jeszcze w epoce pieluchowej parę razy porzygałam się z powodu smrodu dzieckowego łajna. Nie na widok, tylko na smród. Na szczęście u nas przewijaniem dziecka zajmował się głównie (a może gó...e?) tata, który odwalał całą tę brudną robotę bez większych wrażeń. Odpowiedz Link Zgłoś
deelandra Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 22.06.12, 12:46 - rzygi - gluty - kupa - mleko z cysia... no, coś z tego chyba sklecę Odpowiedz Link Zgłoś
deelandra Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 22.06.12, 12:51 a i ślina na chusteczce zaczynam to widzieć w jaśniejszych barwach wieczorem to przepracuję Odpowiedz Link Zgłoś
madzia.7 Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 22.06.12, 20:58 nic mi wiecej do glowy nie przychodzi niz tu napisali ale nie chce mi sie juz o tym myslec bo sie porzygam... Odpowiedz Link Zgłoś
figamarta Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 22.06.12, 21:42 Bywam czasami na basenie, gdzie corka chodzi z grupa przedszkolna. Przeważnie trzeba pomoc dziewczynkom w ubieranu sie i suszeniu włosów. Obrzydlowe jest to dla mnie Raz pomagałąm i wystarczy. Teraz ubieram tylko swoja corke i ide z nia suszyc włosy. Zawsze to jedna mniej do ubrania dla przedszkolanek, wiecej nie dam rady Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszkowa Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 23.06.12, 09:47 A przepraszam bardzo, co cię tak brzydzi w ubieraniu i suszeniu włosów dziewczynek? Odpowiedz Link Zgłoś
1maja1 Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 23.06.12, 21:45 kfiatuszkowa napisała: > A przepraszam bardzo, co cię tak brzydzi w ubieraniu i suszeniu włosów dziewczy > nek? o to samo mialam zapytac, serio ludzie to maja dziwne fobie... Odpowiedz Link Zgłoś
justysialek Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 22.06.12, 22:15 Kupy mnie nie brzydzą, gile tez nie ale jak taki zaśliniony obślimaczy mi pół twarzy to mam minę niewyraźną. U obcych dzieci obrzydliwe są zbyt długie paznokcie (szczególnie brudne), brudne uszy, zielone gile wiszące z nosa (albo na rękawie), obsmarowywanie swoją śliną otoczenia i taka specyficzna zabawa: kiedy dziecko robi ze śliny takiego sopla, puszcza jak najdłuższą strużkę, a potem wciąga z powrotem do buzi... czasem dzieciaki w pracy mnie raczą takimi widokami Odpowiedz Link Zgłoś
amy.27 Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 22.06.12, 22:43 mnie nie brzydziły ani kupy, ani wymiociny, ani ulewanie takim zakiszonym mlekiem, nic. Może dać mi obślinioną paszczą buziaka, może dać po sobie bułkę czy zupę. Ale jednej rzeczy nie znosiłam - jak mi dawał taki długi chrupek kukurydziany - z wyciamkaną częścią oblepioną zimną śliną. Żadna miłość nie zmusiłaby mnie do ugryzienia tego to jest po prostu szczyt obrzydliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
malwisul Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 23.06.12, 20:36 aż mi się przypomniał tekst naszej gastroenterolog jak mała miała ok. 3 miesięcy " przecież pani musi kupki wąchac, oceniac, oglądac; ba no chociaż oglądac!!!" no a tak brzydzą mnie te wszystkie rzeczy co brzydziły poprzedniczki u obcych dzieci, a u swojej wymioty ale delikatnie bo też mam inne problemy wtedy a ten jest najmniejszy Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 23.06.12, 21:12 Mleko, własne mleko, zadziwiające, ale też mnie strasznie brzydziło, nigdy nie spróbowałabym, a dziecko z takim smakiem jadło kilka miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
asikol Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 24.06.12, 11:46 U mojego dziecka teraz już nic chociaż wcześniej nie powiem miałam odruchy wymiotne jak mu papera przebierałam albo zwymiotowało. U cudzego kupy bym nie przebrała, a buzie to już by zalezało od stopnia zaślinienia i zgilowania. Jak troche nie ma sprawy jak duzo to masz od tego mame. Odpowiedz Link Zgłoś
asikol Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 24.06.12, 11:49 a i po dziecku nie dojadam bo staram się jeść w tym samym czasie co dziecko i jak bym zjadła swoja porcje a potem po dziecku to bym w krótkim czasie d..y nie umiała podnieść Odpowiedz Link Zgłoś
dianaro Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 24.06.12, 14:29 Tak się zastanawiam i naprawdę nie mogę nic znaleźć obrzydliwego przy moim dziecku. Ostatnio miał na w ręku zdechłą glistę i to mnie obrzydziło ale przecież z dzieckiem nie jest związane. Pewnie jednak czymś jeszcze mnie zaskoczy. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonsik Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 25.06.12, 22:30 Mleko modyfikowane (spróbowałam łyk i myślałam, że zwymiotuję; a tylko dlatego je spróbowałam gdyż szwagierka opowiadała mi jak kończy opakowania kolejnych mm, po których dzieci mają alergię i bardzo jej niektóre smakują...) Nie wiem jak moje dziecko z taką chęcią i namaszczeniem pije je każdego dnia, mnie już zaczyna odrzucać samo mycie butelki po mm...brrrr Wymiociny, kupa w nocniku i to tyle. Smoczka nigdy nie lizałam, itp, ale dojadałam jedzenie. Po waszych uwagach, przestanę to robić. Ostatnio stwierdziłam, że będąc w ciąży żyłam nieco w innym świecie, jak większość przyszłych mam uważałam, że wyglądam super (fakt, nie przytyłam dużo czułam się bardzo dobrze do samego porodu)i robiłam sobie chętnie zdjęcia. Teraz gdy widzę na ulicy kobietę z pokażnym brzuszkiem, w opiętej bluzeczce, myślę że jest to niesmaczne, zdjęcia gołych brzuchów mnie odrzucają.Punkt widzenia zmienia się z miejscem siedzenia, dlatego też na podobnej zasadzie coś co brzydzi nas u obcych dzieci, w przypadku naszych pozostaje niezauważone Szacun dla opiekunek, przedszkolanek!! Odpowiedz Link Zgłoś
aniaurszula Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 26.06.12, 21:56 smoczek oblizuje a maz nawet wylizal go z piasku bo nie wiedzial ze w wozku jest woda, zjem po dziecku i nie wymiotuje, kupa nie pachnie ale jest lepsza niz wymioty chociaz i do nich sie przyzwyczailam majac dziecko ktore wymiotuje od urodzenia kilka nascie razy w roku. niestety obrzydza mnie jak dzieciak dlubie w nosie i bierze do buzi Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 26.06.12, 22:09 U własnych to chyba nic. Nie powiem, że lubię sprzątać wymiociny, ale jak wymiotują to sprzątam (starszy bardzo często wymiotował, więc się przyzwyczaiłam), kupa śmierdzi, ale trzeba pupę umyć, nocnik umyć, da się, nie dojadam zup i ogólnie uciapkanego jedzenia na talerzu, ale kanapkę dojem, uszy czyścić uwielbiam, nos też wyczyszczę, nawet fridą. Przyznam, że nie piłam swojego mleka, spróbowałam raz, ale jakoś mnie odrzuciło, a dzieci karmiłam dłuuugo, więc może być mleko moje. U obcych dzieci chyba wymioty są najokropniejsze. Sprzątać je byłoby mi baaardzo trudno. Wszystko inne zniosę. Twarda jestem Odpowiedz Link Zgłoś
nastoletnia-mama Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 26.06.12, 22:43 Mnie zaczęła brzydzić kupa jak zaczęła być w nocniku, wcześniej nie, ale teraz robię dobrą minę do złej gry(cieszy mnie fakt, że nie ma już pampersów). Od zawsze brzydziło mnie zjadanie resztek po dziecku, oblizywanie jego rączek gdy się ubrudził np. czekoladą i nigdy tego nie zrobiłam, a od widoku pływających glutów w soku/wodzie, którą Konrad pije i coś mu się tam cofnie (najczęściej w kubku ze słomką) to prawie wymiotuję. Raz tak mi się chciało pić i nie miałam wyjścia, więc zacisnęłam oczy i wzięłam szybkiego łyka, do tej pory mnie wzdryga na samą myśl... A u obcych najbardziej wiszący gil z nosa oblizywany językiem lub wciągany z powrotem. Odpowiedz Link Zgłoś
fazlik Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 27.06.12, 13:55 nastoletnia-mama napisała: > Mnie zaczęła brzydzić kupa jak zaczęła być w nocniku, wcześniej nie, ale teraz > robię dobrą minę do złej gry(cieszy mnie fakt, że nie ma już pampersów). > Od zawsze brzydziło mnie zjadanie resztek po dziecku, oblizywanie jego rączek g > dy się ubrudził np. czekoladą i nigdy tego nie zrobiłam, a od widoku pływającyc > h glutów w soku/wodzie, którą Konrad pije i coś mu się tam cofnie (najczęściej > w kubku ze słomką) to prawie wymiotuję. Raz tak mi się chciało pić i nie miałam > wyjścia, więc zacisnęłam oczy i wzięłam szybkiego łyka, do tej pory mnie wzdry > ga na samą myśl... > A u obcych najbardziej wiszący gil z nosa oblizywany językiem lub wciągany z po > wrotem. nie wierze, jak się można własnego dziecka brzydzić. To jak ci powiem, że w życiu płodowym dziecko robi siku, to chyba zwymiotujesz na monitor. Nic mnie nie brzydzi w moim dziecku, byłabym jakaś nienormalna, gdybym brzydziła się napić z kupka po moim dziecku Odpowiedz Link Zgłoś
nastoletnia-mama Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 28.06.12, 19:23 Nie brzydzi mnie picie z tego samego kubka ale RESZTKI, które wpadają tam z jego buzi. Dojadaniu obiadu, czy oblizywaniu klejących rąk też nie widzę nic ciekawego- wolę umyć je wodą niż zlizywać... A przy dziecku zrobię wszystko, bez obrzydzenia, sprzątnę wymiociny i nawet się nie zająknę bo gdy widzę jak płacze to chcę mu jak najszybciej pomóc. Kupa to kupa, nawet własnego dziecka będąca w nocniku mnie brzydzi- nie ma w niej nic przyjemnego. Odpowiedz Link Zgłoś
deelandra Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 27.06.12, 14:12 dobra, spisała, zanalizowała, przetrawiła (hłe, hłe) dla ciekawskich wiszą na wojnach domowych w sygnaturce Odpowiedz Link Zgłoś
kondolyza Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 27.06.12, 15:13 a o mleku nie napisała? zawiodłaś mnie Odpowiedz Link Zgłoś
kiniox Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 27.06.12, 15:15 Też mnie to rozczarowało, aczkolwiek cała reszta smakowita Odpowiedz Link Zgłoś
deelandra Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 27.06.12, 16:07 mleko należy do obrzydliwości okołomacierzyńskich które będą w omawiane przy okazji porodu pologu i inncyh przyjemności Odpowiedz Link Zgłoś
ciocia_rada Re: co jest dla was obrzydliwe przy dziecku i dla 27.06.12, 16:23 Mój Partner mnie zaskoczył ostatnio, reagując okrzykiem 'feee...!', gdy nasz Synek obślinił Mu ramię... o_O Odpowiedz Link Zgłoś