23.10.12, 12:46
Tak sie zastanawiam, jak wyglada szafa waszego dziecka/ci, oczywiscie nie chodzi mi o to czy jest drewniana i jaki ma kolor, ale co zawiera? Tak w zwiazku z watkiem o zabawach dzieci na swiezym powietrzu w roznych warunkach pogodowych. Moje dzieci bawia sie na zewnatrz caly rok, maja odpowiednie ubrania czyli obowiazkowo:
- kalosze
- kombinezony chroniace przez przemoczeniem i wiatrem, cienkie i grubsze ocieplone polarem
- cieple skarpety wkladane do kaloszy gdy jest zimno
- buty na snieg co prawda rzadko wykorzystywane bo sniegu moze nie byc ale sa
- welniane czapki i rekawiczki gdyby bylo mrozno, tez raczej nie wykorzystywane ale sa
- rekawiczki cienkie gdy jest np.5 st.
- spodnie ocieplone polarem gdy jest slonecznie i sucho ale zimno,
- kamizelki ocieplone gdy jest rzesko, slonecznie ale nie bardzo zimno i nie pada
- swetry
-bawelniane, polarowe bluzy,
- bawelniane podkoszulki bez rekawow, t-shirt z dlugim rekawem nie za grube
- corka ma takze rajstopy i legginsy

Dla mnie to podstawa, nie wyobrazam sobie ograniczac dzieciom zabaw na swiezym powietrzu ze wzgledu na brak odpowiedniego ubrania i strach, ze sie zmocza, zmarzna itp. Dla mnie to oczywiste, ale z innego watku dowiaduje sie, ze nie dla kazdego.

Obserwuj wątek
    • 18lipcowa3 Re: Odziez 23.10.12, 13:47
      Mam odziez i obuwie na każdą pogode.
      • bluemka78 Re: Odziez 23.10.12, 13:54
        Dokładnie, na kazda pogode i okazje, bez sensu jest tu wymieniać co dokładnie. Jak ktos chce wychodzić to wie co jest potrzebne.
    • mikams75 Re: Odziez 23.10.12, 22:47
      ja tez mam na kazda pogode i w przedszkolu tez jest odpowiedni stroj obowiazkowy, bo wychodza przy kazdej pogodzie. Nie wiem, jak mozna tego nie miec dla dziecka.
    • minerwamcg Re: Odziez 23.10.12, 22:50
      Kamizelek nie używamy, poza tym - mamy chyba wszystko, co jest potrzebne.
    • aleksandra1357 Re: Odziez 23.10.12, 23:00
      Słuchajcie, a ja wychodzę naprawdę codziennie przez cały rok na dwa długie spacery i kurczę, nie użyłam w zeszłym roku ani razu (ani razu!) kaloszy, a spodni gumowych użyłam ze dwa razy. Buty z goretexem na polskie deszcze jakoś wystarczają, a kalosze są po prostu niewygodne. Jak leje rano, to po południu zwykle nie leje i można wyjść. Moje dzieci jadą na rowerach, w kałuże nie wskakują (nie lubią), chodniki są mokre, ale do butów nie nalatuje, place zabaw bez kałuż.
      • joshima Re: Odziez 23.10.12, 23:12
        aleksandra1357 napisała:

        > Moje dzieci jadą na rowerach, w kałuże nie wskakują
        No widzisz, a dla mojej córki najlepszą zabawą jest brodzenie w kałuży i to głębokiej, najpierw sama muszę sprawdzić, czy jej się górą kaloszy nie wleje. Tak więc wiele zależy od dziecka i jego upodobań.
        • malazabka.de Re: Odziez 24.10.12, 08:56
          dla mojej skakanie po kaluzach to tez super frajda - nie popusci zadnej, musze uwazac, zeby nie ochlapala innych przechodniow, bo skacze w nie z rozbiegu
        • slonko1335 Re: Odziez 24.10.12, 08:56
          u nas podobnie, brodzenie w błocku, zjeżdżanie z górki po błocku na tyłku, chlapanie i skakanie w głębokiej kałuży to to co moje tygryski lubią najbardziej, bardzo często wychodzimy jak leje właśnie w tym celu, kalosze, spodnie na deszcz i peleryny to wtedy podstawa...
      • lilly_about Re: Odziez 26.10.12, 08:32
        Tylko że dla dziecka największą frajdą jest właśnie skakanie w kałużach. Nie odbieram córce tej przyjemności i jak popada wkładamy kalosze.
    • drzewachmuryziemia Re: Odziez 24.10.12, 00:37
      a ja nie wychodze jak leje, bo jeszcze sobie musiałabym kupic jakies spodnie przeciwdeszczowe a jakos nie robię tego...poza tym jakos mnie deszcz nie kręci
      • carmita80 Re: Odziez 24.10.12, 08:52
        drzewachmuryziemia napisała:

        > a ja nie wychodze jak leje, bo jeszcze sobie musiałabym kupic jakies spodnie pr
        > zeciwdeszczowe a jakos nie robię tego...poza tym jakos mnie deszcz nie kręci

        fajnie masz, albo i nie, w kazdym razie ja musze wyjsc w kazda pogode nawet jak leje tak jak na stadionie podczas meczu do ktorego nie doszlowink
        Chodzi jednak o to, ze deszcz czy mokra pogoda to nie koniecznie potezna ulewa, bo te nie zdarzaja sie czesto i nie trwaja dlugo i mozna je przeczekac, natomiast deszcz moze padac i kilka dni i czesto zwlaszcza jesienia, zima i wiosna wiec ja wychodze i moje dzieci tez i wiele innych i mamy odpowiednia odziez. W przciwienstwie do niektorych zwierzat nie zasypiamy jesienia i nie budzimy sie wiosnawink
        • malazabka.de Re: Odziez 24.10.12, 09:03
          W p
          > rzciwienstwie do niektorych zwierzat nie zasypiamy jesienia i nie budzimy sie w
          > iosnawink

          wink
          u mnie cala rodzina wyposazona w outdoorowe ciuchy, uwielbiamy jezdzic w Alpy, a tam trzeba byc przygotowanym na kazda pogode. W miescie nie wychodze tylko podczas silnych wiatrow (dostaje bolu glowy) reszta warunkow nam nie straszna - jak to mawiaja Bawarczycy: nie ma zlej pogody, sa tylko zle ubrani ludzie ;-P
        • drzewachmuryziemia Re: Odziez 24.10.12, 15:53
          własciwie to sama nie wiem jak to robilismy w zeszłym roku, na dworze jestesmy codziennie, no chyba ze faktycznie leje, ale najczesciej deszcze sa przelotne, a zimą to raczej snieg pada a nie deszcz; spodobałby mi sie czyjs opis babrania w błocku...moze jednak kupie jakies spodnie przeciwdeszczowe w tym celuwink
    • mw144 Re: Odziez 24.10.12, 09:02
      3/4 z wymienionych rzeczy nie posiadam, jakbym posiadała to moje dziecko kazałoby to sprzedać lub oddać dla potrzebujących dzieci na Syberii. Wychodzą na dwór w każdą pogodę.
    • pamplemousse1 Re: Odziez 24.10.12, 18:59
      A myślisz, że bez wszystkich tych wdzianek na stanie nie da się wyjść???
      • carmita80 Re: Odziez 24.10.12, 19:31
        A myślisz, że bez wszystkich tych wdzianek na stanie nie da się wyjść???

        Mysle, ze da sie wyjscwink pytanie tylko czy bardziej komfortowo poskakac w kaluzach w wodoodpornym lekkim kombinezonie i kaloszach czy dzinsach i trampkach? Oczywiscie, mozna nie wychodzic gdy sa kaluze albo nakazac dziecku aby sie do nich nie zblizalo, podobnie jak do mokrych lisci czy mokrej trawywink
      • joshima Re: Odziez 24.10.12, 22:05
        pamplemousse1 napisała:

        > A myślisz, że bez wszystkich tych wdzianek na stanie nie da się wyjść???
        Wyjść się da, tylko to będzie baaaardzo nudne wyjście z domu.
        • jul-kaa Re: Odziez 25.10.12, 12:06
          Ależ co ty opowiadasz... Moje dziecko nie ma nieprzemakalnych spodni, ma kalosze, łazi i jeździ rowerem po kałużach, jak się spodnie zmoczą (a nie zawsze się moczą), to się je zmienia i po krzyku. Na spacery (wielogodzinne) chodzi mój mąż, w każdą pogodę i nigdy nie zabrania dziecku się moczyć, brudzić.
          • joshima Re: Odziez 26.10.12, 10:40
            No rzeczywiście. Sama przyjemność rozbierać się jesienią na dworze do gołych gaci.
          • kj-78 Re: Odziez 27.10.12, 13:34
            I jak jest mokro nigdy nie siada w piasku? ani na hustawce? ani na zjezdzalni? ani na ziemi, zeby poobserwowac mrowke, czy inna dzdzownice?nie chodzi po drabinkach? nie skacze po kaluzach? Nie wlewa loptaka wody z kaluzy do wiaderka moczac nogi i oblewajac sie az do pasa? hm... My rzadko wychodzimy bez wodoodpornych spodni (chyba ze latem, u nas jesienia jest raczej mokro)
    • kaamea Re: Odziez 24.10.12, 19:11
      Nie przyszłoby mi do głowy wymieniać na forum ciuchy moich dzieci. Nudzi ci się aż tak?
      • carmita80 Re: Odziez 24.10.12, 19:32
        kaamea napisała:

        > Nie przyszłoby mi do głowy wymieniać na forum ciuchy moich dzieci. Nudzi ci się
        > aż tak?

        Tak, az tak mi sie nudziwink masz z tym problem?
    • dzoaann Re: Odziez 25.10.12, 11:11
      troche to dziwne takie wymienianie. Moje dzieci maja ciuchy na kazda pogode, my z mezem tez. Ostatnio w weekend paskudna pogoda byla, a my zaliczylismy wycieczke do lasu.... mam tylko pewien problem, bo najbardziej zmarzniety po tej wycieczce byl piessmile chyba musze mu kupic jakis kubraczek, ale maz sie ze mnie nabijasmile
      do psiarsmile czy wasze pieski tez maja ubranka na kiepska pogode, czy tez wlasna siersc im wystarcza?
      • eliszka25 Re: Odziez 25.10.12, 15:57
        mamy ubrania na kazda pogode, bo inaczej sobie nie wyobrazam. moje dzieci nie znaja pojecia "za mocno leje", wiec sobie tez musialam sprawic odpowiednie ubranie, czyli kalosze, spodnie przeciwdeszczowe i porzadna peleryna, jesli nie chcialam moknac podczas szalenstw w deszczu. u nas pada duzo i czesto, wiec bez strojow "szambonurkowych" zycia sobie nie wyobrazam. oczywiscie, mozna sie obejsc i bez tego, ale jednak latwiej mi jest zdjac gumowy kombinezon i wyplukac pod kranem niz prac kurtke, spodnie, suszyc buty itd. no i bez takiego ubrania nie mozna sobie raczej pozwolic na taka zabawe, zwlaszcza, jak na dworze ledwie 5 stopni w plusie
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3268633,2,1,lubie-deszcz.html
      • joshima Re: Odziez 25.10.12, 19:20
        Mój jamnikowaty miał. Widać było, że bez kubraczka marznie na spacerze. Wiadomo, pies kanapowy nie wykształca odpowiedniej zimowej pokrywy.
        • dzoaann Re: Odziez 26.10.12, 10:47
          chyba sie skusze i jednak kupie mojej suni cos na grzbiet, bo suche spacery jeszcze jakos obleca, ale gdy pada to marznie...ciekawe czy bedzie chciala nosicsmile
          • joshima Re: Odziez 26.10.12, 18:37
            Mój charakterny jamnikowaty przyjął z wdzięcznością.
    • ruda_henryka Re: Odziez 26.10.12, 08:07
      Nieprzemakalne kombinezony itd, to akurat dla nas zbędny wydatek. Kalosze wystarczą, młody nie znosi ciapania się w błocie, liściach itd.
      Zimowych kombinezonów nie kupuję też ( ani nieprzemakalnych śniegowców ) - wystarczą nam ocieplane spodnie i normalna kurtka.
      Nie ma pogody, w którą byśmy nie mogli wyjść, aczkolwiek nie zawsze nam się chce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka