Zainspirowany formu pytam...

24.01.13, 20:54
Czemu niektore matmy pisza takie. Slowa jak ..
Syn
Mu
Jego
Synek
Jemu
Go

Duza litera? Np moj Syn. Daje Mu cos tam, widze Go.

Czy to jakis nadzwyczajny szacunek do potomka plci meskiej? Bo np rzadko widze takie cos w stosunku do corek, choc tez bywa.
    • batutka Re: Zainspirowany formu pytam... 24.01.13, 21:03
      No mnie też to dziwi. Prawie jak o Bogu.
    • ga-ti Re: Zainspirowany formu pytam... 24.01.13, 21:15
      Może trochę dlatego, że nie piszemy imion naszych dzieci i tak dla podkreślenia o kogo chodzi?
      Choć dla mnie to też trochę nienaturalnie wygląda.
    • aleksandra1357 Re: Zainspirowany formu pytam... 24.01.13, 21:28
      Były już bardzo ostre dyskusje na ten temat, w których osobiście brałam udział, bo bardzo mnie to drażni.
      Tu nie chodzi o to, jak bardzo lubimy i cenimy swoje dziecko. Chodzi o to, że po polsku jest to po prostu rażącym błędem ortograficznym. Nie ma takiej zasady, żeby o czymś, co się lubi, pisać wielką literą, po prostu.
      Dlatego tłumaczenia, że piszę o dziecku "On", bo jest dla mnie najważniejsze, to jest idiotyzm. Nie tworzymy sobie prywatnych zasad ortografii - to absurd.
      Sama nie wiem, czemu mnie to tak drażni smile
      • zona_mi Re: Zainspirowany formu pytam... 27.01.13, 13:24
        > Sama nie wiem, czemu mnie to tak drażni smile

        Mam to samo smile

        A całkowicie rozwala mnie to:
        Mój Brat mnie bije i okrada. Nienawidzę Go! Chciałabym, żeby On umarł!
    • maja.london888 Re: Zainspirowany formu pytam... 24.01.13, 22:04
      A mnie drażni jeszcze coś innego - pisanie (i mówienie) o dzieciach Młody, Junior, Mysza (!) itp. Rozumiem, że nie trzeba podawać imion, ale wystarczy syn/córka.
      Moim zdaniem wynika to często z głupich imion, które nadają rodzice, a potem ich nie używają (bo brzmią niezręcznie).
      • aleksandra1977 Re: Zainspirowany formu pytam... 25.01.13, 00:08
        maja.london888 napisała:

        > A mnie drażni jeszcze coś innego - pisanie (i mówienie) o dzieciach Młody, Juni
        > or, Mysza (!) itp. Rozumiem, że nie trzeba podawać imion, ale wystarczy syn/cór
        > ka.
        podobne zresztą jak pisanie o rodzicach/żonie/mężu: Moi Starzy, moja Stara, mój Stary - nie cierpie takich określeń również w języku mówionym.
        Drażnią mnie rownież córcia, syńcio, wszelkie niunie i niuniusie i pisanie o mężu "małż". Skoro "małż", to jak nazwac żonę?
        Oswoilam sie już z "moim M". Dziwne, że nie zachowuje się analogii odnośnie żony i nikt nie napisze "moja Ż".
        • illegal.alien Re: Zainspirowany formu pytam... 25.01.13, 00:34
          Ja tak pisze - bo nie chce sie powtarzac i w kazdym zdaniu pisac 'corka'. A ze imie ma rzadkie, to co ja bede zdradzac na forum wink
          • betty842 Re: Zainspirowany formu pytam... 25.01.13, 21:59
            illegal.alien napisała:

            A ze
            > imie ma rzadkie, to co ja bede zdradzac na forum wink


            Ja również na forum nie wymieniam imion swoich synów bo mają raczej nieoklepane imiona i tez nie chcę ich zdradzac.Absolutnie nie dlatego,że się wstydzę jak ktoś wyżej napisał! Tyle,że niektóre moje znajome też odwiedzają to forum i gdybym zaczęła operować na forum imionami synow to od razu by sie zorientowały że to ja. Lepiej pozostać "anonimową".Z mojego nicku można wyczytać jak mam na imię ale wiele z e-mam ma nick wogole nie związany z imieniem wiec nie powinny rzucać sie o to,że ktoś nie używa imienia dziecka.
            Jeśli chodzi o irytacje camela....Ja, pisząc o swoich synach, nie używam wielkich liter bo znam zasady ortografii ale nie razi mnie jak ktoś tak robi. Owszem ,razą mnie błedy ortograficzne ale akurat nie w tej sytuacji,ponieważ myślę tak jak już któraś wyżej napisała,że może ktoś pisze Jemu,Go czy Syn po to aby zaakcentować że chodzi akurat o tę konkretną osobe zwłaszcze jeśli nie wymienia jego imienia.
            Ale za to mnie wkurza inna rzecz na forum.Jak ktoś robi błedy ortograficzne to często zamiast odpowiedzi na zadane pytanie ktoś pisze,że ma sobie kupić słownik zanim napisze na forum.I to mnie wkurza! Mnie bardzo razą błedy ort.ale nigdy nie zwracam komuś uwagi z tego powodu bo wiem,że ten ktoś może mieć po prostu dysortografię. A dla mnie liczy sie sens wypowiedzi.A że ktoś pisze z błedami.....no cóż....czasem nie ma na to wpływu.
        • minerwamcg Re: Zainspirowany formu pytam... 26.01.13, 23:07
          aleksandra1977 napisała:

          > Drażnią mnie rownież córcia, syńcio, wszelkie niunie i niuniusie
          Całkowita zgoda, też nie cierpię zdrobnień.

          >i pisanie o mężu "małż". Skoro "małż", to jak nazwac żonę?
          Spotkałam się wielokrotnie z idiotycznym skądinąd określeniem "małżowina" smile

          > Oswoilam sie już z "moim M". Dziwne, że nie zachowuje się analogii odnośnie żon
          > y i nikt nie napisze "moja Ż".
          Elementarne, drogi Watsonie smile "M", oznacza mężczyznę w ogóle, męża, niemęża, narzeczonego, konkubenta - w ogólności każdego udomowionego przez siebie chłopa. "Ż" kojarzyłoby się jednoznacznie z żoną, wszystko jedno kościelną czy magistracką, ale jednak żoną.

          Co do takiego czy innego pisania o dzieciach, to IMHO "Junior" jest niemożliwie pretensjonalny, ale też nie pojawia się zbyt często. Gorąco natomiast popieram "Myszę"! O ile ksywa nie jest pieszczotliwym zdrobnionkiem typu "Gwiazdeczka" albo "Koteczek", może być fajna i zjednywać sympatię dla dziecka.
          Dla mnie pisanie w kółko "córka, córce, córką, o córce" jest błędem stylistycznym, należy bowiem unikać powtórzeń. Łomatko, jak ja już o naszej potomkini nie pisałam! Mała i młoda oczywiście nagminnie, niezależnie od tego "progenitura", "nasze małe szczęście", "jedyna spadkobierczyni", a nawet "małoletnia zaraza" smile
      • foxanka Re: Zainspirowany formu pytam... 25.01.13, 07:06
        Moje dziecko nosi dość popularne i ładne imię i nie mam się czego wstydzić. Piszę o niej Mysza z przyzwyczajenia - przeniesienie z prywatnego forum, gdzie się lubimy, rozmawiamy i nie lubimy pisac o dzieciach bezosobowo. Tu faktycznie bełkocząc wciąż o katarkach warcząc i szczekając na siebie nieustannie lepiej pisać sucho i bezosobowo wink
        • betty842 Re: Zainspirowany formu pytam... 25.01.13, 22:06
          foxanka napisał(a):

          Tu faktycznie be
          > łkocząc wciąż o katarkach warcząc i szczekając na siebie nieustannie lepiej pis
          > ać sucho i bezosobowo wink

          Dokładnie tak samo pomyślałamsmile.
      • z_lasu Re: Zainspirowany formu pytam... 25.01.13, 18:01
        > pisanie (i mówienie) o dzieciach Młody, Junior, Mysza

        Dla mnie to oczywiste, że na forach pisze się w ten sposób by zachować anonimowość, a równocześnie, żeby dziecko nie było "bezosobowe", w szczególności gdy dzieci jest kilkoro, nie wystarczy napisać "syn". Wtedy takie określenia zastępują imię: Młody, Średni, Starszak. Nie są to raczej określenia, którymi ktoś się zwraca do dzieci. Natomiast Mysza już jak najbardziej może być używane w mowie, jako zwrot pieszczotliwy. I nie ma znaczenia jak dziecko ma na imię - znam osobiście Myszę Julię i Myszę Małgosię.
    • mia_siochi Re: Zainspirowany formu pytam... 24.01.13, 22:10
      camel_3d napisał:

      > Czemu niektore matmy pisza takie. Slowa jak ..
      > Syn
      > Mu
      > Jego
      > Synek
      > Jemu
      > Go
      >
      > Duza litera? Np moj Syn. Daje Mu cos tam, widze Go.
      >


      Bo są głupie? No serio, tylko skończone matolstwo to usprawiedliwia...

      ps.nie tylko o potomkach płci męskiej tak piszą. O rodzicach i ex mężach też ;D
      • pitu_finka Re: Zainspirowany formu pytam... 24.01.13, 23:04
        Tez mnie to bardzo razi.

      • budzik11 Re: Zainspirowany formu pytam... 25.01.13, 07:15
        mia_siochi napisała:


        > Bo są głupie? No serio, tylko skończone matolstwo to usprawiedliwia...

        też ta myślę. Pewnie myślą, że tak trzeba, że tak jest poprawnie.
        • z_lasu Re: Zainspirowany formu pytam... 25.01.13, 18:04
          > też ta myślę. Pewnie myślą, że tak trzeba, że tak jest poprawnie.

          Tak właśnie myślą. Zazwyczaj zapytane wprost tak się tłumaczą, że skoro pisze się Ty, Twoje, Wy, Wam to przecież logiczne, że musi być także On, Jemu, Ich itd.
    • kinga_iskierka Re: Zainspirowany formu pytam... 24.01.13, 23:21
      to to pryszczbig_grin mnie najbardziej bawi, jak ktos o sobie pisze "Ja, Mi, Mnie" buahahaha
      taki szacunek do wlasnej osoby big_grin
    • pinkdot Re: Zainspirowany formu pytam... 25.01.13, 08:17
      Moim zdaniem komuś gdzieś tam dzwoni w głowie, że zwracając się do kogoś, by wyrazić szacunek piszemy "Ty, Tobie" itd. Szkoła jednak pewno marna była, albo dawno i informacje z głowy uleciały, tudzież osoba niezbyt lotna intelektualnie, więc w ramach jakiejś pokrętnej logiki transfer na resztę zaimków następuje. Razi to potwornie.
    • apollejka Re: Zainspirowany formu pytam... 25.01.13, 08:52
      To twoje słowa?
      Szczegolnie widac to np w watach o achowaniu w przedszkolu...jakas opikunka smielila sie powiedzec ze Syn czy Corka wink sa negrzeczne .. smile)))
      • camel_3d Re: Zainspirowany formu pytam... 25.01.13, 09:32
        trzeba troche szarymi komorkami ruszyc i wysilic


        specjalnei napisalem duza litera, zeby podkreslic podejscie do cudownego dziecka. (na koncu byl jeszcze taki znaczek smile ) smile sie go okresla..wiesz?
        • apollejka Re: Zainspirowany formu pytam... 25.01.13, 20:17
          Cóż za wysiłek intelektualny sadząc po twojej odpowiedzi.Długo tą swoja szarą komórkę ruszałeś żeby osiągnąć taki efekt?Najpierw trzeba było ją znaleźć.Klasa,brawo.Pewnie duma cię rozpiera.

          Mnie bardziej razi to jak Ty piszesz.Czasem naprawdę trzeba się wysilić żeby załapać o co Ci chodzi,poprzestawiane litery na przykład...
          • camel_3d Re: Zainspirowany formu pytam... 25.01.13, 20:57
            Niestety piszac na komorce tak bywa.
          • mia_siochi Re: Zainspirowany formu pytam... 26.01.13, 23:58
            apollejka napisała:

            > Cóż za wysiłek intelektualny sadząc po twojej odpowiedzi.Długo tą swoja szarą k
            > omórkę ruszałeś żeby osiągnąć taki efekt?Najpierw trzeba było ją znaleźć.Klasa,
            > brawo.Pewnie duma cię rozpiera.
            >
            > Mnie bardziej razi to jak Ty piszesz.Czasem naprawdę trzeba się wysilić
            > żeby załapać o co Ci chodzi,poprzestawiane litery na przykład...

            Silisz się na złośliwość, a wyszło jak zwykle...

            Przeczytaj wypowiedź koleżanki, ciekawe czy załapiesz, gdzie robisz błąd...



            z_lasu napisała:

            > > też ta myślę. Pewnie myślą, że tak trzeba, że tak jest poprawnie.
            >
            > Tak właśnie myślą. Zazwyczaj zapytane wprost tak się tłumaczą, że skoro pisze s
            > ię Ty, Twoje, Wy, Wam to przecież logiczne, że musi być także On, Jemu, Ich itd
    • kerri31 Re: Zainspirowany formu pytam... 25.01.13, 10:07
      Jak to po co ?? Żebyś miał nad czym myśleć....
    • ellenai1 Re: Zainspirowany formu pytam... 25.01.13, 20:45
      Nie ma co szukać drugiego dna.
      Dla mnie- po prostu zastępowanie imienia dziecka ( z różnych względów, ja na przykład nie wstydzę się swojego , ale nie piszę, bo co to kogo obchodzi? To forum. Opisuję problem i szukam odpowiedzi.) A może i okazywanie szacunku (jak w listach czy na forum - Ty, Tobie itp.)

      Równie dobrze mogę się zastanawiać, dlaczego połowa osób używa wielkich liter prawie w ogóle (np. zaczynając zdanie).
    • aihnoa Re: Zainspirowany formu pytam... 28.01.13, 19:46
      hahaha, dzięki camel za ten post smile też mnie to zawsze frapuje smile
      • pstrabiedronka Re: Zainspirowany formu pytam... 28.01.13, 23:14
        he he smile

        każdy ma cos na co jest wyczulony - ja tego zjawiska jakos nie zauwazyłam.

        Natomiast POTWORNIE razi mnie bardoz częsty błąd, gdy ktoś pisze że "trafia go szlak" smile mam ochotę wtedy zapytac czy niebieski czy czerwony wink

        albo nagminne pisanie o ciężkim wózku :koluMbryna" smile
        • ciociacesia szlak tez lubie 29.01.13, 12:13
          ale fanką jestem bynajmniej w znaczeniu przynajmniej smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja