Dodaj do ulubionych

Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:)

09.11.13, 18:26
Córka(lat 3)od zeszłego poniedziałku ma temperaturę(najwięcej miała 38,5)Przez 3 dni zbijalismy na zmianę nurofenem i panadolem.Temperatura nadal podwyższona,choć nie aż tak(teraz bez leków max 37,8)U lekarza byliśmy w czwartek,stwierdził,że moze to od gardła.Kazał psikac tantum verde plus wit.C jeśli temperatura będzie powyżej 38 st-zbić ja plus antybiotyk.Dzis doszedł lekki katar i kaszel,temp max 37,8.Dzwonie do lekarza no i niestety-kazał włączyć antybiotyk.To byłby jej pierwszy,dlatego tak zwlekam,bo gorączki jakieś strasznej brak(w takim przypadku pewnie nie miałabym takich rozterek) Z drugiej strony-już prawie tydzień się bujamy z nie wiadomo czym-ni to wirus,ni bakteria.Czekać na temperature wyższą,czy dac juz ten cholerny antybiotyk?Sorry za brak znaków polskich,alt mi czasem szaleje
Obserwuj wątek
    • dziustynka Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 09.11.13, 18:39
      Powinien zlecić badanie krwi.
      • balbins Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 09.11.13, 18:45
        Nie zlecił.Mamy brać antybiotyk i w czwartek do kontroli
      • aniaurszula Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 11.11.13, 21:58
        ha,ha ha badanie kwi to nie zawsze takie latwo, u nas potrwa to przynajmniej 3 dni od zlecenia o wyniku chyba ze sie ekstra przejade do innego miasta i moze tam zrobia na cito
    • budzik11 Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 09.11.13, 18:59
      Nie dałabym antybiotyku na "a może to od gardła" czyli na niewiadomoco. Antybiotyk to u nas ostateczność, jeśli nie ma absolutnej pewności, że jest konieczny, nie dałabym. Skoro dziecko czuje się w miarę ok, gorączki nie ma (tylko stan podgorączkowy), trochę kaszle i ma katar, to wstrzymałabym się. Zresztą nasza pediatra też tak postępuje, kiedyś syn miał (stwierdzone) zapalenie oskrzeli, czekaliśmy aż przejdzie na naturalnym leczeniu - nie przeszło, a raczej przeszło - w zapalenie płuc i dopiero wtedy dostał antybiotyk.
      • dziustynka Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 09.11.13, 19:02
        Tak, ja też bym nie dała tak po prostu.
        Lekarze nasi też dopiero w mega ostateczności (ból ucha+40 stopni czy też podwyższone crp).
        Nawet tydzien raz synek mial wysoką gorączkę to debatowali w Medicover, zrobili krew, wyszło ok i nie kazali.
    • aleksandra1357 Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 09.11.13, 19:00
      Nie dałabym antybiotyku na pewno!
      Jeśli jeszcze przez parę dni będzie mieć wysoką gorączkę, ok. 38,5 i bardzo złe samopoczucie, to bym dała.
    • ciotka.aka Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 09.11.13, 19:52
      no ja po przebojach z młodszym synem nie jestem już taka odważna z "niedawaniem" leków. O ile znam starszaka i wiem, że u niego można dłużej "poobserwować", to z młodym jestem ostrożna dwukrotne zapalenia płuc - powikłanie po "zwykłym" katarze. Kilka razy problem z oskrzelami - podobnie pierwotna przyczyna "zwykły" katar - potem szybkie nadkażenie bakteryjne. Tak na telefon antybiotyku bym nie podała. Koniecznie konsultacja osobista + badanie lab. wtedy decyzja. Ostatnio przy potwierdzonej infekcji bakteryjnej syn miała tylko jeden dzień stan podgorączkowy.
      • gacek-junior Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 09.11.13, 21:00
        jak osłuchowo ok to pewnie jeszcze czekałabym - ale przez tel lekarz nie osłucha.
        jeśli chodzi o gorączkę - mój przy zapaleniu płuc pierwszą gorączkę dostał dopiero po 3 dniach brania antybiotyku i zeszła po kolejnych dwóch.
        • balbins Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 09.11.13, 22:08
          Właśnie osłuchowo było ok w czwartek,a dziś sobota,stąd moje wątpliwoścismile
          • ivaz Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 09.11.13, 23:36
            A oprócz temperatury, ma jakieś inne objawy choroby?
            • ivaz Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 09.11.13, 23:37
              sorki nie doczytałam o katarze i kaszlu, bo mojej córki jak jest tylko temperatura, to robię mocz, dwa razy mi młoda złapała ZUM
          • budzik11 Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 10.11.13, 10:21
            balbins napisała:

            > Właśnie osłuchowo było ok w czwartek,

            Mój syn przy zapaleniu płuc też był osłuchowo czysty. Tylko przy opukiwaniu słychać było różnicę (miał jednostronne zapalenie, lekarka mi pokazała różnicę między płucem chorym a zdrowym, zupełnie inny dźwięk). Ale on bardzo gorączkował.
            Nasza pediatra mówi, że infekcję bakteryjną od wirusowej rozpoznaje się min. po tym, że przy wirusie wysoka temp. jest mniej więcej taka sama przez całą dobę, a przy bakteryjnej - dziecko czuje się dobrze przez cały dzień, a gorączka łapie wieczorem i w nocy.
            • annubis74 Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 13.11.13, 11:25
              u nas przy zapaleniu płuc młoda była osłuchowo czysta
              do autorki wątku: wątek z cyklu powróżcie mi - dać czy nie dać antybiotyk
              moja rada - poszukać pediatry do którego masz zaufanie i stosować sie do jego rad a nie do wróżb na forum
    • b.bujak Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 09.11.13, 23:20
      mieliśmy kilka wirusówek o podobnym przebiegu - bez antybiotyku oczywiście;
      przy bakterii powinna byc wyższa temperatura raczej;

      takie sa moje doświadczenia - decyzja Twoja...
    • julka1967a Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 10.11.13, 04:05
      Mój dziec był czysty osłuchowo i specjalnie nie gorączkował a miał bakteryjne zapalenie płuc. Wysoka temperatura pojawiła się jak już był bardzo chory i trzeba było pędzić do szpitala.
      • angelkochanie Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 10.11.13, 11:04
        Ja bym poszla jeszcze raz do lekarza...na tem. nie patrz.
        Moj synek tydzien czasu nie mial tem. Po 4 dniach marudzenia doszlo rozwolnienie... Jak dotarlam z malym do lekarza to sie okazalo ze ma silne obustronne zapalenie uszu. ( dodam, ze maly ma roczek i myslalam, ze marudzi na zeby)
    • kosa.bar Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 10.11.13, 09:38
      Lekarz nie powinien udzielać informacji przez telefon tylko ponownie zbadać dziecko i przy przedłużającej się gorączce zlecić badanie moczu, morfologię z rozmazem i CRP. Trochę długo ta gorączka jak na wirusa, mogło dojść do nadkażenia bakteryjnego. To,że osłuchowo jest ok nic nie znaczy, bo infekcja nie musi toczyć sie w oskrzelach, a zmiany osłuchowe mogą być w wirusowym zapaleniu oskrzeli czy płuc. Bzdurą jest,że przy bakteriach jest wysoka gorączka, bardzo czesto to właśnie wirusy przebiegają z wysoka temp. a bakterie ze stanami podgorączkowymi. Sama musisz rozważyć co zrobić, ale z powikłaniami po nieleczonych infekcjach bakteryjnych nie ma żartów i to Ty będziesz się z tym borykać,a nie koleżanki z forum, którym się dziwię,że tak jednoznacznie stawiają diagnozę w necie nie mając wykształcenia medycznego.
      • annubis74 Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 13.11.13, 11:29
        dzięki za głos rozsadku kosa.bar
        u nas też jak wirus to gorączka, jak bakteria to lekki stan podgorączkowy albo nic ale zazwyczaj to z bakterią bujamy się dłuzej i czasem na antybiotyku kończymy mimo braku gorączki.
    • sabeena Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 10.11.13, 11:42
      Ja bym poszła jeszcze raz do lekarza, niech osłucha, do gardła zajrzy, do uszu. Na telefon bym antybiotyku nie dała, po obejrzeniu przez lekarza jak coś budzi wątpliwości to tak. Moje starsze dziecko wiem, że można przetrzymać bez antybiotyku dłużej, młodsze rozkłada się szybciej.
      Ale podstawą do podania powinno być badanie - nie ocena telefoniczna tego, jak się rozwija infekcja.
      • balbins Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 10.11.13, 15:29
        Byliśmy w ambulatorium,lekarz osłuchał małą i jednak oskrzela.
        • julka1967a Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 11.11.13, 18:49
          Ja zawsze wole dać antybiotyk jeżeli lekarz tak zadecyduje. Więcej szkody może przynieść zaniedbanie w leczeniu niż lekarstwo.
    • saszanasza Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 10.11.13, 12:11
      A na jakiej podstawie twierdzisz że ni to wirus ni bakteria, bo ja jeżeli mam wątpliwości, robię badanie krwi.
      Nie podałabym dziecku antybiotyku bez stosownych badań potwierdzających że to bakteria.
      Ostatnio córka miała objawy takie same jak 3 tyg. temu: temperatura i ból gardła. Zawsze zanim pójdę do lekarza robię badanie krwi i CRP. W tamtym przypadku była to bakteria. W 3 dobie dziecko miało CRP 98 przy normie do 6 i lekki ból gardła.
      Kilka dni temu, CRP w normie, gardło bolało bardzo - był to wirus. Jedyną różnicę w tych dwóch przypadkach stanowiła temperatura, która była wyższa i gorsza do zbicia przy bakterii, a mniej upierdliwa przy wirusie (choć trwała 6 dni).
      jak przypadek mojej córki pokazuje, zamiast do lekarza, bez stosownych badań równie dobrze możesz iść do wróżki, ta spojrzy w szklaną kulę i zdecyduje: podać antybiotyk czy nie.
      • saszanasza Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 10.11.13, 12:17
        Ludzie często popełniają zasadniczy błąd: zamiast w pierwszej kolejności wydać kasę na badania krwi, ktore są podstawą do właściwej diagnozy i kosztują 40 zł., umawiają się na wizyty prywatne za 50,10,150 zl. do lekarzy, którzy tak do końca nie są w stanie stwierdzić czy mają do czynienia z wirusem czy z bakterią.
        Uważam że lepiej zrobić badania, po czym się zapisać do pierwszego lepszego lekarza w panstwowej przychodni który jest w stanie te wyniki prawidlowo odczytać, niż zamawiać wizyty prywatne i liczyć że ktoś ze 100% pewnością wyda właściwą diagnozę. Choćby najlepszy lekarz, przy pewnych objawach nie jest w stanie nic stwierdzić.
        • budzik11 Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 10.11.13, 14:44
          saszanasza napisała:

          > Ludzie często popełniają zasadniczy błąd: zamiast w pierwszej kolejności wydać
          > kasę na badania krwi, ktore są podstawą do właściwej diagnozy i kosztują 40 zł.

          Ludzie zwykle nie wiedzą, że jakieś badania trzeba zrobić, jeśli już, to jakie, no i nie potrafią odczytać wyniku ( w sensie czy z tym, co wyszło, trzeba iść do lekarza, czy nie). To lekarz, nie "ludzie" powinien skierować pacjenta na odpowiednie badanie. Jeśli tego nie robi i w dodatku po objawach nie potrafi podać diagnozy, tylko wróży "a może to od gardła" w dodatku przepisując na "nie wiem, co dolega" antybiotyk, i na domiar złego decyzję o jego podaniu zostawiając rodzicom - to jest doopa, nie lekarz i trzeba takiego omijać z daleka.
          • ochra Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 11.11.13, 20:51
            Chodzimy do wielu lekarzy z infekcjami, w naszej przychodni pracuje z dziesięciu pediatrów i znamy przynajmniej połowę, jeszcze nigdy żaden z nich nie zalecił badania CRP, nie pojmuję dlaczego.
        • bluemka78 Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 12.11.13, 13:08
          Mnie nasza praywatna Pani dr nauczyła, że zanim przyjedziemy z chorymi dziećmi to najpierw na cito badanie krwi plus CRP. Teraz niestety już nie praktykuje, ale robie badania zanim ide do lekarza, bo wkurza mnie podejscie lekarki z przychodni w stylu nurofen/panadol do 4 dni, jak nie przejdzie temp. to antybiotyk. A jak przejdzie to do przedszkola wio! Szukam ciągle innej dobrej pediatry, ale poki co nie napotkałam w mojej okolicy sad czasem trzeba się znac doslownie na wszystkim, zeby sobie i dzieciom nie szkodzic bez sensu.
        • balbins Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 12.11.13, 21:44
          Następnym razem zrobię właśnie CRP,dzięki.Kurczę,czemu lekarze nie zlecają takiego badania tylko się człowiek na forum musi doedukować?
    • el_elefante Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 10.11.13, 18:46
      Ja bym nie szukał porady lekarskiej na forum. Natomiast na hasło lekarza "a może to od gardła" podziękowałbym pięknie za wizytę, po czym udał się do innego lekarza, który będzie potrafił zbadać dziecko dokładniej i powiedzieć coś konkretniej.
      • balbins Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 10.11.13, 20:12
        Jasne,łatwo powiedzieć...Zmienialiśmy lekarza 3 razy(z różnych powodów),i prywatnych i tych w ramach NFZ.A lekarz do którego mieliśmy 100% zaufanie,wyprowadził się z naszego miasta.
        • dianaro Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 10.11.13, 22:08
          Łatwo powiedzieć, ale chyba w końcu chodzi o zdrowie Twojego dziecka. Skoro pytasz czy podać dziecku antybiotyk to nie dziw się, że ktoś odradza Ci lekarza, który mówi "może to od gardła", bo po przeczytaniu Twojego wpisu też tak od razu pomyślałam. Mój syn zaczął mocno chorować przed ukończeniem 3 lat, a kiedy poszedł do przedszkola, to choroby poszły lawinowo. Zawsze zaczynało się tak samo - najpierw katar, potem kaszel i zejście na oskrzela bądź płuca. W 2010 roku mój syn wziął 12 antybiotyków, bo tak przepisywali lekarze a ja bojąc się powtórki ze szpitala (syn leżał 2 razy w 2010 roku na bezobjawowe zapalenie płuc) pakowałam w niego te leki. Dopiero po długich poszukiwaniach znaleźliśmy lekarza w Warszawie, który popukał się w głowę, jak usłyszał metody leczenia naszych miejscowych pediatrów (a było ich naprawdę wielu). Nakazał rozpocząć leczenie kataru od inhalacji Pulmicortem. Z uwagi na to, iż choroby syna zawsze zaczynały się tak samo - zdiagnozowano podejrzenie astmy oraz alergię, zaczęłam takie leczenie. Mimo protestów mojego męża nie poddawałam się - i tak w 2011 roku 4 razy dostał antybiotyk, w 2012 dwa razy, w tym roku nie miał jeszcze antybiotyku - pomimo kilku przeziębień. Dlatego dla dobra Twojego dziecka radzę jednak włożyć trochę wysiłku i znaleźć naprawdę mądrego lekarza, który będzie potrafił wyleczyć dziecko bez antybiotyku, a nie iść na łatwiznę.
          • ezaremba Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 11.11.13, 00:08
            A podasz kontakt do tego mądrego lekarza?
          • czarny_dol Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 11.11.13, 07:19
            Ale wiesz ze Pulmicort to steryd? Ja mam podobne zalecenia od mojej pediatry (nawracajace zapalenie krtani) i zawsze mam opory przed tym steryfem. Z kolei jak nie przeinhaluje go w odpowiednim momencie to schodzi na oskrzela i mamy antybiotyk. I nie wiem w sumie co gorsze. Nie boisz sie tych sterydow? Niby wziewne sa bezpieczne...
            • ezaremba Re: Antybiotyk-dajcie mi kopa w du pę:) 11.11.13, 18:08
              Ja sama stosuję u córki, która ma 4 lata. Pulmicord stosowany na początku leczenia celem uniknięcia zapalenia oskrzeli jest lepszy niż antybiotyk. Nie sieje takiego spustoszenia jak antybiotyk i wcale nie należy się go bać jeżeli stosuje się go z głową.
              • camel_3d a Emser? 12.11.13, 11:48
                Nie wiem czy w PL jest
                Mlody zawsz emial Emser, takie niemeicki preparat..ale nigdy na zapelenie oskrzeli nie dostal antybiotyku..

                EMSER
                • annubis74 Re: a Emser? 13.11.13, 11:32
                  to sól emska - chyba pomocniczo? nie mówię że zapalenie oskrzeli trzeba od razu leczyć antybiotykiem ale z tą solą to chyba przesadziłeś
    • camel_3d lo matko.. 11.11.13, 08:59
      kolejna mama wpadajaca w panike...

      temperatury nei powinno sie zbijac jezeli nie jest w okolicach 38.8 - 38.9 - przynajmniej u nas zalecaja tak pediatrzy. No i jezeli jest po 38,3-4 kolejny dzien. ALE...
      a i to tez jezeli dzeicko jest oslabione, klapnietne, nie chce pic.. itd...

      kolejny raz napisze...
      temeratura to obrona organizmu przed wirusami, ktore nie sa odporne na wyzsze temperatury.. tym samym jezeli ciagle zbijasz te temperatutre to tym samym pomagasz wirusom rozmnazac sie ii td...

      w normalnych przypadkach antybiotych na temperature to jakas pomylka, al ez tego co tu pisza mamy, w PL to antybiotyk zamiast wyitamin wiele lekarzy przepisuje...

      nie paniku, nie zbijaj ciagle tej temperatury..
      A §/ to tylko podwyzszona temperatura i TEGO WOGOLE SI ENIE ZBIJA!!!
      • ochra Re: lo matko.. 11.11.13, 20:59
        Mam zupełnie inne doświadczenia, lekarze bardzo RZADKO przepisują antybiotyk, moja córka na wiosnę chorowała trzy tygodnie, przy czym przynajmniej pięć dni z bardzo wysoką temperaturą, ciężkim kaszlem i nic praktycznie nie dostawała od pediatrów oprócz syropku. Teraz na jesieni była podobna sytuacja, dopiero po trzech tygodniach chorowania, kiedy doszedł ból ucha dostała antybiotyk, najpierw doustnie, potem do nosa.
        Ja osobiście nie rozumiem dlaczego tak bardzo boicie się antybiotyków, oczywiście nie zawsze są potrzebne, ale nie należy ich tak demonizować. W czasach mojego dzieciństwa antybiotyki przepisywalo się na byle co. Sama wybrałam wiele, wyrosłam, mam się dobrze, nie choruję.
        • balbins Re: lo matko.. 11.11.13, 21:29
          U nas tez antybiotyk tez 1-szy raz,ale skoro lekarz w ambulatorium osłuchał i mówi,że zapalenie oskrzeli jest,więc nie było wyboru...W czwartek mamy wizytę kontrolną,zobaczymy.Ktoś tu wcześniej pisał o badaniu CRP,dopytam p.doktor,czemu takich badań nie zleca,skoro dałoby to jasny obraz-wirus czy bakteria.Dziekuję wszystkim za wpisy
          • camel_3d Re: lo matko.. 11.11.13, 23:12
            balbins napisała:

            > U nas tez antybiotyk tez 1-szy raz,ale skoro lekarz w ambulatorium osłuchał i m
            > ówi,że zapalenie oskrzeli jest,więc nie było wyboru..


            NO WLASNIE!

            Mlody mial 3 razy zapalenie oskrzeli i nie mial ani razu antybiotyku. Mial wziewy itd..ale antybiotyku nie dostal... wiec wyjscie bylo...
            • balbins Re: lo matko.. 12.11.13, 21:48
              Lekarzem nie jestem,więc skoro po osłuchaniu mówi żeby antybiotyk podać-podaję,nie znam się na tym.W innym wypadku nie próbowałabym rozwiać swoich wątpliwości na forum.
          • budzik11 Re: lo matko.. 12.11.13, 11:22
            balbins napisała:

            > U nas tez antybiotyk tez 1-szy raz,ale skoro lekarz w ambulatorium osłuchał i m
            > ówi,że zapalenie oskrzeli jest,więc nie było wyboru...

            ależ oczywiście, że jest. 80% zapaleń oskrzeli jest wirusowych.
            CytatW zależności od czasu trwania choroby zapalenie oskrzeli dzielimy na ostre (<3 tyg.), podostre (3–8 tyg.) lub przewlekłe (>8 tyg.). Ostre zapalenie oskrzeli najczęściej jest spowodowane zakażeniem wirusowym. (...)antybiotyki nie przynoszą poprawy w ostrym zapaleniu oskrzeli i nie powinny być stosowane. Obecność żółtej (ropnej) plwociny nie świadczy bakteryjnej etiologii zapalenia oskrzeli i nie jest wskazaniem do przyjmowania antybiotyku. Niepotrzebne stosowanie antybiotyków oprócz ryzyka działań niepożądanych dla pacjenta wiąże się z selekcją szczepów opornych na leczenie – nieco upraszczając, przezywają tylko bakterie najbardziej odporne na leczenie i oporne na antybiotyki. Powoduje to, że w sytuacji, kiedy naprawdę konieczne jest leczeniem antybiotykami, bakterie mogą być na nie uodpornione.
            stąd: pulmonologia.mp.pl/choroby/show.html?id=68742
        • aniaurszula Re: lo matko.. 11.11.13, 21:56
          jesli wg ciebie mamy na forum wiecej wiedza nt choroby twojego dziecka i im ufasz a nie lekarzowi to po co do niego chodzisz. opisz objawy a diagnoze dostaniesz gratis
          • camel_3d Re: lo matko.. 11.11.13, 23:13
            wiesz..czasem intuicja podpowiada, ze lekarz idzie na latwiznesmile) i zalatwia sprawe hurtowo..

            ale jak ona obniza 37.8...to ja sie nie dziwie, ze przy 38.5 antybiotyk jest w stanie podac.
            • greendale Re: lo matko.. 12.11.13, 12:51
              Ja w takich przypadkach zawsze bez konsultacji z lekarzem robię na własną rękę badanie crp i morfologii z rozmazem. Bo jak zrobisz samo crp to nic to nie da, musi być morfologia. Z wynikami ide do lekarza. Już spotkałam się z sugestią, że przy stanie podgorączkowym 37,5 trwającym 4 doby lekarz chciał wypisac antybiotyk na wszelki wypadek. Ja zawsze wolę wiedzieć na 100% że podaję antybiotyk jak jest potrzebny a nie wtedy gdy zachodzi prawdopodobieństwo że jest, stąd te badania robię. Ps. Gorączki nie zbijam jeśli nie przekracza 38,5, chyba, że dziecko bardzo źle się czuje, to wtedy podaję lek przeciwbólowy wcześniej.
              • bluemka78 Re: lo matko.. 12.11.13, 13:18
                Nasza lekarka mówila, ze przeciwgoraczkowy daje sie u malych dzieci do 3rz przy 38, bo szybko slabna przy wyzszej temp. A u troche starszych mozna jeszcze chwile poczekac do 38,5, chyba ze wlasnie widac, ze dziecko bardzo zle sie czuje, jest ospale, oslabione to podawac.
                Nie ma sztywnych regul, czasami sa infekcje wirusowe, ze ja sie dziwie po zmierzeniu dziecku temp. ze ma juz 38,8, a bryka jak dzikie, a czasami ledwo 38 jest, a dziecko widac ze bardzo zle sie czuje. Trzeba miec tez zwyczajnie troche wyczucia.
                No i to co Camel pisze, jesli temp. nie skacze bardzo do gory, a dziecko sie w miare dobrze czuje to znak, ze organizm sobie dobrze radzi, nie ma co przeszkadzac w zwalczaniu wirusa.
                Czesto jest tak, ze wirus zostanie zwalczony do kilku dni przez organizm, jesli tylko bedziemy dbac o nawadnianie dziecka, nie przegrzewanie, ani nie wychladzanie, witaminy i lekkie posilki. U nas czesto jest tak, ze dziecko cos przyniesie z przedszkola i piatek po poludniu goraczka 38.5. A niedziela wieczor juz prawie nic, w poniedzialek zero goraczki, dziecko idzie do przedszkola lub tylko poniedzialek jeszcze odpoczywa w domu.
              • camel_3d Re: lo matko.. 12.11.13, 13:45
                jak dzeicko ma 38 to ty robisz od razu morfolgie i crp???
                • bluemka78 Re: lo matko.. 12.11.13, 14:48
                  ja robie, ale nie od razu, chyba ze jest bardzo wysoka goraczka, raz przy trzydniowce, dawno temu goraczka od razu 40st sie pojawila znikad, wtedy robilam od razu. Normalnie robie po 3/4 dniach mniej wiecej, bo po takim czasie jak nie przechodzi ide do lekarza.
                • greendale Re: lo matko.. 12.11.13, 17:55
                  camel_3d napisał:

                  > jak dzeicko ma 38 to ty robisz od razu morfolgie i crp???
                  >
                  >
                  >
                  Niesmile Ale jak ma taka temp przez np 3 dni i nie ustępuję to wtedy robię, aby miec pewność co to.
            • balbins Re: lo matko.. 12.11.13, 22:06
              Obniżać kazała jeśli przekroczy 38
            • aniaurszula Re: lo matko.. 13.11.13, 18:11
              wiesz to czasem warto zmienic lekarza jesli tak robi, moj jak przypisze antybiotyk to swieto lasu
          • balbins Re: lo matko.. 12.11.13, 21:49
            Forum jest m.in od tego,żeby dzielić się spostrzeżeniami i wątpliwościami-czyż nie?
            • martasz123 Re: lo matko.. 18.11.13, 17:23
              przy wątpliwościach czy podać antybiotyk powinno sie zrobic morf z rozmazem i crp i wtedy widzimy dokładnie wirus czy bakteria. Kilka m-cy temu moja córka miała kaszel przez okolo 3 tyg, chodziłam co kilka dni na osłuchanie, az w koncu doktor wysłuchala zmiany w oskrzelach, ale i tak przed podaniem antybiotyku zleciła badanie krwi, z ktorej wyszło, ze to wirus, po kilku dniach kaszel zacząl slabnąć, oczywiście w miedzy czasie byly stosowane inhalacje. Teraz jestem tak bardzo przeciwna stosowania antybiotyków, ze przed kazdym zaleconym zamierzam robić badanie krwi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka