Dodaj do ulubionych

zum-poszę o pomoc

28.08.12, 19:27
Hej dziewczyny. Moje dziewcze (2 letnie prawie ) ma zapalenie układu moczowego. Od niedzieli gorączkuje. Na początku gorączki wyglądały na zębowe (wychodza jej 5-tki) ale później zaczeły rosnąć do 39 stopni. Pojechaliśmy na pogotowie, ale nic nie stwierdzono tylko zlecono badanie moczu. Więc dzis zrobilismy badanie i wyszły podwyższone leukocyty (10-15) a norma jest do 5. Jutro mamy robić posiew i juz zaczęlismy podawać antybiotyk. po Przeczytaniu paru inf. w necie o tym schorzeniu (jakies blizny na nerkach, nawroty) jestem zdołowana. Czy jest tu jakas mama, której dziecko to przechodzło i wszystko jest ok?? Sorki że haotycznie ale troszkę panikujęuncertain
Obserwuj wątek
    • tusia364 Re: zum-poszę o pomoc 28.08.12, 19:41
      Spokojnie...
      ZUM to nie schorzenie tylko po prostu zakażenie ukladu moczowego wywołanego (?) i tu dopiero może się zacząć problem. Być może to nic groźnego - ZUM może się pojawić nawet w wyniku silnego przeziębienia czy cewnikowania, ale mogą być również bardzo poważne przyczyny, z wrodzonymi wadami układu moczowego włącznie. Poczekajcie na posiew - w zależności od tego, jakie będą bakterie i ile ich będzie - podejmiecie dalsze kroki. Zazwyczaj najpierw kieruje się pacjentów na USG, jeśłi coś jest nie tak, to dalsze badania. Ale na razie nie ma co panikować - o bliznach na nerkach nie myśl... To konsekwencje wielu takich Zum-ów.
      a antybiotyk to lekarz wam przepisał? Jaki?
      Daj znać jak wyszedł posiew.
      Pozdrawiam. Mama synka po dwóch nefrologicznych operacjach i niezliczonej liczbie zum-ów.
    • melancho_lia Re: zum-poszę o pomoc 28.08.12, 20:10
      Przy gorączce bywają podwyższone leukocyty i to nie jest ZUM. A jak inne parametry? Były bakterie w osadzie? Jak był pobrany mocz na posiew- córka umyta, środkowy strumień do jałowego pojemnika? Bo jak nie to Ci cuda na kiju wyjdą...
      • greendale Re: zum-poszę o pomoc 28.08.12, 20:53
        melancho_lia napisała:

        > Przy gorączce bywają podwyższone leukocyty i to nie jest ZUM. A jak inne parame
        > try? Były bakterie w osadzie?
        Niestety tego nie jestem w stani ci powiedziec bo wyniki badania zostału u lekarza. Mam zamiar dodatkowo jutro prócz posiewu zrobić jej jeszcze raz ogólne badanie moczu. Ps. czy przed pobraniem moczu na posiew mogę ją tam przemyć rivanolem czy to już była by przesada??
    • slonko1335 Re: zum-poszę o pomoc 28.08.12, 20:15
      posiew po rozpoczęciu kuracji antybiotykowej? nie miałaś zrobić zanim dasz lek? no chyba że lekarz chce sprawdzić czy właściwy antybiotyk dał....
    • ola_mi Re: zum-poszę o pomoc 28.08.12, 20:39

      moja córka ma nawracający ZUM.Przyczyna jest refluks II stopnia.
      Jeżeli chodzi o podanie antybiotyku i późniejsze robienie posiewu to trochę się to mija z celem.Mogliście zrobić posiew i następnie podać antybiotyk, ale wiem, że czasami stan dziecka jest taki że trzeba natychmiast podac antybiotyk.
      Życzę aby podany antybiotyk był celowany i zdrówka dla dziecka.
      • greendale Re: zum-poszę o pomoc 28.08.12, 20:51
        posiew robimy dopiero jutro, bo dziś niestety nie ma jak, a antybiotyk trzeba podac bo dziecko juz od niedzieli gorączkuje a poprawy nie widać. Tak swoją drogą już to widze jak ja pobieram ten mocz na posiew... Mocz do badania ogólnego był pobierany dzis rano. Oczywiście umyłam ją tam dokładnie, ale ze środkowego strumienia nie dało się pobrać. wszystko musiałam z nocnika (uprzednio wyparzonego dokladnie) wlac do słoiczka. I tez mam kurde wątpliwości, czy badanie jest przez to wiarygodne. Sama kiedyś też nie przestrzegałam tej zasady, że pobiera się ze środkowego strumienia i nic mi nie wychodziło... Ale w sumie ma tą gorączkę i jej nie przechodzi więc coś jest na rzeczy.Oprócz tego ma jeszcze luźne kupki (tez może to być objaw zum albo wychodzących zębów) Pomimo gorączki mloda czuje się dobrze, bawi się, ma apetyt...
        • rulsanka Re: zum-poszę o pomoc 28.08.12, 22:54
          Teraz panuje jakaś infekcja z gorączką, mój syn właśnie miał, na forum zdrowie też jest kilka wpisów.
          U twojej córki wyszły leukocyty naprawdę nieznacznie podwyższone, szkoda że nie znasz reszty badania.
    • gemmi18 Re: zum-poszę o pomoc 28.08.12, 21:02
      Moja córka przechodziła zum już 3 razy - pierwszy raz po kąpieli w innej wannie (czysta, ale z inną florą bakteryjną i to wystarczy - tak powiedział lekarz) i następne 2 razy również po kąpielach poza domem, w tym raz po kąpieli w jeziorze. Zawsze zaczyna się gorączką, najpierw umiarkowaną, a po 2-3 dniach dochodzi do 39,5. Pierwszego dnia zbijam czymś p/gorączkowym, następnego robię badanie moczu i odbieram wynik - podwyższone leukocyty i liczne bakterie (właśnie one świadczą o tym, że to zum, a Ty nic nie pisałaś o bakteriach - są?), lekarz przepisuje antybiotyk. Nie czytałam o skutkach zum, lekarz też mi o nich nie mówił, ale wydaje mi się, że to, o czym piszesz (blizny na nerkach) występuje po bardzo wielu takich przejściach. U nas nawrotów nie było, tzn. po antybiotykoterapii zawsze mocz wychodzi ok i bez czynnika wywołującego, czyli kąpieli w innym miejcu, nie pojawiło się znowu. Pozdrawiam.
      • greendale Re: zum-poszę o pomoc 28.08.12, 21:08
        dzieki gemmi za odp. bakterie w moczu były na pewno, tylko teraz nie wiem ile bo nie ma wyników. U nas ostatnio mloda miała luźne kupki odzębowe i często sie tam zabrudzala i mam podejrzenie że to od tego może byćsad
        • gemmi18 Re: zum-poszę o pomoc 28.08.12, 21:15
          Słuchaj, koniecznie zrób jeszcze raz badanie moczu, bo przeczytałam, że przelewałaś z nocnika - to, że wyparzony, to nic nie znaczy, musisz po prostu złapać siku bezpośrednio do jałowego pojemniczka, to jest jedyny sposób na otrzymanie prawidłowego wyniku. Stój przy córce dopóki nie zacznie sikać - najlepiej mi wychodziło, gdy wkładałam moją do wanny z letnią wodą i w niej stała, po chwili sikała. Szkoda ją faszerować antybiotykiem, gdyby się okazało, że to nie zum, chociaż po objawach jestem prawie pewna, ze to zum.
          • greendale Re: zum-poszę o pomoc 28.08.12, 21:17
            No właśnie ja też jestem prawie pewna, bo objawy są takie jak wymienilaś (na początku niższe temperatury a później wyższe), ale prócz posiewu i tak zrobię jeszcze raz badanie ogólne.
            • greendale Re: zum-poszę o pomoc 28.08.12, 21:23
              I jeszcze mam obawy czy ten antybiotyk podaje potrzebnie, bo w sumie powinno się jak będzie wiadome jaka to bakteria czyli po posiewie, ale na wynik czeka się kilka dni. Więc nie wiem już sama.
              • ola_mi Re: zum-poszę o pomoc 28.08.12, 21:51

                przy zumie najczęściej przepisuje się zinnat lub augmentin. Najczęstszą przyczyna jest obecność e-coli.
                Jak będziesz miała antybiogram to lekarz upewni się czy podał właściwy antybiotyk,a w razie konieczności zmieni go.
                A co dostaje dziecko?
                • greendale Re: zum-poszę o pomoc 28.08.12, 21:55
                  zinnat dostaje, dziś pierwszy raz dostała, ale gorączka nadal jest, podałam jeszcze nurofen. nie wiem czy antybiotyk od razu sprawiaże gorączka znika? nie ma doświadczenia bo nie podawałam dziecku antybiotyków jeszczeuncertain
                  • rulsanka Re: zum-poszę o pomoc 28.08.12, 23:02
                    Jeżeli antybiotyk działa, to efekt powinien być szybko.
                    Jak pisałam wyżej, panuje teraz infekcja z gorączką i bez dodatkowych objawów. Syn miał 1 dzień stan podgorączkowy, potem temp. do 39,5. U nas okazało się, że było brzydkie gardło, ale to chyba przypadek, wysuszenie błon śluzowych od gorączki i stąd naloty. Gardło nie bolało. Test na paciorkowca wyszedł ujemny. Po 2 dobach młody zdrowy jak rydz.
                    Nie zostawia się wyników u lekarza, bo czasem warto skonsultować u innego. Wyniki są twoje - możesz iść i je odebrać z rejestracji. Warto.
                  • melancho_lia Re: zum-poszę o pomoc 28.08.12, 23:20
                    Antybiotyk powinien zadzialać najdalej po 3-4 dawkach.
                    A co do posiewu- nie wiem skąd jesteś, ale moze poszukaj labu gdzie wynik jest po dwóch- trzech dniach? Ja oddawałam kiedyś do szpitalnego labu mocz córki na posiew- po dobie miałam wynik- jałowy. Pytałam laborantki- powiedziała, że po dobie wiadomo czy coś rośnie czy nie, a po kolejnej wiedzą co. Poszukaj. Wynik po 5- czy 7 dniach jest "archiwalny" i można go sobie wsadzić.
                  • gemmi18 Re: zum-poszę o pomoc 29.08.12, 09:12
                    U córki gorączka znika po 2-3 dawkach, czyli tego samega dnia, którego dostaje antybiotyk.
    • zuwka Re: zum-poszę o pomoc 28.08.12, 23:21
      moja młoda ZUM przeszła w pierwszym tygodniu życia. Przez e-coli u mnie przy porodzie. Dostawała antybiotyk dożylnie przez 2 tygodnie.
      Po wyjściu ze szpitala miała cystografię mikcyjną. Wszystko okazało się ok.
      ZUM da się wyleczyć i nie ma co panikować.
      P.S. Mocz do badania ZAWSZE pobieraj bezpośrednio do jałowego pojemnika. NIE do woreczka. Przelewanie moczu z nocnika (nawet wyparzonego) zupełnie mija się z celem. Podmywaj przed pobraniem moczu dziecko roztworem Rivanolu
      i przede wszystkim nie denerwuj się tak.
      Powodzenia
    • kika989 Re: zum-poszę o pomoc 29.08.12, 08:26
      zum to zakażenie układu moczowego.

      Moj syn przechodził jako noworodek.
      Najpierw pobrano mocz na posiew (cewnikiem w jego przypadku) i dopiero po otzrymaniu wyniku, szpital rozpoczał leczenie.
      Sporządza sie antybiogram. Nie wszystkie bakterie "idą" na dany antybiotyk- tak z grubsza upraszczajac.


      Niekoniecznie bakteria w moczu jest,a jesli była to po podaniu antybiotyku wynik nie bedzie zafałszowany aby?

      Dziś syn ma 4,5 roku- powtornego zum-u jak dotad nie było.
    • najma78 Re: zum-poszę o pomoc 29.08.12, 09:23
      Moja corka miala kilka razy. Poerwsze w wieku ok. 4 lat czyli gdy poszla do szkoly. Po drugiej infek ji ukladu moczowego miala usg nerek, ktore nie wykazalo zadnych nieprawidlowosci. Niestety problemem byla higiena, w szkole kiedy robila to samodzielnie, pomimo ze niby wiedziala jak powinno byc. Kiedy byla starsza robila to dokladnie i prawidlowo i problem zniknal, nie miala juz od.kilku lat. Do lekarza szlismy z probka moczu lub bralismy na miejscu a lekarz sprawdzal.papierkiem i na tej podstawie a takze wywiadu z nami diagnozowal i od razu przypisywal antybiotyk. Reszta moczu byla wysylana na dokladne testy a wynik przychodzil po kilku dniach jednak nigdy nie bylo pomylki i nie dostawala leku bez powodu. Dziwi mnie postawa szpitala w takiej sytuacji i odsylanie z niczym w koncu to miejsce gdzie nalezy zadzialac zwlaszcza w weekend.
      • greendale Re: zum-poszę o pomoc 29.08.12, 10:09
        najma78 napisała:

        . Dziwi mnie postawa szpitala w takiej sytuacji i odsylanie z niczym w konc
        > u to miejsce gdzie nalezy zadzialac zwlaszcza w weekend.

        My nie bylismy w szpitalu tylko na pogotowiu w przychodni. Nikt nas do szpitala nie kierował bo dziecko oprócz gorączki było w bardzo dobrej formie i było podejrzenie 3-dniówki. Dziś rano własnie oddaliśmy próbke na posiew i wynik będzie w sobotę. Mam tylko nadzieję, że próbkę pobrałam prawidłowo. Robiłam to pierwszy raz i nie mam pewności czy wykonałam wszystko tak jak trzeba, bo trochę siku poleciało po pośladku i wlecialo do zbiorniczka więc nie wiem czy cos tam sie nie zaplątało (pupe oczywiście umyłam przed). Narazie czekam zeby gorączka zniknęła. Niestety rano podniosła się do 38 stopni. Jesteśmy dopiero po 2 dawkach antybiotyku więc jak jutro nie będzie poprawy to idziemy znowu do lekarza. Dziękuję wam za wszystkie rady i podpowiedzi!!!
        • melancho_lia Re: zum-poszę o pomoc 29.08.12, 10:14
          Tylko na antybiotyku wynik może być zafałszowany. I tak niezależnie od wyniku trzeba ten antybiotyk do końca brać...
          • greendale Re: zum-poszę o pomoc 29.08.12, 10:21
            melancho_lia napisała:

            > Tylko na antybiotyku wynik może być zafałszowany. I tak niezależnie od wyniku t
            > rzeba ten antybiotyk do końca brać...
            Wiem, wiem, niestety trzebauncertain Mysle jednak ze po jednej dawce antybiotyku moze nie byc aż tak bardzo zafałszowany. Zobaczymy.
            • melancho_lia Re: zum-poszę o pomoc 29.08.12, 10:24
              Tak czy inaczej czeka was powtórka badań po zakończeniu leczenia.
              Ale spokojnie, nie ma co panikować. Ja ze swoimi dzieciakami przechodziłam to parę razy, zawsze leczyliśmy się w domu, parę razy były dziwne wyniki badań (m. in. zjadliwa szpitalna bakteria, nie spotykana poza szpitalami, która po powtórce okazała się pomyłką labu).
              Trzymam kciuki, nie martw się na zapas.
              • greendale Re: zum-poszę o pomoc 29.08.12, 10:29
                Dzięki. Do ostatniej rady dostosuje sie w pierwszej kolejnoścismile Pozdrawiam
    • hanusina_mama Re: zum-poszę o pomoc 29.08.12, 10:50
      Nie ma co panikować. ZUM to dość częsta przypadłość u małych dzieci, zwłaszcza pieluchowych i bardzo rzadko kończy się powikłaniami.

      Obecność 10-15 leukocytów w moczu jeszcze o zum nie świadczy.

      Posiew w moczu z nocnika (nawet wyparzonego) nie ma najmniejszego sensu. Może wyjść bomba biologiczna i dzieć niepotrzebnie będzie leczony.

      Posiew po antybiotyku mija się z celem. Prawdopodobnie będziesz miała na wyniku wpis, że mocz działa hamująco na wzrost szczepu kontrolnego - do powtórki po zakończeniu antybiotykoterapii. Albo jakoś podobnie - zależy co tam sobie laboratorium wypisuje.

      Wyników nie zostawia się lekarzowi - są własnością pacjenta - doktor może je sobie skserować, albo wpisać. My np zwykle dostajemy 2 wydruki - jeden do informacji lekarza rodzinnego.
    • klubgogo Re: zum-poszę o pomoc 29.08.12, 15:11
      Nigdy nie zostawiaj wyników u lekarza.
      Nigdy nie przelewaj moczu na pobranie, tylko pobieraj prawidłowo, skoro wiesz jak.
      Nigdy nie rób posiewu w 2 dobie antybiotyku - przed leczeniem i później po leczeniu.
      Zum to nie tylko zwykłe zakażenie, to bardzo niedobra choroba i w żaden sposób, jeśli jest potwierdzony miarodajnym wynikiem, nie może byc lekceważony.
      • greendale Re: zum-poszę o pomoc 29.08.12, 15:55
        Póki co dziecko czuje sie lepiej, gorączki juz nie ma tylko lekkie osłabienie (temp ponizej 36,6). Jutro dla pewnosci zrobie jeszcze raz badanie moczu a po zakończeniu antybiotykoterapii posiew ponownie, a jak bedzie trzeba to i usg. Jeszcze raz dziekuje za wszystkie odp.
    • mamusia-nadi23 Re: zum-poszę o pomoc 24.06.26, 00:17
      Moja córka rok temu też to przechodziła i leżeliśmy prawie 2 tyg i przyjmowała antybiotyk dożylnie oraz do ustny ale dziś już wiem że chyba trafimy znów na sor zrobią jej ogólne badania przez 14 dni musi przyjmować antybiotyk jesli będzie ok i goronczka odpuści to wkoncu was wypuszczą do domu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka