Mój mąż ma synka z 1szego związku, generalnie Młody jest superowy, mądry, dowcipny, ma super abstrakcyjne poczucie humoru i nie ma z nim większych kłopot (poza chroniczną nieśmiałością), ale u mamy są pewne zasady a u nas prawie żadnych. Mąż ciągle chce mu wynagrodzić rozwód i nawet babcia zauważa, że Młody jest przez tatę rozpuszczany zupełnie, a do tego traktowany jak 4latek. Rozmawiałam o tym z mężem wielokrotnie, mówiłam, że zachowuje się trochę jak nadopiekuńcza mama, przyznał mi rację ale nie umie tego zmienić. Ja też nie chcę zbyt często zwracać uwagi, żeby nie było że się czepiam, poza tym mało mam wkoło dzieci w tym wieku i moje obserwacje są intuicyjne, podpowiedzcie zatem jak to zwykle jest u Was:
1. O której 6,5 latek chodzi spać? U nas o 22-23cia. U mamy o 21szej, czasem w weekend od 22giej, ale to ponoć rzadko. Wg mnie i tak późno, ale może się mylę?
2. Czy powinien sam wycierać sobie pupę? U nas jeszcze jest pomoc w tym zakresie. I stawianie schodka przy kibelku, mimo że kibelek jest niższy niż krzesło, a na krześle Młody sam siada i jest dość wysoki.
3. Ile powinien jeść? Młody zjada w bólach przez godzinę jedną kanapkę. I tylko z serem żółtym, białym lub wędzonym. Z warzyw ogórki w każdej postaci. Wędliny niet. Na szczęście je mięso w sosie, lub kurczaka, więcej też nie.
4. Czy powinien sam już kroić kotleta? Udało mi się przeforsować że ze 2x spróbował, ale to jeszcze nie nawyk, muszę przypominać mężowi, ale nie chcę napierać.
5. Czy powinien już wiązać sznurówki? U nas było kilka (4-5) prób, zaczęło mu to jakoś wychodzić, ale teraz przyszło lato i znów są buty na rzepy więc pewnie zapomni.
6. Czy powinno mu się podtykać jedzenie i picie do buzi? Tak jest często, a kanapki, kotlety są krojone w kwadraciki.
7. Czy powinien sam się myć itp? Niby myje sam zęby ale trzeba przy tym być w łazience. Kąpiel trwa godzinę, bawią się tam razem, podobno Młody myje się "w większości sam" tylko głowę myje mu mąż.
8. Czy odnoszą po sobie talerzyki itp, sprzątają po sobie zabawki? To udaje mi się przeforsować od kilku tygodni, ale mąż mu przy tym pomaga. No ale i tak postęp. U mamy wiem, że sprząta po sobie.
9. Czy powinien sprzątać po innych, np pomóc nam sprzątać ze stołu, odnieść po tacie kubek do kuchni czy to już przesada?
10. Czy jak coś wyleje to ma sam posprzątać?
11. Co robić kiedy dostaje nową koszulkę i mówi że nie będzie w niej chodził? Tak jest bardzo często, a kolory, nadruki wybieramy pod niego.
12. Czy w tym wieku jest normalne że dziecko płacze jak coś jest nie po jego myśli? Tylko nie histeria z krzykiem, tylko szlochanie, milczenie, odwracanie się do ściany, bo np tata nie zrozumiał zasad nowej gry, albo nie dosłyszał czegoś w tv, albo zapomniał czegoś z samochodu itp. Czasem wręcz nie wiemy o co chodzi i Młody nie powie.
13. Czy normalne jest, że dziecko się wstydzi wszystkich, nawet wujostwa które widzi 4x do roku (ostatnio nie chciał do nich wejść, stał pół godziny sam w przedpokoju i płakał).
14. Czy może sam prowadzić małego psa na smyczy?
15. Czy powinien wchodzić do wc jak tata tam siedzi, bo chce mu coś pokazać, gada z nim itp?
16. Młody nie zostaje sam nawet na kwadrans u nas, czy to normalne? Mąż często nawet nie odbiera telefonów, bo nie może przy Młodym pogadać, to na pewno nie jest normalne? Chyba już pora go nauczyć, że czasami się nie przerywa itp?

No to tyle, pewnie jeszcze mi coś wpadnie do głowy.