ladnyusmiech
07.08.13, 12:56
Od września moje dziecko idzie do żłobka na 5h dziennie. W placówce nie ma żadnych rozwiązań adaptacyjnych. Po prostu - przyprowadzę malca zabiorą go i tyle.
Coraz częściej zastanawiam się czy to dobre dla mojego dziecka. Nie chodzi mi o żłobek ogólnie ale o zaaklimatyzowanie się maluszka. Przecież bardzo się wystraszy. Nagle obca osoba, którą widzi pierwszy raz na oczy zabierze go na pół dnia od mamy.
Coraz częściej myślę o tych kilku pierwszych dniach zanim się oswoi.
Jak było u was? Jak dzieciaczki reagowały? Czy żłobki też miały takie praktyki czy raczej umożliwiały mamie i dziecku na początku wspólny pobyt?