konik-galopek 31.10.12, 17:48 Czy warto podawac? Jesli tak to na co zwracac uwage przy kupnie. Dziecko - 3 lata. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
klubgogo Re: Tran. 31.10.12, 17:55 Podaję od 2 rż. w okresie wrzesień/październik-marzec tran mollers o smaku cytrynowym. Pomaga odporności, w praktyce dziecko mniej choruje. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Tran. 31.10.12, 17:55 Dodam jeszcze, że ta jesień jest pierwszą, kiedy i ja przyjmuję tran i jeszcze nie złapałam infekcji, zwykle non stop miałam zawalone gardło i katar. Odpowiedz Link Zgłoś
twitti Re: Tran. 31.10.12, 18:11 Podaje ten sam co klubgogo. Nie widze rezultatow. Odpowiedz Link Zgłoś
sunlife44 Re: Tran. 29.01.13, 22:19 ja tez podaje mollers o smaku cytrynowym odkąd moje dziecko skończyło 1,5 roku i zdarza się że choruje. Odpowiedz Link Zgłoś
kijek82 Re: Tran. 31.10.12, 18:30 duzo metal ciezkich. Po co suplementy diety? Zamiast proponuje na opornosc - 0 cukru, owoce cytrusowe(jesli je),duzo ryb tlustych-losos ,sledz(omega 3 omega6)3x w tygodniu robie na obiad.Oliwa z oliwek, o surowych warzyw i smarowania chleba - olej lniany (bogactwo omegi), kiszonki (wit.c). Zadne z nasnie choruje od dawna. Maly ma 13miesiecy (nigdy nie byl karmiony piersia - podobno jest zaleznosc - odpornosc), chodzimy od urozenia w miejsca publiczne - 3 dwudniowe katary jak narazie (zobaczymy w przeszkolu) Odpowiedz Link Zgłoś
misiabela_1 Re: Tran. 31.10.12, 18:45 Moje dziecko ucieka od śledzia a inne ryby muszę przemycać między buraczkiem a ziemniaczkiem Ja podaje ten sam tran co mamy wyżej, pierwszy sezon. Z odpornością jest lepiej tzn mniej kataru i krtaniowego kaszlu który syn zawsze łapie w okresie grzewczym. Odpowiedz Link Zgłoś
bbuziaczekk Re: Tran. 29.01.13, 13:48 Łatwo mowic trudniej zrobic jak sie ma wybredne dzieci i problemy jedzeniowe. Ja podaje tran ten sam co wyzej ale owocowy. Czy dziala czy nie nie wiem bo zaczelam dawac we wrzesniu ale potem juz nie dawalam. I teraz od tygodnia daje na nowo i bede dawac do marca. Dzieci od wrzesnia ciagle chore. No ale pierwszo roczny przedszkola w domu wiec nic dziwnego. Odpowiedz Link Zgłoś
gag-nes Re: Tran. 31.10.12, 19:48 Ja podaję Moller's cytrynowy od 2 dni. W zeszłym roku też dawałam. Mały rzadko choruje, ale nie wiem czy dzięki temu. Ja daję ze względu na omegę 3, bo nie je ryb. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Tran. 01.11.12, 11:48 Córka też nie je ryb, więc ten tran ją jakoś ratuje. W ubiegłym roku, po odstawieniu tranu wiosną, całe lato jadła ryby, ale w tym roku już historia się nie powtórzyła. Odpowiedz Link Zgłoś
kj-78 Re: Tran. 31.10.12, 21:05 U nas (Norwegia) zalecaja od 6 tygodnia zycia, glownie ze wzgledu na witamine D, ktora tu na polnocy jest dobrem deficytowym. Moje dzieci biora od wczesnej jesieni do poznej wiosny, choruja malo (nie wiem, czy dlatego), ale brak witaminy D w diecie powoduje wiele problemow, ktore moga wyjsc dopiero w wieku doroslym. Bardzo tu wszystkie mamy noworodkow na to uczulaja i na kazdej wizycie kontrolnej pytaja, czy dziecko dostaje tran. Moje dzieci uwielbiaja taki zwykly, daje im ostatnio kapsulki, ktoe z zapalem rozgryzaja i wysysaja i codziennie jest ryk, ze chca wiecej (bo daje po jednej) Odpowiedz Link Zgłoś
konik-galopek Re: Tran. 01.11.12, 10:40 No wlasnie, ta witamina D. W Polsce podaja niemowlakom. W Anglii w ogole nie daja. Slonca jakos szczegolnie tez nie ma. Ryby - jemy roznie. Staram sie o nich pamietac ale nie zawsze wychodzi i nie zawsze syn chce jesc. W restauracji i owszem zawsze prosi o rybe ale w domu to juz niekoniecznie. Wspomnial ktos o zawartosci metali ciezkich. Rzeczywiscie jest ich duzo? Czy w kazdym tranie i czy na tyle duzo, ze korzysci wynikajace z picia tranu sa nikle? Odpowiedz Link Zgłoś
rulsanka Re: Tran. 02.11.12, 11:13 Nie metale ciężkie a związki typu polichlorowane bifenyle i DDT, które kumulują się w tkance tłuszczowej i watrobie wyzszych drapieżników, a takim jest dorsz. substancje te zaburzaja gosp hormonalna i sa rakotworcze jako zrodlo omega lepszy jest olej lniany budwigowy a tluste ryby bezpieczne to makrela i sledz Odpowiedz Link Zgłoś
konik-galopek Re: Tran. 02.11.12, 11:47 Hmmmm. Gdzie mozna o tym poczytac cos blizej bo takie powtarzane formulki przez ludzi - to jest zdrowe a to wywoluje raka, do mnie nie przemawiaja. Nie wiem jaka Ty masz wiedze na ten temat (pewnie wieksza ode mnie) ale chcialabym sie dowiedziec czegos wiecej. Wyszperalam prace doktorska www.parolryby.pl/db/text_att/8bf5eef419.pdf i po pobieznym przeczytaniu znalazlam "Uważa się, że związki te (lindan, DDT i jego metabolity) stanowią małe zagrożenie toksyczności ostrej, jednak charakteryzują się dużym zagrożeniem przewlekłym. To właśnie chlorowane węglowodory są przyczyną wielu zmian chorobowych u ludzi i zwierząt, choć jak dotąd nie udało się jednoznacznie stwierdzić, aby związki te skumulowane w tkance tłuszczowej wywierały wpływ teratogenny, mutagenny czy kancerogenny." Wiec wywoluja tego raka czy nie? oraz "W tłuszczu węgorza i szprota pozyskanych z Zatoki Puckiej i na bliskich łowiskach Morza Bałtyckiego stwierdzono 2 mg/kg DDT, wątroba dorsza zawierała od 8,4 do 34 mg/kg, a tran od 6 do 20 mg/kg DDT. Badania prowadzone w 1981 roku wykazały obecność 20 mg/kg γ-HCH oraz 120 mg/kg ΣDDT w tkance mięśniowej śledzi pozyskanych z Bałtyku, również mięso szprota bałtyckiego zawierało 20 mg/kg γ-HCH oraz 110 mg/kg ΣDDT. Dodatkowo wykrywano pozostałości DDT i PCB w paszach produkowanych z dodatkiem mączki rybnej, a takie pasze używa się do karmienia pstrąga tęczowego w intensywnym tuczu." Wiec ten sledz wcale nie taki bezpieczny i jak widac DDT kumuluje sie nie tylko w watrobie. "Akceptowalne dzienne spożycie (ang. ADI) dla DDT (sumy metabolitów) wynosi 20 µg/kg m.c./dzień, a dla HCH (sumy izomerów) 8 µg/kg m.c./dzień. 58" Tzn ile tego tranu lub miesa rybiego dziennie mozna zjesc? I co w koncu z tymi rybami? Zdrowe czy nie? Bo im wiecej czytam tym mniej wiem Zwariowac mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
turnesolka Re: Tran. 02.11.12, 13:32 Faktem jest, że trudno jest zbalansować zdrowotność - szkodliwość ryb, też mam tą zagwozdkę zwłaszcza, że mój synek ogólnie niejadek ryby/krewetki/tran naturalny pochłania chętnie i w każdej ilości. Ja podaję Mollers bo mi go moja pediara poleciła a mam do nie duże zaufanie. Daję naturalny bo mój synek uwielbia rybny smak i zapach. Ogólnie podaję ten tran ze względu na Vit D i inne cenne witaminy i substancje obecne naturalnie w tranie. Co do czystości Mollers to zobacz na ich stronie: www.mollers.pl/jak-powstaje-mollers Wiadomo, że dużo w tym marketingu i będą pisali jak najlepiej o swoich produktach, jednak w temacie czystości środowiska i ekologiczności to jednak jestem skłonna norwegom wierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
rulsanka Re: Tran. 02.11.12, 14:09 Sorry, że po angielsku, ale tyle znalazłam na szybko (młode na piersi) en.wikipedia.org/wiki/Persistent_organic_pollutant Nie ma czystych regionów na morzu. Co do rakotwórczości - były badania że są rakotwórcze. W odnośnikach masz raport UNEP. Niestety trzeba robić kosztowne badania na zwierzętach by to sprawdzić i pytanie komu to się ma opłacać (za badania często płacą firmy) DDT nie tylko w wątrobie (generalnie w tłuszczu, a tłuszcz jest we wszystkich tkankach) i nie znaczy, że śledź bezpieczny. Po prostu bezpieczniejszy od dorsza, który w łańcuchu pokarmowym stoi wyżej, a stężenie tego typu związków ulega biomagnifikacji w łańcuchach pokarmowych. Rośliny, jako stojące najniżej w łańcuchu pokarmowym - zawierają pomijalną ilość toksyn tego typu. Roślinożercy są stosunkowo bezpieczni, ale kolejne ogniwa drapieżników mają coraz więcej toksyn. Mięso delfinów jest trujące, przekracza wszystkie normy zanieczyszczeń - właśnie dlatego, że jest najwyżej w łańcuchu. Odpowiedz Link Zgłoś
konik-galopek Re: Tran. 02.11.12, 14:49 Nie mogliby tego tranu ze sledzia robic? Odpowiedz Link Zgłoś
annubis74 Re: Tran. 03.11.12, 00:01 z pewnych względów ryby są zdrowe i konieczne w naszej diecie - kwasy omega, D3 z pewnych nie są - w ich miesie i wątrobie kumulują sie szkodliwe substancje. tylko że rózne szkodliwe substancje podobnie (lub bardziej) kumulują się w warzywach, owocach czy mięsie (i nie mówię tu akurat (tylko o) DDT. Po prostu żyjemy w zanieczyszczonym świecie a co do tranu - nasza lekarka zalecajac tran powiedziała o tranie z wątroby rekina grenlandzkiego - właśnie ze wzgledu na czystość tego regionu. Odpowiedz Link Zgłoś
ponponka1 cos w tym jest 02.11.12, 13:57 moja znajoma Szwedka, ktora jets kierownikeim apteki i z wyksztalcenia faramaceuta, podaje witamine D a nie tran. W Norwegii dominuje tran. Ja podawalam malej wit D w okresie jesienno-zimowym (malo slonca) a od dwoch tygdoni kupilam tran. Jak sie skonczy wrocimy do witaminy D w kropelkach. Ryby sa u nas raz w tygodniu - losos glownie Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Tran. 01.11.12, 12:50 Daję dzieciom cytrynowy Mollers, ale nie ze wzgl. na odporność (w odporność z oleju nie wierzę, chociaż moje dzieci nie chorują, ale raczej z innych powodów), tylko ze wzgl. na wit. D3 - młodszemu wyrzynają się 6-ki, starszej wymienia się klawiatura z mlecznej na stałą i potrzebuje dużo wapnia. Odpowiedz Link Zgłoś
aasia77online Re: Tran. 01.11.12, 20:30 młodszemu wyrzynają się 6-ki?? mleczne? zawsze myślałam, że tylko do 5-tek. Może to od tego tranu, hehehe a w temacie... też ten tran, tu na forum jest bardzo chwalony, więc uległam modzie podaję pierwszy sezon, na razie 2 mies bez choroby, ale czy to jego zasługa... Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Tran. 02.11.12, 11:00 aasia77online napisała: > młodszemu wyrzynają się 6-ki?? mleczne? zawsze myślałam, że tylko do 5-tek. A kto powiedział, że mleczne?? 6-tki są stałe. Mój młodszy ma 5 lat, jego starszej siostrze też w tym wieku zaczęły wychodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
miracle83 Re: Tran. 01.11.12, 22:28 ja podaję swojej 4 latce od końca sierpnia, póki co nawet kataru nie miała, a zeszłą jesień i zimę ciągle chorowała. ten tran zaleciała pediatra, bo też raczej jestem przeciwna wszelkim suplementom , moje koleżanki również sobie chwalą- chyba coś w tym jest Odpowiedz Link Zgłoś
zjawa1 Re: Tran. 01.11.12, 23:19 Napewno nie zaszkodzi, ale cudow w nim nie widze Przez pierwszy rok, przez 3 miesiace uczeszczania do przedzkola podawalm i zalapal infekcje. Przez kolejne 2 prawie lata nie podawalam go wcale i nic nie zalapal. No, jedna infekcje kataralna na 18 miesiecy. Teraz widze, ze najistotniejsza w odpornosci jest psychika dziecka oraz higiena! Ostatnio syna mial jakies jazdy na lizanie wszystkiego co popadnie i wylizal bakterie pierwsza w swoim zyciu. Nawet tran nie pomoglby! Odpowiedz Link Zgłoś
pagaa Re: Tran. 02.11.12, 09:53 podaję, odkąd podaję to tylko katar się pojawiał i tyle, ale nie dam ręki uciąć czy to nie zbieg okoliczności. mały uwielbia tran, ja mam odruch wymiotny po nim, a ten bez popijania łychę wydoi małej też daję. a ryby, ja bym bardzo chętnie jadła 3x w tygodniu ryby, ale mrożonki mi bokiem wyłażą i nie smakują, a świeże to ciężko dostać i to jak już to w takiej cenie, że mnie nie stać Odpowiedz Link Zgłoś
42andzia Re: Tran. 30.01.13, 08:19 Warto, ale nie kazde dziecko będzie ci o pić, mi nie chce, ale żelki witaminowe z tranem je i mu smakują. Zwróć uwagę od jakiego wieku jest syrop, czy żelki . Odpowiedz Link Zgłoś
olgaaa1 Re: Tran. 01.02.13, 08:24 Moja córka ryb je bardzo dużo, głównie łososia, średnio 3 razy w tygodniu. Chociaż jak dla niej tylko ryby mogłyby istnieć. Ale podobno z rybami też nie można przesadzać. Tran podaje też codziennie do soku i nie wyczuwa. Czy choruje no zdarza się, ale nie za często Odpowiedz Link Zgłoś
jombusiowa Re: Tran. 01.02.13, 17:34 najlepszy jest tran Kirkmana. Na 2 miejscu Lysi-to jak chodzi o zanieczyszczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: Tran. 01.02.13, 22:07 Podaje chłopakom Ecomer juz któryś sezon z rzędu. To jedyny tran nie będący suplementem diety a lekiem co daje mu gwarancje powtarzalnej jakości. Odpowiedz Link Zgłoś
fafkulecc Re: Tran. 26.07.13, 14:58 A to ciekawe, bo na opakowaniu jak wół stoi "suplement diety" www.e-zikoapteka.pl/product_photos/ecomer-odpornosc-120-kapsulek-tlarge.jpg Odpowiedz Link Zgłoś