Dodaj do ulubionych

2 latka choruje od 2-miesięcy

23.12.12, 16:02
Witam. Karinka ma 2 latka i 4 mies. Jak dotąd chorowała bardzo rzadko i były to lekkie infekcje. Ok. 2 miesiące temu mała miała infekcje gardła lekarz przepisał jej Clemastinum, drosetux i euphorbium na katar. Po skończonym leczeniu małej wrócił kaszel raz suchy, raz mokry. Pojawiał się rano i wieczorem. Lekarz stwierdził, że ma rozpulchnione gardło. Dostała Muosolvan i Fosiadal. Potem doszła lekka infekcja ucha doszedł antybiotyk Amotaks, Dicrotineff i Xylometazolin. Gdy kaszel minął dziecko dostało gorączke prawie 39 stopni, okazało się że ma opryszczkowe zapalenie gardła. Dostała HAscovir, Cebion, Hastosept. Była chwilowa poprawa, dzisiaj znowu mała ma kaszel i katar. Dodam, ze zanim zaczęła chorwać miała częste biegunki pomogła zmiana mleka bebiko4 na bebiko2. Miała może któraś z mam podobną sytację? Może powinniśmy wykonać badanie pod względem pasożytów? Czy one mogą dawać takie objawy?
Obserwuj wątek
    • q_fla Re: 2 latka choruje od 2-miesięcy 23.12.12, 18:10
      Napiszę Ci tylko tyle, że tak dużo leków moje dziecko nie wzięło w ciągu całego swojego ośmioletniego życia, a ma na swym koncie anginę, trzy zapalenia oskrzeli i dwa zapalenia ucha, rota, oraz ospę. Katarki i kaszelki z rozpulchnionym gardłem były leczone niczym, no chyba że była przy tym gorączka powyżej 39*C to wtedy dostawała Nurofen.
      • wanielka Re: 2 latka choruje od 2-miesięcy 23.12.12, 18:39
        to samo sobie pomyślałam wink
        im więcej leków się stosuje tym gorzej. nadmiar osłabia organizm, a osłabiony łapie wszystko, więc koło się zamyka. odstaw syropki, kropelki i inne cuda i daj jej żyć smile
        • asiuleqq Re: 2 latka choruje od 2-miesięcy 23.12.12, 19:17
          Dziękuje za odpowiedziwink. Też nad tym myślałam. Najgorszy jest katar bo wszystko leci do gardła i mała wymiotuje. A co myślicie o dawaniu małej tranu na odporność?
          • wanielka Re: 2 latka choruje od 2-miesięcy 23.12.12, 19:41
            tran nie zaszkodzi, ale stawiałabym na zdrowe jedzenie z minimalną ilością cukru + dużo ruchu na świeżym powietrzu. osłabione chorowaniem i lekami dziecko warto powoli uodparniać, żeby na przyszłość uniknąć ciągłego leczenia. powodzenia smile
            • asiuleqq Re: 2 latka choruje od 2-miesięcy 23.12.12, 19:48
              Nie dziękuje wink mam nadzieję, że uda nam się ją podleczyćwink
      • ochra Re: 2 latka choruje od 2-miesięcy 23.12.12, 19:14
        Bez przesady, to nie są jakieś silnie trujące leki, sporo homeopatycznych. Ciekawa jestem czym leczyłaś anginę i zapalenie oskrzeli, niewyleczona angina może uszkodzić stawy lub serce.
        • q_fla Re: 2 latka choruje od 2-miesięcy 23.12.12, 20:13
          Przy anginie był antybiotyk - jedyny w życiu.
          Reszta wszystko w zasadzie bez leków: syrop z cebuli i z czosnku, ewentualnie doraźnie Nurofen/Paracetamol na zbicie wysokiej gorączki, albo przeciwbólowo przy zapaleniu ucha.
          Oczywiście wszystko wg zaleceń pediatry.
          • zona_mi q_fla 24.12.12, 00:35
            Proszę usunąć wulgaryzm z sygnaturki.
            • q_fla Re: q_fla 24.12.12, 01:06
              Już się robi Szefowa, sorki.
              • zona_mi Re: q_fla 26.12.12, 13:32
                smile
    • saguaro70 Re: 2 latka choruje od 2-miesięcy 24.12.12, 05:55
      jak czytam niektóre porady to czasami ogarnia mnie zgroza. Rozumiem, że po kilku miesiącach, roku,dwóch na portalu dla rodziców, są oni mądrzejsi od lekarzy. Jak rozumiem,co niektóre Panie skończyły medycynę?
      Odstaw leki, daj dziecku żyć. Po co podawać antybiotyk? Lekarze są debilami w porównaniu z portalowymi doradcami. Ale jestem ciekaw,czy jak dojdzie do tragedii- kto za to odpowie.. Bo na pewno nie doradzający.
      Jak zwykle, w takim przypadku doradzam wizytę u BARDZO DOBREGO lekarza. Oczywiście prywatnie, bo ci na kasę mają mało czasu i oszczędzają na badaniach. Znajdź jednego PORZĄDNEGO lekarza i już się go trzymaj. Nie może być tak, że kilku lekarzy leczy dziecko. Można wtedy zwątpić.
      Alergolog i pulmunolog. Nie sądzę, że Twoje dziecko choruje od pasożytów. Głównym ich objawem jest brak apetytu, bezsenność, nadpobudliwość. Ale na pewno nie zaszkodzi.
      Badania standardowe- krew, mocz. Dalej biochemia z uwzględnieniem kreatyniny. Lipidogram, poziom cukru i poziom chromu. Elektrolity. Wymaz z gardła, nosa.
      Na pewno rtg klatki piersiowej. Poziom IGE w kierunku alergii, badanie na koklusz i mykoplazmę. Są to drogie badania, ale trzeba je zrobić.
      Porozmawiaj z lekarzem o inhalacjach. Kup nebulizator, pierwszorzędna rzecz w przypadku infekcji.
      Spytaj lekarza, czy możesz podać tran o nazwie BioMarine570. Naprawdę pomaga. Jako jedyny z tranów dostępnych na rynków zawiera skwalen, NNKT i alkiloglicerole.
      Jest też Oeparol- suplement diety- jest to wyciąg z wiesiołka.
      • q_fla Re: 2 latka choruje od 2-miesięcy 24.12.12, 09:56
        Zapewniam cię, że pediatra mojego dziecka jest bardzo dobrym lekarzem, prywatnym i z wieloletnia praktyką w szpitalu. Od kiedy stosuję jego zalecenia moje dziecko jest o wiele odporniejsze, a jego organizm świetnie radzi sobie z infekcjami. Zresztą, jego metody leczenia są standartowymi metodami stosowanymi w wielu krajach Europy.
    • aniasa1 Re: 2 latka choruje od 2-miesięcy 26.12.12, 00:35
      asiulq-u, nie sluchaj tych glupot zeby odstawic leki. Te mamy sa nwiedzone i puszczaj chore dzieci do przedszkola, nie dbaja o swoje wiec tymbardziej na Twoim im nie zalezy. Znajdz dobrego specjaliste i zrob badania o ktorych pisze saugaro 70
      • paliwodaj Re: 2 latka choruje od 2-miesięcy 26.12.12, 16:04
        inna sprawa ze wszyscy wiemy ze lekarze jezdza na wczasy fundowane przez koncerny famaceutyczne za przepisywanie tych ton lekow. Przeciez o tym wszyscy wiemy, o mniejszych gadzetach tez jest glosno.
        Jakim cudem wszystkie amerykanskie dzieci obywaja sie bez tej "zbawienniej "chemii, ktora wy fundujecie swoim dzieciom przy "rozpulchnionym gardelku"
        Pomyslcie sobie tak na zdrowy rozum, jak ma sie system odpornowsiowy dziecka w obliczu tych wszystich lekarstw. Wiec ma sie tak ze przestaje dzialac, ze jest rozregulowany, ze zaburza sie rownowaga.

        Dla was wieksza dbalosc o dzieci jest wprost proporcjonalna z iloscia wtlaczanych roznymi drogami w dziecko lekow.
        Gratuluje glupoty , w sumie producenci lekow sie ciesza, wy tez bo "dbacie o dzieci", same macie czyste sumienie bo wyplta poszla przelwewm na apteke, szkoda tylko ze dzieciak tyle czasu sie meczy - no bo przy prawidlowym leczeniu chyba nie powinin chorowac 2 miesiace, normalne to nie jest.
        Pytam wiec jeszcze raz - czy przy prawidlowym leczeniu choroba za choroba przez 2 miesiace jest dla was tym czego oczekujecie?
        Naprawde takie glupiutkie matki jestescie ze uwazacie ze tu ma miesce co innego niz nabijanie roznym firmom i lekarzowi kasy???

        • aniasa1 Re: 2 latka choruje od 2-miesięcy 26.12.12, 18:19
          > Pytam wiec jeszcze raz - czy przy prawidlowym leczeniu choroba za choroba prze
          > z 2 miesiace jest dla was tym czego oczekujecie?
          wiec odpowiem po raz setny dlatego ze jak tylko dziecko wroci do przedszkola to jakas nawiedzona mamuska pusci swoje obsmarkane i niewyleczone dziecko ktore charla temu zdrowemu prosto w nos przez kilka godzin. To ktore zostalo wyleczone ma troszke nadwyrezony uklad odpornosciowy i nie broni sie tak dobrze. Wiec odpowiedz jest prosta jak budowa cepa: PRZEZ GLUPIE MATKI, puszczajace chore dzieci, nalegajace zeby nie wychodzily na spacerki......

          Powiedz mi, dlaczego dziecko zanim nie pojdzie do przedszkola jest zdrowe jak ryba, bardzo czesto nie bralo jeszcze antybiotyku, witaminek ani nic, a w tydzien po przekroczeniu progu przedszkola infekcja za infekcja. Mowie tu oczywiscie o tych dzieciach ktore aktywnie spedzaja czas na placykach, spacerach, ganiaja z banda rowniesnikow cala wiosne cale lato, moczą tylki w lodowatym Bałtyku i nic................. No prosze, wytlumacz to zjawisko. Czyzby uklad odpornosciowy robil sobie urlop miedzy 3-4 rokiem zycia?
          • paliwodaj Re: 2 latka choruje od 2-miesięcy 26.12.12, 20:20

            >Powiedz mi, dlaczego dziecko zanim nie pojdzie do przedszkola jest zdrowe jak ryba, bardzo >czesto nie bralo jeszcze antybiotyku, witaminek ani nic, a w tydzien po przekroczeniu progu >przedszkola infekcja za infekcja. Mowie tu oczywiscie o tych dzieciach ktore aktywnie spedzaja >czas na placykach, spacerach,

            powinnas napisac tak "powiedz mi dlaczego MOJE dziecko..." na to nie znam odpowiedzi bo go nie wychowuje.
            Moje dzieci wszystkie byly w przedszkolu, corka nadal jest , ma prawie 5 lat, i nie choruje, po prostu nie choruje. Nie raz widze smarkajace dzieci, kaszlace tak ze az w uszach dzwoni, ona tego nie lapie, ona jest prawidlowo odzywiana, zaszczepiona, ubran stosownie do pogody
            Jezeli wasze dzieci maja popaprana odpornosc, badz nie maja jej wogole, to juz same musicie sobie odpowiedziec na to pytanie.
            Jedynym wyjasnieniem na zupelny brak odpornosci jest przebyta chemioterapia , jak sadze nie kazde wasze dziecko ja przeszlo ostanio, wiec na Boga nie wiem dlaczego one wam tak choruja, moge sie tylko domyslac ze gdzies, ktos robi blad i pewnie jest to rodzic - niestety.
            Nie mozecie obwiniac swiata za to ze wasze dzieci choruja, kazde dzicko wie ze zarazac mozna przed pojawieniem sie objawow choroby, wiec radze wam wasze malo odporne dzieci zamknac w starylnym pomieszczeniu i czekac do upalow 28 stopni.
            Moje dzieci tez kiedys mialy 3-4 lata i ich uklad odpornosciowy nie byl na urlopie w tym czasie, za to mozgi niektorych matek owszem - urlopuja czesto, sa po prostu nieobecne w odpowiednim czasie.
            Odpowiedz mi wiec dlaczego moje wszystkie 3 dzieci nie chorowaly w przedszkolach???
            Nie widzisz jakiegos zwiazku?
          • shige Re: 2 latka choruje od 2-miesięcy 27.12.12, 10:18
            aniasa1 napisała:

            > Powiedz mi, dlaczego dziecko zanim nie pojdzie do przedszkola jest zdrowe jak r
            > yba, bardzo czesto nie bralo jeszcze antybiotyku, witaminek ani nic, a w tydzie
            > n po przekroczeniu progu przedszkola infekcja za infekcja.
            A dlatego że jego układ odpornościowy styka się codziennie z tysiącem wirusów i bakterii nie tyllko tych z domowego ogniska.A dlatego, że dzieci korzystają ze spólnych zabawek, ubikacji, sztućców, których się przecież nie dezynfekuje. Dzieci się całują, obściskują, często wymieniają się szczoteczkami do zębówsmile To zwiększa ryzyko infekcji! Do tego dochodzi jeszcze stres związany z nowym środowiskiem, a to maksymalnie obniża odporność. To są objawy nadmiernej chorowitości dziecka które uczęszcza do przedszkola/żłobka.

            .To ktore zostalo wyleczone
            > ma troszke nadwyrezony uklad odpornosciowy i nie broni sie tak dobrze.

            Co to według Pani jest nadwyrężony układ odpornościowy? smileDobrze funkcjonujący układ odpornościowy chroni dziecko zawsze i wszędzie!Przy infekcji jeśli damy mu odpowiednio działać (nie zbijamy gorączki, nie stosujemy zbędnych leków) jest bardziej pobudzony do działania niż przed infekcją.



            W dyskusji nie zniżaj się do poziomu idioty bo cię pokona doświadczeniemsmile
    • kerri31 Re: 2 latka choruje od 2-miesięcy 26.12.12, 13:29
      Ja Ci powiem na pocieszenie, że mój 4-letni syn choruje non stop od września. 3 MIESIĄC nie był dłużej zdrowy jak tydzień. To prawda, że jak dziecko pójdzie do przedszkola zaczyna nagminnie chorować. Jakimś cudem myślałam, że nie każde dziecko, że nie mój syn, że może go choroby ominą. Niestety ! Co go podleczyłam i wracał do przedszkola za 4 dni znowu to samo albo coś innego. Jest koniec grudnia i dla odmiany ma zapalenie uszu. Bierze już 2 antybiotyk bo pierwszy nie pomógł. Do 4 lat był okazem zdrowia, chorował raz lub max 2 razy w roku. Teraz to męka, od września wydaliśmy kilkaset złotych na te wszystkie medykamenty a dziecko bierze co rusz nowe leki. Żal mi go, prawie cały czas w domu, albo w szpitalu albo w przychodni. Nie mam już sił.
      • asiuleqq Re: 2 latka choruje od 2-miesięcy 26.12.12, 23:34
        Moja antybiotyk w ciągu tych 2-miesięcy miała raz. Cały czas jakieś syropki na kaszelek na to na tamto. Mamy dobrego lekarza prywatnie z którym się wczoraj skontaktowałam telefonicznie. To jest nasz lekarz na kryzysowe sytuacje, który leczy dzieciaki w naszej rodzinie od bardzo dawna i wiem, że jest najlepszy, powiedziała, cytuję '' co za dużo to nie zdrowo, wyjść z dzieckiem na dwór jak nie ma gorączki zostawić leki na opryszczkowe zapalenie gardła żeby się nie rozprzesztrzeniło dalej i ewentualnie mucosolvan, resztę odstawić''. Mała wczoraj była pół godz na dworze, dzisiaj też i jest znacznie lepiej. Ale jutro idziemy po skierowanie na badanie kału. Krew chcemy zostawić jako ostateczość bo u naszej małej to może być problem z tym. Mieliśmy bardzo duże problemy ze szczepieniami bo Karinka się bardzo ''zanosi'', raz mi na ręce ''odleciała'', to był koszmar.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka