perelka_858
18.07.13, 10:53
Witam,
mój 17- miesięczny syn przespał do tej pory ładnie tylko dwie noce... Na początku- wiadomo- pobudki co 3 godziny na karmienie. Kiedy miał mniej więcej 3 miesiące zaczął budzić się miedzy karmieniami, o różnych godzinach i tak to trwało prawie do teraz. Zmieniłam pieluchy w nadziei, że może jest mu mokro, na noc zamiast piersi podawałam mm, potem kaszki, nie niedawno kanapki- tak, by nie mieć wątpliwości, że jest najedzony. Kiedy miał pół roku wylądował w naszym łóżku, nie miałam siły już wstawać w nocy, tym bardziej, że wróciłam do pracy. 2 miesiące temu mały zdecydował sam, że będzie spał w łóżeczku, nauczył się sam zasypiać. miałam nadzieję, że to już może koniec tych moich nocnych wędrówek do pokoju syna. Ostatnią nadzijeą było odstawienie dziecka mod piersi. Pierwsze dwie noce przespał całe !! A później wszystko wróciło do normy!! Budzi się co kilka godzin, najpierw się wierci i mówi przez sen, nie pomaga już głaskanie, muszę go wziąć na ręce i po chwili odłożyć do łóżeczka. Planujemy z mężem drugie dziecko, ale nie dam rady wstawać do dwójki jednocześnie... Pomocy...