Dodaj do ulubionych

Złobek 15 m-cy

07.08.13, 12:56
Od września moje dziecko idzie do żłobka na 5h dziennie. W placówce nie ma żadnych rozwiązań adaptacyjnych. Po prostu - przyprowadzę malca zabiorą go i tyle.

Coraz częściej zastanawiam się czy to dobre dla mojego dziecka. Nie chodzi mi o żłobek ogólnie ale o zaaklimatyzowanie się maluszka. Przecież bardzo się wystraszy. Nagle obca osoba, którą widzi pierwszy raz na oczy zabierze go na pół dnia od mamy.
Coraz częściej myślę o tych kilku pierwszych dniach zanim się oswoi.

Jak było u was? Jak dzieciaczki reagowały? Czy żłobki też miały takie praktyki czy raczej umożliwiały mamie i dziecku na początku wspólny pobyt?
Obserwuj wątek
    • mantis_after_dinner Re: Złobek 15 m-cy 07.08.13, 13:05
      Bo 15 m-cy to glupawy czas na oddawanie dziecka do zlobka.

      mamy, ktore oddaja w wieku 6 m-cy maja duzo mniejszy problem.

      Tak - u mnie byla adaptacja, ale nie na zasadzie mama siedzi z dzieckiem w zlobku. raczej:
      pierwszego dnia przyprowadzamy na 2 godziny porannej zabawy
      drugiego - na poranna zabawe plus drugie sniadanie
      trzeciego znowu troche dluzej etc.

      Trwalo to tydzien, a pozniej juz full-time.
      Nie przecenialabym tej adaptacji. Dziecko traktuje to raczej jako mila atrakcje w rozkladzie dnia, a potem nagle sie dowiaduje, ze to nie byla zadna one-off atrakcja, tylko teraz juz bedzie tu chodzic codziennie. I zaczyna sie mala szopka, ktora zwykle nie trwa dluzej niz 2-3 tygodnie.

      Pierwszy miesiac mielismy histerie i ryki przy oddawaniu (Mloda miala 11 m-cy), ale panie twierdzily, ze nie histeryzuje bardziej niz inne dzieciaki. Teraz Mloda do zlobka chodzic lubi i histerii juz nie mamy z wyjatkiem jakichs okresow, gdzie regularny rytm chodzenia jest zaburzony np. zajebiaszcze wakacje z rodzicami, a potem znowu trzeba isc do tej cholernej szkoly.
      • anku1982 Re: Złobek 15 m-cy 07.08.13, 14:25
        pytanie jak taka histeria wpływa na rozwój dziecka? U nas też nie było adaptacji - próbowałam dać dziecko do żłobka w wieku 18 miesięcy, po 3 dniach zabrałam i to nie tylko dlatego, że dziecko od pierwszego dnia "odchorowywało" emocjonalnie pobyt tam, uciekając w sen tuż po odbiorze o godzinie 11:00, gdzie o tej godzinie to sypiał jako małe niemowlę, a nie jako 18 miesięczniak, ale również dlatego, że widziałam, że źle zajmują się innymi dziećmi, przetrzymując niechodzące maluchy w krzesełkach do karmienia (gdzieś to już opisywałam), gdzie się zrykiwały do granic możliwości. Mam złe doświadczenia ze żłobkiem, tyle mogę powiedzieć. W wieku 3,5 roku syn poszedł do przedszkola, gdzie była adaptacja i świetnie się zaaklimatyzował, wiedząc, że później będzie chodził sam, nigdy nie płakał przy zostawaniu, wg mnie dojrzał do takiego miejsca. Jeżeli masz choć cień szansy na inny sposób opieki: ciocia, babcia, opiekunka spróbuj.
    • camel_3d Re: Złobek 15 m-cy 07.08.13, 14:30

      > Coraz częściej zastanawiam się czy to dobre dla mojego dziecka.

      NIE... zlobek jest dobry, al etakie zabranie od razu..to jakas paranoja. Ja bym na to nie poszedl. Moze byc tak, ze polunbi miejsce od razu, albo bedzie dlugo plaka..czasem kilka tygdoni.... ja bym jestak obstawal przy adaptacji. skoro placisz to wymagasz...
    • dmuchawcelatawce Re: Złobek 15 m-cy 07.08.13, 14:35
      Jesli mialabym wybor (a mam) to nie zostawailabym dziecka w zlobku. Uwazam, ze nawet najlepszy zlobek jest dla tak malego dziecka zly.
      Nie chce Cie straszyc, ale mam pare kolezanek pracujacych w zlobkach i wiem jak to wyglada. Dzieciom wcale nie jest tak rozowo.
      Moja wysle na pare godzin do przedszkola jak skonczy 2.5 roku, i to tylko dlatego, ze to dziecko jest niezwykle towarzyskie, wesole i charakterne oraz kocha inne dzieci.
    • tourterelle Re: Złobek 15 m-cy 07.08.13, 15:24
      Mój synek teraz w wieku 21 miesięcy idzie do trzeciego żłobka. Tu adaptacja ma przebiegać powoli, na leżakowanie zostanie minimum po tygodniu, na początku zostaje się z dzieckiem. Wyśle mamę albo męża, jak będzie ok to po prostu szybciej wyjdą, nie wyobrażam sobie zostawić tak po prostu dziecka.
      Faktycznie 15 mies to najgorszy czas u mojego wtedy był kryzys.
      Jak oddawałam w wieku 9 miesięcy to w ogóle nie zauważał mojej nieobecności, nie płakał, dostosował się natychmiast, ale tam było kameralnie.
      Do drugiego żłobka trafił jak miał ok roku na początku nie płakał, potem zaczął rano,ale zaraz przestawał zawsze czekałam po drzwiami. No ale on chodził tylko 3razy w tyg na góra 5 godzin.
      Teraz spodziewam się, że będzie najgorzej bo dużo rozumie- tak jak twój, będzie dużo dzieci,które plączą i będzie się udzielało.
      Moje rady: poproś personel żebyś choć chwilę mogła pobawić się z dzieckiem, opowiadaj mu, pokaż gdzie jest żłobek, nie wychodź ukradkiem, nie daj sobie wyrywać dziecka, staraj się być spokojna. Jakby płakał nasłuchuj jak reagują panie i czy się uspokaja. Gdybym wiedziała, że długo histeryzuje, popłakuje nie zostawiłabym.
      Ja akurat mam pozytywne nastawienie do żłobków, w obu syn czuł się dobrze, ostatnio nawet mnie wyganiał rankami. Mniej ufam nieznajomym nianiom z ogłoszenia, nie demonizowałabym tak żłobków. Oczywiście dużo też zależy od charakteru dziecka.

      • ladnyusmiech Re: Złobek 15 m-cy 07.08.13, 22:50
        Nie mam innej możliwości. Zdecydowałam się, że będzie chodził na absolutne minimum czyli 5h. Naprawdę uważacie, że babcia czy ciocia to lepsze wyjście? Często jest inaczej. Mieszkam w małym mieście więc ciężko byłoby też o dobrą nianie. Nieważne.
        Dziecko jest komunikatywne, mało lękliwe, dość samodzielne. Nie chciałabym tego zepsuć. Rozmawiałam z 2,5 latkiem który chodzi do tego żłobka. Wydaje się być zadowolony.

        Martwię się tylko o tą metodę szokową. Bo wrzucić dziecko, które już w miarę rozumie co się dzieje i uciec to mało humanitarne. A z jego punktu widzenia tak to będzie wyglądało.
        Ale co mogę zrobić? Spróbuje pogadać z dyrektorką. Czy może się nie zgodzić na moją obecność przez kilka dni? Chyba może...
        • anku1982 Re: Złobek 15 m-cy 08.08.13, 08:29
          koniecznie porozmawiaj z dyrekcją, powiedz że znasz swoje dziecko i że mu to pomoże, a panie będą miały z nią mniej "kłopotu". Pytanie na ile jest to zamknięta placówka, bo np. u nas przedszkole jest na tyle "otwarte" że wszystkie aspekty życia przedszkolaka można oglądać przez szybę (oprócz leżakowania), a rodzice są wręcz zapraszani do adaptacji z dzieckiem. To powoduje że wbrew pozorom (no bo każdy może zaglądnąć) mam wrażenie że nie mają nic do ukrycia.
        • audrey2 Re: Złobek 15 m-cy 09.08.13, 09:10
          zdecydowanie niania lub ktos, kto zapewni dziecku opieke 1:1, będzie nim zainteresowany, ponosi, przytuli, z kim nawiąże więź
          też uważam, że żłobek to nie miejsce dla dzieci, tzn może ciut starszych, mniej więcej 2 letnich, ale oddawanie malucha, zwłaszcza leżącego jeszcze, jest okrucieństwem (moim zdaniem)
    • anusia_magda Re: Złobek 15 m-cy 08.08.13, 08:52
      U nas było podobnie, zaprowadzanie i pa, pa, podobno to lepsze rozwiązanie niż co chwile przyzwyczajanie dziecka do nowych realiów czyli jednego dnia jest do obiadu, potem przyzywczajanie do leżakowania itd..
      Moja poszłana na próbę w wieku ok. 1,5 roku i bardzo to przeżyła więc zrezygnowalismy a jak poszła w wieku 2 lat to nie było praktycznie problemów.
      • mb75 Re: Złobek 15 m-cy 08.08.13, 21:39
        Dziewczyny, a dlaczego 15 miesiecy to taki zły wiek na żłobek? Pytam bo mój synek idzie do żłobka od września - będzie miał 14 miesięcy. Też się obawiam jak będzie. chociaż jak byliśmy tam dwa razy (raz zobaczyć i raz się zapisać) to jak poszedł między dzieci to siłą go musiałam zabierać do domu. Wołam go, odwraca się to mówię, że wychodzę - ja na korytarz a on się dalej bawi i nawet mu nie w głowie iść za mną. Mam nadzieję, że podobnie będzie jak już pójdzie to żłobka. Dyrektorka żłobka widząc jego zachowanie stwierdziła, że tu raczej problemów nie powinno być - oby!
        • dmuchawcelatawce Re: Złobek 15 m-cy 09.08.13, 00:57
          mb75 napisała:

          > Dziewczyny, a dlaczego 15 miesiecy to taki zły wiek na żłobek?

          Czesto wtedy dzieci maja szczyt lekow separacyjnych. Moze nie kazde (nie wiem) ale moja miala ogromne, choc to dziecko wyjatkowo towarzystkie, radosne, zabawne i przyjacielskie. Teraz ma 2 latka i widze, ze wychodzi juz z tych lekow, ale przeszlo pol roku temu byla makabra.
          • ladnyusmiech Re: Złobek 15 m-cy 09.08.13, 10:31
            Może dlatego, że jak byłby mniejszy nic by nie rozumiał. Przyjąłby to za normę. A jak byłby starszy mogłabyś mu wytłumaczyć co nieco.
            Ja myślę, że zawsze miałabym wątpliwości, w każdym wieku.
            Moje dziecko jak się zapozna z kimś w ciągu 15 minut to pójdzie z tym kimś, jeśli będzie szedł w tym kierunku co on chce. Dlatego ogólnie cieszę się, że idzie do żłobka do dzieci (mieszkam na zupełnym odludziu, nawet nie mam jak na plac zabaw z nim pójść). Martwię się jedynie, na reakcję przy oddaniu. Nie wiem czy mogę wejść do innych dzieci czy pracownik odbiera ode mnie dziecko muszę dopytać. Nie chce tak po chamsku zaprowadzić go i uciec.
            • anusia_magda Re: Złobek 15 m-cy 09.08.13, 10:43
              ladnyusmiech napisała:

              >. Nie chce tak po chamsku zaprowadzić go i uciec.
              rzoumiem to, ale jak bedziesz przedłuzać z dzieckiem moment pzostawiena go to tez bedzie koszmar...
    • cotti Re: Złobek 15 m-cy 09.08.13, 12:04
      Zapytaj w żłobku kierowniczki, jak radzą sobie z początkowym, trudnym dla dzieciaczków okresem. Być może jest psycholog, który wyjaśni rodzicom, jak to ma wyglądać i uspokoi lęki.

      Oddawałam córkę w wieku 13 miesięcy do żłobka i zniosła do znakomicie - z tym, że mieliśmy dwutygodniowy okres adaptacji (w sumie mógłby być krótszy - to ja źle znosiłam rozstanie tongue_out).
      Natomiast druga córka do żłobka poszła jeszcze wcześniej - w wieku 10 miesięcy i już 3 dnia została na drzemkę - i nie miała żadnych problemów, płaczy, lamentów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka