agnieszka77_11 23.07.12, 10:03 Kiedy Wasze dzieci przestały zupełnie korzystać z wózka - nie chodzi tylko o korzystanie z wózka, gdy idziecie na krótki spacer będąc na miejscu, ale też na wszelkich wyjazdach bliższych i dalszych, gdy dużo chodzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
twitti Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 10:24 Corka ma teraz 2,10 roku. Uzywamy wozka tylko jak jedzie do babci (bo dość duża trasa). We wrześniu, jak pójdzie do przedszkola, planuję już wózek przenieść do piwnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
makacjam25 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 25.07.12, 11:04 Moja cora w sierpniu skonczy 3 latka, nie chciala nigdzie chodzic na nogach, nawet 5 minut do sklepu bylo dla niej problemem, a ja z takich, co wola dziecko za reke wziac niz wozek pchac, wiec sprzedalam dwa tygodnie temu z dnia na dzien i dziecko juz wie po co ma nogi Problemu nie ma odkad zdala sobie sprawe, ze wozek nie wroci. Nie mowiac juz o tym, ze bylo mi wstyd juz wozic ja w wozku. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 10:27 Na dwutygodniowym urlopie nad morzem byliśmy bez wózka jak młody miał niespełna 2 lata, wózek sprzedaliśmy przed wyjazdem bo nie dawał się do niego wsadzić. Odpowiedz Link Zgłoś
fasol-inka Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 10:28 ostatni raz wózka użyliśmy w styczniu, młody miał wtedy 20 miesięcy Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 10:32 "Na miejscu" korzystały z wózka do ok 1,5 roku, na wyjazdach do 2 lat. Raz pożyczałam dla 2,5 letniego syna, ale to była kilkudniowa piesza wycieczka, wtedy co jakiś czas siadał na wózek na 0,5 h żeby odpocząć. Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 10:38 Na codzien do ok. 4 lat (nie jeżdżę samochodem), na wyjazdach - do ok. 3 lat (dlatego, ze jakby co to mąż małą nosił; gdyby noszenie miało przypaść w udziale mnie - to wózek byłby dłużej w uzyciu). Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 10:43 ja jak maly mial 4 mesiace, bo wolalem chuste. Niania..kolo 9 miesiaca. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze-kikina Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 25.07.12, 21:18 Jak mały miał trzy lata. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 11:01 4 lata i 2 miesiące nadal korzystamy z wózka i na razie nie zamierzam się go pozbywać, bo bardzo przydatny jest na dłuższe wyjścia Odpowiedz Link Zgłoś
kitka05 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 11:38 e-kasia27 napisała: > 4 lata i 2 miesiące nadal korzystamy z wózka i na razie nie zamierzam się go po > zbywać, bo bardzo przydatny jest na dłuższe wyjścia. Jeżeli dziecko ma niepełnosprawne nóżki to jak najbardziej, ale autorka chyba pyta jak to jest u zdrowego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 15:03 Jak najbardziej pełnosprawne ma. Nie bądź taka dowcipna! Odpowiedz Link Zgłoś
angela10086 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 28.07.12, 15:11 sa ludzie i sa taborety.... Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka77_11 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 11:19 My przestaliśmy korzystać zupełnie jak młody miał niecałe 2,5 roku. Jak mamy dłuższy kawałek do przejścia po prostu wychodzimy wcześniej z domu. Na wakacjach też bez wózka. Przyzwyczajamy się do coraz dłuższych dystansów i jestem sama w szoku ile jest w stanie przejść na tych małych nogach. Odpowiedz Link Zgłoś
deelandra Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 11:25 jakos miedzy 1,5 roku a 2 lata, przy czym od 1,5 roku to własnie bardzo sporadycznie - moze po 1, czy 2 przypadki, nie pamietam juz dokladnie Odpowiedz Link Zgłoś
basca_basca Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 11:37 A my, kiedy córka skończyła 2 lata, po doświadczeniach wakacyjnych zdecydowaliśmy się na kupno spacerówki. Okazało się że dłuższe trasy są dla niej za trudne, zasypiała nam i kończyło się na częstym noszeniu. Teraz - gdy ma skończone 3 lata - na spacery nie bierzemy spacerówki, ale gdy sama jadę na dłuższy spacer do miasta to biorę. Odpowiedz Link Zgłoś
2plusik Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 11:58 Około 2 urodzin. Starszak przesiadł się na laufrada, a Młody wybrał nóżki. Ale z łezką w oku i utęsknieniem myślę o wózku Odpowiedz Link Zgłoś
illegal.alien Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 12:03 Moja ma 19 miesiecy i niekorzystamy prawie z wozka od jakiegos czasu juz. Wole nosidlo w torbie i jak mloda sie zmeczy to ja wrzucam do nosidla. Odpowiedz Link Zgłoś
bbuziaczekk Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 12:06 2,5 roku. Miedzy 2 a 2,5 uzywalismy wozka tylko wtedy jesli szlismy gdzies dalej ale wtedy musialy isc 2 osoby poniewaz mialam mlodsza corke wiec 2 wozki. Na krotkie spacerki bez wozka. Jak miala 2,5 to calkowicie zrezygnowalismy z wozka. Nawet na dluzsze trasy szedl na nogach. Odpowiedz Link Zgłoś
bbuziaczekk Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 12:09 Aha a mlodsza corka ma obecnie 20 m-cy i z wozka korzysta caly czas i na krotkei spacery i na dluzsze. Woli siedziec w wozku niz isc (te krotkie spacerki) Nawet jesli idzie na nogach to wozek zawsze mam. Nieraz mowie ze idziemy po osiedlu pospacerowac na nogach ale ona nie chce, kaze sie wlozyc do wozka. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia ja kupilam spacerówke 25.07.12, 21:12 na drugie urodziny - w nosidle bylo mi juz ciezkawo na jakies samotne wyprawy, a do wozka kurtki i inne takie mozna wrzucic na czas tułaczki Odpowiedz Link Zgłoś
jul-kaa Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 12:09 Jeszcze kilka miesięcy temu powiedziałabym, że nie korzystamy z wózka w ogóle. Teraz jednak wrócił do łask, bo mąż z synem chodzą na 7-9 godzinne spacery, a tego nawet najsprawniejsze dziecko nie zniesie. Jeżdżą komunikacją miejską (a nie samochodem), bardzo dużo w tym czasie chodzą, więc nasz dwulatek, który potrafi przejść kilka kilometrów, nie daje rady na nogach przez cały czas. Jeśli ktoś nie używa wózka dla małego dziecka, to albo je wozi samochodem, albo nosi, albo po prostu nie przemieszcza się na dalsze trasy. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 14:43 Jeśli ktoś nie używa wózka dla małego dziecka, to albo je wozi samochodem, albo > nosi, albo po prostu nie przemieszcza się na dalsze trasy. jeszcze kwestia tego co uważa się za dalszą trasę. 7-9 godzin wędrówki to ja dorosła osoba bym nie wytrzymała obecnie, więc nie widzę tym bardziej powodu aby ciągnąć w taką dzieci ale 7-9 godzin na szlaku, na zwiedzaniu bez wózka bywały i bywają, nie jeżdżąc autem, nie będąc noszonymi ale nie wędrują w tym czasie bez ustanku, tylko mają postoje na odpoczynek, jedzenie czy zabawę między tym spacerowaniem czy wędrowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka77_11 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 20:25 Chodzi mi o zrezygnowanie z wózka na zasadzie dziecko zaczyna chodzić na własnym nogach, a nie jest noszona na rękach/ w chustach/ jeździ samochodem. Komunikacja miejska i przystanki na chwilowy odpoczynek są dla mnie ok Odpowiedz Link Zgłoś
ma_niusia Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 12:25 Jak miał 1,5 roku wózek ze soba targałam ale służył wyłacznie do wożenia zabawek i zakupów Więc przestałam ze sobą targać wózek jak miał około rok i 10 miesięcy, schowałam do piwnicy. Od tego czasu wózka użyłam 2 razy, kiedy był bardzo osłabiony a musiałam zatransportować go do lekarza szybko. Młody nie lubi wózka i nawet jakbym chciała to odkąd skończył 1,5 roku nie da się wsadzić do wózka (no chyba że był nieprzytomny z osłabienia i gorączki właśnie 2 razy). Młody chodzi na nogach, jeździ na rowerku biegowym na dłuższe trasy. Na bardzo bardzo bardzo długie (cały dzień na nogach od 8 rano do wieczora) wycieczki biorę chustę i w drodze powrotnej drzemie w chuście Odpowiedz Link Zgłoś
anula56 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 12:33 Córka - półtora roku, syn - dwa lata i trzy miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 15:05 agnieszka77_11 napisała: > Kiedy Wasze dzieci przestały zupełnie korzystać z wózka - nie chodzi tylko o ko > rzystanie z wózka, gdy idziecie na krótki spacer będąc na miejscu, ale też na w > szelkich wyjazdach bliższych i dalszych, gdy dużo chodzicie? syn 3.5, corka 4.3, najmlodsze 4.7m,i dalej jezdzi.skonczymy pewnie na wiosne przyszlego roku. Odpowiedz Link Zgłoś
patrycja25.live Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 22:57 3-mamuska napisała: > syn 3.5, corka 4.3, najmlodsze 4.7m,i dalej jezdzi.skonczymy pewnie na wiosne > przyszlego roku. To chyba żart tak? Prawie 5-latek wożony w wózku? Mój by się ze wstydu spalił Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 24.07.12, 01:17 patrycja25.live napisała: > 3-mamuska napisała: > > syn 3.5, corka 4.3, najmlodsze 4.7m,i dalej jezdzi.skonczymy pewnie na wi > osne > > przyszlego roku. > > To chyba żart tak? Prawie 5-latek wożony w wózku? Mój by się ze wstydu spalił : > ) Twoj tak ,moj nie masz z tym problem bo my nie mamy. A wstyd ma zakryty, bo jest ubrany i nie ma czego sie wstydzic. ----------------------- Myśl o tym co mówisz... Nie mów tego co myślisz... Odpowiedz Link Zgłoś
kitka05 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 24.07.12, 09:43 3-mamuska napisała: > > syn 3.5, corka 4.3, najmlodsze 4.7m,i dalej jezdzi.skonczymy pewnie > na wiosne przyszlego roku A czy nie zastanawiałaś się nad przyczynami tak długiego jeżdżenia w wózku? Bo zdrowe dziecko w tym wieku nie ma potrzeby aby być wożonym? Chyba że to dla własnej wygody wciskasz go tam na siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
e-kasia27 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 24.07.12, 19:40 A ty akurat jesteś specjalistką od oceniania, czego potrzebuje zdrowe dziecko! Moja jest zdrowa, też ma 4,3 i potrzebuje jechać w wózku, np.jak się wyszaleje dwie godziny na placu zabaw i wcale nie dlatego, że jest aż tak zmęczona, że by nie doszła do domu, tylko dlatego, że droga powrotna do domu jest długa i nudna i dziecko woli jechać w wózku i oglądać gazetkę lub książeczkę, którą po drodze kupujemy niż bezmyślnie przebierać nogami. A ty masz głupie poglądy i na dodatek głupio upierasz się przy tym, że tylko ty wiesz, co jest najwłaściwsze dla wszystkich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
kitka05 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 24.07.12, 22:34 e-kasia27 napisała: > Moja jest zdrowa, też ma 4,3 i potrzebuje jechać w wózku, np.jak się wyszaleje > dwie godziny na placu zabaw i wcale nie dlatego, że jest aż tak zmęczona, że by > nie doszła do domu, tylko dlatego, że droga powrotna do domu jest długa i nudn > a i dziecko woli jechać w wózku i oglądać gazetkę lub książeczkę, którą po drod > ze kupujemy niż bezmyślnie przebierać nogami. To trzeba go umieć tą drogą zainteresować. Dla dziecka nie ma nic nudnego, bo dziecko każdego dnia poznaje świat i się nim zachwyca. Wg Twojego toku rozumowania na placu zabaw też powinno mu się nudzić, bo ciągle tam chodzi. > A ty masz głupie poglądy i na dodatek głupio upierasz się przy tym, że tylko ty > wiesz, co jest najwłaściwsze dla wszystkich dzieci. Oczywiście nie musisz się zgadzać z moimi poglądami, tak jak ja nie zgadzam się z Twoim odnośnie wózka. Odpowiedz Link Zgłoś
patrycja25.live Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 27.07.12, 19:38 3-mamuska napisała: > Twoj tak ,moj nie masz z tym problem bo my nie mamy. NIe, nie mam z Tym problemów, Twoja sprawa. Ciekawe tylko czy jak będzie starszy to będziesz go woziła wózkiem do szkoły, czy na randki Wasza sprawa, dla mnie to jedynie mocno dziwne. > A wstyd ma zakryty, bo jest ubrany i nie ma czego sie wstydzic. Nie to co ma zakryte nazywa się inaczej, ale nie będę Cię szokować A jeśli nie wiesz co to znaczy wstydzić się, czy "spalać się ze wstydu" to również Twój problem. Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 27.07.12, 19:51 patrycja25.live napisała: > Ciekawe tylko czy jak będzie starsz > y to będziesz go woziła wózkiem do szkoły, czy na randki Nie wózkiem tylko samochodem lub pociągiem bo mamy 10km, ale pewnie tutejsze bezwozkowe urzadzalyby sobie spacery. Na randki mam nadzieje ze tez będzie jeździć samochodem lub komunikacja, ale ty możesz swojej niuni powiedzie by gustowala w tych co wiecej km w butach bedą mieć nim do niej przybieza i niech koniecznie upewni sie czy w wieku lat 2-3 wybranek był bezwozkowy i z jaka prędkością przemierzal 5-10km Odpowiedz Link Zgłoś
patrycja25.live Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 27.07.12, 21:57 hanalui napisała: > Nie wózkiem tylko samochodem lub pociągiem bo mamy 10km, ale pewnie tutejsze be > zwozkowe urzadzalyby sobie spacery. > Na randki mam nadzieje ze tez będzie jeździć samochodem lub komunikacja, ale ty > możesz swojej niuni powiedzie by gustowala w tych co wiecej km w butach bedą m > ieć nim do niej przybieza i niech koniecznie upewni sie czy w wieku lat 2-3 wyb > ranek był bezwozkowy i z jaka prędkością przemierzal 5-10km Kobieto wyluzuj, zaraz z pretensjami. Po pierwsze nie mam żadnej "niuni" tylko dziecko, a raczej dwoje, ale nic Ci do tego, a po drugie, guzik mnie obchodzi jak Twoja "niunia" będzie na randki chodzić. Po trzecie to zdanie było raczej ironiczne, no ale niestety zostało źle odczytane. Po czwarte, sama woziłam starszego gdy miał te 2,5 jeszcze, ale nie chciałam, żeby się z niego śmiali i się z tego powodu źle czuł, bo takie teksty w stylu: "a jaki duży, a jeszcze w wózki" ze strony dzieci i dziwne spojrzenia dorosłych nie wpływały dobrze na niego, a mnie wkurzały. Z wózka korzystał wtedy sporadycznie, więc zrezygnowanie całkowite nie było problemem. Młodszy z wózka korzysta nadal i pewnie jeszcze nie zrezygnujemy przez następne pół roku, ma 19 m-cy, więc o ile 2 czy 3latek we wózku mnie nie dziwi, to 5latek już tak. Odpowiedz Link Zgłoś
hanalui Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 28.07.12, 00:02 patrycja25.live napisała: > Po czwarte, sama woziłam starszego gdy miał te 2,5 jeszcze, ale nie chciałam, ż > eby się z niego śmiali i się z tego powodu źle czuł, bo takie teksty w stylu: " > a jaki duży, a jeszcze w wózki" ze strony dzieci i dziwne spojrzenia dorosłych > nie wpływały dobrze na niego, a mnie wkurzały. O maj god...wspolczuje ci serdecznie...zupełny brak asertywnosci oraz zupelny brak wdupiemienia innych. > o ile 2 czy 3latek we wózku mnie nie dziwi, to 5latek już tak. Ileż tych 5 latków widujesz? Podaj jakiś %? Serio 5 latki nagminnie w wózkach? Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 28.07.12, 09:18 > Po czwarte, sama woziłam starszego gdy miał te 2,5 jeszcze, ale nie chciałam, ż > eby się z niego śmiali i się z tego powodu źle czuł, bo takie teksty w stylu: " > a jaki duży, a jeszcze w wózki" ze strony dzieci i dziwne spojrzenia dorosłych > nie wpływały dobrze na niego, a mnie wkurzały. ja wykorzystałam na nauke asertywnosci i olewania nieistotnych pierd... moje dziecko odpowioadalo z buta ze jest jeszcze małe i nogi go bolą Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 28.07.12, 12:13 patrycja25.live napisała: > hanalui napisała: > > Nie wózkiem tylko samochodem lub pociągiem bo mamy 10km, ale pewnie tutej > sze be > > zwozkowe urzadzalyby sobie spacery. > > Na randki mam nadzieje ze tez będzie jeździć samochodem lub komunikacja, > ale ty > > możesz swojej niuni powiedzie by gustowala w tych co wiecej km w butach > bedą m > > ieć nim do niej przybieza i niech koniecznie upewni sie czy w wieku lat 2 > -3 wyb > > ranek był bezwozkowy i z jaka prędkością przemierzal 5-10km > > Kobieto wyluzuj, zaraz z pretensjami. > Po pierwsze nie mam żadnej "niuni" tylko dziecko, a raczej dwoje, ale nic Ci do > tego, a po drugie, guzik mnie obchodzi jak Twoja "niunia" będzie na randki cho > dzić. > Po trzecie to zdanie było raczej ironiczne, no ale niestety zostało źle odczyta > ne. > Po czwarte, sama woziłam starszego gdy miał te 2,5 jeszcze, ale nie chciałam, ż > eby się z niego śmiali i się z tego powodu źle czuł, bo takie teksty w stylu: " > a jaki duży, a jeszcze w wózki" ze strony dzieci i dziwne spojrzenia dorosłych > nie wpływały dobrze na niego, a mnie wkurzały. Z wózka korzystał wtedy sporadyc > znie, więc zrezygnowanie całkowite nie było problemem. Młodszy z wózka korzyst > a nadal i pewnie jeszcze nie zrezygnujemy przez następne pół roku, ma 19 m-cy, > więc o ile 2 czy 3latek we wózku mnie nie dziwi, to 5latek już tak. Gdzie ty mieszkasz ze są tacy zacofania ludzie co wzbudzają poczucie winy i wstydu w dziecku. I to jest powód do wstydu no koszmarny myślenie. Tekst o zakrytym wstydzić tez był ironiczny. Wysmiewaj swoje dziecko i pozwalaj na to innym a zobaczysz jakie problemy będzie kiedyś miało. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Patrycja25.live 28.07.12, 12:20 A mało tego właśnie kupiliśmy mu mundurek szkolny ,idzie do szkoły od wrzesnia a w wozeczku dupke wozi. Tylko ze ja mam w d.. twoje bedą sie śmiali złe o nim pomyślą. I strasznie współczuje twojemu dziecku ze masz takie podejście do życia i wychowujesz dzieci ze wstydem. ----------------------- Myśl o tym co mówisz... Nie mów tego co myślisz... Odpowiedz Link Zgłoś
patrycja25.live Re: Patrycja25.live 28.07.12, 15:06 3-mamuska napisała: > A mało tego właśnie kupiliśmy mu mundurek szkolny ,idzie do szkoły od wrzesnia > a w wozeczku dupke wozi. > Tylko ze ja mam w d.. twoje bedą sie śmiali złe o nim pomyślą. > I strasznie współczuje twojemu dziecku ze masz takie podejście do życia i wycho > wujesz dzieci ze wstydem. "Cudne mamuśki" bez skazy wychowujące swoje dzieci najlepiej, zimnej wody się napijcie bo wam grzeje!! Moje dziecko, moja sprawa, wasze dzieci wasza sprawa, mam to głęboko w d... jak wychowujecie swoje i jak długo wozicie je w tym piep.... wózku, na serio A współczucia zachowajcie dla siebie i waszego biednego potomstwa. Więcej pisać nie będę, bo akurat mi się przypomniało dlaczego przestałam udzielać się częściej na tym forum i go czytać Życzę miłego dnia, idę się relaksować z moimi "biednymi, źle wychowanymi, w kompleksach i wstydzie, pokaleczonych, nie wożonych w wózku" dziećmi. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Patrycja25.live 29.07.12, 00:07 patrycja25.live napisał: > > "Cudne mamuśki" bez skazy wychowujące swoje dzieci najlepiej, zimnej wody się n > apijcie bo wam grzeje!! Moje dziecko, moja sprawa, wasze dzieci wasza sprawa, m > am to głęboko w d... jak wychowujecie swoje i jak długo wozicie je w tym piep.. > .. wózku, na serio A współczucia zachowajcie dla siebie i waszego biednego > potomstwa. > Więcej pisać nie będę, bo akurat mi się przypomniało dlaczego przestałam udziel > ać się częściej na tym forum i go czytać To ty sie napis zimnej wody bo ci grzeje. Najwidocznie trafilam w czuly punkt,ze tak sie nastroszylas. > Życzę miłego dnia, idę się relaksować z moimi "biednymi, źle wychowanymi, w kom > pleksach i wstydzie, pokaleczonych, nie wożonych w wózku" dziećmi. Nikt nie napisl ze zle wychowane,i co ma do rzeczy wozenie w wozku. Ale masz racje pokaleczysz je wciskajac im wstyd i poczucie winy.Dla mnie po prostu chore wysmiewanie 2.5 latka bo w wozku jezdzi,fajnie znecac sie i cieszc ze udalo sie wygrac zmalcem, stare a glupie spoleczenstwo,zadowolone bo osmiesza dziecko. ----------------------- Myśl o tym co mówisz... Nie mów tego co myślisz... Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 28.07.12, 12:08 patrycja25.live napisała: > 3-mamuska napisała: > > Twoj tak ,moj nie masz z tym problem bo my nie mamy. > > NIe, nie mam z Tym problemów, Twoja sprawa. Ciekawe tylko czy jak będzie starsz > y to będziesz go woziła wózkiem do szkoły, czy na randki Wasza sprawa, dla m > nie to jedynie mocno dziwne. Wiesz do szkoły to go bus z pod samych drzwi od domu zabiera więc wozić nie muszę. A na randki raczej szans sie mamy ale kto wie może jednak. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka77_11 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 24.07.12, 09:29 patrycja25.live napisała: > 3-mamuska napisała: > > syn 3.5, corka 4.3, najmlodsze 4.7m,i dalej jezdzi.skonczymy pewnie na wi > osne > > przyszlego roku. > > To chyba żart tak? Prawie 5-latek wożony w wózku? Mój by się ze wstydu spalił : > ) Moich znajomych dziecko też w tym wieku było wożone w wózku, gdy byliśmy na jakiś wakacjach. Nigdzie nie można było z nim pójść, ponieważ ciągle płakał, że zmęczony, że nogi bolą, że chce do wózka, na ręce. Po prostu to rodzice go do tego przyzwyczaili. Z młodszą córką już nie popełnili tego błędu i szybko zrezygnowali z wózka oraz noszenia na rękach. I o dziwo ich młodsza o 3 lata córeczka pokonuje sprawniej dłuższe dystansy niż starszy brat. Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka dzisiaj 23.07.12, 15:13 jak odkryłam po wyjęciu wózka z auta, że nasza inglesinka się zespuła. w sensie że z jednej strony nie chwyta blokady i można nią jechać, ale tak trochę krzywo ))) młoda ma w październiku 3 lata, nowego wózka kupować nie zamierzam, więc this is the end. mi soł sorri Odpowiedz Link Zgłoś
thorgalla Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 16:02 Na co dzień to chyba jeszcze przed drugimi urodzinami przestaliśmy używać. Ale podczas ostatnich wyjazdów (prawie trzylatka) to korzystałam bo nie dałabym jej rady nosić a dużo zwiedzania było. Odpowiedz Link Zgłoś
domi_33 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 16:34 oj a ja dla odmiany jako mama żywczyka nie wyobrażam sobie wyjść bez wózka na razie a syn ma 3 lata i 4 miesiące. wózek ma podstawowe funkcje czyli: 1. jak najszybciej dotrzeć z pkt. A do pkt. B bez zbaczania w każdą uliczkę, 2. jako tragarz - picia, podręcznej apteczki, autek, zabawek do piasku, mokrych chusteczek etc. a w drodze powrotnej także zakupów, 3. mojego syna nudzi spacerowanie bez celu więc nie chce tak chodzić aby chodzić a czasami trzeba gdzieś iść, 4. i najważniejsza - pacyfikatora z placu zabaw, kiedy już trzeba iść a on ma inne zdanie w tej kwestii i np. przy ruchliwych ulicach, peronach itp. także u nas jeszcze jakiś czas nie zostanie wyniesiony do piwnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 16:38 Na co dzień jakoś przed 2 urodzinami, ale na wycieczki na długie trasy, zwłaszcza latem, używam nadal, ma 3 lata i 9 miesięcy. Wolę wsadzić go do wózka niż nosić, nosiłam jak był młodszy i lżejszy, wolę też tam wsadzić wszystkie klamoty - picie, plecak, bardzo ciężki aparat fotograficzny niż nosić to na plecach. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz1978 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 17:48 starszy syn tak do ok 2 lata 8 miesiecy. Mlodszy (ma 2 lata i 3 miesiace) wciaz uzywa. a ta kw ogole to przeczytalam pytanie, zacelam czytac odpowiedzi i zastanawiac sie czy bedzie jakis niemily komentarz (choc autorka nie prosi o komentarze ale odpowiedz na pytania) i oczywiscie jest. Trudno jest zalozyc watek nie obfitujacy potem w zlosliwosci Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 19:29 Moja młoda pożegnała się z wózkiem przed 2 urodzinami, ale za to wszędzie jeździ na laufradzie po kilka kilometrów dziennie, w sumie wszędzie zabiera rowerek, teraz jesteśmy na wakacjach dużo spacerujemy, chodzimy, młoda z rowerka nie zsiada, widze mnóstwo dużych dzieci w wozkach, mojej młodej za skarby swiata nie dało by się do niego wsadzić, ale ona od zawsze mało wózkowa była, dla niej jazda wóżkiem to kara. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 17:52 córka ma 2 lata i 9 miesiecy i dosc duzo jeszcze niedawno uzywała przestajemy wlasnie uzywac, wzielam tylko ostatnio na wesele by miala gdzie spac a tak to juz od miesiaca- dwóch nie uzywamy mam zamiar na poczatku wrzesnia umyc i schowac Odpowiedz Link Zgłoś
natalinka.londyn Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 18:06 jak skonczył 2 lata Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 18:07 18 miesięcy, później na jesieni użyłam ze 3 razy. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyjkama Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 18:50 Moja dziś w wózku jechała. Ma 3 lata i 9 m-cy. Zwykle jeździmy na dłuższe trasy samochodem ale dziś bez auta zostaliśmy to wyciągnęłam wózek. Na zwykłe spacery chodzimy bez wózka. Nie czuję tej rywalizacji które dziecko prędzej wózek porzuciło. Starszemu synowi też zdarzało się jechać wózkiem w wieku 4 lat a teraz ma 10 i jest bardziej wytrwały w marszu po górach niż reszta rodziny, nawet od wielkich wysportowanych wujków. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 18:51 do ok. 2,5 roku dosyc czesto, glownie dlatego ze sypiala w dzien w wozku. Przestala potrzebowac drzemki to i wozka w dzien nie uzywalam. Ale 3 razy w tyg. byla dowozona wozkiem do przedszkola do ponad 3,5 roku. Niektore dzieciaki byly wozone jeszcze po 4tych urodzinach. Wozkownia przyprzedszkolna byla pelna wozkow. Moze to taka okolica, bo w zasadzie malo kto przychodzi na piechote - wozkiem albo samochodem, rowerem. Jakby ktos mial watpliwosci - dziecko nie jest kaleka i spokojnie wedruje po kilka km. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Kiedy zupełnie przestaliście korzystać z wózk 23.07.12, 18:53 na wakacje bralam do prawie 3 lat wozek w miejsca, gdzie wiedzialam, ze bedziemy duzo chodzic ze wzgledu na spanie - dla mnie to byla duza wygoda i nie musialam byc w hotelu na czas snu dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś