co za cholera

23.10.12, 11:22
Od dwóch dni moja 3,5 letnia córeczka dość wysoko gorączkuje, poza temepratura zadnych innych objawów, wczoraj byliśmy u lekarza osłuchowo jest czyściutka, w buzi czysto, Myślałam ze to ZUM przy tak wysokie skokach temperatury ale mocz czysty, w piątek odbiorę posiew, ale jak wynik ogólny OK to i raczej w posiewie nic nie będzie. Po podaniu nurefenu gorączka spada, a jak tylko lek przestaje działać momentalnie skacze do 39 st.
Dodam jeszcze ze córka jeszcze nigdy nie chorowała, poza katarem.
    • mika_p Re: co za cholera 23.10.12, 11:29
      Moje dziecko, obecnie lat siedem, od paru lat ma taki typowy przebieg infekcji typu przeziębieniowego:
      znienacka temperatura dzień lub dwa, potem przez kilka dni nic, a potem katar i kaszel.
      • ivaz Re: co za cholera 23.10.12, 11:32
        dodam jeszcze ze dwa dni przed pojawienie się temperatury, wymiotowała 2 razy, nie skarży się na żadne bóle, apetyt jej dopisuje, jak nie ma gorączki szaleje, w oka mgnieniu teperatura narasta i dzieciak leży jak betka.
    • mdab2005 Re: co za cholera 23.10.12, 11:32
      Bardzo możliwe, że to tzw. "3-dniówka"... poza wysoką gorączką nie ma innych objawów.
      Moja córka mając 2-latka przechodziła ją. Nie miała kaszlu, kataru ani bólu gardła tylko wysoką gorączkę. Pojechałam z nią wieczorem do szpitala, bo nie wiedziałam co to może być. Zrobili jest badania (morfologia) i wyszła ok... i mi wtedy lekarka powiedział, że to pewnie "3-dniówka" i w 3 lub 4 dobie zakończy się wysypką na brzuchu i klatce piersiowej smile i rzeczywiście tak się stało.
      • mdab2005 Re: co za cholera 23.10.12, 11:34
        Dodam, że temperatura była wysoka 39,5-40 stopni...całe 3 dni i nasilała się wieczorem i w nocy
      • ivaz Re: co za cholera 23.10.12, 11:36
        Młoda przechodziła trzydniówkę gdy miała rok, przechodziła tez ZUM w zeszłym roku, wyglądało to identycznie jak teraz z tymże mocz był zafajdany bakteriami. Badania moczu robiłam wczoraj i dzisiaj powtórzyłam nic w nim nie ma.
        Poza tymi dwoma chorobami młoda nie chorowała nigdy na drogi oddechowe, nie ma też zadnej alergii
    • aniaolawa Re: co za cholera 23.10.12, 11:41
      Mój syn tak goraczkował 6dni, codziennie był u dr nawet dwóch, z moim dzieckiem było coraz gorzej,trudno było już zbić temp. , a oni mówili ,że nic nie widzą. Na dwóch SORach również tak powiedzieli i odesłali. Zbadali tylko mocz i mówili ,że to coś wirusowego i przejdzie. W końcu wymusiłam na lekarce badania krwi i rtg płuc, po tym jak sama zaczęłam szukać po internecie co to może być. Mój synek (3.5l) miał bakteryjne płatowe jednostronne zapalenie płuc, CRP wyniosło ponad 400 i migusiem znaleźliśmy się ponownie na SORZE, gdzie ponownie mu rtg zrobili , bo nadal nie wierzyli ,że to zapalenie płuc. Osłuchowo ok. 10 lekarzy w tym tygodniu męki mojego dziecka z gorączką nic nie słyszeli. On nie miał kataru , kaszlu ..nic! Jedyne po czym zaczęłam podejrzewać ,że to zapalenie płuc , to wysoka trudno dająca się zbić temp., szara skóra , na której robiła się gęsie skórka. Jeśli Wam nie pojawi się jakaś wysypka lub inne objawy w trzeciej dobie, to polecam zrobić CRP , a jak wyjdzie podwyższone , to szukaj z DR jego przyczyny. RTG nie jest zdrowe, więc z nim ostrożnie póki co.
      • ivaz Re: co za cholera 23.10.12, 11:50
        Małej po podaniu nurofenu temperatura spada, i młoda jest jak młody Bóg
        • alimama1 Re: co za cholera 23.10.12, 11:59
          To pewnie trzydniówka (wirus). Zobaczysz, jeszcze jeden dzień bedzie z wysoką gorączką, a potem przejdzie jakby nigdy nic.
    • semi-dolce Re: co za cholera 23.10.12, 12:04
      U mojego syna badanie ogólne moczu tez było ok, a w bakteriologii wyszła bakteriuria. I było tak samo - poza wysoką gorączką żadnych objawów, po zbiciu gorączki młody czuł się świetnie.
      • melancho_lia Re: co za cholera 23.10.12, 12:09
        Ja już nie ufam takim wynikom. Córce kiedyś też wyszedł jakiś syf do leczenia jedynie w szpitalu, a badanie ogólne kryształowe. Powtórzyłam posiew- jałowy. Zmieniłam lab, w tamtym wciąż coś wychodziło w posiewach, a w ogólnym nic.
      • ivaz Re: co za cholera 23.10.12, 12:16
        tak czy siak musze czekać na posiew, a ten jak dobrze pójdzie najwcześniej będzie w piątek.
        Zeszłym razem jak młoda miała ZUM, w badaniu ogólnym było białko, leukocyty i liczne bakterie, teraz nawet śladu.
        Badanie zrobiłam z rannego moczu, wcześniej młodą porządnie umyłam, mocz środkowy złapałam do jałowego pojemniczka, nasikała też na tą płytkę do posiewu więc badanie raczej prawidłowe, laboratorium też OK, zawsze z niego korzystam.
        No nic trzeba czekać, na razie młoda nie gorączkuję, ostatnio podałam jej nurofen wczoraj na noc.
    • camel_3d i ty z tym do lekarza poszlas??? 23.10.12, 12:10
      normalnie to sie czeka 3 dni..i jak temperatura przekroczy 39 to sie ja zbija.
      Jak nie przejdzie po 3-4 dnach to wtedy lekarz...

      najczesiej jest to normalny wirus i jutro juz bedzie ok...
      • ivaz Re: i ty z tym do lekarza poszlas??? 23.10.12, 12:21
        dzękuję bardzo za takie porady, ostatnim razem gdy młoda miała ZUM do lekarza poszłam po 3 dniach i od razu wylądowaliśmy w szpitalu na 10 dni, młoda brała dwa antybiotyki na raz,
        ZUM bardzo często powraca więc trzeba być czujnym
        Camel prosze Cie jak się nie znasz to się nie wypowiadaj
        • bbuziaczekk Re: i ty z tym do lekarza poszlas??? 23.10.12, 12:27
          Przerabialam takie cos z synkiem jakies 2 tygodnie temu. Przez bite 5 dni goraczkowal 39-40 stopni. Glownie bylo to 40 stopni. Spadalo do 39 max 38,5 po syropie. Po 4 godzinach wracalo spowrotem na 40 pomimo ze syrop powinien dzialac wiec ciagnelismy na zmiane Ibum i czopki paracetamolu. Do tego mial tez bole brzucha 2-3 razy na dzien takie jakby skurczowe i 2 razy bolala go glowa. Lekarz powiedzial ze jest to jakis wirus bardzo podobny do jelitowki ale jelitowka to nie jest.
          • bbuziaczekk Re: i ty z tym do lekarza poszlas??? 23.10.12, 12:30
            Z samopoczuciem to dokladnie tak jak u nas bylo. Raz lezal plackiem z temp 38 a potem z 40 stopniami szalal jak po prochach. Potem znowu przy 40 lecial z rak a przy 38 szalal.
            Takie to bylo wszystko bardzo bardzo dziwne. I tak jak pisalam trwalo 5 dni czyli maxymalny czas. Goraczka moze byc od 2-5 dni
            • camel_3d Re: i ty z tym do lekarza poszlas??? 23.10.12, 23:02
              a ja wole poczekac 2-3 dni niz od razu do lekarza zapitalac..tym bardziej, ze w tym okresie tam jest wiecej chorych dzieci i dziecko moze na prawde cos zalapac.
              • batutka Re: i ty z tym do lekarza poszlas??? 24.10.12, 00:09
                camel_3d napisał:

                > a ja wole poczekac 2-3 dni niz od razu do lekarza zapitalac..tym bardziej, ze w
                > tym okresie tam jest wiecej chorych dzieci i dziecko moze na prawde cos zalapa
                > c.
                >
                > naprawdę pisze się razem smile
                >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja