(..) z niechęcią.
które miejsca dodałybyście jeszcze do tej
listy?
Ja dodałabym jeszcze sklep zoologiczny, który zresztą dzieci uwielbiają.
Jak tam wchodzimy, mimo, ze córka jest zawsze grzeczna, muszę udawać, że chce coś kupić, bo patrzą na nas jak na nieproszonego klienta