Dodaj do ulubionych

gronkowiec-proszę o poradę

11.12.13, 22:05
Witajcie, moje córki nadal są chore. Pisałam kiedyś o naszych problemach zdrowotnych. Młode chorują od września. Młodsza ciągle kaszle i ma katar. Starsza ma ropny katar i kaszle. Starsza w wrześniu brała bactrim, w październiku amotax, w listopadzie zinnat. Lakarka leczyła ją na zatoki, zapalenie oskrzeli. Młodsza brała ceclor 1,5 opakowania, zinnat na podobne dolegliwości. Dopiero zmiana lekarza pomogła.Zlecono badania krwi i wizytę u laryngologa i lekarce wydaje się, że to gronkowiec. Ja zrobiłam posiew z gardła i u mnie wyszedł gronkowiec, w piątek idę do mojego laryngologa. Moje dzieci prawdopodobnie również mają gronkowca. Jutro idziemy na wymaz z gardła i nosa. Dodatkowo dowiedziałam się, że dwoje dzieci z grupy córki też mają aktywnego gronkowca. Domyślam się, że starsza przyniosła go z przedszkola i zaraziła mnie i młodą.
Proszę napiszcie z włanego doświadczenia jak leczyć gronkowca. Lakarka powiedziała, że lepiej jeśli będzie umiejscowiony w nosie bo łatwiej leczyć (krople). Córki są wyniszczone przez antybiotyki, mało odporne. Od 9 dni dostają broncho vaxom, jutro kończymy. Laryngolog zalecił immunotrofiną, są po kuracji bioaronem c i nic dalej kaszlą a starsza ma ropny katar, co robić POMOCY!!!
Dodam, że crp młodszej wynosi 6,5 a starszej 13. Starsza ma tylko 21% limfocytów, to tyle co zapamiętałam niepokojącego bo lekarka ma wyniki w kartotece. Czy tata dzieci równiez musi zrobić posiew. W rodzinie dziadkowie chorują (kaszel, katar) a ja mam obsesję, że wszyscy mają gronkowca...




Obserwuj wątek
    • klubgogo Re: gronkowiec-proszę o poradę 12.12.13, 21:01
      Połowa populacji ma gronkowca, nie u wszystkich jest aktywny. Zrób wymazy, poczekaj na wynik,najważniejsze, że zmieniłaś lekarza, nim podałaś dzieciom kolejny antybiotyk.
      • zjawa1 Re: gronkowiec-proszę o poradę 12.12.13, 22:57
        Co, z tego że teoretycznie niby polowa populacji ma gronkowca?!
        Ta bakteria uaktywnia się przy osłabieniu organizmu.
        Ja Ci polecam rewelacyjna maść-choć dość droga jak na ilości w tubie. Ale za to 100% sukteczną i nie inwazyjną. Już pare osób posłuchało mojej rady-nosiciele gronkowca. Dzieki temu nie mają nawrotów zapalenia zatok.
        A wiec polecam Bactroban. 3 g ok 60 zł. Warto.
        • zjawa1 Re: gronkowiec-proszę o poradę 12.12.13, 23:00
          I jeszcze jedno zainfekowany katar gronkowcem spływa do noso-gardla i dalej do oskrzeli i płus infekując pozostale części oddechowe. Zabijesz gronkowca w nosie, pozbędziesz się problemów na niższych partiach.Szczerze polecam Wam te maść, jestem pewna ze zabije bakterie.
          • kiki1981 Re: gronkowiec-proszę o poradę 12.12.13, 23:46
            Witam. Dziękuję za informację. Wiem, że połaowa populacji ma gronkowca ale nam bardzo dokucza. Ja dzisiaj dostałam 30 tabl doksycykliny bo w antybiogramie na ten antybiotyk jest ta bakteria wrażliwa. Już biorę go ale bardziej zależy mi na dzieciach. Dziś rano poszły do badania wymazy. Ta maść jest na receptę, muszę wspomnieć o niej lekarzowi. A jakto jest z nosicielstwem, co z mężem (na oko zdrów jak ryba). Poczekam na wyniki od dzieci...
            Raz jeszcze dzięki za odzew
            • monia2506 Re: gronkowiec-proszę o poradę 13.12.13, 11:32
              jestem ciekawa co wam powie laryngolog bo nasz rodzinny jak wyszłedł gronkowiec z wymazu w gardle podczas choroby przepisał antybiotyk ale ze ja z tych co do antybiotyków anty nastawiona to poszłam do laryngologa i ta powiedziała żeby się tym nie przejmować ale wyszedł nam 3 migdał i dostaliśmy immunoglukan, witD3, nasonex teraz się zastanawiam bo nic na obkurczenie migdała z tych rzeczy co czytałam na forumsad
              • kiki1981 Re: gronkowiec-proszę o poradę 13.12.13, 14:00
                Tyle że u nas córki są w bardzo złym stanie. Chorują od drugiej połowy września ciągle. Młodsza ma okropny mokry kaszel, starszej obecnie leci ropa z nosa (nie kicha, tylko leci ciurkiem). Obie są bardzo osłabione, mają złe wyniki krw. Starsza ma tylko 21%limfocytów. Wczoraj wieczorem starszej zaczęły ropieć oczka. Ja również nie lubię antybiotyków tylko to trwa zbyt długo. Wcześniej były źle leczone a domyślam się, że bakteria atakowała już w wrześniu. Dodatkowo wcześniejsze antybiotyki (niby na zatoki, oskrzela) osłabiły organizm. Tak jak już pisałam obie są po jednej serii Bromcho-vaxom, 2 tyg bioaron c, cały miesiąc probiotyk, teraz biorą immunotrofinę i nic jest gorzej....
        • klubgogo Re: gronkowiec-proszę o poradę 13.12.13, 21:53
          > Co, z tego że teoretycznie niby polowa populacji ma gronkowca?!

          Dziewczyna ma obsesję, że wszyscy mają gronkowca, więc wyjaśniam, że połowa, nie wszyscy wink
          • zjawa1 Re: gronkowiec-proszę o poradę 13.12.13, 23:08
            Gronkowca miewali gl pracownicy szpitali.
            Gronkowca można latwo wybic, tak jak pisałam mascia antybotykowa.
            Nie inwazyjne, a pozbędziesz się swinstwa, którego mieć się nie powinno.
            Radze przeprowadzić terapie całej rodziny. Predzej czy później taki syf daje oznaki.
            Lepiej tego nie mieć jak miec i tyle w tym temacie. Nie będziemy się chyba licytować i pocieszać tym jaki procent populacji ma konkretnego syfa.
            Jak ktoś wspomni o HIV to, tez będziesz pocieszać jak spora czesc udokumentowanej populacji go ma?
            Choc swiadoma jestem, ze porównanie skrajne, ale wlasnie dzięki temu dosadne.
            Skoro można go skutecznie wybic, to trzeba to zrobić.
            Ja i mój syn nigdy go nie mielismy, gdyby tak było na pewno pozbyłabym się takiego nosicielstwa.
            • kiki1981 Re: gronkowiec-proszę o poradę 14.12.13, 11:34
              Nie mam obsesji, tylko moje dzieci są w bardzo złym stanie i boję się o nie i chcę je chronić. Na chwilę obecną czekam na ich wymazy. Ta bezradność i czekanie doprowadza mnie do szału i bezradności.
              • ciotka.aka Re: gronkowiec-proszę o poradę 14.12.13, 14:37
                u syna wyszedł gronkowiec w nosie i gardle, po otrzymaniu wyników lekarka nie podała antybiotyku, bo w zasadzie Młody był zdrowy, natomiast przy kolejnej infekcji wymagającej antybiotykoterapii został dobrany zgodnie wrażliwością. Na katar dostawał krople protargolowe (również przeciwbakteryjne). Dodatkowo na początku roku zdiagnozowaliśmy alergię (dostaje leki), która osłabiała odporność. Później był sezon bezinfekcyjny (wiosna, lato), teraz robiłam wymaz jest czysto. Choróbska zdecydowanie rzadziej, katar bez powikłań (wcześniej wszystko schodziło na oskrzela, dwukrotnie na płuca). Od września jako debiutujący przedszkolak miał dwukrotnie katar (raz posiedział w domu bo infekcja była upierdliwa) i raz zap. oskrzeli. W sumie absencja około 10-14 dni. Nikt z nas (z pozostałych członków rodziny) nie robił wymazu choć podejrzewam, że możemy mieć. Lekarka powiedziała mi, że lepiej mieć własnego gronkowca (jak połowa populacji, niż złapać "nowego"). Nie wiem ile w tym racji ale nikt z nas nie wymagał leczenia antybiotykami więc pewnie i tak nie decydowalibyśmy się na przeleczenie "na wszelki wypadek".
        • kasia_750 Re: gronkowiec-proszę o poradę 14.12.13, 18:22
          A na mojego gronkowca ta maść w ogóle nie działała. Podobnie jak silny antybiotyk doustny dobrany zgodnie z antybiogramem (już nie pamiętam nazwy).
          Mój katar ropny wyleczyłam sterydem do nosa (Avamys) oraz lekami na alergię (Rupafin) po około 3 tygodniach stosowania. Ale ja mam skrzywioną przegrodę nosową i może dlatego antybiotyki nie pomogły, podobno jedynym lekarstwem dla mnie jest operacja... Na razie chwalę sobie Avamys, który mam brać do czasu operacji.
          Mój syn również miał gronkowca w wymazie, antybiotyki za bardzo nie działały, no może trochę - z dużej ilości kataru ropnego robiła się mniejsza ilość kataru. Najlepszy efekt dało leczenie objawowe - pectodriil na rozrzedzenie wydzieliny a ostatnio testujemy sinupret, steryd do nosa flixonase, leki na alergię (xyzal). U syna przyczyną przedłużających się katarów jest powiększony 3 migdał, ale na razie nie kwalifikuje się do wycinania. Syna ma 3,5 roku. Przy każdym katarze muszę pilnować momentu kiedy gęstnieje i podawać leki rozrzedzające. Od 2 lat taka taktyka działa. Kolejnych wymazów laryngolodzy nie zalecali (od czasu ostatnich antybiotyków zmieniliśmy przychodnię laryngologiczną na polecaną przez innych lekarzy).
          • zjawa1 Re: 15.12.13, 20:01
            Faktycznie u Was to interesująco wygląda. Antybiotyki dobrane wg. antybiogramu nie dzialaja na bakterie tylko sterydy... Ciekawy przypadeksmile
            • rene1311 Re: do zjawa 16.12.13, 11:53
              napisałaś tak, jakby ta maść działała na każdego gronkowca i u każdego a tak nie jest....moja córka też ma gronkowca i owszem maść stosujemy ale działa doraźnie-ona nie niszczy samego ronkowca tylko objawy jego aktywności. Córka ma w gardle i na skórze pojawia się przy osłabieniu organizmu. Moja koleżanka z biurka obok leczyła różnymi maściami gronkowca na skórze kilkanaście lat - pojawiał się kilka razy w roku przy osłabieniu, na twarzy - tą maścią też i nic...problem powracał, teraz wzięła szczepionkę po uprzednim przeleczeniu antybiotykiem i już 2 lata jest cisza. Ale ta szczepionka też nie działa raz na zawsze....
            • kasia_750 Re: 16.12.13, 18:28
              Kurcze, nie zorientowałam się, że super maść bactroban mnie wyleczyła.
              Tylko że zrobiła to z 3-4-miesięcznym opóźnieniem.
              Ale widocznie niektóre antybiotyki tak działają.
        • georgy54 Re: gronkowiec-proszę o poradę 26.01.14, 02:13
          Bzdura.Przez 2 tygodnie 3 razy dziennie aplikowałem sobie co 8 godzin do nosa tą podobno rewelacyjną maść i efekt żaden.Próbowałem już różnych sposobów na metycylino-opornego gronkowca Staphylococcus Epidermidis w nosie.Bardzo liczyłem na tą maść, ale ona nic, a nic mi nie pomogła i nadal nie mam pojęcia jak to zwalczyć.Chociaż przekopałem w tym temacie cały internet - nie tylko po polsku - ale i po angielsku - i natknąłem się na różne wskazówki o różnych ziołach i okropnie drogim antybiotyku (Zyvoxid - 10tabl.- cena ok.2500-3000zł, a podobno potrzeba 30 tabl.) - nie ma żadnej pewnosci, czy wydane na to 7500-9000zł. cokolwiek komuś pomoże.Nie pomógł mi ani propolis, ani wosk pszczeli, ani korzeń lukrecji, ani wdychanie dymu z palonych gałązek brzozy (betulina), ani olejek eteryczny z drzewa herbacianego.Jeśli ktoś zna prawdziwie skuteczne lekarstwo na ten - podkreślam: METYCYLINOOPORNY (w moim przypadku) szczep Staphylococcus Epidermidis - musi być mądrym człowiekiem.Proszę o pomoc-kogoś kto naprawdę wie, jak tą bakterię zwalczyć. Bardzo mi na tym zależy. Wiem tyle, że nie warto wydawać nadaremnie, jak ja 120zł.(2 tubki) na mupirocynę (Bactroban). On nic mi nie pomógł.Gronkowiec nadal górą.
    • beata7305 Re: gronkowiec-proszę o poradę 16.12.13, 19:17
      Mój syn też ma gronkowca w nosie. Nasze lekarki (pediatra i laryngolog) uważają, że gronkowca nie ma sensu leczyć antybiotykiem, bo tylko się go uśpi i po jakimś czasie gronkowiec znów da o sobie znać. Należy zwiększyć odporność dziecka, aby organizm sam poradził sobie z gronkowcem ( nie piszę tu o gronkowcu złocistym). Nie wiem ile w tym racji. Tak też moje dziecko nie dostało antybiotyku. Żyje sobie z tym gronkowcem już parę lat. U syna objawem był ciągle spływający po gardle katar, który powodował kaszel. I tak od września do kwietnia. W końcu poradziliśmy sobie z tym problemem, gdy syn zaczął regularnie płukać zatoki Sinus Rincem. To pierwsza jesień, gdy opuścił na razie 5 dni w szkole. Tylko, że moje dziecko nie jest już przedszkolakiem, ale jeśli córki są rozsądne to może dają radę.
      • kamisa7 Re: gronkowiec-proszę o poradę 02.02.14, 20:18
        Po porodzie miałam problem z gronkowcem, który wysiewał mi ropnie na całym ciele(nos, pierś, pachy), duże bolesne. Brałam antybiotyki z wymazu z piersi. Nie działały. Dopiero jeden lekarz przypisał mi stary, trudny do zdobycia antybiotyk w giga dawce-Syntarpen bodajże 4x dziennie po dwie tabletki przez 10 dni. Poszedł w cholerę. Powieidzał, że to przez duży spadek odporności ciąża po ciązy, dwie cesarki, karmienie....Kazał do Chorwacji jeździć na min 3 tygodnie w roku. Pozdrawiam i zdrowia życzę.
        • ira38 Re: gronkowiec-proszę o poradę 18.04.14, 22:02
          Podbijam temat !!!

          Ja wdychałam dym z mokrej brzozy i wąchałam olejek herbaciany ale wyczytałam ze jest lepszy olejek oregano czy ktoś z Was używa ????
          Jeśli tak to jak robicie z tym olejkiem ile kropli dziennie pijecie . Czy tez smarujecie twarz np. rozcieńczony z jakimś kremem , albo do przemywania twarzy bardzo proszę o odpowiedz..
          Mam tez zapper ten tani ale mi dużo pomógł nawet byłam w szoku ..
          miałam takie chrząkanie w gardle i to ustąpiło ..
          haluks tez przestał boleć .
          miałam dreszcze tez znikły
          Muszę zrobić znów badania na tego gronkowca ciekawe jakie wyjdą badania ..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka