dadofiga
24.08.12, 10:33
Mój syn (2l) jest jak na swój wiek bardzo kumatym dzieciakiem, jednak nie potrafię znaleźć sposobu na to, by w końcu zakumał, że sikanie nie boli. Chodzi o to, że Młody jakoś dziwnie się zablokował i siusia tylko w pieluchy. Na kibelek i nocnik nawet nie chce patrzeć, a gdy zdjęłam mu pieluchę i biegał na golasa to nie sikał przez osiem godzin. Dzisiaj znowu spróbowaliśmy i rano nie założyliśmy pieluchy. Chciało mu się siusiu bo mówił o tym, jednak nie załatwił się tylko płakał. Po założeniu pieluchy zrobił siku i humor się poprawił. Wiem na pewno, że problem siedzi w jego głowie tylko nie wiem skąd się wziął i jak sobie z tym poradzić. Dodam,że w tamto lato gdy było gorąco również czasami biegałna golaska i nie było problemu. Nie komunikował, że ma potrzebę, ale co jakiś czas wysadzaliśmy go i sikał. Proszę poradźcie co zrobić.